Skocz do zawartości

gizelda

Mamusia
  • Liczba zawartości

    2605
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O gizelda

  • Urodziny 17.03.1986

O mnie

  • Imię
    MATYLDA
  • Kraj
    Polska

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Jeszcze nie wiem
  • Imię dziecka
    Lena Blanka (17.04.2011)- Antek 20.07.3013
  • Planowana data porodu
    19.07.2013

gizelda's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputacja

  1. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    joł mój Antek jest pod opieką OWI z którego jestem bardzo zadowolona ale sama nie wiem jak będzie od stycznia jak P. wyjedzie to nie chce mi się tu siedzieć z dziećmi całą zimę SAMEJ !!!!!!!!!! masakra jakaś Lena też niby od 1go idzie do przedszkola ale będzie teraz chodziła w kratkę bo P. już nie ma ciągle jest na szkoleniach i poligonach , potem idę z A. do szpitala więc .... ah sama nie wiem jak to wszystko ogarnąć a Nina mojej szwagierki mały skończył w sierpniu 3 lata , nie mówił ani słowa , już myśleli że to zburzenia integracji sensorycznej , porozumiewał się za pomocą "gestów" a teraz po 3 mcach w przedszkolu gęba mu się nie zamyka , gada bez przerwy i wszystko więc bądź dobrej myśli Ola mój P. niby nie chce jechać ale zgłosił się sam , bo tam już praktycznie NAS nie ma tylko 300 osób i pakowanie i sprzątanie a teraz takie cuda się dzieją w GAZIE, IRAKU i na UKRAINIE że w razie CO to jest najbezpieczniejsze miejsce 😞 jeju to chyba wszystko ale jeszcze wiecej chciałabym WAM napisać i jeszcze więcej dowiedzieć się od WAS pozdrawiamy
  2. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    no w kocu jakiś odzew u nas nic , wiecej napiszę we wrześniu będziemy po szpitalu , młody znowu rezonans , eeg , badania metaboliczne, genetyczne, okulista i stała obserwacja psychologa , jest źle i tyle jak zaczynaliśmy rehabilitację w kwietniu był jakieś 3 mce fizycznie do tyłu , teraz jest jakieś pół roku do tyłu intelektualny rozwój na jakimś 7-8 mcu a ma skończone 13 !!!!!!! nie kuma nic a nic , jedyne pozytywy to to że mamy z nim kontakt wzrokowy i reaguje na swoje imie i tyle LENA szatan i tu nic nie dodam , Antonia nigdy nie zaakceptuje jest wściekła , zagubiona że jemu muszę poświęcać więcej czasu , w zasadzie cały mój czas a ciekawostek właśnie w tym wszystkim P. mnie opuszcza i wyjeżdża do Afga***anu zębów nie robię bo nie mam na to ani czasu ani kasy , zostało mi mi jakiś 5 wizyt i 3000 do wydania ale teraz nie mam jak bo Antonio ważniejszy no to chyba tyle pozdrawiamy
  3. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    o widzę że sezon urlopowy w pełni he he takie pustki na forum 😁 u nas źle , baaaaaaardzo źle ale o tym kiedy indziej mam pytane macie Frytę-Anetę na fbku ??? czy usunęła konto bo szpieg GIZELDA ma pewne wątpliwości aha i żeby nie było jak wiem kto pojawia się na brzuszku i kiedy więc trochę przykro że się nie odzywacie 😞 POZDRAWIAMY
  4. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    hellołł łu nas bez zmian LENA szatan ....... Antonio skończył rok i nawet nie siedzi a diagnozy brak 😞 a ja jednak straciłam trzy zęby i koszty zrobienia TEGO mnie przerażają więc chyba wyrwę całą górę i zrobię sobie sztuczną szczękę w wieku 28 lat 😉 POZDRAWIAMY zdrowia i wszelakiej pomyślności życzymy !!!!!!!!!!!!!!!!!!
  5. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    OLA mam nadzieję że myślisz tak jak napisałaś W DUPIE Z TYM czym Ty się przejmujesz ?? ŻYJECIE !!!!!!!!!! mama PIĘKNA a SYNEK jeszcze piękniejszy waga wróci z czasem, zobaczysz jak nie będziesz się miała kiedy po dupie podrapać 😉 ja też mam za dużo kg , w sumie dawno się nie ważyłam ale na moje oko mam z 58-60 , brzuch nawet OK , zależy co zjem 😉 ale uda i dupę to mam jak po implantach pośladków , z resztą ja to borykam sie z innymi głupotami , zrobiłam się strasznie żylasta i naczyńkowa , wszystko i wszędzie widać, zwłaszcza na nogach , teraz upał ja sie muszę bujać w jeansach rurkach , nie wiem jak to przezyje bo ja dla własnej wygody, i termoregulacji lubiłam MINI !!!!!! już teraz nawet nie wiem gdzie sie z tm udać i kiedy i jak priorytety się zmieniają teraz najważniejszy A. potem moje zęby a potem reszta a w ogóle to mi się dzieci pochorowały , dwójka na raz , znowu coś zrobiłam źle i nie wiem co narka
  6. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    nie no normalnie się popłakałam Ola fotki cudowne TY piękna ,i z tym cycusiem i bez 😉 o MAŁYM nie wspomnę , jest przesłodki !!!!!!!!!!!!!!!!!!, te włoski , jest duży wagowo ale jakże maleńki i bezbronny matko ja już chce takiego ............................... pisałaś coś na czerwcówkach macicy ...... mi chyba to zjawisko obkurczania jest obce bo nie pamiętam , z resztą po łyżeczkowaniu powiedzieli że nic nie będe czuć bo wszystko wyczyszczone i szybko się obkurczy
  7. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    OLA aż mi ciarki przeszły , na prawdę chyba coś/ktoś nad WAMI czuwa to samo niedawno pisałam o sobie jak mi się łeb został a zęby straciłam będzie dobrze , teraz już nic WAM nie grozi , jak znajdziesz chwilę to napisz jaki jest, jak ma na imię , ile waży w ogóle wszystko pisz ... ja również jeszcze raz GRATULUJĘ NINA przykre to co piszesz , ale nie pocieszę Cię , nigdy tego nie zrozumiesz , nikt tego nie rozumie sama przeżywałam coś podobnego prawie 3 lata temu .................. 😞 dużo siły kochana i zapamiętaj go z tej JEGO lepszej strony , wspominaj często , mi to pomagało a u nas no cóż bez zmian , Antonio walczy z terapeutkami he he ale jakie postępy robi jestem w szoku , zaczął się już przewracać z brzucha na plecy ( no właśnie bo moje 10 mczne dziecko jeszcze tego nie robiło 😞 ) NIkolina pokaż zdjecia z komuniiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, siebie też
  8. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    co do zmian w mózgu to tylko tak brzmi bo to może nic nie oznaczać, zobaczymy jak będzie się rozwijał intelektualnie ta tym etapie OK , zobaczymy jak będzie z mową, zapamiętywaniem, kojarzeniem no wiadomo ze wszystkim a dziś i tak był dzielny , pod koniec krzyczał tylko coś w stylu "nie, nie, nie " i zasłaniał oczy dłońmi he he
  9. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    alexia_79 napisał(a): Matylda - to orzeczenie niepełnosprawności ze względu na co? Na jaką dolegliwość? Ruchową? 🤔 obniżone napięcie mieśniowe, koślawą stopę, powylewowe zmiany w mózgu dziś dowiedziałam się "dlaczego WY tego nie macie, już dawno powinniście " mhm ale nie wiem pewnie około czerwca ,lipca się wyrobię dziś już A. miał pierwszą reh , nie było tak źle , po godzinnym wyciu śpi jak suseł he he
  10. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    ja też dziś dostałam posterisan H czy jakos tak ale Ola to już pewnie wszystkiego próbowała a tak to jakoś leci A. zaczął reh będziemy składać niestety wniosek o orzeczenie niepełnospr. ponoć ma nam to znacznie ułatwić życie 😞 pozdrawiamy
  11. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    buhaha Kasia piękny masz suwaczek 😉 ten o HANI 😜
  12. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    alexia_79 napisał(a): Srać na zęby, ważne że tylko tak się to skończyło 🤢 A ja już powoli chodzę, ale jeszcze mam zakaz łażenia po schodach i chodzenia po dworze, mam się oszczędzać przez 2 tygodnie i brać luteinę, a potem już normalnie funkcjonować 🙂 Szyjka na szczęście zamknięta choć rozpulchniona i krótka. Tak czy siak, muszę wytrzymać 2 tygodnie co będzie ciężkim zadaniem, bo jutro mama już odjeżdża 🥴 dasz radę mówię Ci te leki ą dobrze konserwujące potem GO siłą nie wygonisz 😉 😉 a jak tam , imię już wybraliście ???? u nas starania o 3cie miały ruszyć w czerwcu pełną parą ale ze względu na moje uzębienie ze starań nici bo czeka mnie dużo rentgenów , znieczuleń, antybiotyków ehhhhh więc odkładamy na kolejne lato , bo chcę aby następne również urodziło się wiosną jak LENA , więc trochę cięzko mi to wszystko "przegryźć" zwłaszcza że wychodzi na to że między Antoniem a kolejnym będzie już 3 lata różnicy 😞 a mój P. będzie miał już ................... sporo lat 😉
  13. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    jak tam OLA leżysz ????? co u reszty żyjecie ?? z ciekawostek brak mi jednego zęba ale jedynka i trójka również się nie przyjęły więc niebawem będę SZCZERBATA 😉
  14. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    alexia_79 napisał(a): no to trza leżeć i o a nie idziesz do szpitala po sterydy w razie W ??? ja miałam z LENĄ podobnie w 32 tc a wywołana w 40 będzie dobrze 😉
  15. gizelda

    KWIETNIÓWECZKI 2011

    podczas prac podwórkowych pewna maszyna z piłą wciągneła mi kurtkę i z wielkim impetem uderzyłam o drewniany blat 5 cm od tek kręcącej się piły 😉 głupi to ma zawsze szczęście , ponoć to cud że tylko wstrząśnieniem i bezzębiem się skończyło 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...