Skocz do zawartości

Marcówki 2012 | Forum o ciąży


monikitta1

Rekomendowane odpowiedzi

obdarzona napisał(a):
Astra, właśnie tego się obawiam 😞 ale skoro tyle kobiet wykarmiło to ja też 😆

Początki są najgorsze, potem już lajcik pewnie. Ja nie wiem, jak jest "potem", bo wytrwałam tylko początki, w dodatku z odciąganiem, bo moje dziecko pociągnęło raz po tysiącu prób i darło się z głodu...a i tak nie mogłam wytrzymać z bólu 🤢
W ogóle Bartek z takiego wielkiego smoczka tylko umiał pić...przeboje z nim miałam...Mam nadzieję,ze Wikusia posiedzi jeszcze ze 2 tygodnie chociaż i będzie ssała cyca, choćby matka z bólu miała zęby własne zjeść 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 21,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • love

    2047

  • obdarzona

    3838

  • izunia1986op

    2684

  • lady_m4ryjane

    1995

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Fikumiku 🤪
GRATULACJE!!! Dzielna z Ciebie dziewczynka!!!! Mam nadzieję,że z Dżonym wszystko ok!
Czekamy na wieści 🙂


Aaaaaaale fajnie 🙂

Ano tak, obdarzona zapomniałam,ze Ty masz tych teściów daleko 🙂 Kurde, ja mam swoich blisko,a oni to juz by mi najchętniej ochrzcili, zanim urodziłam 😜 Już coś tam gadali, ale ucięłam temat 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra, też się boję początkow, w ogole nie wyobrażam sobie jakby Filipek miał chwycić takiego sutusia mojego malusiego, przecież to mysz wykarmię prędzej, ale skoro to nie ma znaczenia to nie ma 🙂 choć słyszałam o wklęsłych sutkach:/ ja na szczęście mam sterczące 🙂
No z Twoją Wkusią na pewno będzie mniej problemow bo już wiesz co i jak 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

obdarzona napisał(a):

No z Twoją Wkusią na pewno będzie mniej problemow bo już wiesz co i jak 😁

Chuja wiem 😁 Doświadczenie w karmieniu - praktycznie zero. Poza tym i tak się czuję jakby to było moje pierwsze dziecko. Znam tylko bardzo dobrze częsc pierwszą, czyli poród, a co do reszty to cię cykam bardziej niż za pierwszym razem hehehe 😁 raz że już wiele nie pamiętam, z pieluch wyszłam dawno, B taki dorosły chłop juz, a tu pyrduś mały będzie znowu zachrzaniał po mieszkaniu, jak dla mnie Meksyk 😜 ale jak się chciało drugiego dziecka to się myślalo innymi kategoriami, jak się je zrobiło, to się jarało,że się udało 😜 a jak dziecko na wylocie to cykor nastąpił i zupełny reset haha 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
A no teście takie są:/
Kurde tak sobie myślę teraz o Fikumiku, pewnie wszystko potoczyło się błyskawicznie szybko i taka terapia szokowa chyba. Musiała być wystraszona, jak dobrze że to się dobrze skończyło.
Już sama nie raz martwiłam się, żeby mi się łożysko nie odkleiło i w ogole zaraz w necie poczytam objawy odklejania i co powoduje że się może odkleić 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W ogóle patrzyłam w Bartka książeczce zdrowia i ma wpisane poród 35+3, czyli tak jakbym teraz nie daj Boże miała jutro urodzić małą 😮 o matko. On nie miał w ogóle tego odruchu ssania i można było się zesrać, a i tak więcej niż dwa razy nie pociągnął. Dwa razy i to nawet nie na tyle,żeby mu cos tam konkretnie poleciało do buzi... Ja mam też napisane,że dostałam dolargan, a czytałam o tym gównie,ze źle wpływa na odruch ssania i trzeba dziecko jakoś odtruć czy coś takiego. A niuniu żadnego antidotum nie dostał chyba. No, ale to za nami 🙂 Bebiko też było dobre 😉
A co przed nami - czas pokaże 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra, ło tam pewnie jak urodzisz Wiki to będzie jak z Bartkiem, że wszystko będzie samo. No i jeśli nie będzie wcześniakiem a pewnie nie będzie (oby) no to będzie miała ruch ssania więc to połowa sukcesu 😁
Co do karmienia w ogole to moja koleżanka 2 lata temu urodziła coreczkę, całą ciążę twierdziła, że nie paliła , urodziła Zosię w dzień terminu i ważyła 2500 i miała 49 cm, no była taka malutka , że szok. Karmiła ją piersią miesiąc i przeszła na mleko jakieś tam pewnie bebiko czy jakie tam są, ja pierdziele z tego dziecka wyrosł olbrzym już po miesiącu, no normalnie małe słoniątko hehe 😁 potem zaraz wpadła i urodziła synka, też lichego i też w dzień terminu hehe 😁
Ciekawe czy tak od mleka następnego można ' zpulpecieć' .
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

obdarzona napisał(a):

Ciekawe czy tak od mleka następnego można ' zpulpecieć' .

Wiesz co, są takie opinie, ale ja widziałam na własne oczy małego sumo, zapasionego na matczynej piersi, a mój Bartek na Bebiko raczej normalnie rósł i przybierał na wadze. Grunt to nie przekarmiać, nie każdy płacz oznacza głód 😉 właśnie moja koleżanka ze szkolnej ławki tak zapasła swoje dziecko, on długo był na cycu i ważył sporo więcej niż powinien...ale non stop przy tym cycu u niej był trzymany bo ona twierdziła,że on jest ciągle głodny, a ja nieraz jak patrzyłam, to cofkę miał...ale skubany ciągnął dalej i łykał 😮 A potem jak już mu wprowadzała nowe pokarmy, to mu wprowadziła mega butlę jakiegoś mleka modyfikowanego na noc i w ogóle to, co z nim zrobiła to szok 😮 lekarz stwierdził,że on jest za ciężki i dlatego tak długo nie chce wstawać sam, to się obraziła i zrobiła awanturę, bo jak ona ma go teraz odchudzić, skoro on ciągle głodny 😮
Mnie się wydawało,że to dziecko czasami to z braku laku się darło, a ona mu zaraz jakiegoś danonka pakowała, herbatniczka, herbatkę dawała, potem to już parówy...Zgroza. Jak miał dwa lata to u mnie podczas picia kawy zeżarł kilka herbatników, mamunia mu dała dwie małe parówy, potem pić, a jak wyszła z nim na dwór i włożyła do wózka, ja się wychylam z okna żeby pomachać, patrzę, a mały już butlę z mlekiem trzyma i tak ciągnie że mu oczy wyłażą 🙃 na przykład ona u fryzjera jak siedziała nawet z 2 godziny to też go usadziła i nic tylko żarł 🤨 między nim a moim Bartkiem jest 9 miesięcy różnicy, Kuba młodszy,ale na dzień dzisiejszy wygląda jakby był ze 2 lata starszy mimo,ze mój Barti jest bardzo wysoki jak na swój wiek.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Fikumiku GRATULACJE!!!! Trzymaj się kochana i szybko wracaj do zdrowia.

A ja spędziłam dzień na plotach z mamą i babcią. Mój chłop bidok trochę lepiej się czuje i nawet nabrał ochotę na mandarynkę. Oczywiście jej nie zjadł, ale dobrze, że już ma takie odczucia, bo może będzie lepiej. Dzień przetrwał na jednym sucharku i litrach wody. Chciałabym się nim zająć ale się boimy, że jak się zarażę to jeszcze jakiś wcześniejszy poród wywoła ta grypa. U mnie to zawsze grypa jest żołądkowa z rzyganiem co kilka minut i wstrząsaniem całym ciałem. Także to chyba nie byłoby obojętne. Łukasz wyrzucił mnie wczoraj z domu do rodziców wręcz choć już było po 23. Ciągle się martwię żeby nie zasłabł 😞

A z tym karmieniem to ja sobie kupiłam te silikonowe nakładki na suty. Ciekawe czy to coś daje.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
To ta Twoja koleżanka cycka swego uważała za źrodło spokoju wszelkich złości:/ chyba dla świętego spokoju go tak karmiła. No i się nauczył tak żreć i będzie grubaskiem 😞 szkoda.
Też znam takie przykłady ale to już na starszych dzieciach. Masakra, robi się dziecku krzywdę straszną choć może to objaw troski ze strony rodzica.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Lady, da sobie chłopak radę. W sumie też bym się o mojego martwiła ale może nie zasłabnie, grunt że już myśli o mandarynkach 😁
ja też kupiłam sobie nakładki silikonowe z aventu, wyparzyłam je i leżą sobie w torbie w kosmetyczce w takim plastikowym, specjalnym pudełeczku.

A teraz pytanie za 100 pkt, ktoś przedwczoraj albo ze 3 dni temu pisał , że kupił sobie tantum rosę i IRYGATOR. Kto to taki? to ważne 🙂 to nie Ty Lady czasem? ile zapłaciłaś za irygator, jak wygląda i jak zamierzasz go użyć w szpitalu? tzn. jeśli to Ty go kupiłaś 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

obdarzona napisał(a):
a no i okazało się, że paliła. 😁 i prawdopodobnie rzuciła pierś aby palić:/

No to nieźle 🤨
Ja po porodzie jak leżałam to na sali miałam kobitkę po cesarce i taką jedną meliniarę. Bez kitu tak mnie wkurwiała,że myslałam, ze jej zajebie.
O właśnie, Lady, to tą meliniarę tak Krajewski opitolił, bo ona ani razu w ciąży nie była u lekarza, a to było jej trzecie dziecko i on do niej,że mogła przyjsc to by ją za darmo zbadał nawet, bo coś tam sie sadziła,ze ja nie stać na lekarzy i witaminy. Zamiast się myć przed obchodem, to ona uciekała na dwór na fajurę 😮 jak on jej tam zajrzał, to się przeżegnał i kazał takiemu studentowi,zeby ją tam powąchał. Wszystko jej się psuło i paprało, taką jej polkę strzelili że masakra normalnie. A ona sobie nic z tego nie robiła. Młoda dziewczyna,a takie dno...ja byłam w szoku. Ale jeszcze bardziej byłam w szoku, jak mnie poprosiła o trzy pampersy. Dałam jej, bo ta dzidziunia była śliczna taka, taki różowy, zdrowiuśki pulpecik 🙂 i jak czekałam na wypis to ujrzałam jej faceta 😮 menel. dosłownie menel. Odór fajek i alkoholu to się za nim ciągnał jak ogon. Tak se później myślałam jak mi szkoda ich dzieci... 😞 ale przecież niejedna taka rodzina. Ona w ogóle się zachowywała jak idiotka, cieszyła się tym,że przez całą ciążę żyła kawą i fajkami 😮 nie wiadomo co takiej powiedzieć... 🤨 i najlepszy tekst do mnie,żebym się tak nie wpatrywała w małego, bo w domu będę miała go dosyć i najchętniej to pewnie bede chciała mu zajebać 🙃 noszzz nie ma to jak rady takiej doswiadczonej mamuski 😁 😮
My z tamtą po cesarce to tylko oczami do siebie strzelałayśmy, bo ona leżała pośrodku. Ale jak wychodziła to nas było stać tylko na "ja pierdole....." chociaż miałyśmy mega chęć obrobić jej dupę,a le to brak słów, brak słów...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Tak ja kupiłam. Koło 15 zł kosztował w mojej aptece. Już Ci kiedyś pisałam. Musisz psikać z tego pojemnika tak na zewnątrz pochwy. Bo normalnie to się tym robi irygacje czyli płukanie wewnątrz, ale po porodzie z poszytą pipką z zewnątrz tylko można. Tak wygląda irygator:
http://solidna-apteka.pl/irygator_tantum_rosa
Ściskasz go jak harmonijkę i wylatuje płyn rurką
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

obdarzona napisał(a):

Też znam takie przykłady ale to już na starszych dzieciach. Masakra, robi się dziecku krzywdę straszną choć może to objaw troski ze strony rodzica.

U niej to raczej pójście na łatwiznę, bo po co przecież dziecko wziąć od czasu do czasu na ręce, skoro można dać parówę albo pąka i się zamknie 🤨 ja nie jestem za noszeniem dzieci, Bartek nie był nauczony noszenia, bujania i lulania, ale kurczę, człowiek tak kocha takie maleństwo,ze ciągle by tylko tulił i tulił ☺️ ale ja miałam czas dziecku śpiewać, głaskać, potem juz czytać, etc...a ona wolała tipsy sobie robić. i czasem też chyba nie bardzo wiedziała co ma począć z K, więc najłatwiej było mu zatkać buzię jedzeniem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No, ja też mam te nakładki z aventu, tantuum rosę kupię w środę jak będę na zakupach i też właśnie + irygator, bo to chyba najskuteczniejsze i najłatwiejsze w użyciu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra napisał(a):
obdarzona napisał(a):
a no i okazało się, że paliła. 😁 i prawdopodobnie rzuciła pierś aby palić:/

No to nieźle 🤨
Ja po porodzie jak leżałam to na sali miałam kobitkę po cesarce i taką jedną meliniarę. Bez kitu tak mnie wkurwiała,że myslałam, ze jej zajebie.
O właśnie, Lady, to tą meliniarę tak Krajewski opitolił, bo ona ani razu w ciąży nie była u lekarza, a to było jej trzecie dziecko i on do niej,że mogła przyjsc to by ją za darmo zbadał nawet, bo coś tam sie sadziła,ze ja nie stać na lekarzy i witaminy. Zamiast się myć przed obchodem, to ona uciekała na dwór na fajurę 😮 jak on jej tam zajrzał, to się przeżegnał i kazał takiemu studentowi,zeby ją tam powąchał. Wszystko jej się psuło i paprało, taką jej polkę strzelili że masakra normalnie. A ona sobie nic z tego nie robiła. Młoda dziewczyna,a takie dno...ja byłam w szoku. Ale jeszcze bardziej byłam w szoku, jak mnie poprosiła o trzy pampersy. Dałam jej, bo ta dzidziunia była śliczna taka, taki różowy, zdrowiuśki pulpecik 🙂 i jak czekałam na wypis to ujrzałam jej faceta 😮 menel. dosłownie menel. Odór fajek i alkoholu to się za nim ciągnał jak ogon. Tak se później myślałam jak mi szkoda ich dzieci... 😞 ale przecież niejedna taka rodzina. Ona w ogóle się zachowywała jak idiotka, cieszyła się tym,że przez całą ciążę żyła kawą i fajkami 😮 nie wiadomo co takiej powiedzieć... 🤨 i najlepszy tekst do mnie,żebym się tak nie wpatrywała w małego, bo w domu będę miała go dosyć i najchętniej to pewnie bede chciała mu zajebać 🙃 noszzz nie ma to jak rady takiej doswiadczonej mamuski 😁 😮
My z tamtą po cesarce to tylko oczami do siebie strzelałayśmy, bo ona leżała pośrodku. Ale jak wychodziła to nas było stać tylko na "ja pierdole....." chociaż miałyśmy mega chęć obrobić jej dupę,a le to brak słów, brak słów...


Obrzydlistwo. Pamiętam pisałaś już o niej. Aż strach takiej lumpiarze coś powiedzieć, bo jeszcze krzywdę zrobi 🤨 O to Krajewski też z MP. On to szefu tam w Medeorze jest 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra napisał(a):
Fajny facet, ja go miło wspominam, jak większość lekarzy z MP.


Ja nawet nie wiem jak on wygląda, ale dużo dobrego o nim słyszałam. Nawet od swojej okulistki 🙂
Czy to taki wysoki, szczupły facet z bujną czupryną może? Taki tam się kręcił i robił tą cesarkę jak byłam u swojej położnej. Ale jeszcze taki inny się kręcił starszy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bo jeszcze był taki fajny lekarz z wąsem, Krasomski się nazywał. Oni tam mieli w kilku bardzo podobne nazwiska 😁 ale ja przez 3 tyg załapałam który jest który i co chce 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...