Skocz do zawartości

MartaR

Mamusia
  • Liczba zawartości

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutral

O MartaR

  • Urodziny 16.10.1980

Moje dziecko/dzieci

  • Planowana data porodu
    09.07.2009
  1. Chciałam pracować tak do końca kwietnia 🙂 ale jak widać muszę zmienić decyzję, poza tym mocno się zastanawiam, czy tam w ogóle wrócę po macierzyńskim i ewentualnym wychowawczym
  2. MartaR

    L4

    😞moja lekarka też nie chce mi dać L4, byłam u niej 3 dni temu, może dlatego, że to państwowo, chociaż widzę z opisów, że nie ma reguły. Bardzo chciałam pracować jak najdłużej, niestety od kiedy w pracy powiedziałam o ciąży, z pracownika, który miał dostać awans od Nowego Roku, stałam się pracownikiem upośledzonym fizycznie i umysłowo, który jednocześnie musi nadal wykonywać swoją pracę, często nielekką, słyszę komentarze, że jestem do odstrzału, że jestem niereprezentacyjna, że zaświadczenie o ciąży, to można kupić, a ja równie dobrze mogłam się najeść-przytyć - Pani doktor stwierdziła, że
  3. Milcia byłam w pon u mojej ginekolog, o wszystkim powiedziałam, niestety Pani doktor stwierdziła, że jest za wcześnie żebym siedziała w domu, mam się zrelaksować i tym podobne pierdoły (nieważne, że codziennie prawie od 4 rano nie śpię, bo się denerwuję, że idę do pracy), dodam, że chodzę do przychodni przyszpitalnej, może państwowo ci lekarze są mniej skłonni do wystawiania zwolnień, no a faktycznie wiem, że już można całą ciążę przesiedzieć w domciu Będę za tydzień u endokrynologa, bo jestem też świeżo po operacji tarczycy, to może coś wyżebrzę 😉
  4. Tkliwość mi minęła, ale od około tygodnia mam inny problem - kilka razy w ciągu dnia pojawia się straszny ból, tak punktowo, jakby ktoś mi wbijał igłę w pierś, trwa to z reguły kilka, kilkanaście sekund i mija - zdarzyło się Wam coś podobnego?? 🤢
  5. Jeśli chodzi o komunikację miejską, to mimo, że dużego brzuszka jeszcze nie mam, to już widzę, że ludzie w miarę życzliwie do tematu podchodzą, z tymże mam na myśli jedynie ludzi młodych, osoby dojrzałe, albo nie daj Boże starsze - mam identyczne doświadczenia jak Wy, szczególnie w przychodniach. w marketach tak jak opisujecie standard.. Bardziej mnie boli to co się dzieje u mnie w firmie, o ciąży powiedziałam 23 grudnia, wydawało się wszystko ok. No ale po Nowym Roku zaczeło się, miałam dostać nowe stanowisko, zaznaczam, że oprócz większej pensji sama praca bardziej korzystna dla ciężar
  6. Asiulek pewnie, że jest w porządku, z tym bólem, to miałam podobnie, to co bardziej uciążliwe mineło mi w sumie gdzieś w 3 miesiącu dopiero, a dopiero któryś lekarz mi potwierdził, że to prawidłowo, że wręcz to jest pożądany objaw tego, że dzidziuś rośnie 🙂 chociaż najbardziej uspokajały mnie koleżanki, które miały to za sobą, bo pierwszy lekarz zignorował w ogóle fakt, że jestem w ciąży, odnośnie bólu brzucha powiedział, żebym nie wymyślała, bo jeszcze się okaże, że to ciąża pozamaciczna, a jeśli już tak bardzo chcę być w ciąży to żebym sprawdziła, czy to faktycznie ciąża, to żebym właśnie BH
  7. Wprawdzie dokładnie Błonie, ale wszystko odbywa się w Warszawie 🙂 Faktycznie bratnia dusza na miejscu mogłaby się przydać 😉 pozdrawiam cieplutko 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...