Skocz do zawartości

Do_Mi

Brzuchatka
  • Liczba zawartości

    403
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Do_Mi w dniu 8 Lutego

Użytkownicy przyznają Do_Mi punkty reputacji!

Reputacja

3 Neutral

O mnie

  • Imię
    Dominika

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Chłopczyk
  • Imię dziecka
    Leoś
  • Planowana data porodu
    26.05.2021

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. @Wercia93już chyba wszystkie czekamy na wieści od Ciebie. Mam nadzieję że wszystko jest dobrze a Wy odpoczywacie 🙂
  2. Ja sobie nie wyobrażam teraz wejść na drugie piętro 😕 a mieszkam na ostatnim 7 piętrze więc jakby mi winda wysiadła to bym się chyba zapłakała. @Eda85zazdroszczę energii... Też chciałam jeszcze tyle rzeczy zrobić ale już nie mam na to siły.
  3. Niestety chyba z dnia na dzień będzie coraz gorzej 😞 tylko u jednej nasilą się takie objawy a u drugiej inne. Ja np. bardzo szybko się teraz męczę i mam coraz mniej energii na cokolwiek, zwyczajnie nic mi się nie chce. Chyba jedynym wyjściem w naszej sytuacji jest dotrwać do porodu i przetrwać połóg. Potem wszystko powinno wrócić do normy 🙂
  4. Mi na szczęście rano wstaje się bardzo dobrze. Czasem rano jak jeszcze leżę w łóżku to się łapię za brzuch bo tak mi lekko jakby już go nie było. Gorzej jest wieczorem. Nawet wczoraj wieczorem jak wstałam z kanapy to mąż zapytał mnie dlaczego tak szeroko rozstawiam nogi jak idę. A mnie już zwyczajnie wszystko bolało i ledwie człapałam do toalety.
  5. To te nasze hormony tak działają. Nie martw się jeszcze tylko poród, połóg i będziemy normalne 🙂 Ja na twoim miejscu jednak poszłabym do męża i się przytuliła nawet jak nie pamiętam o co na niego na warczałam. We dwoje zawsze łatwiej to wszystko znieść.
  6. Może w takim razie nie będzie taka duża jak synek i poród będzie lżejszy 🙂 To faktycznie dziwne że masz liczone z miesiaczki a nie z USG bo to chyba powszechna praktyka że liczy się termin z pierwszego USG. U mnie moja doktor też sama pobiera wymaz na GBS a kurier odbiera próbkę i zawozi do laboratorium.
  7. Jak to brzmi "rozwarcie 1.5 cm". To już tak blisko porodu 🙂 Skoro GBS dodatni to faktycznie bez sensu jeździć w tą i spowrotem. Od razu pewnie dostaniesz antybiotyk. Po mojej stronie nie. A po Michała właściwie to jedyną poważna chorobą był rak jego mamy. Co prawda jego siostra urodziła też dziecko z wielowadziem ale nie jest to związane z jej kariotypem czy czym spowodowanym z jej strony. Więc w tej sytuacji nasza doktor stwierdziła że to takie trochę bezsensowne i dlatego mam teraz dylemat.
  8. Dziewczyny jakiś czas temu przewinął się temat o bankowaniu krwi. Ja wtedy byłam na 100% przekonana o tym że będę bankować ale ostatnia rozmowa z moją lekarką i znajomym lekarzem zasiała we mnie ziarnko wątpliwości. Twierdzą oni że w tym momencie bankowanie krwi to taka trochę loteria. Niestety ilość pobranej krwi wystarcza tylko dla małego dziecka a nie zawsze da się te komórki tak na mnożyć żeby starczyło dla dorosłego jeśli zajdzie taka potrzeba. W Polsce komórki macierzyste z krwi pępowinowej wykorzystuje się głównie do przeszczepu szpiku u dzieci a w innych dziedzinach to jeszcze kuleje.
  9. Imid, Brudnowski, Żelazna, Madalińskiego i Karowa już wykonują testy 🙂
  10. Dziewczyny czy wierzycie że zwierzęta wyczuwają nadchodzące zmiany? Mój kot jeszcze do niedawna miał w nosie mój brzuch i że tam ktoś w nim jest. Potrafił po nim przebiec a nawet potraktować jak trampolinę. Jego zachowanie było takie jak przed moją ciążą. Ale od kilku dni wszystko się zmieniło. Maleństwo ciągle się do mnie tuli, nie schodzi mi z kolan a co najważniejsze kladzie się na brzuchu. Nawet jak Leon zaczyna go kopać to nie schodzi tylko robi wielkie oczy. Mam wrażenie że czuje nadchodzące zmiany. Zawsze traktowaliśmy go jak swoje dziecko i myślicie że on może czuć się teraz zagrożony?
  11. Oj ja też z tego samego względu co ty boję się wcześniej trafić do szpitala. Zasypiając muszę mieć całkowitą ciszę a do tego nie może być zupełnej ciemności. Nigdy w zyciu nie spałam w pokoju z obcymi osobami i nie wiem czy umiałabym zasnąć w takiej sytuacji. A do tego brak sali rodzinnej jest dla mnie w tym momencie koszmarem bo zawsze mąż obiecywał mi że będzie ze mną cały czas a teraz wiadomo jakie są realia. @mamitak bardzo współczuję Ci pobytu teraz w szpitalu 😞 trzymaj się kochana.
  12. A no to widzisz. Faktycznie one miały robiony podczas porodu jak nie było postępu.
  13. Oj to dzielna jesteś. Ja z kim nie rozmawiam, w tym z moją mamą to każda mówi że masaż szyjki był bardziej bolesny niż sam poród. Ja chyba bym się na niego nie zdecydowała.
  14. Dobrze że już wszystko wiesz i z małym wszystko dobrze. A jak lekarz chce Ci pomóc w rozkręceniu akcji? Wielowodzie trzeba kontrolować, to dziwne że lekarz nic więcej nie powiedział. A mówił chociaż jakie masz AFI ? Mi dwie wizyty temu lekarka na oko zauważyła że mam trochę za mało wód ale po zmierzeniu wyszło że AFI jest idealnie w normie. Ja już chyba od 2-3 miesięcy nie widziałam buźki mojego Leona bo niestety się chowa i nie idzie go zmusić do pokazania się 😕
  15. @Tylko_ONA z tym liczeniem tygodni to jest jakiś kosmos. Jedni mówią tak a drudzy tak. Ja dziś 33+5 więc aplikacja pokazuje 34 tydzień ale moja doktor w takiej sytuacji pisze w karcie ciąży 33/34. Więc ja też już tego nie rozumiem..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...