Skocz do zawartości

LISTOPAD 2010 | Forum o ciąży


anka888

Rekomendowane odpowiedzi

GoGr napisał(a):
kamusia1981 napisał(a):
złozyłaś zamówienie 🙂

Tak jest 😉 i cieszę się bo wszystko było na stanie 😁
Tylko przez święto 11.11 muszę aż tydzień czekać na paczkę..

no tak bo teraz w czwartek mamy swięto 🙂własnie chciałamyb wtedy trafic na porodówke... 🙂 bo dzieci maja od czwartku wolne od szkoły...i wtedy bym sie tak nie martwiła 😞ale cóż zobaczymy może akurat sie uda 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 16,1 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • iwonka1

    1891

  • magda123

    3961

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

justi5 napisał(a):
GOGR oj nie tak dawno i Ja wyczekiwalam swojego Bąbelka i urodził sie uparciuszek 6 dni po terminie 😉 czego i Tobie zycze
pamietam, ze to czekanie jest najgorsze wszytsko gotowe , my psychicznie tez, a tutaj cisza i cisza , kazdy chodzi, dzwoni pyta , a tutaj wciaz nic ... . ale widze ze twoj pierwszy syn tez sie nie wybieral szybko na swiat heheh oj za dobrze Mamusia ma w tym brzuszku, ze ci mezczyzni niechca z niego szybciuktko wychodzic 😉
a pierweszy syn duzy sie urodził po tym terminie ?
mi lekarz dzien po terminie powiedzial,ze bedzie wazyl max 3500g a urodzil sie 5 dnui pozniej 4050 g 🤪 dobrze,ze moze tego nie wiedzialam wczensiej 😁

Justi5 usg ma próg błedu do 20% w jedną albo drugą stronę 😉 Mi tuż przed porodem lekarz powiedział, że Kubek będzie miał 3600g... a urodził się 3960 😉
Teraz tydz przed terminem lekarz twierdził, że będzie 3500g 😉 Pożyjemy zobaczymy 😉
Niestety ale przenoszenie ciąży mam w genach 😉 Myślałam, że skoro dzieciaczki rok po roku a do tego to ciągłę dźwiganie Kuby i męczenie się to urodzę wcześniej.. Nadzieję zabrała mi mama;p ona rok po urodzeniu siostry rodziła mnie i brata.. i pomimo, że jest bardzo drobną kobietą potrafiła przenosić ciążę bliźniaczą;p Do tego obydwoje mieliśmy ponad 3 kg;p czyli tendencje do raczej dużych dzieci też mam 😁 hehe
Damy radę;D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kamuś ja też z byle czego płaczę 😉 Ale mój już przyzwyczajony;p

Wczoraj to już w ogóle masakra była... stłuczkę małą mieliśmy:/ i co najlepsze stuknęliśmy się razem 😁 Mój jechał passatem brata (bo dzień wcześniej popili i brat zostawił autko) a ja naszym seacikiem;p i My zwykle niezgrani postanowiliśmy obydwoje wyjeżdżać pierwsi 😁 On stwierdził, że mi zejdzie z wpakowaniem się, zapięciem, itd i że pojedzie pierwszy a dla mnie było oczywiste, że on mnie przepuści... No i był.. całus dupkami 😁 a, że ja mądrala radio na ful to nawet nie usłyszałam, że właśnie rysuję jedne i drugie drzwi zderzakiem passata:P:P armagedon 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
Kamuś ja też z byle czego płaczę 😉 Ale mój już przyzwyczajony;p

Wczoraj to już w ogóle masakra była... stłuczkę małą mieliśmy:/ i co najlepsze stuknęliśmy się razem 😁 Mój jechał passatem brata (bo dzień wcześniej popili i brat zostawił autko) a ja naszym seacikiem;p i My zwykle niezgrani postanowiliśmy obydwoje wyjeżdżać pierwsi 😁 On stwierdził, że mi zejdzie z wpakowaniem się, zapięciem, itd i że pojedzie pierwszy a dla mnie było oczywiste, że on mnie przepuści... No i był.. całus dupkami 😁 a, że ja mądrala radio na ful to nawet nie usłyszałam, że właśnie rysuję jedne i drugie drzwi zderzakiem passata:P:P armagedon 😁

uuuuuu.no to niezle 😞 😞 dobrze że to drobna stłuczka 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale było potem śmiechu z nas, że zgrani jesteśmy jak w ten czas;p
Grześ wrzeszczał na mnie czemu się nie rozglądam jak zaczynam jechać a ja na niego, że co z niego za facet co kobiety nie przepuszcza 😁 hehe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
Ale było potem śmiechu z nas, że zgrani jesteśmy jak w ten czas;p
Grześ wrzeszczał na mnie czemu się nie rozglądam jak zaczynam jechać a ja na niego, że co z niego za facet co kobiety nie przepuszcza 😁 hehe
😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hehe a mój miał radochę, że jak zwykle kiedy coś z autkiem nie tak wrzeszczę na niego, że więcej do tego samochodu nie wsiądę:P:>
No cóż zdarza się 😁 grunt, że stuknęliśmy się razem i żadne nie ma do drugiego pretensji, że autko zarysowane 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wyobraz sobie że jak bylismy na zakupach jakis czas temu to wydaliśmy 150zł.a zawsze wydajemy około 300 tzn.250-300...i ja głupia sie wkurzyłam że tak mało że nie kupiliśmy wiecej rzeczy...wstyd sie przyznac ale tak było oczywiście pózniej to przemyślałam..ale pierwsze co to juz miałam swieczki w oczach 😁 😁 😁teraz to sie z tego śmieje...ale masakra mój to powieedział że jestem nienormalna 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
hehe a mój miał radochę, że jak zwykle kiedy coś z autkiem nie tak wrzeszczę na niego, że więcej do tego samochodu nie wsiądę:P:>
No cóż zdarza się 😁 grunt, że stuknęliśmy się razem i żadne nie ma do drugiego pretensji, że autko zarysowane 😉

to dobrze 🙂 😉 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kamusia1981 napisał(a):
wyobraz sobie że jak bylismy na zakupach jakis czas temu to wydaliśmy 150zł.a zawsze wydajemy około 300 tzn.250-300...i ja głupia sie wkurzyłam że tak mało że nie kupiliśmy wiecej rzeczy...wstyd sie przyznac ale tak było oczywiście pózniej to przemyślałam..ale pierwsze co to juz miałam swieczki w oczach 😁 😁 😁teraz to sie z tego śmieje...ale masakra mój to powieedział że jestem nienormalna 😁 😁

wiesz co ja bym dała, zeby wydać mniej??:P
Chociaż tak naprawdę to mój pakuje zawsze do koszyka a potem do mnie, że ja strasznie duże zakupy robię.. Głupek:/ a wczoraj jak pojechał po bułki na śniadanie to 100 zł wydał.. bo on sobie jeszcze to i tamto chciał kupić.. masakra.. a potem do mnie, że pieniędzy nie ma...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
kamusia1981 napisał(a):
wyobraz sobie że jak bylismy na zakupach jakis czas temu to wydaliśmy 150zł.a zawsze wydajemy około 300 tzn.250-300...i ja głupia sie wkurzyłam że tak mało że nie kupiliśmy wiecej rzeczy...wstyd sie przyznac ale tak było oczywiście pózniej to przemyślałam..ale pierwsze co to juz miałam swieczki w oczach 😁 😁 😁teraz to sie z tego śmieje...ale masakra mój to powieedział że jestem nienormalna 😁 😁

wiesz co ja bym dała, zeby wydać mniej??:P
Chociaż tak naprawdę to mój pakuje zawsze do koszyka a potem do mnie, że ja strasznie duże zakupy robię.. Głupek:/ a wczoraj jak pojechał po bułki na śniadanie to 100 zł wydał.. bo on sobie jeszcze to i tamto chciał kupić.. masakra.. a potem do mnie, że pieniędzy nie ma...
bo to tak jest 🙂ja wogóle nie jestem oszczędna ja wydam zawsze co do ostatniego grosza...zawsze sprawia mi to przyjemnośc 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kama mi wydawanie kasy też niestety sprawia przyjemność.. ile mam tyle wydam - w końcu zawsze się znajdzie coś potrzebnego 😁
Mój tak ryje ze mnie jak mu mówię, że jeszcze tylko to muszę znaleźć na allegro i mam wszystko;p Mówi, że ja już mam w głowie kolejną rzecz koniecznie mi do szczęścia potrzebną tylko zwyczajnie jeszcze o tym nie wiem;D a oświeci mnie jak tylko zapłacę za to czego właśnie szukam 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
Kama mi wydawanie kasy też niestety sprawia przyjemność.. ile mam tyle wydam - w końcu zawsze się znajdzie coś potrzebnego 😁
Mój tak ryje ze mnie jak mu mówię, że jeszcze tylko to muszę znaleźć na allegro i mam wszystko;p Mówi, że ja już mam w głowie kolejną rzecz koniecznie mi do szczęścia potrzebną tylko zwyczajnie jeszcze o tym nie wiem;D a oświeci mnie jak tylko zapłacę za to czego właśnie szukam 😁

u mnie jest podobnie hehehhe.. 😁 😁 😁 😁..zawsze jest mi coś potrzebne...jak sobie ubzduram to koniec 🙂...podam ci jeszcze jeden przykład w abrze była promocja na szafę za 800zł...a wcześniej kosztowała 1200...wiec łaziłam za nim, i trułam..tak sie napaliłam że masakra...mój mówił poczekaj jeszcze tydzień az dobrze zarobie to kupimy...ale ja w głowie miałam to że jest kasa to jak to lepiej kupic szybko...wiec codziennie mu gadałam może dzis pojedziemy...jak on mi mówił że nie to ja oczywiście zły humor...nie mógł tego wytrzymac 😁 😁 😁 😁 wiec pojechaliśmy i kupiliśmy 🙂masakra...wiem że przesadzam 😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mój Darek też już by chciał bym urodziła ...bo te humorki co mam to ma ich dosyc...mówi że chce moja dawną Kamilkę 🙂z przed ciąży...a to wszysto przez te hormony które tak w nas buzują 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kochana u mnie to samo.. jak sobie coś upatrzę to niech się pali i wali...
Ale pasuje się tego oduczyć... bo teraz p;rzy naszych remontach z kasą nie jest już tak miło jak było...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kamusia1981 napisał(a):
mój Darek też już by chciał bym urodziła ...bo te humorki co mam to ma ich dosyc...mówi że chce moja dawną Kamilkę 🙂z przed ciąży...a to wszysto przez te hormony które tak w nas buzują 😁

człowiek sie tak zmienia że sam siebie czasmi nie poznaje 🙂dobrze że my jeszcze zdajemy sobie z tego sprawę 😜 😜 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kamusia1981 napisał(a):
mój Darek też już by chciał bym urodziła ...bo te humorki co mam to ma ich dosyc...mówi że chce moja dawną Kamilkę 🙂z przed ciąży...a to wszysto przez te hormony które tak w nas buzują 😁

hehe ja jestem z natury choleryczką (po mamusi 😁) więc mojemu specjalnie różnicy nie robi 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
Kochana u mnie to samo.. jak sobie coś upatrzę to niech się pali i wali...
Ale pasuje się tego oduczyć... bo teraz p;rzy naszych remontach z kasą nie jest już tak miło jak było...

wiadomo remonty pochłaniają zawsze duzo kasy...ja jeszcze mam remont łazienki...ale to za jakiś czas....a pózniej kuchnia
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
kamusia1981 napisał(a):
mój Darek też już by chciał bym urodziła ...bo te humorki co mam to ma ich dosyc...mówi że chce moja dawną Kamilkę 🙂z przed ciąży...a to wszysto przez te hormony które tak w nas buzują 😁

hehe ja jestem z natury choleryczką (po mamusi 😁) więc mojemu specjalnie różnicy nie robi 😁
😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

powiem ci jeszcze że w wakacje...mówie do mojego....trzeba odmalowac salon na inny kolor bo ten juz mi sie znudził 🙂mimo że było malowane 2 lata temu 🙂 mój mówił absolutnie...jeszcze poczekamy...po co wydawac kase jak jest dobrze...a ja do niego...przeciez to tylko 130 zł góra...on no jasne zawsze sie tak mówi.I oczywiscie miał racje bo pózniej sie okazało że trzeba dokópic jeszcze farbę bo nie pokryła wszystkiego to trzeba jeszcze wałek a to kontakty odrazu powymieniac...a to jeszcze sufit odnowic...i tak wyszło że wydalismy duzo więcej 🙂ale pokój miałam zrobiony hehehhe 😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
Kama my mamy do wymiany dach, łazienkę, kuchnię, przedpokój, dom ocieplony ale otynkowac trzeba.. a i rynny.. Czyli jeszcze dużo wydatków przed nami...

Gosiu zawsze sie coś znajdzie wiadomo jak to jest 🙂 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
Kamuś uciekam na chwilkę 😉 Musze wyjść z młodym na spacer bo już nudzi...
Będę jeszcze potem 😉 😘

ok to lec a ja sie zabieram za sprzatanie 🙂 do pózniej 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...