Skocz do zawartości

Stycznióweczki 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

JUSTYNA napisał(a):
A co do jedzenia dodam jeszcze, że nawet gdyby mi lekarz pozwalał na takie wybryki i eksperymenty to moje dziecko i może człowiek aż tak dosłownie nie trzyma się tych wszystkich żywieniowych zaleceń to pewnych rzeczy bym nie dała za wcześnie bo to my byyśmy cierpieli jakby bolał brzuszek, pojawiła się wysypka czy inne cholerstwwo. Nie mam problemu z ugotowaniem Majce osobnego obiadku czy kupieniem jogurtów, soków czy deserków dla jej wieku przeznaczonych. Na kotlety, tłuste rosoły z kluskami czy inne takie przyjdzie niedługo czas. Takie będzie jadła całe życie więc przez parenaście miesięcy można się poświęcić
Uprzedzam ewentulane oburzenie: -To moje zdanie a każdy robi jak chce!


a ja sie z toba zgodze 😜 uszkodzen watroby czy nerek nie widac golym okiem 😉 a maja po jednym zestawie na cale zycie i masz racje piszac ze jeszcze w zyciu naje sie "normalnych" rzeczy 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 25,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Kasia_m

    2553

  • kolo177_m

    2993

  • HONORATKA_m

    2177

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

JUSTYNA napisał(a):
Blue napisał(a):
Brązową skórę mam 🤪 i wiecie co mimo, że mam wały tłuszczu i takie tam.. to jak byliśmy na plaży to mój prawił mi same komplementy i taki hmm zupełnie inny był 😜 także laski jeździć na wakacje ile się da 🙂
może nie wakacje tylko Ty się wreszcie odsłoniłaś przed mężem i nie mógł się napatrzeć. Pewnie słyszy tylko o tych wałach tłuszczu a rzeczywiście to jego piękna, ukochana żona i takich tam drobiazgów to on w ogóle nie widzi 🙂 A nawet jak coś widzi to w ogóle mu to nie przeszkadza!


Coś Ty 🙂 ja chodzę w krótkich spodenkach i na staniku itd. także to nie to 🙂 raczej to zrobiła chwila oddechu od "codzienności" że nie trzeba się niczym martwić i można chodzić gdzie się chce.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

JUSTYNA napisał(a):
no nie mów Lagoona że mogliście złapać oddech też od Laury? Ależ ja Ci zazdroszczę!!!!!


Pojechaliśmy sami na cały dzień 🙂 bez potworka 🤪 moja mama przyjechała ją popilnować 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym roku nie pojechaliśmy nigdzie, bo kiedy mój wziął urlop to ciągle padało, chcemy jechać do Niemiec do szwagierki, ale to dopiero jakby mała zaczęła siadać, bo jest za mała żeby zostać sama u mojej rodzinki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
JUSTYNA napisał(a):
Żartujesz? To wakacje o których wielu (czytaj ja 😞 ) może tylko pomarzyć. Teściowa chętnie będzie ją brała jak podrośnie. Chyba zgwałcę moją mamę 😜 Chociaż jak ja ostatnio nie daję jej rady to co ja kobitę będę męczyć

i uwierz, że ja też marzę o takim dniu gdzieś na plaży tylko we dwoje bez potwora 🙂 no ale nie wiem kiedy to nastąpi....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
anka111 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
Żartujesz? To wakacje o których wielu (czytaj ja 😞 ) może tylko pomarzyć. Teściowa chętnie będzie ją brała jak podrośnie. Chyba zgwałcę moją mamę 😜 Chociaż jak ja ostatnio nie daję jej rady to co ja kobitę będę męczyć

i uwierz, że ja też marzę o takim dniu gdzieś na plaży tylko we dwoje bez potwora 🙂 no ale nie wiem kiedy to nastąpi....
na plaży... Ależ się rozmarzyłam. Ja bym mogła w domu zostać aby wziął tą moją zarazkę ktoś choć na parę godzin.
Tak się często śmiejemy z Adamem, że jakby tak dziewczyny wybyły gdzieś na jedną noc i dzień to byśmy... nie wychodzili z łóżka 😜 Tylko nie wiem do końca czy on ma to samo na myśli co ja 😉 😜 Bo ja to bym chciała się przede wszystkim wyspać 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

JUSTYNA napisał(a):
Żartujesz? To wakacje o których wielu (czytaj ja 😞 ) może tylko pomarzyć. Teściowa chętnie będzie ją brała jak podrośnie. Chyba zgwałcę moją mamę 😜 Chociaż jak ja ostatnio nie daję jej rady to co ja kobitę będę męczyć


No ona nie miała obiekcji żadnych 🙂 chodziła z nią na spacery dużo. A jak przyjechała to mała na jej widok zaczęła znowu płakać, ale później chyba sobie ją przypomniała i przestała. To już było wszystko ok. Wiesz ja jako matka polka dzwoniłam do niej chyba z 3-4 razy czy na pewno ją nakarmiła, bo na tym pkt. mam pierdolca, że tak powiem, ale jak usłyszałam, że wszystko zjadła i zrobiła kupę to już nie dzwoniłam więcej do samego powrotu. I potem już o niej nie myślałam o dziwo 😁 sumienie się uspokoiło hehe.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
JUSTYNA napisał(a):
anka111 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
Żartujesz? To wakacje o których wielu (czytaj ja 😞 ) może tylko pomarzyć. Teściowa chętnie będzie ją brała jak podrośnie. Chyba zgwałcę moją mamę 😜 Chociaż jak ja ostatnio nie daję jej rady to co ja kobitę będę męczyć

i uwierz, że ja też marzę o takim dniu gdzieś na plaży tylko we dwoje bez potwora 🙂 no ale nie wiem kiedy to nastąpi....
na plaży... Ależ się rozmarzyłam. Ja bym mogła w domu zostać aby wziął tą moją zarazkę ktoś choć na parę godzin.
Tak się często śmiejemy z Adamem, że jakby tak dziewczyny wybyły gdzieś na jedną noc i dzień to byśmy... nie wychodzili z łóżka 😜 Tylko nie wiem do końca czy on ma to samo na myśli co ja 😉 😜 Bo ja to bym chciała się przede wszystkim wyspać 🙃

wiem dobrze o czym mówisz mi na szczęście udaje się raaz na jakiś czas podrzucić Darka mojej mamie na parę godzin, a wtedy zamiast posprzątać czy zrobić coś pożytecznego to ja od razu do łóżka 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
anka111 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
anka111 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
Żartujesz? To wakacje o których wielu (czytaj ja 😞 ) może tylko pomarzyć. Teściowa chętnie będzie ją brała jak podrośnie. Chyba zgwałcę moją mamę 😜 Chociaż jak ja ostatnio nie daję jej rady to co ja kobitę będę męczyć

i uwierz, że ja też marzę o takim dniu gdzieś na plaży tylko we dwoje bez potwora 🙂 no ale nie wiem kiedy to nastąpi....
na plaży... Ależ się rozmarzyłam. Ja bym mogła w domu zostać aby wziął tą moją zarazkę ktoś choć na parę godzin.
Tak się często śmiejemy z Adamem, że jakby tak dziewczyny wybyły gdzieś na jedną noc i dzień to byśmy... nie wychodzili z łóżka 😜 Tylko nie wiem do końca czy on ma to samo na myśli co ja 😉 😜 Bo ja to bym chciała się przede wszystkim wyspać 🙃

wiem dobrze o czym mówisz mi na szczęście udaje się raaz na jakiś czas podrzucić Darka mojej mamie na parę godzin, a wtedy zamiast posprzątać czy zrobić coś pożytecznego to ja od razu do łóżka 🙂
Oj tak 🙂 Zapytaj mamę czy mojej nie weźmie z raz w miesiącu hehe 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

JUSTYNA napisał(a):
anka111 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
Żartujesz? To wakacje o których wielu (czytaj ja 😞 ) może tylko pomarzyć. Teściowa chętnie będzie ją brała jak podrośnie. Chyba zgwałcę moją mamę 😜 Chociaż jak ja ostatnio nie daję jej rady to co ja kobitę będę męczyć

i uwierz, że ja też marzę o takim dniu gdzieś na plaży tylko we dwoje bez potwora 🙂 no ale nie wiem kiedy to nastąpi....
na plaży... Ależ się rozmarzyłam. Ja bym mogła w domu zostać aby wziął tą moją zarazkę ktoś choć na parę godzin.
Tak się często śmiejemy z Adamem, że jakby tak dziewczyny wybyły gdzieś na jedną noc i dzień to byśmy... nie wychodzili z łóżka 😜 Tylko nie wiem do końca czy on ma to samo na myśli co ja 😉 😜 Bo ja to bym chciała się przede wszystkim wyspać 🙃


Haha dobra jesteś 🤪 ale rzeczywiście taki odpoczynek się przydaje i to bardzo, bo znowu było między nami tak luźno jak kiedyś, były głupie gadki, zachowania i droczenia 🙂 a normalnie tego nie ma - tylko przeważnie są kłótnie i marudzenia.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

JUSTYNA napisał(a):
Moja mama też zawsze mówi, że chętnie Wystarczy, że zadzwonię ale tak na godzinę czy dwie to ok ale na cały dzień czy weekend to jakoś jeszcze się nie odważyłam chociaż na pewno by sobie poradziła.


Ja nie miałam wyjścia, już wcześniej ją zostawiałam na kilka godz. jak musiałam szkołę załatwiać, więc kilka godz. dłużej też dałam radę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

my jak bylismy w polsce to tez zostawilismy mala z tesciowa na caly dzien. zadzwonilam raz i tez nie myslalam o malej zbyt czesto 😜 cieszylismy sie "wolnoscia". na prawde mocno za nia zatesknilam dopiero jak ja zobaczylam 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
a ja bym nie chciała pojechać gdzieś na cały dzień bez Małej 😉 😜
nie wyobrażam sobie tego chociaż np jak jździłam do szkoły to też Ją zostawiałam z Adamem albo jak byłam chora to mama po Nią przychodziła i odprowadzała jak Adam z pracy wracał i dwa razy byliśmy w kinie to też mama przyszła do Niej .... ale jak wakacje to tylko z Mą Miłością 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...