Skocz do zawartości

Wiolka

Mamusia
  • Liczba zawartości

    3627
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Wiolka

  1. Czesc dziewczyny!!!
    Sloneczko nie wiem czy pracujesz, ale jezeli tak to idz szybko na L4 i wogole sie nie zastanawiaj, zgyz mi tez jest ciagle niedobrze, wczoraj nie moglam spac bo sie tak kiepsko czulam.
    Bylam wczoraj u gin i widzialam moje malenstwo 🤪 wszystko jest ok, ma juz 3,5 cm i skakalo mi w brzuszku jak szalone heheh!! Niesamowite 🤪 🤪 🤪 Pani doktor wyliczyla mi termin porodu nie na 1 grudnia ale na 27 listopada, ale 4 dni roznicy w ta czy we wta 😉 czyli jestem juz w 10 tyg +5 dni. Wrzucam zdjecie, tak jak obiecalam,
    Pozdrawiam mamuski!
    ps. CUDO!!!!!

    [url=http://pregnancy.baby-gaga.com/][img size=281]http://www.brzuszek.net/images/fbfiles/images

    [url=http://pregnancy.baby-gaga.com/][img size=281]http://www.brzuszek.net/images/fbfiles/images/10tc_USG___kopija.jpg" src="https://brzuszek.net/applications/core/interface/js/spacer.png" />http://tickers.baby-gaga.com/p/boa334bm___.png" src="https://brzuszek.net/applications/core/interface/js/spacer.png" />[/url]
  2. Czesc dziewczyny!!!
    Sloneczko nie wiem czy pracujesz, ale jezeli tak to idz szybko na L4 i wogole sie nie zastanawiaj, zgyz mi tez jest ciagle niedobrze, wczoraj nie moglam spac bo sie tak kiepsko czulam.
    Bylam wczoraj u gin i widzialam moje malenstwo 🤪 wszystko jest ok, ma juz 3,5 cm i skakalo mi w brzuszku jak szalone heheh!! Niesamowite 🤪 🤪 🤪 Pani doktor wyliczyla mi termin porodu nie na 1 grudnia ale na 27 listopada, ale 4 dni roznicy w ta czy we wta 😉 czyli jestem juz w 10 tyg +5 dni. Wrzucam zdjecie, tak jak obiecalam,
    Pozdrawiam mamuski!
    ps. CUDO!!!!!

    http://tickers.baby-gaga.com/p/dev334brs__.png" src="https://brzuszek.net/applications/core/interface/js/spacer.png" />

    http://tickers.baby-gaga.com/p/boa334bm___.png" src="https://brzuszek.net/applications/core/interface/js/spacer.png" /> [img size=281]http://www.brzuszek.net/images/fbfiles/images/10tc_USG___kopija-8c43540ad1c473f9a5cf422d25dbc5a2.jpg" src="https://brzuszek.net/applications/core/interface/js/spacer.png" />
  3. Pewnie, nie ma co sie zamartwiać wagą w ciąży, całkiem bez sensu. Czasem wcale nie chce mi się jeść, a czasem po zjedzeniu obiadu zaczynam wcinać chipsy, co mi się nigdy wcześniej nie przydażyło :laugh: Często jest też tak, że po yjedzeniu czegokolwiek jest mi po prostu niedobrze, nie znoszę tego bo potrafi to trwać cały dzień :pinch: , cóż takie są uroki ciąży heh.
    Bti7 pewnie tak sobie będziemy wiliczać te dni do końca 1 trymestru 😉



  4. Hej! W końcu 10 tydzien, jeszcze tylko troche i po pierwszym trymestrze!!!!!! U mnie chumorki s całkiem ok, ale jak się znajdzie chociaż mały powód żeby popłakać potrafię ryczeć godzinami, a mój biedny mąż nie wie co mi się stało, czasem mi go żal :P Jutro ide na USG, jestem przeszczęśliwa, jak tylko wrócę to zaraz wrzucę skan mojego maleństwa 🤪 Mam pytanko, czy wam się już pojawiły brzuszki? U nie to jakoś dziwnie wygląda, raz jest, raz go nie ma, co nie zmienia faktu, że nie mogę się dopiąć w ażdnych spodniach a kilograma nie przytyłam, nie wiem.
    Pozdrawiam mamuśki!



  5. Czesc dziewczyny!
    Ja mam termin na 1 grudnia 🤪 05.05 mam kolejne USG i nie moge sie doczekac zeby zobaczyc moje malenstwo, jak uroslo i sprawdzic czy wszystko jest ok. To moja pierwsza ciaza wiec jestem straaaasznie podekscytowana i wlasciwie zyje z tygodnia na tydzien :laugh: Tak sie cieszylam ze zadnych mdlosci itd a tu przyszla kryska na matyska, zaczelo sie.... 😮 wygladam jak wlasny cien, ciagle jest mi niedobrze, a w dodatku brzusio daje we znaki. Jak tam u was, jak sie czujecie?
    Pozdrawiam!



  6. Ja mialam USG dopochwowe robione 6tc i widzialam juz moje miniaturowe malenstwo, uslyszalam i widzialam tez bicie serduszka, potryczalam sie ze szczescia jak dzieciak, niesamowite uczucie, a maz z szoku nie mogl powiedziec nawet slowa, tylko mu banan z twarzy nie schodzil :laugh: . Teraz czekam na kolejne w 10tc. Nie mam zadnych bolow brzucha, wlasciwie to nie mam zadnych objawow oprocz delikatnie bolacych piersi (wczesniej bolaly nie do wytrzymania). Mam nadzieje ze wszystko jest w porzadku, troche sie denerwuje jak czytam ze wszystkie mialyscie lub macie balace brzuszki a ja nic. Czasem zapominam ze jestem w ciazy, tak to u mnie bezobjawowo zupelnie wyglada. Miala ktoras z was tak? Uspokojcie mnie bo chyba osiwieje czekajac na nastzepne USG. 🤨
  7. UUUUuuu a ze mnie taka zołza wyszła, że ja pierniczę! Non stop jestem wręcz wściekła, nic mi nie pasuje, potrafię nakrzyczeć na mojego męża, że nie zamknął okna, nie zrobił herbaty, o którą ładnie poprosiłam 3 min. temu itp. itd. takie pierdółki a doprowadzają mnie do szewskiej pasji! Wkurza mnie tesciowa, wkurza mnie sasiadka, która się wzdziera tak, że po urodzeniu pójdę i trzepnę, wkurzają mnie ptaki i zapachy. Jednym słowem wszystko! A co do sprzątania.... lenia mam strasznego, najlepiej jakby mnie tak wszyscy w spokoju zostawili i żebym nic nie musiała robić, bo przecież nie mam czasu na sprzątanie, gotowanie i pranie, w ciąży jestem, muszę się przygotować na przyjęcie maleństwa, jakby nikt nie rozumial, ja nie wiem....hehe :laugh: Ale sie rospisalam, ponarzekałam i od razu mi lepiej 🤪
    Buzka!


  8. Hej!
    Faktycznie ból piersi jest wielki, przynajmniej u mnie. Nie mogę się przekręcić w nocy bo zaraz się z bólu budzę 😞 . Póki co to smaruję się kremem nawilżającym, ale to pomaga tylko na chwilkę. Gdyby któraś z was znała jakiś sposób piszcie, bo nie wiem jak to będzie później, skoro to dopiero początek a tak boli i w dodatku swędzi 🤢 .
    Pozdrawiam mamuski!
  9. Paliłam przez 9 lat przed ciążą, wiele razy probówałam rzucić palenie ale bez powodzenia, zawsze mnie okrutnie do tych śmierdzielów ciągneło, dopiero jak zobaczylam pozytywny winik na teście ciążowym znalazłam w sobie wystarczająco dużo siły żeby już po papierosy nie sięgać. Nie chciałabym póżniej przez resztę życia pluć sobie w brodę jakby się coś stało mojemu maleństwu. Do tej pory mnie ciągnie ale wiem, że nie zapale bo palenie w ciąży to największa głupota i nie ma wstrętniejszego widoku niż kobieta z brzuchem i papierosem. Wybaczcie jeżeli kogoś to uraziło, ale wiem, że nie ma takiej rzeczy, której się dla dziecka nie zrobi wiec RZUCCIE TO ŚWIŃSTWO DLA SIEBIE I DLA SWOJEGO DZIECKA!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...