Skocz do zawartości

GRUDNIÓWECZKI 2011 | Forum dla mam


Anika_77_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
rety w koncu nadrobiłam-tyyyle stron masakra
az mnie ciary przeszły z tymi wypadkami maluszków no ale niestety to jest nieuniknione 😞 małe to i ciekawe świata nie rozumie że krzywda może mu się stać 🤢

u nas dzień dzisiaj nawet fajny-bylismya na zakupach ale jak zwykle dom obkupiony i Majcia
kupiłam też te butle z rurkami co mówiłyście-zobaczymy czy się przyjmą
co do warzyw to poza tymi w zupkach u nas dużo kalafiora jemy no i mała też lubi ale bez bułki tartej jej daje a tak poza tym to jak je obiadek z nami a nie ze słoiczka to groszek i marchewkę konserwową jej daje

dobranoc
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 33 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • coquelicot_m

    4145

  • wanilia_m

    3197

  • aaagaaa_m

    4128

  • marika321_m

    3698

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
mi też pasuje ten weekend 16-17. na razie nic nie mam zaplanowane, i nic się nie powinno zmienić 🙂

tak się zastanawiałam jak z łóżkami stoję, no i w pokoju na dole jest jedna sofa dwuosobowa rozkładana, jest duży materac taki normalny jak na łóżko, nie to że dmuchany 😉, w salonie jest sofa rozkładana, i oprócz tego taki dość spory fotel rozkładany, na fotelu na pewno bym się z Maćkiem zmieściła, mój M mówił wczoraj, że i z nim bym się wyspała na nim 🙂

więc tak wygląda spanie u mnie 🙂

no nie ma jeszcze nic specjalnego... żadnych rewelacji. bo przecież dopiero się urządzamy...

ale bardzo serdecznie zapraszam 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Wanilia ja wiem, że w gościach to dziecko takie bardziej opanowane 😁 ale mama Seweryna mówiła, że on nic nie mówi, tylko krzyczy: "aaaa", "eeee"...
a co do chodzenia Maćka, myślę, że gdyby ostatnie 2 tygodnie nie miał gipsu to może już by chodził... a tak wszystko się opóźnia.

jutro jedziemy do szpitala... i sama jestem ciekawa co nam powie... czy z gipsu zrobi łuskę tak jak mówił wcześniej, czy ten zdejmą a założą kolejny... 🤔

i jeszcze przeraża mnie wizja, że od marca Maciek musi mieć opiekunkę, już jest końcówka stycznia, a ja nie mam pojęcia kto może z nim zostać. a przecież jeszcze musi trochę przychodzić jak ja jestem... 🤨
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Aaagaaa mnie trochę drażni porównywanie dzieci, może dlatego że Werka torpedą rozwojową nie jest i bardzo często słyszę : ile ma? to już pewnie chodzi? to już to, to już tamto...bo moje/a.... itd. Każde dziecko jest inne i tyle, oczywiście że jesteśmy dumni z własnych i ich postępów ale porównywanie chyba nie jest dobre...A Maciek z pewnością by już chodził, tyle że akurat w tym ma trudniejszy start 🤨 Nasza fizjoterapeutka mówi że do 18go m-ca mamy czas na chodzenie więc wypada że do czerwca : powinnyśmy zdążyć 😁 Z kolei synek koleżanki nie mówił NIC do ponad drugiego rok życia, potem zaczął zdaniami gadać 🙂
Tak myślę co na parapetówę ale to będzie głównie picie zapewne więc ja bym postawiła na sałatki i zimną płytę - i tak najważniejsza będzie wódeczka 😎
Wracając do warzyw - zostało mi jeszcze kilka kiszonych ogórów mojej mamy więc chyba dam Werce, kiedyś już cos tam skubała a potem jakoś zapomniałam o nich
Basienka chciałabym zobaczyc jak Florek te chrząstki obgryza 🤪 Ech, faceci...Mąż wrócił samochodem bez uszczerbku? 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ooooo, zapomniałam Wam napisać - tak jak teściowa się w ogóle nie interesowała w trakcie budowy i wykańczania domu, tak teraz dzwoniła do M., żeby jej zdjęcia wnętrz wysłał na maila, żeby mogła pokazać babkom, u których pracuje...
a mnie aż coś ściskało 🤢 no ale nic, zagryzłam wargi i nic nie powiedziałam...

a druga sprawa - teść - jak już pisałam od bramki jego do bramki naszej 2,5km... więc żadne dalekie odległości. a on jeszcze nie widział jak w mieszkaniu. M. ostatnio był go odwiedzić to ten do niego tekstem walnął "widziałem jak przejeżdżałem, że balkon macie oświetlony", a M. do niego "widziałbyś więcej, gdybyś przyszedł zobaczyć i nas odwiedzić". powiedział, że niby dzisiaj przyjdzie. ale M. mówi, że wątpi, bo powiedział mu, że jak będzie miał zamiar przyjść to żeby tego dnia nie chlał od rana, tylko sobie poczekał i zaczął pić jak już wróci od nas. powiedział, że postara się....
no ale tak właśnie to wygląda...

aaa i tu Wanilia do Ciebie - ja od teściowej nie wzięłabym ani groszaaaaa... dała 5 tysięcy, i to tak naprawdę wzięłam, ale ze względu na męża. bo wojna między nami by była straszna jakbym nie wzięła... więc w sumie rozumiem Twojego męża 🙂 bo dane pieniądze powinny być danego z serca i bez wypominania potem. a teściowa potrafiła nawet walnąć tekstem, żebym wspomniała swoim rodzicom, że ona dała te pieniądze, żeby nie było, że ona nic nie dała... śmieszne jak dla mnie...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
wanilia napisał(a):
Aaagaaa mnie trochę drażni porównywanie dzieci, może dlatego że Werka torpedą rozwojową nie jest i bardzo często słyszę : ile ma? to już pewnie chodzi? to już to, to już tamto...bo moje/a.... itd. Każde dziecko jest inne i tyle, oczywiście że jesteśmy dumni z własnych i ich postępów ale porównywanie chyba nie jest dobre...A Maciek z pewnością by już chodził, tyle że akurat w tym ma trudniejszy start 🤨 Nasza fizjoterapeutka mówi że do 18go m-ca mamy czas na chodzenie więc wypada że do czerwca : powinnyśmy zdążyć 😁 Z kolei synek koleżanki nie mówił NIC do ponad drugiego rok życia, potem zaczął zdaniami gadać 🙂


ale mnie też drażni, co trochę pytanie - chodzi już... ale to nie o to chodzi. ja po prostu napisałam, że nic nie mówi, bo nawet mama Seweryna żaliła się, że niczego go nie mogą nauczyć. że mówił mama przez 2 dni i na tym koniec. a teraz nie wypowiada nic oprócz tych krzyków. i ona mówiła, że to ciężko tak, jak nic nie mówi, tylko krzyczy 🤢

i to nie jest na zasadzie porównywania... po prostu fakt stwierdziłam i Wam o nim napisałam, może niepotrzebnie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
wanilia napisał(a):

Tak myślę co na parapetówę ale to będzie głównie picie zapewne więc ja bym postawiła na sałatki i zimną płytę - i tak najważniejsza będzie wódeczka 😎


no ale jakie przystaweczki???

zrobię takie ślimaczki z ciasta francuskiego na zimno, jedne z łososiem, jedne z szynką, inne może z jakimś farszem...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
monologi prowadzę 😜

uciekam na razie, mąż pojechał na 8 do kościoła. ja wybieram się na 10. a potem M. jedzie zawieźć mamę na autobus, bo wybiera się do Lublina do siostry mojej dzisiaj. normalnie byśmy ją zawieźli i pojechali na 2 dni, no ale jutro szpital 🤢
a tata z bratem pojechali na narty, więc pilnujemy obu domów 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
aaagaaa napisał(a):
wanilia napisał(a):
Aaagaaa mnie trochę drażni porównywanie dzieci, może dlatego że Werka torpedą rozwojową nie jest i bardzo często słyszę : ile ma? to już pewnie chodzi? to już to, to już tamto...bo moje/a.... itd. Każde dziecko jest inne i tyle, oczywiście że jesteśmy dumni z własnych i ich postępów ale porównywanie chyba nie jest dobre...A Maciek z pewnością by już chodził, tyle że akurat w tym ma trudniejszy start 🤨 Nasza fizjoterapeutka mówi że do 18go m-ca mamy czas na chodzenie więc wypada że do czerwca : powinnyśmy zdążyć 😁 Z kolei synek koleżanki nie mówił NIC do ponad drugiego rok życia, potem zaczął zdaniami gadać 🙂


ale mnie też drażni, co trochę pytanie - chodzi już... ale to nie o to chodzi. ja po prostu napisałam, że nic nie mówi, bo nawet mama Seweryna żaliła się, że niczego go nie mogą nauczyć. że mówił mama przez 2 dni i na tym koniec. a teraz nie wypowiada nic oprócz tych krzyków. i ona mówiła, że to ciężko tak, jak nic nie mówi, tylko krzyczy 🤢

i to nie jest na zasadzie porównywania... po prostu fakt stwierdziłam i Wam o nim napisałam, może niepotrzebnie...


Myślę że nie ma się co martwic - zacznie mówić w swoim czasie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
aaagaaa napisał(a):

aaa i tu Wanilia do Ciebie - ja od teściowej nie wzięłabym ani groszaaaaa... dała 5 tysięcy, i to tak naprawdę wzięłam, ale ze względu na męża. bo wojna między nami by była straszna jakbym nie wzięła... więc w sumie rozumiem Twojego męża 🙂 bo dane pieniądze powinny być danego z serca i bez wypominania potem. a teściowa potrafiła nawet walnąć tekstem, żebym wspomniała swoim rodzicom, że ona dała te pieniądze, żeby nie było, że ona nic nie dała... śmieszne jak dla mnie...


🥴 🥴 jak dla mnie to Twoja teściowa ma na punkcie Waszego domu jakis kompleks....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
aaagaaa napisał(a):
wanilia napisał(a):

Tak myślę co na parapetówę ale to będzie głównie picie zapewne więc ja bym postawiła na sałatki i zimną płytę - i tak najważniejsza będzie wódeczka 😎


no ale jakie przystaweczki???

zrobię takie ślimaczki z ciasta francuskiego na zimno, jedne z łososiem, jedne z szynką, inne może z jakimś farszem...

Ja bym zrobiła pewnie jakieś mięcho z piekarnika, do tego lekka sałatka typu sałata z dodatkami, kupiłabym trochę dobrych wędlin i serów i wszystko. Masz w końcu co robić 😉 Przynajmniej ja na naszą skromną parapetówkę na 4-6 osób tak planuję 🙂 No i coś słodkiego jeszcze. A może np ten makaron muszle (takie duże) z farszem? Tez mozna szybciej przygotować i potem tylko do piekarnika
http://przystole.blox.pl/2011/06/Makaronowe-muszle-z-pieczarkami-w-sosie.html
jest dużo przepisów z tymi muszlami tyle że ciężko je dostać
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Ja polecam te slimaczki z tortilli szybko się robi 😉 koreczki też spoko sprawa tylko poszukaj sobie w necie z czym byś chciała je zrobić....20 osób to trochę...oprócz sałatek.możesz upiec paszteciki a gotowego ciasta francuskiego i gar barszczyku i też będzie faceci lubią do wódki barszczyk 😉 albo kup gotowe jakieś paluszki do tego jak nie chcesz piec 😉
Młody po przeprowadzeniu masakry w szufladach w sypialni 🤢 w końcu padł....myślałam że wcześniej usnie to może poszlibysmy wszyscy do kościoła a tu lipa....może za tydzień się uda go wziąć 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
hejka wam z ranka!!Powiem wam że ostatnio jak chciałam kupić mleko Gerber 3 to nie mogłam znaleźć więc postanowiłam kupię na próbę Bebiko 3 i spoko mały chętnie je jak wszystkie kaszki i mleczne produkty ale zaczął mieć kupy rzadkie i zielone no to wprowadziłam znowu Gerbera 3 i nadal rano robi jedną duża rzadką kupę nie wiem o co chodzi a nic nowego oprócz kawy zborzowej nie daję dziś już kawy mu nie dam!!!
Co do chodzenia to nasz chodzi ale nie mówi i nie przejmuję się tym jak Wanilia napisała wkurza mnie to jak ktoś się wypytuje czy mój to czy mój tamto!!!
mam znajomą co ma synka co skończył teraz 15 miesięcy i nie chodzi to ona mówi podkreśla wręcz moje dziecko ma już 15 mies i nie chodzi hahaha a ja sobie myślę tak a moje ma 14 prawie i chodzi tak napisałam bo się chwali wiekiem a tu różnica tylko 2 mies !!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Dzień dobry,
Ile naskrobane 😮 Ja wczooraj się zwinęłam bo nerwa miałam!

Wanilia parter to faktycznie co innego, ja na trzecim piętrze mieszkam - Meliska 😉

Co do pomidorów, to one smakowo nie mają nic wspólnego z tymi z lata, ale jak pisałam ja je kroje na ósemki i na suchej blasze podpiekam i nabierają słodkości,a Jaśmina pomidory uwielbia, wiec zaczepiam się o co mogę, żeby niejadek jadł.
Kapustę muszę wypróbować. O brukselce myślałam i przyznam, że włączył mi się głupi schemat - pomyślałam, ze jak ja miała byłam to jej nie znosiłam, więc chyba Małej też nie podejdzie 🤔 Kapuchę też trzeba spróbować.
Jestem również przeciwna porównywaniu dzieci. Ja nie wiem kiedy Jaśmina zacznie wymawiać słowa... z resztą nie wiem jak będzie sobie radzić z mieszanką językową 🤔

Nie wiem co jeszcze miałam pisać...

Mała ma od wczoraj coś na buzi, z jednej strony ust lekko z drugiej mocniej, czerwone....jakiś liszaj czy co?!!! 🤨

A wstałyśmy dziś o 10.20 ...niby powinnam być super wyspana. ale Bambina budziła się dziś często, popłakiwała, robiłam jej podrabiane mleko jak Meliska i właściwie dopiero rano położyłam ją do łóżeczka.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
A co Cie tak Coq wnerwilo???? Chyba nie my 😜 więc pogoda?? M???

Podsunelas mi pomysł na obiad upieke tak ziemniaczki w 8 bo dawno nie robilam tak 😉 jakąś salatke zrobię i może miesko też upieke w piekarniku z tymi ziemniakami bo pomysłów brak...miałam ochotę na placki ziemniaczane ale Misio nie zje a z piekarnika może zjeść tylko delikatnie przyprawie a mój młody zapomniałam dodać że stratą marchewke z jablkiem to uwielbia 🙂 spróbuj dac niejadkowi 😉
Co do oszukiwanego mleka ja nie jestem przekonana bo smak mleka ma nadal tylko że może mniej się najada .....u mnie łatwo poszło przyznaję ale ja ze 3-4 dni dałam herbatke i już później stwierdził że się nie opłaca budzić....tylko że Musiek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ja też muszę zacząć odzwyczajać od mleka... Maciek budzi się ok 22, max 23. zje i śpi dalej. ale on się budzi bo za mało je na noc... wczoraj na przykład na noc zjadł 40ml... 🤢

a ostatnio zrobił się taki mały przytulas... podejdzie do mnie, przytuli mnie 🙂 złapie za szyję, pomizia 🙂 no cudnieee 🙂 tyle tylko, że w nocy też się chce przytulać, i to może i jest fajne, aczkolwiek nie mogę go nauczyć spać z nami... 🤔
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...