Skocz do zawartości

WRZESIEŃ 2011 - ŁĄCZMY SIĘ :) | Forum o ciąży


kasia1986

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
iza131313 napisał(a):
zapomnialam powiedziec ze mierze cukier i nie wyglada to dobrze, na dodatek nie jest to takie latwe, zanim mi sie uda uzywam 3 szt paskow przy jednym pomiarze a bylam dzis w aptece by kupoc nowe i zaplacilam 50 zl za 50 sztuk, na recepte kosztuja 1 grosz za sztuke ale ja recepte dostane pewnie dopiero we wtorek podczas wizyty. coz zaplacilam, bo nie chce czekac

Iza a Ty masz jakies objawy niedocukrzenia albo nadmiernej ilości cukru w oragnizmie?nie wiem gorzej sie czujesz,odczuwasz jakos wahania cukru??
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 58,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Asia19874

    5726

  • Agamu

    4062

  • czarna79

    3418

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
ale sie najadłam wiśni i malinek 🙂 chodziłam po ogrodzie i skubałam wszystko co tylko się dało , teraz efekt taki że jak balon się czuję 🥴 a i Kurdupelek mój się dzis na prawą stronę przeniósł całkiem i żywcem nie wiem jak siedzieć , stac i leżeć..oby zmienił tą poze jak najszybciej heh bo strasznie mi nie wygodnie 🙂 😉 mama się śmieje że mam dziś mega koślawy brzuchol 😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
iza131313 napisał(a):
wrocilam z pracy, udalo nam sie na audycie dostac niezgodnosc kategorii 2 a nie pierwszejj, co jest dobra informacja, ale to tez oznacza ze w piatek i sobote bede siedziec w domu nad dokumentacja i poprawiac, ale tym samym od 1 lipca bede na zwolnieniui. i moze uda mi sie wywalczyc premie na wozek ktora szef mi obiecal.


wkońcu dołączysz do wrześniowych leniwców 🤪 😁 a z tym mierzeniem cukru to faktycznie lipa... 🥴 ale na diecie jesteś ? więc nie powinno być źle ?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Asia19874 napisał(a):
kasia1986 oszczędzaj się maxsymalnie ile możesz choćby do poniedziałku bo potem z tym krążkiem to już inaczej , na ile masz szyjkę ?? dobrze będzie , głowa do góry 🙂 tym bardziej że juz przechodziłaś to z Grzesiem więc już wiesz co i jak 🙂


Asiu zapis badania szyjki mam taki: 1,5-1,5-? , gdzie znak zapytania sugeruje ze niby wewnętrzne jest 0 ale tak na słowo honoru. 3 tygodnie temu miałam 2-1,5-0.

W sumie spokojnie podchodze do tego krążka, tzn wiem juz co mnie czeka ( nie taki diabeł straszny), będę miała niebieskiego obcego TAM 😎 pocieszam sie i licze w duchu ze moze uda mi sie miec lekki poród, bo jak blisko terminu zdejmie się krążek to szyjka moze nie wytrzymac i przez to szybko będzie się rozwierac.


Kurcze, ale u mnie burza, błyska i wali, aż nieswojo się czuję 😮 ale przynajmniej powietrze czyste i jest czym oddychać 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
wlasnie zmierzylam 1 godz po kolacji na ktora zjadlam 2 kromeczki razowego chleba z wedlina drobiowa salata i pomidorkiem troche czeresni bo nie moglam sie oprzec, wyszlo 137 wiec sie mieszcze.

wczoraj mialam 146 ale zjadlam kawalek ciasta (pieczonego dla cukrzykow bez cukru tyko ze slodzikiem.

rano mialam wysoko tez bo 145 a zjadlam dwie kromeczki z bialym serem.

coz zobaczymy na razie mierze i zapisuje co jadlam, za tydzien mam wisyte w szpitalu.

ja nie mam zadnych objawow tego cukru, czuje sie caly czas dobrze i normalnie,
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
iza131313 napisał(a):
wlasnie zmierzylam 1 godz po kolacji na ktora zjadlam 2 kromeczki razowego chleba z wedlina drobiowa salata i pomidorkiem troche czeresni bo nie moglam sie oprzec, wyszlo 137 wiec sie mieszcze.

wczoraj mialam 146 ale zjadlam kawalek ciasta (pieczonego dla cukrzykow bez cukru tyko ze slodzikiem.

rano mialam wysoko tez bo 145 a zjadlam dwie kromeczki z bialym serem.

coz zobaczymy na razie mierze i zapisuje co jadlam, za tydzien mam wisyte w szpitalu.

ja nie mam zadnych objawow tego cukru, czuje sie caly czas dobrze i normalnie,

takie zapisywanie i mierzenie musi być upierdliwe...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aniulka25 napisał(a):


a co to dokladnie jest/? jak to wyglada?



Ania pytasz o krążek?

zacytuje koleżankę z sierpnia, która wkleiła conieco o krazku:
Krążek ratunkowy

Pessar to wspólna nazwa dla wielu rodzajów specjalistycznych, wykonanych z silikonu krążków, stosowanych przez lekarzy w leczeniu i zapobieganiu różnym dolegliwościom. Zaleceniem do stosowania pessaru jest między innymi zespół bólowy miednicy mniejszej, problemy z trzymaniem moczu, oraz zapobieganie niewydolności cieśniowo - szyjkowej u kobiet w ciąży.

Niewydolność… czyli właściwie co?

Niewydolność cieśniowo – szyjkowa, zdarza się niezmiernie rzadko, jednak nie należy jej lekceważyć. Definiuje się ją jako przypadłość uniemożliwiającą utrzymanie ciąży do planowanego terminu porodu z powodu osłabienia tkanek szyjki macicy. Aby zapobiec przedwczesnemu pojawieniu się maleństwa na świecie, konieczne jest wzmocnienie szyjki – operacyjnie, poprzez założeniu szwu, lub właśnie poprzez założenie ginekologicznego pessara.

Czy to boli?

Założenie krążka odbywa się zwykle w gabinecie ginekologicznym. Lekarze nie potrzebuje do przeprowadzenia zabiegu żadnych dodatkowych narzędzi, nie jest konieczne także stosowanie znieczulenia, gdyż założenie pessara jest całkowicie bezbolesne - u niektórych kobiet powoduje on jedynie niewielki dyskomfort już w trakcie użytkowania.

A co z dzidziusiem?

Przyszłe mamy często zastanawiają się, czy wprowadzenie ciała obcego do pochwy nie zaszkodzi nienarodzonemu maleństwu. Na szczęście, współczesna medycyna świetnie poradziła sobie z problemem powstawania ewentualnych infekcji. Pacjentkom, którym założono krążek zaleca się stosowanie ochronnych globulek, kremów przeciwgrzybicznych oraz przeciwbakteryjnych. Profilaktycznie wykonuje się także posiew z kanału szyjki. Niepokój mam wzbudza także zwiększona ilość wydzieliny z pochwy, która (jeśli nie ma zastanawiającego wyglądu lub zapachu), jest zupełnie normalnym zjawiskiem. Jeśli jednak jakiś objaw nie daje ci spokoju, wiedz, że zawsze lepiej odwiedzić lekarza prowadzącego ciążę, choćby po to, żeby usłyszeć, że u malucha wszystko jest w porządku.


a to wygląda mniej więcej tak:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kasia1986 napisał(a):
aniulka25 napisał(a):


a co to dokladnie jest/? jak to wyglada?



Ania pytasz o krążek?

zacytuje koleżankę z sierpnia, która wkleiła conieco o krazku:
Krążek ratunkowy

Pessar to wspólna nazwa dla wielu rodzajów specjalistycznych, wykonanych z silikonu krążków, stosowanych przez lekarzy w leczeniu i zapobieganiu różnym dolegliwościom. Zaleceniem do stosowania pessaru jest między innymi zespół bólowy miednicy mniejszej, problemy z trzymaniem moczu, oraz zapobieganie niewydolności cieśniowo - szyjkowej u kobiet w ciąży.

Niewydolność… czyli właściwie co?

Niewydolność cieśniowo – szyjkowa, zdarza się niezmiernie rzadko, jednak nie należy jej lekceważyć. Definiuje się ją jako przypadłość uniemożliwiającą utrzymanie ciąży do planowanego terminu porodu z powodu osłabienia tkanek szyjki macicy. Aby zapobiec przedwczesnemu pojawieniu się maleństwa na świecie, konieczne jest wzmocnienie szyjki – operacyjnie, poprzez założeniu szwu, lub właśnie poprzez założenie ginekologicznego pessara.

Czy to boli?

Założenie krążka odbywa się zwykle w gabinecie ginekologicznym. Lekarze nie potrzebuje do przeprowadzenia zabiegu żadnych dodatkowych narzędzi, nie jest konieczne także stosowanie znieczulenia, gdyż założenie pessara jest całkowicie bezbolesne - u niektórych kobiet powoduje on jedynie niewielki dyskomfort już w trakcie użytkowania.

A co z dzidziusiem?

Przyszłe mamy często zastanawiają się, czy wprowadzenie ciała obcego do pochwy nie zaszkodzi nienarodzonemu maleństwu. Na szczęście, współczesna medycyna świetnie poradziła sobie z problemem powstawania ewentualnych infekcji. Pacjentkom, którym założono krążek zaleca się stosowanie ochronnych globulek, kremów przeciwgrzybicznych oraz przeciwbakteryjnych. Profilaktycznie wykonuje się także posiew z kanału szyjki. Niepokój mam wzbudza także zwiększona ilość wydzieliny z pochwy, która (jeśli nie ma zastanawiającego wyglądu lub zapachu), jest zupełnie normalnym zjawiskiem. Jeśli jednak jakiś objaw nie daje ci spokoju, wiedz, że zawsze lepiej odwiedzić lekarza prowadzącego ciążę, choćby po to, żeby usłyszeć, że u malucha wszystko jest w porządku.


a to wygląda mniej więcej tak:


Jejku! nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Ale to dobrze, że jest. Ja myślałam, że tylko na to są tabletki
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja w ciąży z Grzesiem myslałam, ze tylko szwy są na takie cos, ale dobrze ze takie coś wymyślili, bo przy tym krazku normalnie można funkcjonowac, a ze szwem trzeba twardo leżeć, a jeszcze szew zakłada się pod narkozą w szpitalu także w ogóle operacja 😮

ja nigdy nie miałam styczności z tabletkami ( typu luteina, duphaston) na rozwarcia, takze nie wiem jak działają
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kasia1986 napisał(a):
Ja w ciąży z Grzesiem myslałam, ze tylko szwy są na takie cos, ale dobrze ze takie coś wymyślili, bo przy tym krazku normalnie można funkcjonowac, a ze szwem trzeba twardo leżeć, a jeszcze szew zakłada się pod narkozą w szpitalu także w ogóle operacja 😮

ja nigdy nie miałam styczności z tabletkami ( typu luteina, duphaston) na rozwarcia, takze nie wiem jak działają


Powiedz mi, a ty czułaś, że coś się dzieje? czy to wyszło tak po prostu podczas badania?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aniulka25 napisał(a):
kasia1986 napisał(a):
Ja w ciąży z Grzesiem myslałam, ze tylko szwy są na takie cos, ale dobrze ze takie coś wymyślili, bo przy tym krazku normalnie można funkcjonowac, a ze szwem trzeba twardo leżeć, a jeszcze szew zakłada się pod narkozą w szpitalu także w ogóle operacja 😮

ja nigdy nie miałam styczności z tabletkami ( typu luteina, duphaston) na rozwarcia, takze nie wiem jak działają


Powiedz mi, a ty czułaś, że coś się dzieje? czy to wyszło tak po prostu podczas badania?


z badania na badanie gin mówiła mi ze szyjka się skraca, tzn zewnętrznie, bo wewnątrz tam jeszcze trzymało no i z racji tego ze w poprzedniej ciaży krazek był to obserwowałysmy szyjkę własnie pod tym kątem. Juz na początku ciąży gin powieziała mi ze ok 25 tc może byc problemn z szyjką, ale nie musi. Ale od jakiegos tygodnia kłuło mnie od wewnątrz, jakby mały główką napierał - kucia były krótkie,ale upierdliwe no i czułam ze dziecko jest nisko. No i częściej twardnieje mi brzuch i coś tam "ciąży".

Tak na prawdę skracającej zewnetrznej szyjki nie wyczujesz, to tylko pzy badaniu. I moze się okazac ze z wizyty na wizytę nagle moze się osłabić wszystko
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kasia1986 napisał(a):
aniulka25 napisał(a):
kasia1986 napisał(a):
Ja w ciąży z Grzesiem myslałam, ze tylko szwy są na takie cos, ale dobrze ze takie coś wymyślili, bo przy tym krazku normalnie można funkcjonowac, a ze szwem trzeba twardo leżeć, a jeszcze szew zakłada się pod narkozą w szpitalu także w ogóle operacja 😮

ja nigdy nie miałam styczności z tabletkami ( typu luteina, duphaston) na rozwarcia, takze nie wiem jak działają


Powiedz mi, a ty czułaś, że coś się dzieje? czy to wyszło tak po prostu podczas badania?


z badania na badanie gin mówiła mi ze szyjka się skraca, tzn zewnętrznie, bo wewnątrz tam jeszcze trzymało no i z racji tego ze w poprzedniej ciaży krazek był to obserwowałysmy szyjkę własnie pod tym kątem. Juz na początku ciąży gin powieziała mi ze ok 25 tc może byc problemn z szyjką, ale nie musi. Ale od jakiegos tygodnia kłuło mnie od wewnątrz, jakby mały główką napierał - kucia były krótkie,ale upierdliwe no i czułam ze dziecko jest nisko. No i częściej twardnieje mi brzuch i coś tam "ciąży".

Tak na prawdę skracającej zewnetrznej szyjki nie wyczujesz, to tylko pzy badaniu. I moze się okazac ze z wizyty na wizytę nagle moze się osłabić wszystko

kurczę trzeba na siebie uważać...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
dziewczyny, idę zaaplikowac sobie te tabsy ka zawkaszenie szyjki 🤢 i sie połoze bo mi cos w ół ciąży. oby nie piekło jak po clotrimazolum, bleh... a clotrimazolum mnie tez czeka, po założeniu krążka co 5 dni trzeba aplikowac by zadne zakazenie tam nie powtało..

dobranoc 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Oooo jak nigdy jestem pierwsza! 😎 Obudził mnie mega głód wiec pierwsze co to kierunek-lodówka 😁
Kurde ale burza była w nocy,normalnie waliło jak stroboskopy na imprezie 😲
Wpadłam się z Wami przywitac i uciekam do kuchni obiad robić,rosołek, ziemniaczkami z koperkiem,udka kurczaka,filety i sałatka 😆 Wybywamy na cały długi weekend z domu..neta bede miała wiec czasem podczytam was 🙂 Miłego weekendu 🙂 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Leginsik napisał(a):
Oooo jak nigdy jestem pierwsza! 😎
Kurde ale burza była w nocy,normalnie waliło jak stroboskopy na imprezie 😲
Wpadłam się z Wami przywitac i uciekam do kuchni obiad robić,rosołek z ziemniaczkami z koperkiem,udka kurczaka i filety z sałatką 😆 Wybywamy na cały długi weekend z domu..neta bede miała wiec czasem podczytam was 🙂 Miłego weekendu 🙂 😘


hej Leginsik ja juz czytam z kanapką w ręku,tez jade dzis do rodziców ale bede obecna przy kompie wiec bede na bierząco.miłego dzionka życze,buzka! 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Melduje się i ja 🙂
Biedddraa bolą spać nie dają 😮 a Mała sobie buszuje 🤪 śniło mi sie,że jadłam rafaello i dzisiaj trzeba zakupić!!!!! 😁 zjem chociaż ze dwa (oby tylko dwa),będą mi z ręki pudełko wyrywać,a ja będe się chowała po kątach i żarła jakbym nigdy nie widziała hehe 🤪 😁 W nocy mega burza była 😲Ale już teraz słoneczko świeci..chociaż mówią (przynajmniej ja tak słyszałam),że po południu zawsze musi popadać w Boże Ciało...
Dzisiaj wybywam z domu do Rodzinki na wieśśśśś 🙂mam nadzieje,że nie będziecie aktywne za bardzo hehe 😜

A po drodze zajade na cmentarz do mojego Tatusia..
3majcie sie pa 😘 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej Dziewczyny 🙂 ale puchy 😜 widać długi weekend 😜 ja też wpadłam się przywitać tylko bo wszyscy w domu to tak głupio przy kompie siedzieć , popołudniu wybywam na potrójne urodziny 🙂
Karolek 1 rok , Marcel 3 latka i Filip 5 🙂 (dzieci kuzynki i kuzyna)
Pojadę choć na chwile żeby nie schamieć do końca w tym domu 😜 a zapowiada się impreza w plenerze także fajnie 🙂
miłego dnia 😘 😘 😘

co do szyjki to mi w przeciągu 2 tygodni się mocno skróciła więc uważajcie na siebie Kochane 🙂 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej dziewczyny korzystacie z Grupona ?

http://www.groupon.pl/oferty/warszawa/estetica-warszawa/471853

wlasnie sobie kupilam kupon na napelnienie klimy w samochodzie za 59 zl a tak placilam 300 wiec jestem zadowolona
szukam cos dla dzieci ale nic nie ma :0
ja ide dzis do kolezanki na urodziny blisko domu, bo nie wolno mi podrozowac daleko,
jutro i pojutrze spedze dzien pracujac w domu nad dokumnetacja wiec i tak nie moge nigdzie pojechac, ale za tydzien laba

moze mama przyjedzie w polowie lipca do warszawy to przywiezie mi lozeczko i waniennke bo ja juz do domu sie nie wybieram, pewnie dopiero za rok jak maly pdrosnie pojade odwiedzic wszystkich
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hey dziewczyny dawno nie pisalam ale was podczytuje , wlasnie zajadam Raffaello , i popijam soczkiem , niedawno wrocilam z miasta , bo pakuje torbe dla mojego , bo wysylam go do polski na wakacje tygodniowe, niech odpocznie i tak nie byl 1,5 roku. a ja zostane ze swojim psim diablem w domu , pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...