Skocz do zawartości

LISTOPAD 2010 | Forum o ciąży


anka888

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 16,1 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • iwonka1

    1891

  • magda123

    3961

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

magda123 napisał(a):
[URL=http://img23.imageshack.us/i/dscf3759b.jpg/][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/8380/dscf3759b.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]


jaki słodziak 🙂 Madzia gratuluję z całego serducha 🙂)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczyny 🙂 u Was nadal cisza? bo u mnie tak...jedynie jakieś skurcze które jeszcze szybciej odchodzą niż przyjdą, jak do niedzieli nic nie ruszy to w poniedziałek kładę się na oddział, tak to tylko mam zapisy ktg co 2 dni 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

E tam 😉 Wybrzydzasz bo jeszcze przed terminem jesteś 😜
Mi się jutro 42 tydzień zaczyna 😁 hehe
Ja tak szczerze wolę wywoływany poród.. Bo przynajmniej jestem już w szpitalu i nie boję się, że nie dotrę na czas.. Czuję się bezpieczniej 😉 Ale z drugiej strony wolałabym nie czekać tak długo na to... Chociaż teraz jak już tyle minęło to te kilka dni dam jeszcze radę 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
E tam 😉 Wybrzydzasz bo jeszcze przed terminem jesteś 😜
Mi się jutro 42 tydzień zaczyna 😁 hehe
Ja tak szczerze wolę wywoływany poród.. Bo przynajmniej jestem już w szpitalu i nie boję się, że nie dotrę na czas.. Czuję się bezpieczniej 😉 Ale z drugiej strony wolałabym nie czekać tak długo na to... Chociaż teraz jak już tyle minęło to te kilka dni dam jeszcze radę 😉


co do tego że jest bezpieczniej to się zgadzam ,ale nie miałam wywoływanego porodu i panikuję bo nie wiem jak to jest....wydaje mi się żę moze skurcze ruszą a nie będzie jeszcze rozwarcia i co wtedy? nie chcę po tym wszystkim mieć jeszcze cesarki....
kompletnie się na tym nie znam i dlatego mAm pietra...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tak właśnie miałam.. skurcze co 30-45 sek a rozwarcie ledwo na 1 cm..
Ale dało radę 😉 10 godz i udało się 😉 A przecież babki rodzą po 20 i więcej godzin bez wywoływania i z rozwarciem od początku 😜 😉 Także no stres 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
Ja tak właśnie miałam.. skurcze co 30-45 sek a rozwarcie ledwo na 1 cm..
Ale dało radę 😉 10 godz i udało się 😉 A przecież babki rodzą po 20 i więcej godzin bez wywoływania i z rozwarciem od początku 😜 😉 Także no stres 😉


co 20 godź? nie strasz mnie kobieto! ja chcę szybko 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Iwonaa napisał(a):
GoGr napisał(a):
Ja tak właśnie miałam.. skurcze co 30-45 sek a rozwarcie ledwo na 1 cm..
Ale dało radę 😉 10 godz i udało się 😉 A przecież babki rodzą po 20 i więcej godzin bez wywoływania i z rozwarciem od początku 😜 😉 Także no stres 😉


co 20 godź? nie strasz mnie kobieto! ja chcę szybko 😁

No koleżanka np. tyle rodziła;p pierwsze i drugie dziecko 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Iwonaa napisał(a):
z drugiej strony to zazdroszczę Madziulce 🙂 teraz dojdzie do siebie a maluszka ma już przy sobie 😉

Powiem Ci, że we mnie też zazdrość się trochę odzywa.. No bo termin miała za tydz a juuż jest po.. a ja z terminem na tydz temu muszę nadal czekać...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GoGr napisał(a):
Iwonaa napisał(a):
GoGr napisał(a):
Ja tak właśnie miałam.. skurcze co 30-45 sek a rozwarcie ledwo na 1 cm..
Ale dało radę 😉 10 godz i udało się 😉 A przecież babki rodzą po 20 i więcej godzin bez wywoływania i z rozwarciem od początku 😜 😉 Także no stres 😉


co 20 godź? nie strasz mnie kobieto! ja chcę szybko 😁

No koleżanka np. tyle rodziła;p pierwsze i drugie dziecko 😜


no moje siostry też się męczyły jedna nawet 24 godź a skończyło się i tak cięciem i dlatego mam obawy...
co do Madzi to zwykle tak jest że jak ma być cięcie to robią przed terminem 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Iwonaa napisał(a):
GoGr napisał(a):
Iwonaa napisał(a):
GoGr napisał(a):
Ja tak właśnie miałam.. skurcze co 30-45 sek a rozwarcie ledwo na 1 cm..
Ale dało radę 😉 10 godz i udało się 😉 A przecież babki rodzą po 20 i więcej godzin bez wywoływania i z rozwarciem od początku 😜 😉 Także no stres 😉


co 20 godź? nie strasz mnie kobieto! ja chcę szybko 😁

No koleżanka np. tyle rodziła;p pierwsze i drugie dziecko 😜


no moje siostry też się męczyły jedna nawet 24 godź a skończyło się i tak cięciem i dlatego mam obawy...
co do Madzi to zwykle tak jest że jak ma być cięcie to robią przed terminem 😉

Moja kuzynka miała cięcie planowane tydz po terminie bo stwierdzili, że nie ma się co spieszyć bo jak pierwszą córkę przenosiła 13 dni (wtedy też cięcie jej zrobili) to teraz i tak w terminie nie urodzi..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a wiecie dziewczyny dostałam dzisiaj doła bo leżąc na ktg słyszałam jak jakaś kobitka z oddziału dzwoniła do firmy pogrzebowej i załatwiała by przyjechali po dziecko do szpitala 😞....nie wiem co się stało ale chcąc nie chcąc musiałam tego wysłuchiwać bo stała za drzwiami...aż mnie pot ze stresu zalał.... 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...