Skocz do zawartości

Sierpień 2009 | Forum o ciąży


kasia1986

Rekomendowane odpowiedzi

Marzenka lulam go odkąd urodził się Mateusz...
Może to mój błąd (o to oskarża mnie mój mąż 😜) ale nie chciałam ,żeby czuł się mniej kochany.. Widzi przecież jak lulam Matiszka, jak mu śpiewam.. sam chce tego samego - mamy. No więc go tulę, tańczę z nim jak kiedyś i śpiewam... i z jednej strony bardzo bym chciała zrezygnować bo mi ciężko, a zdrugiej wiem, że w ten sposób on ma pewność, że kocham go tak samo mocno...
A przy chorobie po prostu muszę go potulić dłużej bo nie może zasnąć i zrywa się z płączem jak ma kaszel..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • goshe

    2700

  • kasia1986

    3149

  • marta1.cz

    1884

  • sandroos

    1656

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Kubuś jak zwykle z resztą złapał infekcję gardełka.. do tego kaszel, gorączka i katar..
Wiadomo jak jest z chorymi dziećmi - on i tak jest super spokojny jak na chorego 😉
Strasznie mi go szkoda.. ale dałam mu się teraz wypłakać, wydrzeć.. i wiesz co? chyba ytym wrzaskiem jakby rozluźnił flegmę i kaszel go chwilowo tak nie męczy no i w noskju mu się nawilżyło i elegancko wysiąkał 😉
ooo.. obudził się chyba 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

to już to ostatnie? tzn. jak Wy sie szczepicie? tymi płatnymi?
Nam zostało ostatnie tak na 25 luty - będzie armagedon bo obydwoje mają wyznaczone szczepienie na ten sam czas 🙂 Czyli jakieś 250 zł w plecy znów będę 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aż strach się bać:0 ja strasznie nie lubię zabierać ich na szczepienia..
Kub w ogóle pierwszy raz będzie szczepiony w tej przychodni.. bo przenios łam ich.. tu są lepsi lekarze, ale szczepienia mam wrażenie robiły lepiej tam...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie no jasne, że dam radę 😉 Kubek też dzielnie przebrnął do tej pory przez szczepienia 😉
Za to Mati biadoli niemiłosiernie 🙂 Nie płacze ale jeszcze ze 2 dni po tak strasznie się żali:P
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Gosia2, dane weź ze strony Urzędu statystycznego 🙂

Kochane, jest wszystko ok z dzidziusiem. Wczorajsze skurcze były prawdpodobnie dlatego, że wczoraj miałabym dostać drugą miesiączke i stąd te skurcze. Ogolnie szyjka zwarta i zamknięta , wiek ciązy z badania 6 tc, z daty miesiączki 7 tc, termin porodu 10.09.11 🙂 no i mam tyłozgięcie macicy, musze poczytać o tym co to jest tak naprawdę. Kolejna wizyta 7 lutego 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
To super... 😁
Prosze nie musisz szukac:

W przypadku tyłozgięcia macicy kąt pomiędzy długą osią szyjki a długą osią trzonu jest odwrócony. Taka sytuacja zdarza się u 20% kobiet ale zazwyczaj nie stanowi podstaw by wiązać z tym jakiekolwiek problemy zdrowotnego. Po prostu jest fizjologiczną odmianą położenia macicy, cechą tak indywidualna jak indywidualna jest uroda każdej kobiety. Ktoś jest brunetką, ktoś blondynką, ktoś jest szczupły, ktoś puszysty, ktoś ma długie a ktoś krótkie nogi. To samo dotyczy przodo i tyłozgięcia macicy. Z tego powodu, jako odmiana fizjologiczna a nie defekt anatomiczny, tyłozgięcia macicy się nie leczy.

Kobiety z tyłozgięciem macicy nie powinny mieć powodu do szczególnych zmartwień. Zazwyczaj ta odmiana ułożenia macicy nie jest związana ze szczególnie charakterystycznymi dolegliwościami, których nie doświadczałyby kobiety z przodozgięciem (bolesne krwawienia miesiączkowe), nie wymaga jakiegokolwiek leczenia i nie utrudnia zajścia w ciążę, pomimo powszechnej opinii panującej wśród kobiet a nawet głoszonych przez niektórych lekarzy (sic!) o istnieniu takiego związku



A jak kasiu z mezem i tesciowa?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasia1986 napisał(a):
Gosia2, dane weź ze strony Urzędu statystycznego 🙂


problem w tym, że ja głupia jestem i nie wiem jakim hasłem szukać:/

Super Kasia, że wszystko w porządku 🙂
a właśnie.. bo miałam pytać - rozmawiałaś z teściową? na temat tego niby planowego zajścia w ciążę?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kasiu super, że wszystko oki 🙂 🙂 Ja mam tyłozgięcie i nie miałam z tego powodów żadnych problemów przy porodzie.

Dzisiaj wypróbuję sposób Sandry i spróbuję oduczyć smoka Gabryśke 😉 Tak myślę, że Vegetą posypię smoka, bo nie mam musztardy 🙃 zobaczymy - ale dzisiaj jestem sama, bo męża nie ma więc nie wiem czy dla świętego spokoju się nie złamie 🙂
Gosiu 2 nie lekceważ uciążliwego bólu głowy, tak jak napisała Gosia zrób to dla dzieci. Wiesz nie chcę przytaczać przykładów z życia wziętych, ale taki ból MOŻe (nie musi) być przyczyną naprawdę czegoś groźnego - zapewne zdajesz sobie z tego sprawę.
Zaraz idę kapać Gabi...mam nadzieję, że zaśnie bez problemu!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...