Skocz do zawartości

grudniówki2 | Forum o ciąży


Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
PannoNikt ja tez niestety nie wiem co Ci poradzic bo co do szczepionek to ja w ogole jestem na nie bo wg mnie to szczepionki to inne wirusy ktore zwalczaja te zle ale i tak zawsze moga byc powiklania..


Dziewczyny wy to macie sny 🤪 🤪 mi ostatnio nic sie nie sni bo mam nieprzespane nocki:laugh: :laugh: :laugh:

Co do kotkow to ja tez bym raczej je oddala przynajmniej na jakis bo chyba bym oszalala jakbym wszedzie znajdowala klaczki.. a mialam kotka kiedys to wiem ile z nimi zabawy ale fakt faktem ze sa slodkie i kochane


OK tyle zapamietalam czas na reszte..:laugh: :laugh: :laugh:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 45,2 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • fredeczkaa

    4147

  • mittka

    4665

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Asiula jeżeli chodzi o ubezpieczenie to np. jeżeli urodzisz 2. 12 i z dniem 03.12 jesteś bezrobotna to masz jeszcze "ochronkę" czyli ubezpieczenie przez 3 tygodnie od dnia zwolnienia. Cesarkę robią zazwyczaj po skończonym 37 tygodniu 🙂 ponieważ w 36 kończy się kształtować mózg dzieciaczków, no i wiadomo im dłużej posiedzi sobie bobo w brzuszku tym lepiej 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Asiula

Miałam cesarkę, bo córka była ułożona miednicowo. Z tego też względu nie miałam konkretnego terminu cc, tylko miałam czkać na to, by akcja porodowa się zaczęła (bo nawet do ostatniej chwili dziecko może zmienić pozycję).
Do szpitala przyjechałam o 22, cesarkę miałam po 8 rano. Samo "urodzenie" dziecka trwało 15 minut, bo o 8.20 jeszcze byłam przytomna. Zaraz jak przyjęto mnie do szpitala zrobiono mi lewatywę i nie mogłam od tamtej pory ani jeść ani pić. Tuż przed zabiegiem zakładają cewnik -nieprzyjemna sprawa...
Niestety wybudzanie jest koszmarne 😞 Ja nie mogłam złapać tchu, cały dzień źle widziałam, przez pierwsze chwile było mi okropnie zimno. Pierwszego dnia trzeba leżeć plackiem. Nie można pić, jeść. Można tylko zwilżać usta. Pierwsze karmienie odbywa się w pozycji: Ty leżysz plackiem a dzidzia na Tobie (będą Ci pomagać). Na drugi dzień rarytas - kleik na wodzie, trzeciego dnia dają jeszcze bułkę 🙂
Trzeciego dnia kazano mi wstać, wyjęto mi cewnik... Leżałam w szpitalu 6 dni, ale na szczęście w jednoosobowej sali 😉
Wyszłam do domu z gorączką i receptą na antybiotyki, bo robiły mi się skrzepy a blizna była w krwiakach, ale takie coś zdarza się rzadko.

Ogólnie rzecz biorąc. Nie ma czego się bać. Będzie dobrze. Każda kobieta to inna historia, więc ta opisana przeze mnie to indywidualna kwestia. Są kobiety, które po cc śmigają już na drugi dzień bez większch prolbemów, innym to zajmuje dłużej.

Gdyby co, to pytaj. Będę wieczorkiem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hahaha wróciłam 😁 Mama mi sie pytała, gdze ja tak długo byłam, jak powiedziałam, ze na poczcie to nie mogła uwierzyć, bo mam ok 13-15 min w jedną stronę 😁

Wogóle mam wrażenie, że wszyscy sie dziwnie na mnie gapią... ehhh

Baska dziś nie robi sobie odpoczynku i wierci mi dziurę w brzuchu 😁

Emmax - a nie wiem jak to będzie. W poniedziałek zadzwonię do urzędu i się zapytam czy wogóle wymagają tego świstka, a później będę się martwić.... zapytam obecnego lekarza czy jest w stanie mi wsytawić zaświadczenie na podstawie tego zaświadczenia o rozpoznaniu ciąży w 4tc. - jak by nie było potwierdza on również wizytę u lekarza 😁 w I trym.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
To całe szczęście, im dłużej w dwupaku tym lepiej dla Maleństw.
U mnie bywało lepiej, ale ogólnie nie jest źle.
Dzisiaj po raz enty byłam u lekarza, bo mąż panikował trochę, ale wszystko w normie. Mała tylko już na wyjściu, więc nie wiem czy dotrwam do terminu. Oby jak najdłużej.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To dobrze że i Ty masz się lepiej 🙂
U nas też mogłoby być trochę lepiej bo ogólnie już wszystkie na coś narzekamy ale to już końcówki więc jeszcze te parę tygodni wytrzymamy:laugh:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
🙂 wytrzymamy Aguś bo dzielne dziewczynki z nas są 🙂

Ale się objadłam ... teraz wpierniczam wszystko to, czego będę musiała sobie odmówić jak będę karmić Tośka.
Jak sobie pomyślę o tegorocznej postnej wigilii to mnie aż skręca ...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witaj Martusia 🙂 Brakowało nam tu Ciebie,łap buziaka na lepsze samopoczucie 😘

Dziewczynki musimy sobie ponarzekać to jedyny okres w którym nikt się narzekania czepiać nie będzie :P

Agnieszko no wygląda rozkład mieszkania identycznie,ale napewno różni się metrażowo 😁 ja jakoś zdołałam przebrnąć przez to sprzątanie chociaż teraz są super efekty 😞 ból kręgosłupa niemiłosierny i brzuszek też troszke pobolewa 🤨
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...