Skocz do zawartości

WRZESIEŃ 2011 - ŁĄCZMY SIĘ :) | Forum o ciąży


kasia1986

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
czarna79 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
nam się udało za czwartym podejściem...

nam za 5 jak juz sobie odpusciłam ....to zaszłam 25 grudnia...pod chionka hi hi

hahahaha i urodzi sie Gwiazdka 😁


będzie albo Gwiazda albo bombki dwie 🙂

a no tak ...choc dwie uchowane w calosci 😁 😁 😁 😁,chyba ,ze nie....to bedzie Gwiazda -stawiam na Gwiazde 😁


a mi się zdaje że będzie Syn 😁 będzie Szymon 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 58,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Asia19874

    5726

  • Agamu

    4062

  • czarna79

    3418

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Asia19874 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
kurde przejechałabym się z moim na zakupy ale się boje i niechce łazić , niby tylko do biedrony jedzie po pare rzeczy ale strach jest ... lepiej żebym została 🥴
strasznie nie lubie jak sam jedzie bo zawsze coś nie potrzebnego przytarga i nie kupi co ma na liście bo tak znając jego doczyta 😁 😁 😁

Asiek skad ja to znam... 🤨ale lepiej siedz w chalupie ,nie ma co juz szalec...


niech jedzie , będę z nim na telefonie cały czas niech mówi co i za ile pakuje do wózka 😜 bo on nie zwraca uwagi na ceny a ja to zawsze promocję wylukam 🙂

Aski tak maja 🙂Ja tez promocje uwielbiam ,a ten to hulaj dusza ! 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Asia19874 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
kurde przejechałabym się z moim na zakupy ale się boje i niechce łazić , niby tylko do biedrony jedzie po pare rzeczy ale strach jest ... lepiej żebym została 🥴
strasznie nie lubie jak sam jedzie bo zawsze coś nie potrzebnego przytarga i nie kupi co ma na liście bo tak znając jego doczyta 😁 😁 😁

Asiek skad ja to znam... 🤨ale lepiej siedz w chalupie ,nie ma co juz szalec...


niech jedzie , będę z nim na telefonie cały czas niech mówi co i za ile pakuje do wózka 😜 bo on nie zwraca uwagi na ceny a ja to zawsze promocję wylukam 🙂

niech ci kupi małe ogoreczki konserwowe za 3.99 pychotka ja juz 2 zakupiłam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czarna79 napisał(a):
Zocha napisał(a):
czarna79 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
nam się udało za czwartym podejściem...

nam za 5 jak juz sobie odpusciłam ....to zaszłam 25 grudnia...pod chionka hi hi

my za 14 podejściem... ale 25 widzę ze miałyśmy bardzo podobne zaęcia ... 🙂 u nas też wtedy zaskoczyło .. warto się było trochę do rodzinki spóźnić 🙂 🙂

u nas to po piciu wieczorkiem , wrocilismy od rodzinki i wtedy dalismy czady ...a wyposzczeni bo jakos z 2 tyg nic nie było , bo ja pracowałam w supermarkecie po 10 godz nic sie nie chciało....

przed swietami chyba wszystkie branze handlowe mialy dym i nastąpilo ukoronowanie ciekiej pracy 😆
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czarna79 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
kurde przejechałabym się z moim na zakupy ale się boje i niechce łazić , niby tylko do biedrony jedzie po pare rzeczy ale strach jest ... lepiej żebym została 🥴
strasznie nie lubie jak sam jedzie bo zawsze coś nie potrzebnego przytarga i nie kupi co ma na liście bo tak znając jego doczyta 😁 😁 😁

Asiek skad ja to znam... 🤨ale lepiej siedz w chalupie ,nie ma co juz szalec...


niech jedzie , będę z nim na telefonie cały czas niech mówi co i za ile pakuje do wózka 😜 bo on nie zwraca uwagi na ceny a ja to zawsze promocję wylukam 🙂

niech ci kupi małe ogoreczki konserwowe za 3.99 pychotka ja juz 2 zakupiłam

tez je mam sa super takie tycie Andru kupil juz 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Asia19874 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
czarna79 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
nam się udało za czwartym podejściem...

nam za 5 jak juz sobie odpusciłam ....to zaszłam 25 grudnia...pod chionka hi hi

hahahaha i urodzi sie Gwiazdka 😁


będzie albo Gwiazda albo bombki dwie 🙂

a no tak ...choc dwie uchowane w calosci 😁 😁 😁 😁,chyba ,ze nie....to bedzie Gwiazda -stawiam na Gwiazde 😁


a mi się zdaje że będzie Syn 😁 będzie Szymon 😁

ja tez tak mysle ale zobaczymy..... 🙂 🙂 🙂moj to chyba ze szczescia oszalał ...juz mu piłke chciał kupic ale nie jeszcze bo nie wiemy....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
AsiulkaZG83 napisał(a):
czarna79 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
kurde przejechałabym się z moim na zakupy ale się boje i niechce łazić , niby tylko do biedrony jedzie po pare rzeczy ale strach jest ... lepiej żebym została 🥴
strasznie nie lubie jak sam jedzie bo zawsze coś nie potrzebnego przytarga i nie kupi co ma na liście bo tak znając jego doczyta 😁 😁 😁

Asiek skad ja to znam... 🤨ale lepiej siedz w chalupie ,nie ma co juz szalec...


niech jedzie , będę z nim na telefonie cały czas niech mówi co i za ile pakuje do wózka 😜 bo on nie zwraca uwagi na ceny a ja to zawsze promocję wylukam 🙂

niech ci kupi małe ogoreczki konserwowe za 3.99 pychotka ja juz 2 zakupiłam

tez je mam sa super takie tycie Andru kupil juz 🙂

takie do kanapeczki .....super ....tylko biore słoik i wcinam....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czarna79 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
czarna79 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
nam się udało za czwartym podejściem...

nam za 5 jak juz sobie odpusciłam ....to zaszłam 25 grudnia...pod chionka hi hi

hahahaha i urodzi sie Gwiazdka 😁


będzie albo Gwiazda albo bombki dwie 🙂

a no tak ...choc dwie uchowane w calosci 😁 😁 😁 😁,chyba ,ze nie....to bedzie Gwiazda -stawiam na Gwiazde 😁


a mi się zdaje że będzie Syn 😁 będzie Szymon 😁

ja tez tak mysle ale zobaczymy..... 🙂 🙂 🙂moj to chyba ze szczescia oszalał ...juz mu piłke chciał kupic ale nie jeszcze bo nie wiemy....

🙂Fajnie,ze sie cieszy ,wspolczuje kobietom,ktore sa same ze swoimi troskami ,radosciami...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
AsiulkaZG83 napisał(a):
czarna79 napisał(a):
Zocha napisał(a):
czarna79 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
nam się udało za czwartym podejściem...

nam za 5 jak juz sobie odpusciłam ....to zaszłam 25 grudnia...pod chionka hi hi

my za 14 podejściem... ale 25 widzę ze miałyśmy bardzo podobne zaęcia ... 🙂 u nas też wtedy zaskoczyło .. warto się było trochę do rodzinki spóźnić 🙂 🙂

u nas to po piciu wieczorkiem , wrocilismy od rodzinki i wtedy dalismy czady ...a wyposzczeni bo jakos z 2 tyg nic nie było , bo ja pracowałam w supermarkecie po 10 godz nic sie nie chciało....

przed swietami chyba wszystkie branze handlowe mialy dym i nastąpilo ukoronowanie ciekiej pracy 😆

u nas to szykowanie i ubieranie sie skończyło .. rozbieraniem 😜 po dobrym pół roku starań to mieliśmy takiego stresa że właściwie to sie nie kochaliśmy a robiliśmy dziecko.. fatalne to było... a wtedy jakoś tak spontanicznie bez myślenia o dniach płodnych i całym tym szaleństwie... poprostu na prawdę było wtedy cudownie.. cieszę się że tak to w końcu się udało a nie na włączonym myśleniu o dziecku...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Leginsik napisał(a):
tak patrze i od 26 tyg zaczyna sie III trymestr ło matko jak ten czas leci 🤪 😲

strasznie ,naprawde juz lecimy na trojce 😎 🙂
A itak wiekszosc czasu na Brzuszku pogaduszku 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Asia19874 napisał(a):
ja mam mega smaka na brzoskwinie i gruchy z biedronki 🙂 a i maślanę straciatelle mniam mniam , ale sobie dogodzę 🙂 😁

ja mam bule z szynka szypiorem i pomidorem pachnacym ,a do tego ogoreczki miniaturki ,nie moge sie powstrzymac,pychaaaa 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zocha napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
czarna79 napisał(a):
Zocha napisał(a):
czarna79 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
nam się udało za czwartym podejściem...

nam za 5 jak juz sobie odpusciłam ....to zaszłam 25 grudnia...pod chionka hi hi

my za 14 podejściem... ale 25 widzę ze miałyśmy bardzo podobne zaęcia ... 🙂 u nas też wtedy zaskoczyło .. warto się było trochę do rodzinki spóźnić 🙂 🙂

u nas to po piciu wieczorkiem , wrocilismy od rodzinki i wtedy dalismy czady ...a wyposzczeni bo jakos z 2 tyg nic nie było , bo ja pracowałam w supermarkecie po 10 godz nic sie nie chciało....

przed swietami chyba wszystkie branze handlowe mialy dym i nastąpilo ukoronowanie ciekiej pracy 😆

u nas to szykowanie i ubieranie sie skończyło .. rozbieraniem 😜 po dobrym pół roku starań to mieliśmy takiego stresa że właściwie to sie nie kochaliśmy a robiliśmy dziecko.. fatalne to było... a wtedy jakoś tak spontanicznie bez myślenia o dniach płodnych i całym tym szaleństwie... poprostu na prawdę było wtedy cudownie.. cieszę się że tak to w końcu się udało a nie na włączonym myśleniu o dziecku...

slyszalam,ze jak sie tak panicznie stara o dzidzie to zwykle nic z tego nie wychodzi,spontan najlepszy 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
ja mam mega smaka na brzoskwinie i gruchy z biedronki 🙂 a i maślanę straciatelle mniam mniam , ale sobie dogodzę 🙂 😁

ja mam bule z szynka szypiorem i pomidorem pachnacym ,a do tego ogoreczki miniaturki ,nie moge sie powstrzymac,pychaaaa 🤪

ja kanapaeczki z poledwica sopocka i te ogoreczki ....miod w gębie....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
czarna79 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
ja mam mega smaka na brzoskwinie i gruchy z biedronki 🙂 a i maślanę straciatelle mniam mniam , ale sobie dogodzę 🙂 😁

ja mam bule z szynka szypiorem i pomidorem pachnacym ,a do tego ogoreczki miniaturki ,nie moge sie powstrzymac,pychaaaa 🤪

ja kanapaeczki z poledwica sopocka i te ogoreczki ....miod w gębie....

A ja białą bąboladę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 🤪 🤪 🤪 🤪 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
AsiulkaZG83 napisał(a):
Zocha napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
czarna79 napisał(a):
Zocha napisał(a):
czarna79 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
nam się udało za czwartym podejściem...

nam za 5 jak juz sobie odpusciłam ....to zaszłam 25 grudnia...pod chionka hi hi

my za 14 podejściem... ale 25 widzę ze miałyśmy bardzo podobne zaęcia ... 🙂 u nas też wtedy zaskoczyło .. warto się było trochę do rodzinki spóźnić 🙂 🙂

u nas to po piciu wieczorkiem , wrocilismy od rodzinki i wtedy dalismy czady ...a wyposzczeni bo jakos z 2 tyg nic nie było , bo ja pracowałam w supermarkecie po 10 godz nic sie nie chciało....

przed swietami chyba wszystkie branze handlowe mialy dym i nastąpilo ukoronowanie ciekiej pracy 😆

u nas to szykowanie i ubieranie sie skończyło .. rozbieraniem 😜 po dobrym pół roku starań to mieliśmy takiego stresa że właściwie to sie nie kochaliśmy a robiliśmy dziecko.. fatalne to było... a wtedy jakoś tak spontanicznie bez myślenia o dniach płodnych i całym tym szaleństwie... poprostu na prawdę było wtedy cudownie.. cieszę się że tak to w końcu się udało a nie na włączonym myśleniu o dziecku...

slyszalam,ze jak sie tak panicznie stara o dzidzie to zwykle nic z tego nie wychodzi,spontan najlepszy 🙂

to fakt 🙂 tylko nie tak łatwo jest przestać myśleć jak człowiek się denerwuje że coś jest nie tak... z kolejnym dzieckiem już chyba łatwiej będzie bo teraz to się strasznie bałam ze nie mogę mieć dzieci... a teraz już wiem, że możemy być w ciąży.. tylko kwestia czasu...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia dzis kupie te maslane ,sprobuje co to za wynalazek 😉

pycha ta maslanka ...tylko ja mam po niej zgage ...jak po wszytskim hihi ....ale wypiłam sobie koktail z truskawek i mały sie obudził .....ale znowu spi....ale pokopał az sie chce zyc....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
czarna79 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia dzis kupie te maslane ,sprobuje co to za wynalazek 😉

pycha ta maslanka ...tylko ja mam po niej zgage ...jak po wszytskim hihi ....ale wypiłam sobie koktail z truskawek i mały sie obudził .....ale znowu spi....ale pokopał az sie chce zyc....

🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
czarna79 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia dzis kupie te maslane ,sprobuje co to za wynalazek 😉

pycha ta maslanka ...tylko ja mam po niej zgage ...jak po wszytskim hihi ....ale wypiłam sobie koktail z truskawek i mały sie obudził .....ale znowu spi....ale pokopał az sie chce zyc....

🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
nadrobiłam dzisiejsze pogaduchy 🙂 pisałyście o koszulach ja już mam taką zwykłą któraś tu taką pokazywała(ta z guzikami) bo jak miałam iść do szpitala to kupiłam.Te guziki jak są odpięte to do karmienia się nadaje bo cyc łatwo wystawić.A i tak obstawiam że stanik sportowy będę musiała pod spodem mieć bo bez tego to ani rusz...
A tak na marginesie to wczoraj jak mój jeszcze był w domku to skręcił już łóżeczko 🙂 także jak wchodzę do pokoju to przyciąga mój wzrok 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Zocha napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
Zocha napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
czarna79 napisał(a):
Zocha napisał(a):
czarna79 napisał(a):
mariola-s napisał(a):
nam się udało za czwartym podejściem...

nam za 5 jak juz sobie odpusciłam ....to zaszłam 25 grudnia...pod chionka hi hi

my za 14 podejściem... ale 25 widzę ze miałyśmy bardzo podobne zaęcia ... 🙂 u nas też wtedy zaskoczyło .. warto się było trochę do rodzinki spóźnić 🙂 🙂

u nas to po piciu wieczorkiem , wrocilismy od rodzinki i wtedy dalismy czady ...a wyposzczeni bo jakos z 2 tyg nic nie było , bo ja pracowałam w supermarkecie po 10 godz nic sie nie chciało....

przed swietami chyba wszystkie branze handlowe mialy dym i nastąpilo ukoronowanie ciekiej pracy 😆

u nas to szykowanie i ubieranie sie skończyło .. rozbieraniem 😜 po dobrym pół roku starań to mieliśmy takiego stresa że właściwie to sie nie kochaliśmy a robiliśmy dziecko.. fatalne to było... a wtedy jakoś tak spontanicznie bez myślenia o dniach płodnych i całym tym szaleństwie... poprostu na prawdę było wtedy cudownie.. cieszę się że tak to w końcu się udało a nie na włączonym myśleniu o dziecku...

slyszalam,ze jak sie tak panicznie stara o dzidzie to zwykle nic z tego nie wychodzi,spontan najlepszy 🙂

to fakt 🙂 tylko nie tak łatwo jest przestać myśleć jak człowiek się denerwuje że coś jest nie tak... z kolejnym dzieckiem już chyba łatwiej będzie bo teraz to się strasznie bałam ze nie mogę mieć dzieci... a teraz już wiem, że możemy być w ciąży.. tylko kwestia czasu...

wiem co to znaczy ...jak dostawałam okres to wyłam ze ja jakas chora jestem , bo nie moge zajsc , ze gruba , za stara.... a jak zaszłam to moj sie tak z tego smiał i po co sie kochana nakrecałas , jak to była nieprawda....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czarna79 napisał(a):
AsiulkaZG83 napisał(a):
Asia19874 napisał(a):
ja mam mega smaka na brzoskwinie i gruchy z biedronki 🙂 a i maślanę straciatelle mniam mniam , ale sobie dogodzę 🙂 😁

ja mam bule z szynka szypiorem i pomidorem pachnacym ,a do tego ogoreczki miniaturki ,nie moge sie powstrzymac,pychaaaa 🤪

ja kanapaeczki z poledwica sopocka i te ogoreczki ....miod w gębie....

Na poczatku ciazy jadlam tylko z sopocka ,cienki plasterek i troszke soli ,kanapke ,albo bule 🙂Teraz jem kielbaski biale ,szyneczki ,kabanosiki i inne pychotki 🙂nareszcie moge 🙂ogory gora!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...