Skocz do zawartości

Stycznióweczki 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
kasiak napisał(a):
Kasia napisał(a):
witam 🙂
mój Patryk nie ma problemu z grudkami i całe szczęście 🙂
i powiem wam nowinę-Patryk stawia swoje pierwsze kroki 🤪 zrobi już sam z 6-7 kroków


gratulacje 😘

super 😉 gratulacje 😉 Judytka zaczyna dopiero za jedna reke chodzić 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 25,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Kasia_m

    2553

  • kolo177_m

    2993

  • HONORATKA_m

    2177

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Kasiu no to wychodzi na to, że Patryk jako pierwszy z styczniowych maluchów zaczął chodzić sam! Super! 🤪 Ciekawe kto będzie następny? Laura tylko wiecznie trenuje stanie samodzielne ani myśli chodzić za rękę 😜 pewnie sama wszystko zacznie robić za kilka mieś. albo łaskawie poprosi o pomoc 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Byliśmy wczoraj pod wieczór i najgorzej było przy cmentarzu, pełno samochodów, ludzi itd. a w środku cmentarza pustki, że tak powiem 🙂 my mamy grób blisko chodnika, więc jest dużo miejsca by wjechać z wózkiem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolo kupiłam te rajstopy co polecałaś w linku 😎
I kupiłam już 2 otulacze tyle, że inny kolor tego drugiego: http://allegro.pl/otulacz-bambinomio-9-12-kg-pieluszki-wielorazowe-i1910962302.html

Jeszcze szukam odpowiednich kieszonek i wkładów 🙂 ah mieć kasę to by można było wszystko od razu kupić, a tak to muszę się rozłożyć na 2mieś.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie też super pogoda, wychodzimy na zakupy zaraz. Laurze wybija się dolna jedynka obok 🙂 bo już widać kawałeczek - rozwolnienie zwiastunem zębów haha!

Miłego popołudnia 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kamila1 napisał(a):
Promyczek miałam zapytać jak tam przenosiny Tosiuli do własnego pokoju?

Hej 🙂
Wstyd się przyznać, ale jednak małą wciąż śpi z nami ☺️ ☺️ ☺️ Mieliśmy przygotować Jej sypialnie, ale po zdarciu naklejek, które zdobiły ten pokój(musieliśmy je zlikwidować, bo te były 'męskie' po Karolku), pozostawały nam takie ślady, że mimo usilnych zabiegów mego męża prześwity wciąż są 🤢 Kuba się zwyczajnie źle za to zabrał 😠 No i teraz muszę czekać aż Go znowu najdzie wena i poprawi to co spiep... W każdym razie mam nadzieję, ze na dniach rozwiążemy ten problem i Tosik w końcu zamieszka na swoim 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kamila1 napisał(a):
ale u nas ładnie i słonecznie dziś...kurcze tak to może być 🙂

Jak ja Wam zazdroszczę 🤨 U nas oczywiście typowo irlandzka pogoda - deszcz, deszcz i tylko czasami dla odmiany DESZCZ 🤪 😁 😁 😁

Blue napisał(a):
Laurze wybija się dolna jedynka obok 🙂 bo już widać kawałeczek - rozwolnienie zwiastunem zębów haha!

No proszę... Czyli jednak zębulek 😉 Buzi dla Laury 😘
Mój kąsacz wciąż ma tylko jeden... Ciekawe kiedy pojawią się następne 🤢
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ja najbardziej lubię jak wchodzę do Mai rano, a ona już klęczy przy szczeblach i zaciesza od ucha do ucha że mnie widzi 😉 noo albo mąż mi ją przynosi to też wie że zaraz się przytuli na dłużej 😉
jak dotykam Mai dziąsła na dole to czuję takie wybrzuszone, ciekawe czy też niedługo dostanie tych zębów 😜 a w tych górnych ma taką szeroką szparę, mam nadzieję że jej tak nie zostanie hehe 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kamila1 napisał(a):
ja najbardziej lubię jak wchodzę do Mai rano, a ona już klęczy przy szczeblach i zaciesza od ucha do ucha że mnie widzi 😉 noo albo mąż mi ją przynosi to też wie że zaraz się przytuli na dłużej 😉
jak dotykam Mai dziąsła na dole to czuję takie wybrzuszone, ciekawe czy też niedługo dostanie tych zębów 😜 a w tych górnych ma taką szeroką szparę, mam nadzieję że jej tak nie zostanie hehe 🙃
Patryk też ma szparę
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Blue napisał(a):
Ogólnie robi się dziewczyna coraz zwinniejsza, wyszłam tylko na chwilę, wracam a ona prawie stała wyprostowana na krześle od karmienia 😮 bo nie była niczym przypięta.

Judyta ostatnio też nam wstała w krzesełku... na szczęście siedzieliśmy cały czas z Nią w pokoju... chwila nieuwagi i nie chce mi się myśleć co by się mogło stać... od tamtej pory zawsze Ją przypinam, nawet jak je razem z nami i zawsze ktoś przy niej jest 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...