Skocz do zawartości

Stycznióweczki 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

Joanna2236 napisał(a):
moj czasami tylko na brzuchu spi a tak to na boku lub na plackach.
justa narazie ci sie uklada a jak by ci sie wogule nie ukladalo non stop byscie sie kłócili to bym nie myslala o zdradzie?


Nie, to się odchodzi 🙂 i wtedy szuka innej osoby. Trzeba być szczerym w stosunku do siebie i tej drugiej osoby.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 25,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Kasia_m

    2553

  • kolo177_m

    2993

  • HONORATKA_m

    2177

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Blue napisał(a):
Justa napisał(a):
Zdrady bym nie wybaczyła, nigdy. Po prostu sama bym nie potrafiła z tym żyć.
Ja akurat miałam w życiu tylko 2 facetów na poważnie i nigdy nie zdradziłam, a okazji zawsze jest i było bardzo dużo. Teraz patrze tez oczywiście na małego i naszą rodzinę. Nie chciałabym za żadne skarby tego zniszczyć.


Mój tak samo powtarza, że nie chciałby nigdy Laury stracić jeśli chodzi o zdradę czy coś. Ja też bym nie wybaczyła, nie mogłabym zapomnieć i bym się zadręczała. My Justyna jesteśmy po prostu za bardzo zazdrosne 🙂 Np. moja sąsiadka wybaczyła mężowi romans. Podziwiam naprawdę.


Ja bym za żadne skarby nie wybaczyła.
Byłam zdradzana i teraz mam na tym punkcie bzika mimo że ufam Adamowi w 95% tak jak wy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Blue napisał(a):
Justa napisał(a):
Blue napisał(a):
Dziewczyny wasze dzieci też lubią spać na brzuchu? moja to chyba 80% czasu śpi na brzuchu.

Mój nie 😞 raz mu sie zdarzyło, ze spał w takiej pozycji "pół na brzuchu". nawet w nocy jak sie przewróci na brzuch to potem od razu wstaje. Dzieciaki tak słodko wyglądają jak tak śpią 🙂


To się ciesz, bo ja mam schizy związane z bezdechem, do jakiego czasu grozi to dziecku?


Blue położna nam mówiła że bezdech może być możliwy nawet u 2 letniego dziecka.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ale macie temat - akurat dzisiaj mi sie snilo, ze rozdawalam pod domem rzeczy jacka bo mnie zdradzil 🤪
u nas ok. mala byla maruda i sie okazalo, ze szly dwa zabki 🤪
na razie nie siada sama, a do raczkowania to ma krok milowy. teraz mamy nowa zabawke - garnek 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

blue ja z moim non stop sie kloce czasami jest dobrze ale i tak mam jakies ale do niego.ja zyje dla dzieci tylko zeby ojca mieli bo wierzysz w to ze bym sobie znalazla kogos z dwojka dzieci bo ja nie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Blue napisał(a):
Justa napisał(a):
Blue napisał(a):
Dziewczyny wasze dzieci też lubią spać na brzuchu? moja to chyba 80% czasu śpi na brzuchu.

Mój nie 😞 raz mu sie zdarzyło, ze spał w takiej pozycji "pół na brzuchu". nawet w nocy jak sie przewróci na brzuch to potem od razu wstaje. Dzieciaki tak słodko wyglądają jak tak śpią 🙂


To się ciesz, bo ja mam schizy związane z bezdechem, do jakiego czasu grozi to dziecku?

Blue ja mam ten monitor oddechu. Dwa razy się zdarzył alarm 😞 i powiem Ci, że jak przyleciałam do małego to przez pierwsze chwile nie mogłam go dobudzić. Nie wiem czy tak głęboko spał? Darek twierdzi że wszystko było oki, to na pewno fałszywy alarm. Ale ja wiem, że to było coś na tej zasadzie bezdechu. Nogi się wtedy pode mną ugięły
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Blue napisał(a):
Joanna2236 napisał(a):
moj czasami tylko na brzuchu spi a tak to na boku lub na plackach.
justa narazie ci sie uklada a jak by ci sie wogule nie ukladalo non stop byscie sie kłócili to bym nie myslala o zdradzie?


Nie, to się odchodzi 🙂 i wtedy szuka innej osoby. Trzeba być szczerym w stosunku do siebie i tej drugiej osoby.

Dokładnie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Joanna2236 napisał(a):
blue ja z moim non stop sie kloce czasami jest dobrze ale i tak mam jakies ale do niego.ja zyje dla dzieci tylko zeby ojca mieli bo wierzysz w to ze bym sobie znalazla kogos z dwojka dzieci bo ja nie[/quote

asia to do konca nie jest dobre, bo dzieci widza wszystko i czuja ze miedzy rodzicami jest cos nie tak. mam kolezanke, ktorej rodzice byli ze soba tylko dla dzieci i ona to wspomina jako koszmar. ciagle klotnie i warczenia - to tylko moje zdanie 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
Justa napisał(a):
Blue napisał(a):
Dziewczyny wasze dzieci też lubią spać na brzuchu? moja to chyba 80% czasu śpi na brzuchu.

Mój nie 😞 raz mu sie zdarzyło, ze spał w takiej pozycji "pół na brzuchu". nawet w nocy jak sie przewróci na brzuch to potem od razu wstaje. Dzieciaki tak słodko wyglądają jak tak śpią 🙂


To się ciesz, bo ja mam schizy związane z bezdechem, do jakiego czasu grozi to dziecku?


Blue położna nam mówiła że bezdech może być możliwy nawet u 2 letniego dziecka.


Tak długo? 🤢 no to pięknie!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Joanna2236 napisał(a):
no tak ale jak bys miala dzieci to tak poprostu bys odeszla od niego i pozbawila ojca dzieciom?


na dzien dzisiejszy powiedzialabym, ze tak. dzieci moga widywac ojca gdy chca. ty tez zaslugujesz na szczescie, a bedac w zwiazku toksycznym, pewnie ciagle jestes zdenerwowana. a moze tam gdziesz czea ktos kto pokocha cie bezgranicznie i nie bedzie go obchodzilo czy masz dzieci czy nie...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Joanna2236 napisał(a):
blue ja z moim non stop sie kloce czasami jest dobrze ale i tak mam jakies ale do niego.ja zyje dla dzieci tylko zeby ojca mieli bo wierzysz w to ze bym sobie znalazla kogos z dwojka dzieci bo ja nie

Asiu no na pewno nie jest łatwo, ale jak coś zaiskrzy między ludźmi to wtedy nie ma żadnego ale. A takie podejść jest najgorsze z możliwych. Ja jestem tym typem człowieka, co uważa że dziecku będzie lepiej gdy rodzice będą szczęśliwsi osobno a nie razem przy ciągłych kłótniach czy nie daj boże przy czymś innym
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Joanna2236 napisał(a):
blue ja z moim non stop sie kloce czasami jest dobrze ale i tak mam jakies ale do niego.ja zyje dla dzieci tylko zeby ojca mieli bo wierzysz w to ze bym sobie znalazla kogos z dwojka dzieci bo ja nie


Tak ja w to wierzę 1 czy 2 to bez znaczenia, jeśli kobieta jest zadbana i potrafi czymś faceta ująć 🙂 jest też zaradna itd. a co mało jest facetów, którzy sami wychowują dzieci albo wdów itd? to co te osoby mają do końca życia być same?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nusia ale marylka jest mala teraz i ty za nia decydujesz teraz nie ona sama wiec ciekawe czy nie byla by bardziej szczesliwa gdyby tato wracal z pracy do domu bawil sie z nia zajmowal kapal itp niz by sie z nim widziala na przyklad 2 razy w tygodniu kilka godzin?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Joanna2236 napisał(a):
no tak ale jak bys miala dzieci to tak poprostu bys odeszla od niego i pozbawila ojca dzieciom?


Moją mamę zdradził ojciec, odeszła od niego i poradziła sobie, dla mnie zrezygnowała z bycia z facetami, owszem spotykała się z innymi, ale na luźnych relacjach, bo byłam o wszystkich zazdrosna, a teraz ma kogoś od wielu lat i jest ok. Brakowało mi ojca owszem, ale to chyba lepsze niż ciągłe kłótnie, mojego rodzice się kłócili, straszyli rozwodem itd,. on takie rzeczy pamięta. Moi rodzice rozwiedli się jak miałam 2lata? może 3.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Joanna2236 napisał(a):
nie ale ja zyje dla dzieci i bym im taty nie odebrala nigdy chocisaz mialabym do konca zycie byla nieszczesliwa


Asiu Ty się boisz, że sobie nie poradzisz sama taka prawda. Wiele kobiet się tego boi i dlatego nie odchodzą. A nie z powodu "zabrania ojca" gdyby ktoś Ci podarował 1 mln złotych to uwierz już byś ze swoim mężem nie była tylko kupiła dom, wrzuciła kasę na wysokie oprocentowanie i żyła bez zmartwień.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze jest to, że ludzie tak nagle się zmieniają.. przecież nie mógł być taki od p[oczątku prawda? Inaczej byście ze sobą nie byli. Drugim rozwiązaniem jest poradnia małżeńska. Tam mogą wam pomóc.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Joanna2236 napisał(a):
wiesz co moze i masz racje blue ale tez bym chciala zeby dzieci mialy ojca.


Tak jak mówiła Nusia nikt nikomu nie zabrania się spotykania jeśli ludzie mieszkają blisko siebie to dzieci mogą nawet codziennie się z ojcem spotykać.

Jedyne co mi przychodzi do głowy to tylko jakaś poradnia, psycholog itd. jeśli zależy wam na was, całego życia nie dasz rady spędzić w takiej sytuacji jaka jest/. Wysiądziesz psychicznie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Poza tym czy widok mamy lub taty z inną kobietą/mężczyzną dla dzieci będzie dobry? Za kilka lat zaczniecie się zdradzać na boku - ale będziecie udawać szczęśliwą rodzinę? i dzieci będą to widzieć.. jak to zaczniecie tłumaczyć? Pomyślałaś o tym?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...