Skocz do zawartości

grudniówki2 | Forum o ciąży


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 45,2 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • fredeczkaa

    4147

  • mittka

    4665

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Ja się pytałam o picie bo wypijam hektolitry dziennie. Już nie wyrabiam z kupowaniem zgrzewek wody. Oczywiście i tak najbardziej lubię zimną colę!!!

Mitkka Twoja córcia rzeczywiście śliczna jak laleczka 🙂 I ma takie długie ładne włosy.

Zupka to dla mnie nie obiad nawet jak nie jestem w ciąży :laugh: Zjem 2 michy i za godziny jestem głodna hehe. Oczywiście lubię, ale zawsze liczę się z tym że trzeba będzie dojeść 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja też mam duże pragnienie. Co prawda nie przepadam za wodą mineralną. Ale herbatka zielona, brzoskwiniowa czy też woda Veroni...nie mam problemu z wlaniem tych płynów do brzuszka:P

Ja zjadłam batonika...obiadu nie jadłam bo jakoś dziś nie mam ochoty. Za to od wczoraj obżeram się winogronami *takimi z działki...uwielbiam je... 🙂 Ale Madzi chyba te kwasidła nie smakują...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

HA HA dziewuszki żarłoczne jesteście. Ewo ale ja taką pożywną zupke zrobiłam, taki rosołek na ryzu , z mięskiem drobiowym i marcheweczką 🙂

Co do picia to jakoś nie mam większego pragnienia. I zastanawiam się czasem czy nie piję za mało.

Wiola moja gin też ostatnio mówiła ze tyje się nie tylko od słodyczy. Bardzo dużo kalori mają właśnie owoce - wbrew pozorom są strasznie tuczące ;/ oczywiście zjadane w sporych ilościach. No i oczywiście biały chlebek , który ja uwielbiam. Kurcze , nie wiem jak można jeść razowy ;/

Jejku jak mi sie chce spać 😞 masakra 😞


A moja malutka taka dziś rozbrykana 🙂 buszuje po brzuszku, aż miło 🙂 A ostatnio miała takie 3 dni spokojne, że aż sie martwiłam, musiałam się kłaść na wznak i poruszać brzuchem żeby mnie kopła... tak że nie martw się Wiolka, na penwo Maja ma leniuszka 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dzięki dziewczynki,rodzice mało urodziwi to przynajmniej córcia ładna 🤪

A ja też dużo pije,nieraz też mam taki dzień że bym piła i piła w domu pochłaniam każde płyny ale tak jak persy nie lubie wody mineralnej 😞 ale za to smakową owszem 🙂 a w gościach to mogła bym litrami pić herbatke bez cytryny a w domu za to tylko z cytrynka 🤪 taka ze mnie dziwna bestia :P
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja wogóle nie lubię pić wody, jestem na soku pomarańczowym, dopiero jak się skończy to do wody wlewam trochę syropu cytrynowego i mogę przełknąć.

AgnieszkaW ja głupia nie wiedziałam o tym i owoce po prostu kilogramami, przysięgam, potrafię w ciągu dnia zjeść 2kg pomarańczy tyle samo jabłek, jak nie więcej 🤨 i teraz się wcale nie dziwię, że przytyłam tyle 🤢
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja wodę lubię tylko gazowaną i tylko żywiec zdrój... inna mi nie smakuje, ale wiecie dziewczynki , że musimy nauczyć się pic zwykłą mineralną, niegazowaną, bo podobno przez okres karmienia trzeba ją pić 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to musze Cię zmartwic Wiola, że nie można jeść żadnych owoców cytrusowych, pestkowych podczas karmienia hahahahah bo dzidzia może na tym ucierpieć, może ją boleć brzuszek i mieć kolki 😞więc chyba nici z wciskania cytrynki do wody 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
witam,jestem tu po raz pierwszy. urodzilam coreczke 3 miesiace temu,
jednak pamietam porod jakby to bylo wczoraj, pierwsze znieczulenie
jakie dostalam to bylo znieczulenie "szpitalne", zgodzilam sie na
nie ale nie wiedzialam jaka bedzie reakcja organizmu...juz 10 min po
zaaplikowaniu tego "super" znieczulenia czulam sie jakbym byla na
mocno zakrapianej imprezie,swiat wirowal a ja razem z nim,zapytalam
nawet czy ja moge isc do domu bo mi sie wystroj wnetrz nie podoba,
towarzystwo tez i wroce jak juz bedzie ze mna lepiej,nie bylam w
stanie sama sie podniesc zeby isc do lazienki,musialam byc
doprowadzana bo nogi mi sie plataly,z jezykiem nie bylo lepiej,
mowilam bo mowilam a raczej belkotalam pod nosem... "glupi jas" bo
tak to sie chyba nazywa jest naprawde super...ale nie podczas porodu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Oj Agnieszko tym to się wogóle nie martw,napewno będzie dojrzała i nie będzie się różniła od rówieśników moja córa ma kolege który jest z 24 grudnia i wierz mi to bardzo mądry chłopczyk i bardzo dobrze się uczy nie ma żadnej różnicy między nim a moją która jest z lutego 🙂
Chociaż z drugiej strony dobrze Cię rozumiem bo ja też bym wolała styczeń :P tylko ja z 11 to się nie załapie :P
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...