Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
izunia1986op napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
Muszę zamówić Sab Simplex... Już 4-ty dzień z rzędu o tej samej porze mamy płacz 😞 a więc kolka 😞


ojjj o tak.Ja juz dawno nie podawalam ma;lemu.Mam jeszcze 3 butelki to jak cos to ci wysle 😉

Izu, kurde spóźniłam się bo już zamówiłam i zapłaciłam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
izunia1986op napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
Muszę zamówić Sab Simplex... Już 4-ty dzień z rzędu o tej samej porze mamy płacz 😞 a więc kolka 😞


ojjj o tak.Ja juz dawno nie podawalam ma;lemu.Mam jeszcze 3 butelki to jak cos to ci wysle 😉

Izu, kurde spóźniłam się bo już zamówiłam i zapłaciłam.



to nic 🙂Ile placilas?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
Zapłaciłam 30 zł. Plus ekspresowa przesyłka 14 zł. Może na jutro będą mam nadzieję. Może pomogą bidulce.



To tanio.U nas sprzedaja po 40-45 zl.Ja sobie je chwale.Byly dni,ze Alanek mial problemy z brzuszkiem i rewelacyjnie dzialaly.Ale tu musza kolke zlikwidowac...dadza rade.
Jezeli chodzi o dawkowanie to powinno si epodawac 15 kropli przed kazdym karmieniem.Gadalam na ten temat z moim lekarzem i powiedzial,ze dawkowac tak jak w ulotce napisane 😉

Jestem dobrej mysli 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ggulek napisał(a):
Lady i Astra jak u was z wysypką? Bo u nas albo pomogło emolium, albo samo przeszło :P

U nas wszystko znikło bezpowrotnie po tym jak dwa razy posmarowałam buźkę krochmalem 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry 🙂
Izunia, to ja butlą karmię i na siedząco, a potrafię zapaść w kimę 😁 na szczęście jak czuję że odlatuję to otwieram oczy na siłę i za chwilę znowu odpływam... hehe i taką walkę prowadzę zawsze jak mi mała zrobi psikusa i się przebudzi na butlę koło 3:00 - dobrze,że ogólnie rzadko to robi. Dzisiaj spała do 6:30 od około 23:00, dałam butlę i od 7 jakoś śpi.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja jak musiałam małą równo co 3 godz. karmić w nocy też to nie raz przycięłam komara na fotelu dając butlę. Ale Wera wtedy potrafiła jeść godzinę 😮

Nocka super, łącznie z porankiem, bo dzidziuś cały dzień wczoraj był aktywny. Trochę się martwię, bo znów z rana ma katar tak jak wczoraj. Furczy w nosku i kicha. Psiknęłam Disne Marem to się dopiero rozkichała 😉 Teraz siedzi w foteliku i się uśmiecha 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ach zapomniałam się pochwalić. Wczoraj przewróciła się z brzucha na plecy. Wkurzała się strasznie przy tym, ale jak walczyła 😁 Odpychała się łapka i kolankiem. Myśleliśmy, że nie da rady, ale w końcu tak się zabujała w bok, że dupka z pieluchą przeciążyły i wylądowała na pleckach 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):
Ja jak musiałam małą równo co 3 godz. karmić w nocy też to nie raz przycięłam komara na fotelu dając butlę. Ale Wera wtedy potrafiła jeść godzinę 😮

Nocka super, łącznie z porankiem, bo dzidziuś cały dzień wczoraj był aktywny. Trochę się martwię, bo znów z rana ma katar tak jak wczoraj. Furczy w nosku i kicha. Psiknęłam Disne Marem to się dopiero rozkichała 😉 Teraz siedzi w foteliku i się uśmiecha 😁


Mysle,ze to przez suche powietrze.Bo u nas jest to samo i to tylko w nocy i rano.W dzien ok.Jednak maly spi u nas w sypialni to sa 2-3 buzki do oddychania,a jak jeszcze Niko dojdzie to juz brak powietrza jest 🤪Ja tez od czasu do czasu psikam woda morska.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma rady, trzeba często wietrzyć i nawilżać powietrze tam, gdzie dzidzia śpi. Okna mam otwarte cały czas, bo praktycznie całe dnie od przedpołudnia do wieczora mała jest na dworze gdy mamy taką pogodę 😎 Miałam jeszcze po Bartku nawilżacz powietrza, ale on ledwie dycha, więc zawsze gdzieś wisi mokry ręcznik, bo też sucho u nas jak cholera.
Disne mar w pogotowiu jest, ale fakt faktem - im więcej się przy nosku manipuluje wodą morską i odciągaczami, tym więcej tej wydzieliny się pojawia...
U nas w nosiu czysto na szczęście.

Małżon wczoraj stanął na wysokości zadania, ogarnał u księgowej sprawy tego tacierzyńskiego i umówił nas na poniedziałek po 16 na bioderka 🙂We wtorek mamy szczepienie i moja niunia niestety będzie 3 razy kłuta 😠 Jak Bartka szczepiłam skojarzonymi to mieli je w osrodku i tak przy szczepieniu płaciłam. Wczoraj kazałam mężowi żeby jechał i się na wszelki wypadek zapytał czy nadal tak jest, bo kuzynka mówiła,ze trzeba samemu se zamówić i szlag mnie o mało nie trafił, bo się okazało,ze trzeba do nich jechać po receptę i złożyć zamówienie w aptece, a potem się ponad tydzień czeka aż jaśnie państwo sprowadzą. Tak jest jak się mieszka w wypizdówku 😠 szczepienie mamy we wtorek i pani doktor powiedziała,ze nie ma sensu pisac recepty, bo zadna apteka nie da rady tak szybko sprowadzić. Szybko? Przecież to 5 dni.
Trudno, przeżyjemy. Ale tą pipę w recepcji zjebię przy najbliższej okazji za to,ze mi udzieliła "pełnej" informacji kiedy mnie umawiała na szczepienie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to muszę uruchomić nawilżacz. Stwierdziłam, że skoro ogrzewanie już wyłączyli to nie trzeba, ale może faktycznie to pomoże. Bo wietrzone jest codziennie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):
Ach zapomniałam się pochwalić. Wczoraj przewróciła się z brzucha na plecy. Wkurzała się strasznie przy tym, ale jak walczyła 😁 Odpychała się łapka i kolankiem. Myśleliśmy, że nie da rady, ale w końcu tak się zabujała w bok, że dupka z pieluchą przeciążyły i wylądowała na pleckach 🙂


uuu ....gratulacje.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

lady_m4ryjane napisał(a):
No to muszę uruchomić nawilżacz. Stwierdziłam, że skoro ogrzewanie już wyłączyli to nie trzeba, ale może faktycznie to pomoże. Bo wietrzone jest codziennie.

Lady ja wiem po sobie,ze jest cholernie sucho w domu, bo normalnie jęzor to mi kołkiem w gębie stoi, gdy się w nocy budzę 😁 w gardle sucho, i w nosie też 😁 a jak nawilżacz mam włączony to nie ma takich akcji.
Widziałam Werę w tej opasce i zajebiście wygląda hehe 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz już też jej nie furczy i normalnie oddycha jak pije z butli. Po nocy ma nosek pełny, także faktycznie może za suche powietrze. Cały dzień sypia na balkonie to wtedy problemu nie ma.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...