Skocz do zawartości

Stycznióweczki 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

Blue napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Witam laseczki po weekendzie.

U nas chorowania ciąg dalszy. Bartek dostał zapalania spojówek i oczka ciągle mu ropieją. Do tego kaszel nam nie przechodzi i zaczyna się duszenie w nocy. Jak na złość refluks powrócił z zdwojoną siłą i Bartuś chlusta nie tylko buzią lecz też noskiem znowu mu idzie. Biedulek się męczy.

u mnie z zapalenia gardła które już przechodziło zrobiło się zapalenie krtani i gadać nie mogę. Ale załatwiłam się na własne życzenie i z własnej głupoty. Wczoraj była ładna pogoda wiec zachciało mi się popływać w jeziorku i teraz mam.


Wiem, co przeżywasz 😞 bo moja też raz na 1-2tyg. wymiotuje, że chlusta i idzie jej przez nos. Czasami zachowuje się jakby nic się nie stało, a czasami lekko rozpłacze. Okropne to jest. Zawsze mam głupie myśli wtedy, że mi się zadławi i jej nie uratuje. Wszystko zarzygane wtedy mam i łóżko i podłogę i siebie i ją. Kurcze a od czego się zaraził? To chyba taki okres teraz był przez tą pogodę, że maluchy chorują.


Przyjmujecie coś na ten refluks??
Mi raz się mały przykrztusił tak że spanikowałam ale jakoś go ratowałam.
Co do spojówek to na pogotowiu nam powiedzieli że teraz jest wirusowe zapalenie spojówek i dzieci są na to najbardziej narażone. A kaszlem chyba ode mnie się zaraził 😞


Wiesz co to się jej unormowało, jak była mała to dawałam jej mleko AR ale długo nie skutkowało może do miesiąca, a potem od nowa rzygi i jak pow. o tym lekarce to powiedziała, że nie mam dawać, że przejdzie jak dostanie stałe jedzenie 🤢 taaa jasne! Jakoś jej nie przechodzi.. jak była mała to praktycznie leciało z niej non stop tzn. nie chlustała mocno, ale zawsze bluzka zalana była, był moment kiedy przez 16dni przytyła tylko 200g. To wtedy kupiłam to mleko. Potem zagęszczałam mleko kleikiem itd. teraz jak śpi to już nie ulewa ani mlekiem ani niczym, ale wystarczy, że ją posadzę to już beka i z niej leci, tak samo nie może być na brzuchu po jedzeniu, bo od razu leci z niej jak z fontanny, dlatego za dnia kładę ją od razu po jedzeniu do wózka zapinam pasami i min. godz musi tak leżeć, przeważnie idzie spać, bo jej tylko w głowie brzuch. Ostatnio też właśnie jak silnie wymiotowała na odległość to leżała na brzuchu. A u Ciebie wymiotuje sam z siebie? że leży na plecach i już?


U nas to jest podobnie tylko on wymiotuje po wszystkim oprócz ziemniaków i gęstej kaszy chociaż ostatnio nawet i to wraca. Nie jest też ważne czy leży na pleckach czy na brzuchu czy siedzi czy trzymam go na rękach są po prostu takie dni że każda pozycja jest dobra aby zwymiotować porządnie. Na początku tak samo mieliśmy bebilon AR potem pepti bo mały jest alergikiem mi mieszaliśmy oba mleka ale poprawy nie było, potem dostaliśmy Debridat niby miał pomów tylko zaszkodził bo szło nosem za każdym razem. Teraz mamy do gastro-alergologa i on ma nam pomóc ciekawa jestem jak.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 25,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Kasia_m

    2553

  • kolo177_m

    2993

  • HONORATKA_m

    2177

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Witam laseczki po weekendzie.

U nas chorowania ciąg dalszy. Bartek dostał zapalania spojówek i oczka ciągle mu ropieją. Do tego kaszel nam nie przechodzi i zaczyna się duszenie w nocy. Jak na złość refluks powrócił z zdwojoną siłą i Bartuś chlusta nie tylko buzią lecz też noskiem znowu mu idzie. Biedulek się męczy.

u mnie z zapalenia gardła które już przechodziło zrobiło się zapalenie krtani i gadać nie mogę. Ale załatwiłam się na własne życzenie i z własnej głupoty. Wczoraj była ładna pogoda wiec zachciało mi się popływać w jeziorku i teraz mam.


Wiem, co przeżywasz 😞 bo moja też raz na 1-2tyg. wymiotuje, że chlusta i idzie jej przez nos. Czasami zachowuje się jakby nic się nie stało, a czasami lekko rozpłacze. Okropne to jest. Zawsze mam głupie myśli wtedy, że mi się zadławi i jej nie uratuje. Wszystko zarzygane wtedy mam i łóżko i podłogę i siebie i ją. Kurcze a od czego się zaraził? To chyba taki okres teraz był przez tą pogodę, że maluchy chorują.


Przyjmujecie coś na ten refluks??
Mi raz się mały przykrztusił tak że spanikowałam ale jakoś go ratowałam.
Co do spojówek to na pogotowiu nam powiedzieli że teraz jest wirusowe zapalenie spojówek i dzieci są na to najbardziej narażone. A kaszlem chyba ode mnie się zaraził 😞


Wiesz co to się jej unormowało, jak była mała to dawałam jej mleko AR ale długo nie skutkowało może do miesiąca, a potem od nowa rzygi i jak pow. o tym lekarce to powiedziała, że nie mam dawać, że przejdzie jak dostanie stałe jedzenie 🤢 taaa jasne! Jakoś jej nie przechodzi.. jak była mała to praktycznie leciało z niej non stop tzn. nie chlustała mocno, ale zawsze bluzka zalana była, był moment kiedy przez 16dni przytyła tylko 200g. To wtedy kupiłam to mleko. Potem zagęszczałam mleko kleikiem itd. teraz jak śpi to już nie ulewa ani mlekiem ani niczym, ale wystarczy, że ją posadzę to już beka i z niej leci, tak samo nie może być na brzuchu po jedzeniu, bo od razu leci z niej jak z fontanny, dlatego za dnia kładę ją od razu po jedzeniu do wózka zapinam pasami i min. godz musi tak leżeć, przeważnie idzie spać, bo jej tylko w głowie brzuch. Ostatnio też właśnie jak silnie wymiotowała na odległość to leżała na brzuchu. A u Ciebie wymiotuje sam z siebie? że leży na plecach i już?


U nas to jest podobnie tylko on wymiotuje po wszystkim oprócz ziemniaków i gęstej kaszy chociaż ostatnio nawet i to wraca. Nie jest też ważne czy leży na pleckach czy na brzuchu czy siedzi czy trzymam go na rękach są po prostu takie dni że każda pozycja jest dobra aby zwymiotować porządnie. Na początku tak samo mieliśmy bebilon AR potem pepti bo mały jest alergikiem mi mieszaliśmy oba mleka ale poprawy nie było, potem dostaliśmy Debridat niby miał pomów tylko zaszkodził bo szło nosem za każdym razem. Teraz mamy do gastro-alergologa i on ma nam pomóc ciekawa jestem jak.


Najgorsze przypadki leczy się operacyjnie chyba. Oby naszym maluchom to przeszło, właśnie ona po słoiczkach nie jest w stanie zwymiotować, nawet nie chce sobie tego wyobrazić jakby rzygała obiadem 😞 przecież wystarczy jakiś malutki kawałek by wpadł tam gdzie nie trzeba. Ona tylko wymiotuje płynami najbardziej po kaszce, teraz jej nie lubi i nie chce pić. Kilka razy po jogurcie ostatnio właśnie chlustała nim jak leżała na brzuchu takie porządne grube wymioty na odległość to jest przerażające ile tego dziecko wypluwa szybkimi seriami. No może coś poradzi jakiś silniejszy preparat przepisze?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Blue napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Witam laseczki po weekendzie.

U nas chorowania ciąg dalszy. Bartek dostał zapalania spojówek i oczka ciągle mu ropieją. Do tego kaszel nam nie przechodzi i zaczyna się duszenie w nocy. Jak na złość refluks powrócił z zdwojoną siłą i Bartuś chlusta nie tylko buzią lecz też noskiem znowu mu idzie. Biedulek się męczy.

u mnie z zapalenia gardła które już przechodziło zrobiło się zapalenie krtani i gadać nie mogę. Ale załatwiłam się na własne życzenie i z własnej głupoty. Wczoraj była ładna pogoda wiec zachciało mi się popływać w jeziorku i teraz mam.


Wiem, co przeżywasz 😞 bo moja też raz na 1-2tyg. wymiotuje, że chlusta i idzie jej przez nos. Czasami zachowuje się jakby nic się nie stało, a czasami lekko rozpłacze. Okropne to jest. Zawsze mam głupie myśli wtedy, że mi się zadławi i jej nie uratuje. Wszystko zarzygane wtedy mam i łóżko i podłogę i siebie i ją. Kurcze a od czego się zaraził? To chyba taki okres teraz był przez tą pogodę, że maluchy chorują.


Przyjmujecie coś na ten refluks??
Mi raz się mały przykrztusił tak że spanikowałam ale jakoś go ratowałam.
Co do spojówek to na pogotowiu nam powiedzieli że teraz jest wirusowe zapalenie spojówek i dzieci są na to najbardziej narażone. A kaszlem chyba ode mnie się zaraził 😞


Wiesz co to się jej unormowało, jak była mała to dawałam jej mleko AR ale długo nie skutkowało może do miesiąca, a potem od nowa rzygi i jak pow. o tym lekarce to powiedziała, że nie mam dawać, że przejdzie jak dostanie stałe jedzenie 🤢 taaa jasne! Jakoś jej nie przechodzi.. jak była mała to praktycznie leciało z niej non stop tzn. nie chlustała mocno, ale zawsze bluzka zalana była, był moment kiedy przez 16dni przytyła tylko 200g. To wtedy kupiłam to mleko. Potem zagęszczałam mleko kleikiem itd. teraz jak śpi to już nie ulewa ani mlekiem ani niczym, ale wystarczy, że ją posadzę to już beka i z niej leci, tak samo nie może być na brzuchu po jedzeniu, bo od razu leci z niej jak z fontanny, dlatego za dnia kładę ją od razu po jedzeniu do wózka zapinam pasami i min. godz musi tak leżeć, przeważnie idzie spać, bo jej tylko w głowie brzuch. Ostatnio też właśnie jak silnie wymiotowała na odległość to leżała na brzuchu. A u Ciebie wymiotuje sam z siebie? że leży na plecach i już?


U nas to jest podobnie tylko on wymiotuje po wszystkim oprócz ziemniaków i gęstej kaszy chociaż ostatnio nawet i to wraca. Nie jest też ważne czy leży na pleckach czy na brzuchu czy siedzi czy trzymam go na rękach są po prostu takie dni że każda pozycja jest dobra aby zwymiotować porządnie. Na początku tak samo mieliśmy bebilon AR potem pepti bo mały jest alergikiem mi mieszaliśmy oba mleka ale poprawy nie było, potem dostaliśmy Debridat niby miał pomów tylko zaszkodził bo szło nosem za każdym razem. Teraz mamy do gastro-alergologa i on ma nam pomóc ciekawa jestem jak.


Najgorsze przypadki leczy się operacyjnie chyba. Oby naszym maluchom to przeszło, właśnie ona po słoiczkach nie jest w stanie zwymiotować, nawet nie chce sobie tego wyobrazić jakby rzygała obiadem 😞 przecież wystarczy jakiś malutki kawałek by wpadł tam gdzie nie trzeba. Ona tylko wymiotuje płynami najbardziej po kaszce, teraz jej nie lubi i nie chce pić. Kilka razy po jogurcie ostatnio właśnie chlustała nim jak leżała na brzuchu takie porządne grube wymioty na odległość to jest przerażające ile tego dziecko wypluwa szybkimi seriami. No może coś poradzi jakiś silniejszy preparat przepisze?


Mam nadzieje bo zaczął strasznie mi chudnąć.
Pożyczyłam wagę od znajomych i ważę go ciągle.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
jejku byliśmy dziś w CH na zakupach miałam kupić sobie jedną bluzkę, spódnice i spodnie
planowałam wydać nie więcej niż 200zł
a kupiłam 4 bluzki 2 pary spodni mężowi 2 koszule sobie komplet bielizny i STRÓJ KĄPIELOWY 🤪 🤪 🤪
tyle się naszukałam aż znalazłam 🙃
jest super
fakt że jednoczęściowy ale czuje się w nim naprawdę fajnie i komfortowo
tylko jak mi kobieta cenę podała to myślałam że się nogami zakryję 🤨 350zł
bo to triumph ale przeceny były 30% wiec daliśmy 250
i tak jest to chyba najdroższa rzecz jaka sobie w życiu kupiłam ☺️
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

HONORATKA napisał(a):
jejku byliśmy dziś w CH na zakupach miałam kupić sobie jedną bluzkę, spódnice i spodnie
planowałam wydać nie więcej niż 200zł
a kupiłam 4 bluzki 2 pary spodni mężowi 2 koszule sobie komplet bielizny i STRÓJ KĄPIELOWY 🤪 🤪 🤪
tyle się naszukałam aż znalazłam 🙃
jest super
fakt że jednoczęściowy ale czuje się w nim naprawdę fajnie i komfortowo
tylko jak mi kobieta cenę podała to myślałam że się nogami zakryję 🤨 350zł
bo to triumph ale przeceny były 30% wiec daliśmy 250
i tak jest to chyba najdroższa rzecz jaka sobie w życiu kupiłam ☺️


Nigdy bym tyle nie dała za strój kąpielowy 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Blue napisał(a):
HONORATKA napisał(a):
jejku byliśmy dziś w CH na zakupach miałam kupić sobie jedną bluzkę, spódnice i spodnie
planowałam wydać nie więcej niż 200zł
a kupiłam 4 bluzki 2 pary spodni mężowi 2 koszule sobie komplet bielizny i STRÓJ KĄPIELOWY 🤪 🤪 🤪
tyle się naszukałam aż znalazłam 🙃
jest super
fakt że jednoczęściowy ale czuje się w nim naprawdę fajnie i komfortowo
tylko jak mi kobieta cenę podała to myślałam że się nogami zakryję 🤨 350zł
bo to triumph ale przeceny były 30% wiec daliśmy 250
i tak jest to chyba najdroższa rzecz jaka sobie w życiu kupiłam ☺️


Nigdy bym tyle nie dała za strój kąpielowy 🙃

też tak myślałam ale nie udało mi się kupić stroju kąpielowego z dobrym na mnie biustonoszem od 4 lat 😮 😮 😮
kupić 38 (75)F i do tego małe gacie jest nie wykonalne 🥴
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
to fakt te triumpha są ładne aleee drogie 🙂 ja z ubrań to najdroższą kupiłam chyba kurtkę skórzaną 😉 ale to wiadomo...no i czasem to mnie pokusi na buty z Venezia, no baaa 😎
rzeczywiście strach z tym ulewaniem dziewczyny, jak moja tak rzygnęła mi przedwczoraj to dostałam zawału a jakbym miała tak codziennie to szok 🤨
Justa weź nawet nie strasz...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kamila1 napisał(a):
to fakt te triumpha są ładne aleee drogie 🙂 ja z ubrań to najdroższą kupiłam chyba kurtkę skórzaną 😉 ale to wiadomo...no i czasem to mnie pokusi na buty z Venezia, no baaa 😎
rzeczywiście strach z tym ulewaniem dziewczyny, jak moja tak rzygnęła mi przedwczoraj to dostałam zawału a jakbym miała tak codziennie to szok 🤨
Justa weź nawet nie strasz...


Ja też tylko kurtkę.
Ja muszę swoją wtedy od razu po plecach klepać.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

SmoczaMama napisał(a):
Ja mam jednoczęściowy w tym roku z NY bo czuje się brzydka i gruba wiec wole zakrywać wszystko 😞


A przestań! widziałam na zdjęciu jaka jesteś BRZYDKA 😮 😁 😁 😁 przestań naprawdę! 🙂 Bardzo ładna jesteś i marudzisz.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kamila1 napisał(a):
to fakt te triumpha są ładne aleee drogie 🙂 ja z ubrań to najdroższą kupiłam chyba kurtkę skórzaną 😉 ale to wiadomo...no i czasem to mnie pokusi na buty z Venezia, no baaa 😎
rzeczywiście strach z tym ulewaniem dziewczyny, jak moja tak rzygnęła mi przedwczoraj to dostałam zawału a jakbym miała tak codziennie to szok 🤨
Justa weź nawet nie strasz...


Kamilko u mnie monitor w działa non stop boje się że przez to ulewanie mały mi w nocy się udusi albo coś. Chociaż w nocy mniej z niego leci albo i wogle ale za to w dzień nadrabia.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Blue napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Ja mam jednoczęściowy w tym roku z NY bo czuje się brzydka i gruba wiec wole zakrywać wszystko 😞


A przestań! widziałam na zdjęciu jaka jesteś BRZYDKA 😮 😁 😁 😁 przestań naprawdę! 🙂 Bardzo ładna jesteś i marudzisz.


będę marudzić bo ledwo w spodnie się mieszczę bo nosze rozmiar zależy jaka firma ale przeważnie to 32 lub jak kto woli 42 😠 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
w ogóle to muszę pochwalić mojego męża bo aż mi kobiety w sklepie zazdrościły
wybieramy bluzki pytam "tą czy tą" a ta jest w 3 kolorach
a mój mąż na to to weź i tą w paski i wszystkie trzy kolory tej drugiej 😮 🤪 😮
i jak wybieraliśmy strój to tak samo mówił weź weź i namawiał mnie
aż babki przy kasie mówiły że też by tak chciały

zresztą on tak zawsze ma tylko nie zawsze mamy kasę żeby tak sobie kupować wszystko co nam się podoba
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Nie nadrabiam ☺️ bo u mnie jazda na maxa 🤪Sonia zamieniła sie w potworka i już nie daje rady 😞teraz śpi 🙂i jedyne co mnie zachwyca to to że siedzi w łózeczku nie podparta co prawda krótko bo zaraz zaczyna wyć i nie wywraca sie na boki ani do tyłu 😉 😜no i mówi MA-MA 😜 🤪WIEM WIEM ŻE BEZ ZROZUMIENIA ALE I TAK JESTEM HAPPY 😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Blue napisał(a):
Mi się nie podobają jednoczęściowe kojarzą mi się z babciami, a Ty przecież Honoratka jesteś młoda dupa 🤪

może i młoda ale tu mi się wylewa tam wylewa
nad gaciami brzuch wisi boczki odstają
ze stanika cycki wypływają
blleee fujjj
mierzyłam też i 2 częściowe ale nie czułam się w nich ani trochę atrakcyjna 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Blue napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Ja mam jednoczęściowy w tym roku z NY bo czuje się brzydka i gruba wiec wole zakrywać wszystko 😞


A przestań! widziałam na zdjęciu jaka jesteś BRZYDKA 😮 😁 😁 😁 przestań naprawdę! 🙂 Bardzo ładna jesteś i marudzisz.
Ania nie przesadzaj 🙂 jak sie gdzieś ruszy z domu to dopiero widać jak niektóre laski wyglądają a jak sie ubierają sadełko zwisa a bluzeczka opięta 🤪i chodzą z głową do góry i mają gdzieś 😜 😎ps.Blue a jak tam twoja fotka??? 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
HONORATKA napisał(a):
Blue napisał(a):
Mi się nie podobają jednoczęściowe kojarzą mi się z babciami, a Ty przecież Honoratka jesteś młoda dupa 🤪

może i młoda ale tu mi się wylewa tam wylewa
nad gaciami brzuch wisi boczki odstają
ze stanika cycki wypływają
blleee fujjj
mierzyłam też i 2 częściowe ale nie czułam się w nich ani trochę atrakcyjna 😞
przesadzasz 🙂na fotkach z chrzcin wyglądasz ok 🙂kobieco 🙂mi sie podoba 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kolo177 napisał(a):
Hej Mamusie 😉 Nie miałam internetu ale teraz już będę miała 😉 przez te 3 tyg nabazgrałyście ponad 250 stron 🤪 nie wiem jak ja to nadrobię ale w każdym razie będę się starać 😉 ale to już jutro bo dzisiaj weszłam się tylko przywitać i uciekam 😉 😘 😘 😘


kolo ja nawet nie probuje 😜 zdjecia widzialam- swietne 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

SmoczaMama napisał(a):
My kupiliśmy mi taki http://kobietamag.pl/wp-content/gallery/new-yorker-kostiumy/New_Yorker_kostiumy_2011%20(19).jpg


super stroj 🙂 ja sie wcisnelam w swoje bikini 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...