Skocz do zawartości

Sierpień 2009 | Forum o ciąży


kasia1986

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Hhehe no po prostu zabic i nic wiecej.. jutro przyjdzie moja mama i bedzie mi srac... o to i o sro 😞 heh... i jeszcze sie wkuje i z nia sie pokloce.. otworzulam sobie piwko i jakos mi lepiej.. ale to tylko na chwilke..

Nadia na szczescie spi.. mim wszelkich wrazen negatywnych... dzis na szczescie brzusi nie boli..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • goshe

    2700

  • kasia1986

    3149

  • marta1.cz

    1884

  • sandroos

    1656

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
heh niesamowity jest Twoj mąż Sandra 🙂pewnie Twoi rodzice mu nagadaja to jutro przyleci do Ciebie z kwiatami 🙂
Martus u nas rekrutacja dopiero gdzies w lutym sie rozpocznie bo dzwonilam w srode do "mojego" 😉 zlobka i tak mi babka powiedzialla, one same nie wiedza kiedy dokladnie, mowila zebym w necie sledzila
Ja tez przy Olim w sumie wszystko sama robie moj wykorzystuje to ze narazie nie pracuje bo wie ze jak juz pojde do pracy to bedzie zajmowac sie mlodym, ale mowi ze z chcecia sie nim zajmie heh szkoda tylko ze nie teraz bo ja juz do Oliwierka czasem silnie mam taki cwanik z niego sie robi ze masakra 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
My z mlodym lubimy sobie piwko wypic i to w sumie oboje.. w weekendowe dni to po 4paczku na glowe idzie.. choc jak kasy nie ma tez wyliczam.. a to a tamto... ble ble.. ale z frugiej strony ciagle sobie czegos odmawiac.. 🙂

Mi ciezko naprawde juz cokolwiek naprawic.. wyobrazcie sobie ze ostatni raz kocham uslyszalam na slubie... ze ostatni raz calowalam sie ponad rok temu...a po ciazy uprawialam seks bodajze 4 razy...nic tylko do zakonu..albo w leb sobie strzelic
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Sandra czasem warto sie ugrysc w jezyk...masz charakterek 😜 wiemy ale czasem ustapienie mezowi czy np. mamie 🙂 jest najlepsza rzecza jaka mozemy zrobic aby wlasnie nie bylo klotni 🙂
moj tez wypije sobie piwko przewaznie w weekend to mi nie przeszkadza absolutnie 🙂 mi chodzi o takie chlanie zeby sie naje**ac 🙂 tego nie zniese 😉 hehe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Tu akuat ogromny plus mojego meza, ze nigdy nic nie mowil, ani moim rodzicom ani swojej mamie... jesli cokolwike bylo zle i nigdy nic przy nich na mnie nie powiedzial ze to ze tamto ze cosik przeze mnie...
A playa wzial bo dopiero dzisiaj pozyczyl od szwagra... wiec pewnie zeby sie czyms zajac i nie myslec... z
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
my razem to tylko raz sie zchlaismy i bylo to jeszcze przed ciązą hehe ale mam ochote tak raz na jakis dlugi czas kupic wodeczke i z moim sie narąbac hehehe na sylwestra bylo spokojnie bo wiadomo maly obok spi, a jeszcze nie daj Boze cos by sie stalo i koniec...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

goshe napisał(a):
my razem to tylko raz sie zchlaismy i bylo to jeszcze przed ciązą hehe ale mam ochote tak raz na jakis dlugi czas kupic wodeczke i z moim sie narąbac hehehe na sylwestra bylo spokojnie bo wiadomo maly obok spi, a jeszcze nie daj Boze cos by sie stalo i koniec...


A ja znów się boję pić za dużo razem z moim 😁 bo wiem co odstawiam jak się narąbię 😁 Potem mi głupio;p a nie panuję nad sobą w ogóle 😜:P hehe Ale może kiedyś 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Niom.. my teraz moglismy zabalowac bo nadia u dziadkow,.. a pry niej nie ma opcji nie daj sobie dzieciak zlamie noge pojedziesz do spzitala to ci powiedza, ze patologia. 😞
najgorszy jest kac gigant 🙂

Probowalam raz i drugi, ale zwrot " Ja ciebe tez" mnie jakos nie satysfakcjonuje. ogolnie to nikt mnie nie nauczyl okazywania uczuc i ogolnie tez malo ich okazuje. bo ani rodzice w stosunku do sibei ani do mnie i siostry.. dlatego nadie caluje od gory do dolu, bo wiem jak mi tego brakowalo..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ja się kiedyś tak narąbałam w sylwestra, że na 40 minut film mi się urwał ☺️
tzn bylismy we dwójkę w domu i dośc dużo wypiłam, od 23 do 23.40 nie pamietam co sie działo, a potem seks był mega przyjemny po pijaku 🤪 ale to było 2007/2008, Grzesia jeszcze w planach nie było 😉 ale potem już nigdy nie wypiłam tak dużo.
Z drugiej strony w domu można sobie pozwolić w razie czego, bo gorzej spić się gdziś w lokalu i stracić nad sobą panowanie wśród obcych. A tak w domu to od razu do wyrka lulu 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja sobie wolę nie przypominać;p ani jak się spijałam w domu ani w lokalu 😜
Teraz tak na wszelki jak tylko poczuję, że szumi w główce to robię sobie przerwę 😁
Ale tak z drugiej strony to od jakiegoś czasu chodzi za mną taka ochota, żeby się spić porządnie 😁

Sandra podziwiam - mnie szlag trafia jak mi mój przynajmniej raz dziennie nie powie, że mnie kocha.. Albo jak przechodzi tak obojętnie.. ani buzi, ani nic;p Ja się upominam 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
u nas w sumie nie bylo dnia zebysmy sobie nie powiedzieli ze sie kochamy 😁 i miziania jakiegos zeby nie bylo 🙂
jezu tak mnie cycki swedza ze oszaleje zaraz!!! 😠
Ja nie lubie sexu po alko bo jakby to powiedziec wogole dojsc nie moge ☺️ ☺️ ☺️ 🙃 🙂
Gocha jaka laska fiu fiu 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A propo kochania 😁 To mój zawsze śmieje się ze mnie i twierdzi, że gdyby mnie nie kochał to by ze mną nie wytrzymał;p i że masochistą jest 😁 głupek jeden 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
GoGr napisał(a):
Kasia ale Ty chyba od niedawna masz okres.. prawda? To chyba raczej ciężko określić takie pewne dni płodne, nie?


pierwszy okres dostałam jak Grzesiek skonczył 14 miesięcy. Za mną 2 pełne, prawie tygodniowe okresy i dzisiaj miał wypaść trzeci.

Wiem, że to się wszystko normuje, ewentualnie drugi dzidziuś jak najbardziej, ale nie teraz.. tak za rok, za dwa.. teraz to ja pracy szukam. Gdybym zaszła, to nikt z brzuchem nie przyjałby mnie do pracy, więc kolejne 9 miesięcy w domu + jakiś rok na odchowanie, więc rok i 9 miesięcy w domu jeszcze? nie wytrzymałabym chyba psychicznie 😞 chciałabym móc znów się rozwijać, ładnie się ubierać do pracy ( po domu to tak jakoś się nie chce stroić )..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...