Skocz do zawartości

Sierpień 2009 | Forum o ciąży


kasia1986

Rekomendowane odpowiedzi

Oj Kasia rozumiem to... ja też jak za długo w domu siedzę to pypcia dostaję... Na szczęście ja między jedną a drugą ciążą pracowałam 😉
Teraz wprawdzie ładnie się nie ubiorę (figura nie pozwala 😞) ale lubię sobie od czasu doi czasu makijaż walnąć i nie czuć się jak ostatnia ofiara losu..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • goshe

    2700

  • kasia1986

    3149

  • marta1.cz

    1884

  • sandroos

    1656

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Dokladnie tak wlasnie.. ja sie musze polozyc,bo nadia zaraz sie bedzie budzic.. ale jakos nie moge...
wlasnie dostalam pozytywna wiadomosc, ze 2 tygodnie praktyk mam z babkami znajomymi z licencjatu ktore do teraz odwiedzam w celach pierdol.. i moze sie uda zalatwic jakos po katach 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Gosia dokladnie bo jak sie czasem kobieta nie pomaluje, nie uczesze jakos hehe i nie ubierze to juz calkiem jak kura domowa moze sie poczuc...
ja zawsze jak ide z malym na spacer to sie musze wystroic hehe chociaz tyle tego dobrego
chociaz wiadomo do pracy czlowiek inaczej idzie ubrany czy uczesany 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ja też wyłączam kompa, idę się wykapać, maseczkę nałozyć a potem skleję podanie do dziekanatu o znizke w opłacie z aczesne. Moż euda mi się na semstr letni też 30% dostać, bo na zimowy dostałam.
No i rano wizyta w UP - przeglądma ich oferty w necie, nie ma nic dl amnie. najwięcej ofert mają robotnicy fizyczni, wykrwawiacze bydła, kierowcy i inne fizyczne zawody..
eh, zgłoszę się na wykrwawiacza 🤪 🤪 🙃 🙃

dobranoc 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No mnie też chyba kawa trzyma;p bo ja nie piję w ogóle a dzisiaj wypiłam parzoną.. 😜
Ale idę się przemóc 😉 Najpierw łazienka a potem łóżko 🙂 😁

Dobranoc 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ja juz na nogach od 6.30 :/ ach ten Oli 🙂
ja piernicze jak mnie Michal przed chwila wkur**l !!!!!!! ja zabraniam Oliwerkowi jesc slodyczy bo on nie chce jesc sniadan i obiadow a ten debi dal mu wlasnie wafelka w czekoladzie!!!!!!!!!!! a wiedzial ze ja mu zabranialam!!! jeszcze mowi bezczelnie ze Oli wyzebral 😠 😠 😠 dlatego on nic normalnego nie jje bo ten mu sodycze daje!! 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej hej 🙂
Goshe to wlasnie jest nagorsze jak jedna osoba zabrania a druga pozwala 😞 u nas jest np tak z domofonem - babcia podchodzi z kacperkiem do domofonu, podnosi sluchawke, a my nie pozwalamy i pozniej kacperek wymusza 😞 i tak jest z kilkoma rzeczami 😞
wiecie jak od wczorajszej nocki nie karmilam kacperka piersia, odstawiam go. Tak mi strasznie z tym bo chcialabym go wziazc przytulic, taka wiez byla mhm 🙂 strasznie mi tego brakuje, kurcze ciekawe czy mi sie uda.
Dziewczyny powiedzcie mi bo zbiera mi sie juz mleko, co mam robic zeby mi pokarm zanikal??
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O ja też tego nie lubię.. kiedy np. ja zabraniam a mój się zgadza.. Dlatego jeśli wiemy, że zdanie może być różne to zanim powiemy, że mały coś może konsultujemy się 😉

Paula co do ząbków - Kub też ma już wszystkie 4-ki a 3-ki jakoś się nie palą do wyjścia 😉 Ale podobno ząbki tak wychodzą i już;p Nie znam się ale teściowa mi mówiła, że siostrzenicy mojego ząbki tak samo szły 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Marzena, a Kacperek nie płakał Tobie w nocy za cycem? Jak to zniósł?

z tym zabranianiem to ja np zabraniam dawania Grzeskowi do picia coli, słodkiego, pomarańczy - a oni jak na złośc dają, bo "mu nic nie będzie". tez mnie to wkurza, widzą że mną trzęsie jak dostaje ale nic z tego nie robią

co do ząbków - poczekaj jeszcze troszkę Paula na nie. jak długo nie będa wychodziły to może zrób prześwietlenie żeby zobaczć czy sa te zawiązki? 🤨
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kasiu plakal dostal wode, a pozniej wode z odrobina kaszki i jakos przetrwal do rana. W ciagu dnia z kolei jak go kladlam spac to pokazywal na cycki 🙂 ale jakos go zagadalam. Bylam u ginekolog dala tabletki i i kazala sie obwiazywac bandazem przez kilka dni. Jeju nie myslalam ze psychicznie dla mnje to bedzie takie trudne 😞
U nas juz 16 zabkow 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Manka ja odciągałam po troszkę pokarmu. Sam zanikł po jakimś tygodniu. Będzie dobrze 😉
Kasiu COLĘ?? Ja bym chyba zabiła jakby ktoś dał Gabi colę do spróbowania. Ogólnie nie mam problemu z tym, że ja mówię nie a mąż daje...jakoś się w tym temacie póki co zgadzamy.
Wróciłam z pracy i postanowiłam sobie, że odbiorę dzisiaj Gabi później - a teraz mam trochę czasu na zrobienie porządków i wypicie w spokoju kawki 🙂 Kurcze jest od 11 w żłobku więc jak ja odbiorę za pół godzinki to nic się jej nie stanie 😉

Sandra i jak u Ciebie??
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
maz przyszedl rano ukorzony i dal buziaka.. no to niech juz sobie zostanie 🙂) hehe...

My tez sie czesto nie zgadzamy ale szczegolnie jesli chodzi o sposoby usypiania..


Paula tak wlasnie wychodza zabczki najpierw 1,2, 4 i pozniej dopiero 3 nie m apotrzeby robic zadncyh przeswietlen.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
a nie mówiłam, że maz wróci skruszony? 😜

Marta, cola to nic.. jak miał anginę to teściowa potrafiła dac mu zimnego szampana! na moje: prosze nie dawac bo ma gardło chore, odparła: nic mu nie będzie, to nie od tego się ma anginę...
nosz myślałam, że wyjdę z siebie..
ogólnie teściowie nie przejmuja się jedzeniem. U nich Grzesiek dostaje serki homogenizowane prosto z lodówki - podgrzać nie, bo straci smak wg niej. Do picia to co się nawinie, na stole non stop leza paluszki więc Grzesiek co schodzi to pierwsze co bierze w ręce paluszki..
kiedyś nie wytrzymam i powiem ostro, że nie zycze sobie aby tak dawali mu wszystko. Na razie nie mam jeszcze odwagi..

Marzena, podziwiam decyzję o odstawieniu. Ja wciąz tkwię w tym karmieniu, tak mi jest go żal jak maca i prosi o cyca :9 i w nocy dostaje.. ;/ u nas wodą pluje, a potem to juz wieksza histeria..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
no i dobrze wrocil mąż marnotrawny hehehe 😁 😁 😁
Marzena ja tak jak Marta poprostu odciagalam sobie troszeczke pokarmu a jak juz poprostu nie moglam wytrzymac to przystawilam malego na chwile 🙂 pokarm sam zanikl po ok 1,5 tygodnia 🙂
Kasia ja tez danonki czy monte daje malemu takie zimne z lodowki, picie to temperatura pokojowa
ale cole mu daja no nie moge:/
ide kapac mlodego bo juz oczy mu sie kleją wiec zaraz pojdfzie spac heh 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja danonki tez daję ostatnio prosto z lodówki - kiedyś podgrzewałam ( tyle, że danonka Gabi je raz w tygodniu) Monte zjadła troszkę ostatnio i niestety chyba nie może, bo na łokciach znowu skorupa;/

Mój M nie pojechał do swojej mamy. Wrócił do domu z różą i zaprosił nas na kolację, ale wyjście przełożyliśmy na jutro albo na niedzielę, bo dzisiaj ja kiepsko się czuję - coś mnie brzuch strasznie boli i głowa.

Kasiu wydaje mi się, że od razu spokojnie powinnaś powiedzieć, że Ty nie chcesz żeby karmili Grzesia takimi rzeczami...jeśli Grześ je danonki ciepłe, to uważam, że teściowa powinna się dostosować - w końcu to Twoje dziecko...lepiej na bieżąco wyjaśniać takie sprawy, bo jak kiedyś wybuchniesz to się dopiero narobi 😉 😉

Sandruś super, że mężulek przyszedł 😉 Wiedziałam, że będzie dobrze 🙂 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
czyli jednak dobrze tak raz faceta wyrzucic z domu 🙂 zaraz skruszony przyjdzie 🙂 i jeszcze roze kupi i na kolacje zaprosi hehe 😁
Kasia a Twoj maz co na to? ja tez uwazam ze powinnas teraz porozmawiac z teściami Grzes to jeszcze malutki chlopczyk i coli to stanowczo nie powinien pic...:/ jeszcze cos mu sie w brzuszku zrobi i dopiero bedzie
Oli mi dzisiaj wstydu narobil w autobusie hehe jedziemy sobie, stanelam z nim w miejscu dla wozkow i kolo nas siedzial pan po 50-tce 🙂 i Oli patrzy sie na niego i mowi nagle "DŹIA" że dziadek hehe i chowa sie glowka w moje nogi hehe i tak go zaczepial pare DŹIA DŹIArazy i pozniej sie wstydzil no jaja 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...