Skocz do zawartości

Tylko_ONA

Brzuchatka
  • Liczba zawartości

    250
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O mnie

  • Imię
    Patrycja

Moje dziecko/dzieci

  • Płeć dziecka
    Dziewczynka
  • Planowana data porodu
    11.05.2021

Ostatnie wizyty

259 wyświetleń profilu
  1. Gałabki, zazdroszczę wam🤤 Ja dzisiaj zauważyłam,że mam ogólnie taki dzień typowej ciężarnej na końcówce,coś chce ale sama nie wiem co,najchętniej bym podjadala i to same zakazane rzeczy,jakieś słodycze jakieś słodkie przekąski ale kiedy mąż przed chwilą zapytał co chce że sklepu bo idzie to nawet nie umialam mu odpowiedzieć🤦 Nie chce mi się nic robić ale też nudzę się okropnie. Dobrze bo moja mama zadzwoniła żeby podrzucić im synka mogę trochę bezkarnie poleżeć. @banasiatko trzymaj się,ta pogoda za oknem nie nastraja pozytywnie ale musi byc dobrze. Będzie dobrze.
  2. A mi się dzisiaj kompletnie nic nie chce...chyba wpływ pogody za oknem. Liczyłam,że bliżej maja będzie już naprawdę ładna pogoda,człowiek zajmie się trochę pracami w ogrodzie lub przynajmniej miło posiedzi w słońcu to i czas szybko do porodu zleci, a tymczasem zaczęło mi się dłużyć niemiłosiernie😒 Zazdroszczę Wam dziewczyny energii, moje szafki w kuchni proszą się o sprzątanie, meble do łazienki mają wreszcie przyjechać jutro,a mi się kompletnie nie chce nawet palcem ruszyć. Gałabki też bym chętnie zjadła,ale leń nie pozwala zrobić,czuje się wypompowana. Mało tego od paru dni czuje "
  3. @dorcia6579 faktycznie, ale ja mu wczoraj tak marudziłam jak to mam już dosyć i,że chce już urodzić ,że chyba to go skłoniło do wcześniejszych działań. No i co ciekawe wiele czynników sugeruje jeszcze starszy wiek ciąży nim mam liczony,ale jak to jest naprawdę to się dopiero przekonam. Zaznaczył też,że mam nie liczyć,że po tym badaniu zacznę w niedługim czasie rodzić, bo to tylko takie bardzo delikatne ułatwianie i przyspieszanie tego wyczekiwanego dnia. (Może dlatego nic nie bolało) Zato Pani położna która bada u niego przed wizytą wspomniała,że za tydzień mogę rodzić ośmiałam się,ż
  4. Acha i właśnie się uświadomiłam,że chyba jednak zrobił mi klasyczny masaż szyjki tylko w bardzo ale to bardzo wersji soft😅 wpisałam sobie "badanie przyspieszające poród" i odrazu wyświetliło mi: "Masaż szyjki macicy to badanie ginekologiczne w czasie którego lekarz odkleja dolną część pęcherza płodowego od ścian macicy", a przecież coś takiego mi wczoraj mówił tyle,że nie użył zwrotu masaż szyjki 😉no i naprawdę zrobił to w sposób nie wyczuwalny.
  5. @Wercia93czekamy na dobre wieści 😊
  6. To u mnie z tymi siłami bardzo różnie... Ale jestem z siebie dumna bo wreszcie spakowałam torbę do szpitala 💪😏. Odrazu głowa spokojniejsza. Planuje jednak na szybko domówić parę pajacy, wyprać, wyprasować i dopakowac do szpitala bo wiem, że najwygodniej je założyć i tak sobie obiecywałam,że na początku małą tylko w pajace będę ubierać,a w sumie tylko dwa mam. Możecie coś polecić?😊 U mnie po badaniu córcia ma 2980 (36 i 2 dni). W sumie dziwnie mało bo do tej pory rosła bardzo,zastanawiam się czy to nie aby błąd w pomiarze. No i plamie od wczoraj wieczora,ale lekarz uprzedza
  7. Acha i oczywiście mój lekarz w terminie mojego porodu jedzie na urlop! Więc tym bardziej chciałabym,żeby córka jednak postanowiła wyjść wcześniej. Ogólnie stwierdził,że u mnie z tym terminem to już w ogóle dziwnie bo nie dość,że nie mam liczone z okresu a z USG pierwszego trymestru to jeszcze patrząc na wymiary małej,na to jak mi się ta szyjka przygotowuje itd itp to wychodzi,że mam jeszcze późniejsza ciążę niż zakładają,ciekawe jak będzie. Acha miałam robiony GBS, ale próbkę on sam przejął i ma oddać do badania. Także ile lekarzy tyle widzę praktyk
  8. U mnie dzisiaj było w granicach jednego stopnia,rano biało później padał śnieg ale taki paskudny mokry. Później już tylko lało. Dopiero wracam po wizycie od lekarza,znowu odwiedziliśmy dziadków i tak zeszło. U mnie na tą chwilę 1cm rozwarcia. Szyjka miękka skrócona. Kolejną wizytę mam za dwa tygodnie,chciał mi przyspieszyć termin ale ostatecznie stwierdził,że mała teraz mało poszła w górę z wagą więc moze nie trzeba będzie. Zaczęłam marudzić to obiecał że na kolejnym badaniu postara się bardziej jak tak chce 😅 bo już dziś jak narzekałam,że mam dość zaczął mnie inaczej badać ale
  9. Muszę się szykować do wizyty,a tak mi się nie chce... kąpiel jak kąpiel ale golenie się jest już istnym wyczynem, chyba nigdy nie męczyłam się tak w wannie. Ogólnie dopadło mnie jakieś obniżenie nastroju,wszystko dokucza,uwiera,jestem tak potwornie zmęczona... Na myśl,że połowa ciąż kończy się PO terminie porodu i,że znowu może mnie to spotkać już całkiem opadam z sił i chęci 😩
  10. Dobrze wiedzieć, ja jestem w takich kwestiach trochę panikarą, a jeszcze po tym jak się w pierwszej ciąży naczytałam na Internecie (tak zrobiłam najgłupsza rzecz) to już w ogóle. Ja antybiotyk dostałam dopiero parę godzin bo odejściu czopa,jakąś godzinę po odejściu wód no i druga dawkę już w trakcie porodu
  11. @dorcia6579 przypomnij mi proszę będziesz rodzić sn czy jednak CC? Przy CC GBS jest praktycznie nie istotny ale przy SN już niestety komplikuje wszystko 😔 Z synem pojechałam do szpitala zaraz po tym jak odszedł mi czop, bo teoretycznie bakterie już mogą się przedrzeć do wód płodowych, gdyby odeszły mi w domu wody to też trzebaby było odrazu jechać, a tak liczyłam,że pierwsze skurcze przetrzymam w domu, obyłoby się może bez oksy itd. Teraz jestem przed badaniem ale ponoć często GBS zostaje więc znowu mogę zapomnieć o późnym wyjeździe do szpitala 😔 Po porodzie daj znać czy do
  12. @Mama88współczuję takich przeżyć 😔😕
  13. @Eda85uuu to nie wesoło, a właśnie zastanawiałam się czy mnie może czyms drugi poród zaskoczyć 🙈 A sięglam po telefon,żeby zapytać (tak z innej beczki) już obecne mamy czy pamiętacie coś co was zaskoczyło w trakcie porodu lub niedługo po? Bo ja mam takie dwa wspomnienia, pierwsze to kiedy synek już "wychodził" ,kompletnie zszokowało mnie, że dosłownie czuje jego barki, kręgosłup, pupę, pięty...nie spodziewałam się tego! (Główki nie czułam, byłam pewna że rodzę oponę od tira😆🙈) No i druga sprawa, przecież nosiłam go w brzuchu tyle czasu, ale kiedy już się urodził i położyli mi go
  14. @Mama88no to dla mnie akurat jest nie do pomyślenia,idziesz z odpowiednim nastawieniem do tego bez jedzenia,a on sobie tak poprostu zmienia decyzję. Brak słów. Rozumiem nagłe CC ale nie w drugą stronę.
  15. Ale przypomniało mi się jak jechałam późnym wieczorem na porodówkę 😁 to były święta przez te trzy dni jadłam głównie oczami, nic kompletnie mi nie wchodziło, w dniu porodu ,za cały dzień zjadłam chyba pół kromki i kawałek karpatki, jadąc do szpitala oprzytomnialam,że przecież nie będę mieć sił przec i skrecalismy na szybko na stację benzynowa po hot doga dla mnie😁
×
×
  • Dodaj nową pozycję...