Marinel! jak będziesz robić "moje" leniwe, to piany z białek dodaj połowę tego co "utrzepiesz" 🙂 bo inaczej będziesz miała za rzadkie ciasto. Ja dodatkowo jak robię wałeczki, to podsypuję mąką 🙂 a obżarłam się nimi dzisiaj jak prosię 🙂
Shelby piszę co zanotowałam:
połód zaczyna się od urodzenia dziecka, charakteryzuje się odchodami które są najsilniejsze w dóch dobach i mają kolor żywoczerwony, później brunatny, następnie żółtawy potem taki śmietankowy do całkowitego zaniku. U niektórych kobiet odchody wydzielają się 2 tyg u innej do 4 tyg. Ważna higiena osobista, częste zmienianie podkładów i podmywanie się, żeby było sucho i czysto. Jeśli ochody są cuchnące lub np. były już brunatne i znowu są żywoczerwone, albo pojawi się gorączka to znak że doszło do zakażenia i trzeba się skonsultować z lekarzem lub udac się do szpitala w którym się rodziło.
Pani mowiła też o nawale pokarmu w 2-3 dobie ale to jeszcze będzie omawiane więc się nie rozgadywała. Ważne żeby nie mówić że się przeczeka bo będą bolały piersi.
Mówiła tez o porodzie, nacinaniu krocza. Możemy się na nie nie zgodzić ale wtedy położna nie bierze odpowiedzialności za powikłania. Jesli się nie sprzeciwiamy to decyzję podejmuje położna, nacięcie i szycie nie boli. Zszywane jest nićmi rozpuszczalnymi, nie należy siadać na stronie po której było nacięcie.
Położna, która przychodzi do domu ocenia stan gojenia się krocza.
Podczas porodu ważna jest współpraca z położną. Ona chce pomóc, zminimalizować ból dlatego proponują te ćwiczenia i mówią kiedy przeć a kiedy nie.
To chyba tyle z ważniejszych rzeczy.
Aha no i mówiła żebyśmy pozwolili sobie pomóc po powrocie do domu. Bo wiadomo że my wszystko zrobimy najlepiej ale babcie też mogą pomagac i ojciec dziecka, a my się lepiej poczujemy jak będziemy miały czas się ukąpać albo wyjść do fryzjera. Mówiła że zdarzało jej się że kobieta po porodzie przez 2 tyg chodziła w koszuli nocnej uplamionej mlekiem z przodu a odchodami z tyłu i tłustymi włosami "bo ona jest po porodzie" i że jest to trudny czas, dlatego nie możemy zapominac o sobie żeby lepiej się poczuć.
Marinel! jaki elaborat! ale czytałam z dużym zainteresowaniem 🙂 Moja pierwsza rzecz po przekroczeniu progu mieszkania, to oddanie Maćka na ręce babci, wzięcie bieżącej gazetki i pół godzinki w kibelku 🙂 W szpitalu nie było atmosfery, żeby się załatwić 🤢 No i bałam się po szyciu krocza... Ale w domku poszło elegancko 🙂 Po każdym siusianiu przemywałam krocze letnią wodą i nie używałam kosmetyków do higieny intymnej, bo to rana w końcu, więc raczej było wietrzenie i zmiana bielizny 2-3 razy na dobę 🙂
a z włosami święta prawda! ja zostawałam z Maćkiem sama, bo reszta do pracy szła, więc mijałam się z mamą ok. 12 (ona wracała, ja na spacer), wracałam z mężem ok. 15-16, a po godzince mama szła znowu do pracy (lato było, a ona była pielęgniarką na koloniach i medykiem na plaży) i weź tu zrób włosy! jeszcze przed rozwiązaniem obcięłam z długości 3/4 pleców do ramion 🙂 a potem jeszcze krócej i jeszcze.... a potem już prawie była zapałka 🙂
Gosia ja się chyba w sobote wybiorę do fryzjera bo nie wiem czy po porodzie będzie czas 🙂 A że wieczorem impreza to przynajmniej nikt mi nie powie że na pewno będę miałą córkę bo mi urodę odebrała 🙂
Dziewczyny znacie jakieś pozycje naukowe w których porównana jest kultura amerykańska i polska? Buu nie mogę skończyc ostatniego podrozdzialu bez takiej wiedzy 😞
i żeby nie było, że po porodzie kobieta taka brzydka i zaniedbana: tu 2,5 miesiąca po porodzie (włoski świeżo zrobione hihihi Maciek był karmiony pod folią hihihi) i figura odzyskana nawet bardziej niż było 🙂
Nie pamiętam która pisała o tych miejscach w autobusie ale u mnie takich nie ma więc pozostaje mi stać i liczyć na to że dojadę bez problemu...
Co do twarogu to nie jestem pewna czy z kupnego mleka wyjdzie ale ze swojskiego jak najbardziej bo sama robię i twaróg i żółty ser smażony z kminkiem... Pychotka...
Dziś dalej taka zmęczona jestem... Chyba mi się to już nie zmieni do porodu a później tym bardziej... ;/
Widzę, że nie tylko ja zauważyłam braki w dostępie do allegro 😜 Przerwa techniczna? No jak oni mogli? 😉
Co do połogu, to ja jeszcze dodam, że mi położna mówiła, aby jak najszybciej wstawać i się ruszać. Mam nawet ćwiczenia jakie można wykonywać, może jutro zeskanuję, to wrzucę. Powinno się też zrobić siusiu w ciągu 2 godzin od porodu, bo pełen pęcherze, może przeszkadzać w zwijaniu się macicy (mąż albo położna oczywiście powinni pomóc w dojściu do toalety jeżeli kobieta sama nie da rady). Po ok. 6 godzinach bez siusiania położna powinna założyć cewnik, a po opróżnieniu pęcherza zdjąć. Nacięcia krocza można uniknąć robiąc masaże. A nawet jak się go nie uniknie, to przynajmniej troszkę się tą skórę uelastyczni. Masaż robi się olejkiem rycynowym lub oliwą z oliwek z wit. E. Masować należy ściankę pochwy od strony odbytu (czyli jak kobieta sama to robi to podobno najlepiej kciukiem), a potem jeszcze skórę ujścia pochwy tak poszczypywać i rozciągać (oczywiście też od strony odbytu tylko 🙂 ). Można jeszcze watę bawełnianą nasączoną tym olejkiem przykładać do krocza na kilka godzin dziennie (ok. 3h) i do piersi, żeby przygotować brodawki do karmienia.
Wy pisałyście, że olbrzymy urodzicie a mój Jakub 1810 g waży !!!! Ogólnie wszystkie parametry świadczą, że maluch jest 2 tygodnie do przodu i że data porodu mimo, że nie powinno się tym sugerować na 03.11.
Tylko zaniepokoiła lekarza jedna rzecz : w odrebie jamy brzusznej liczne drobne stuktury torbielowe o sr ok 5 mm, mogą odpowiadać rozdętym pętlom jelit płodu. Do kontroli za około 2 tygodnie.
Powiedział, że mam się nie martwić, ale on woli być pewny. A ja się tak martwię.
Trzeba byc dobrej mysli - musi byc dobrze 😉 Allegro juz dziala.
Patrzylam na wrzesniowki- tam maja watek "Waga dziecka w łonie matki" i jak na 31 tydzien to waga jest jeszcze w normie patrzac na inne dziewczyny i wage ich maluchow.
madzia_m3 to super że Kubuś rośnie.... Co do reszty nie ma się czym martwić na pewno wszystko będzie dobrze....
A jeszcze wracając co do nr tel jak ktoś chce to mogę się wymienić...
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku
1781
2655
2530
1652
Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku
gosiaq 1781 postów
Cherry 2655 postów
Shelby 2530 postów
madzia_m3 1652 postów
Cherry
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gosiaq
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
połód zaczyna się od urodzenia dziecka, charakteryzuje się odchodami które są najsilniejsze w dóch dobach i mają kolor żywoczerwony, później brunatny, następnie żółtawy potem taki śmietankowy do całkowitego zaniku. U niektórych kobiet odchody wydzielają się 2 tyg u innej do 4 tyg. Ważna higiena osobista, częste zmienianie podkładów i podmywanie się, żeby było sucho i czysto. Jeśli ochody są cuchnące lub np. były już brunatne i znowu są żywoczerwone, albo pojawi się gorączka to znak że doszło do zakażenia i trzeba się skonsultować z lekarzem lub udac się do szpitala w którym się rodziło.
Pani mowiła też o nawale pokarmu w 2-3 dobie ale to jeszcze będzie omawiane więc się nie rozgadywała. Ważne żeby nie mówić że się przeczeka bo będą bolały piersi.
Mówiła tez o porodzie, nacinaniu krocza. Możemy się na nie nie zgodzić ale wtedy położna nie bierze odpowiedzialności za powikłania. Jesli się nie sprzeciwiamy to decyzję podejmuje położna, nacięcie i szycie nie boli. Zszywane jest nićmi rozpuszczalnymi, nie należy siadać na stronie po której było nacięcie.
Położna, która przychodzi do domu ocenia stan gojenia się krocza.
Podczas porodu ważna jest współpraca z położną. Ona chce pomóc, zminimalizować ból dlatego proponują te ćwiczenia i mówią kiedy przeć a kiedy nie.
To chyba tyle z ważniejszych rzeczy.
Aha no i mówiła żebyśmy pozwolili sobie pomóc po powrocie do domu. Bo wiadomo że my wszystko zrobimy najlepiej ale babcie też mogą pomagac i ojciec dziecka, a my się lepiej poczujemy jak będziemy miały czas się ukąpać albo wyjść do fryzjera. Mówiła że zdarzało jej się że kobieta po porodzie przez 2 tyg chodziła w koszuli nocnej uplamionej mlekiem z przodu a odchodami z tyłu i tłustymi włosami "bo ona jest po porodzie" i że jest to trudny czas, dlatego nie możemy zapominac o sobie żeby lepiej się poczuć.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Cherry
😮 😮 😮
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gosiaq
Moja pierwsza rzecz po przekroczeniu progu mieszkania, to oddanie Maćka na ręce babci, wzięcie bieżącej gazetki i pół godzinki w kibelku 🙂 W szpitalu nie było atmosfery, żeby się załatwić 🤢 No i bałam się po szyciu krocza... Ale w domku poszło elegancko 🙂
Po każdym siusianiu przemywałam krocze letnią wodą i nie używałam kosmetyków do higieny intymnej, bo to rana w końcu, więc raczej było wietrzenie i zmiana bielizny 2-3 razy na dobę 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gosiaq
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Shelby
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Shelby
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dziewczyny znacie jakieś pozycje naukowe w których porównana jest kultura amerykańska i polska? Buu nie mogę skończyc ostatniego podrozdzialu bez takiej wiedzy 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gosiaq
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gosiaq
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1075/521fdc39814eb341med.jpg[/IMG][/URL]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
14A11
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gosiaq
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1075/c02b39addec5a107med.jpg[/IMG][/URL]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gosiaq
☺️ ☺️ ☺️ dziękuję 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gosia734
Co do twarogu to nie jestem pewna czy z kupnego mleka wyjdzie ale ze swojskiego jak najbardziej bo sama robię i twaróg i żółty ser smażony z kminkiem... Pychotka...
Dziś dalej taka zmęczona jestem... Chyba mi się to już nie zmieni do porodu a później tym bardziej... ;/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
ManaLoa
Co do połogu, to ja jeszcze dodam, że mi położna mówiła, aby jak najszybciej wstawać i się ruszać. Mam nawet ćwiczenia jakie można wykonywać, może jutro zeskanuję, to wrzucę. Powinno się też zrobić siusiu w ciągu 2 godzin od porodu, bo pełen pęcherze, może przeszkadzać w zwijaniu się macicy (mąż albo położna oczywiście powinni pomóc w dojściu do toalety jeżeli kobieta sama nie da rady). Po ok. 6 godzinach bez siusiania położna powinna założyć cewnik, a po opróżnieniu pęcherza zdjąć. Nacięcia krocza można uniknąć robiąc masaże. A nawet jak się go nie uniknie, to przynajmniej troszkę się tą skórę uelastyczni. Masaż robi się olejkiem rycynowym lub oliwą z oliwek z wit. E. Masować należy ściankę pochwy od strony odbytu (czyli jak kobieta sama to robi to podobno najlepiej kciukiem), a potem jeszcze skórę ujścia pochwy tak poszczypywać i rozciągać (oczywiście też od strony odbytu tylko 🙂 ). Można jeszcze watę bawełnianą nasączoną tym olejkiem przykładać do krocza na kilka godzin dziennie (ok. 3h) i do piersi, żeby przygotować brodawki do karmienia.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
madzia_m3
Wy pisałyście, że olbrzymy urodzicie a mój Jakub 1810 g waży !!!! Ogólnie wszystkie parametry świadczą, że maluch jest 2 tygodnie do przodu i że data porodu mimo, że nie powinno się tym sugerować na 03.11.
Tylko zaniepokoiła lekarza jedna rzecz : w odrebie jamy brzusznej liczne drobne stuktury torbielowe o sr ok 5 mm, mogą odpowiadać rozdętym pętlom jelit płodu. Do kontroli za około 2 tygodnie.
Powiedział, że mam się nie martwić, ale on woli być pewny. A ja się tak martwię.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
mdg87
Allegro juz dziala.
Patrzylam na wrzesniowki- tam maja watek "Waga dziecka w łonie matki" i jak na 31 tydzien to waga jest jeszcze w normie patrzac na inne dziewczyny i wage ich maluchow.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gosia734
A jeszcze wracając co do nr tel jak ktoś chce to mogę się wymienić...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
mdg87
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gosia734
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
agnez141
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach