Skocz do zawartości

Stycznióweczki 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 25,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Kasia_m

    2553

  • kolo177_m

    2993

  • HONORATKA_m

    2177

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Asia napisał(a):
wiesz co ja jej chyba za dużo daje ale ona by jadła bez konca 😮i tak...ok 6-tej 100-120 mleka ok 9-tej kaszka ok 12-tej obiadek albo zupka ok 15-tej kaszka np ryżowa a rano mleczno-ryżowa o 18-tej owoce albo desrek mleczny i 20.30 ok 100 ml. mleka 🙂

Asiu tak je podobnie ilościowo do Miłoszka, to nie wydaje mi się, że dużo 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kolo177 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
Z tą kłótnią 🙃 to już wyjasniam: Aguś dostała okresu albo właśnie nie może się doczekać i tak jej się żarty trzymają hehe

Asiu Sonia sliczna. A te oczęta i te rzęsy... 🙃

Teraz to już naprawdę idę spać 😉

Okresu właśnie już od dawna nie mam... w sumie to od tego dwutygodniowego już nie dostałam więcej... 😠
a dzisiaj mi się śniło że tak mocno czułam ruchy dziecka i poszłam powiedzieć Adamowi (przez okno 😜) i on się wkurzył a ja zaczęłam ryczeć hahaha 😜

Ja jeszcze w ogóle nie dostałam 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Asiu moja zaczęła jeść jak Twoja 😮 co 3godz. już się domaga żarła, wczoraj zjadła 3/4 deserku owocowego a po godz. zjadła prawie cały duży słoik obiadku, a po 3godz. już chciała kaszkę i zjadła 120ml, ale wiadomo, że to się podnosi do 160 od razu. I jeszcze po kolejnych 3 godz. wypiła całe mleko 160ml 🙃 i od kilku dni budzi się z krzykiem na wieczór od głodu to cały słoiczek owocu zje, ale to chyba ten okres, że dzieci muszą dużo jeść.

A jogurty i deserki mleczne traktuję jako 1 posiłek, a nie jako coś między posiłkami, bo mają dużo kalorii i są w sumie syte, moja po jogurcie je dopiero po 3godz.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
witam
Asiu ja staram się teraz przetrzymywać Anastazję te 3 godziny i wtedy rzeczywiście zjada cały obiadek, czy deserek bo inaczej gdy dawałam jej cycusie pomiędzy posiłkami to nie zjadała więcej niż pół
a deserki daje nestle waniliowe Anastazja je uwielbia a dla mnie smakują jak ta biała część deserku monte 🙃 - daje jeden po południu co 2 dni
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
a co do wyplaty to u nas wszystko wpływa na wspólne konto
i to głównie ja rządzę kasą, płacę rachunki, myślę jakie będą wydatki
ja pod koniec miesiące robię zestawienie wydatków na przyszły miesiąc
płacę je zaraz pierwszego a gdy mąż chce wypłacić większą sumkę (taką powyżej 50-100zł) to dzwoni do mnie pyta czy może sobie na to pozwolić 🙂
gdy pieniędzy wystarcza akurat na miesiąc nie da sie inaczej
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

HONORATKA napisał(a):
a co do wyplaty to u nas wszystko wpływa na wspólne konto
i to głównie ja rządzę kasą, płacę rachunki, myślę jakie będą wydatki
ja pod koniec miesiące robię zestawienie wydatków na przyszły miesiąc
płacę je zaraz pierwszego a gdy mąż chce wypłacić większą sumkę (taką powyżej 50-100zł) to dzwoni do mnie pyta czy może sobie na to pozwolić 🙂


Ja się nie konsultuję jeśli coś kupuję np. na allegro, płacę, mówię po fakcie, że kupiłam to i to i zapłaciłam tyle i tyle. A jeśli coś chcę kupić normalnie to mówię, że idziemy na zakupy, albo ma iść wybrać pieniądze lub zostawić mi kartę. I też opłacam rachunki, bo on miewa sklerozę. I u nas rachunki są najważniejsze. Jak są pieniądze od razu płacimy wszystko co trzeba i wtedy resztę pieniędzy wykorzystujemy na życie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałam dodać, że moja ma już takiego samego bzika jak wasze dzieci.. jak ją podnoszę do siadu to ona od razu nogi prostuje i chce do góry być podciągana, ale zamiast stać sztywno to ona sobie skacze i boję się o jej nogi, a wczoraj tak się z nią bawiłam kilka razy i jak ją odłożyłam to zaczęła płakać do łez, to wzięłam ją pod pachy to znowu się rozryczała, bo ona chce sama 🤢 tylko dobrze było jak sama się mnie trzymała i nogi prostowała i uginała. Co za dziecko.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Blue napisał(a):
Zapomniałam dodać, że moja ma już takiego samego bzika jak wasze dzieci.. jak ją podnoszę do siadu to ona od razu nogi prostuje i chce do góry być podciągana, ale zamiast stać sztywno to ona sobie skacze i boję się o jej nogi, a wczoraj tak się z nią bawiłam kilka razy i jak ją odłożyłam to zaczęła płakać do łez, to wzięłam ją pod pachy to znowu się rozryczała, bo ona chce sama 🤢 tylko dobrze było jak sama się mnie trzymała i nogi prostowała i uginała. Co za dziecko.

Ja bym chciała, żeby Miłosz raczkował ale na razie średnio się zapowiada. Jak się dźwiga to na rękach i stopach - pompki robi 😉 A z radości piszczy jak go postawię na nogi. No ale może zacznie. Moja bratanica raczkowała jak miała 9 miesięcy, ale w tym samym czasie potrafiła już wstawać w łóżeczku. Za to moja kuzynka już w 9 miesiącu chodziła
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
SmoczaMama napisał(a):
Wywalczyłam swoje groźbą dał mi 200 zł i obiecał poprawę ale ja bestia postanowiłam i tak postawić na swoim i dzisiaj jak tata był po Adama powiedziałam mu co i jak i połowę wypłaty dostaje ja a połowę Adam.
Teść jedzie dzisiaj go księgowej żeby mi wypełnić zaświadczenie o niskich zarobkach potrzebne do wychowawczego.
to super
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Blue napisał(a):
HONORATKA napisał(a):
a co do wyplaty to u nas wszystko wpływa na wspólne konto
i to głównie ja rządzę kasą, płacę rachunki, myślę jakie będą wydatki
ja pod koniec miesiące robię zestawienie wydatków na przyszły miesiąc
płacę je zaraz pierwszego a gdy mąż chce wypłacić większą sumkę (taką powyżej 50-100zł) to dzwoni do mnie pyta czy może sobie na to pozwolić 🙂


Ja się nie konsultuję jeśli coś kupuję np. na allegro, płacę, mówię po fakcie, że kupiłam to i to i zapłaciłam tyle i tyle. A jeśli coś chcę kupić normalnie to mówię, że idziemy na zakupy, albo ma iść wybrać pieniądze lub zostawić mi kartę. I też opłacam rachunki, bo on miewa sklerozę. I u nas rachunki są najważniejsze. Jak są pieniądze od razu płacimy wszystko co trzeba i wtedy resztę pieniędzy wykorzystujemy na życie.
ja tez tyle kupuje i nic mu nawet nie mówie, ale mam na swoim koncie kase.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
hej 🙂
dziś postanowiłam sama ugotować Mai zupkę, zobaczymy co z tego wyjdzie hehe.
jeśli się sprawdzi to co jakiś czas będę jej robić
u nas z kasą też jest tak że mówię co potrzebuję dla małej i kupujemy
jak wpływa kasa to podliczamy ile wydamy a ile możemy przelać na oszczędnościowy 😉
jeszcze pare dni i też będę nad morzem jupiii
a od 14-stego zapowiadają zwrotnikowe klimaty haha....ciekawe 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kamila1 napisał(a):
hej 🙂
dziś postanowiłam sama ugotować Mai zupkę, zobaczymy co z tego wyjdzie hehe.
jeśli się sprawdzi to co jakiś czas będę jej robić
u nas z kasą też jest tak że mówię co potrzebuję dla małej i kupujemy
jak wpływa kasa to podliczamy ile wydamy a ile możemy przelać na oszczędnościowy 😉
jeszcze pare dni i też będę nad morzem jupiii
a od 14-stego zapowiadają zwrotnikowe klimaty haha....ciekawe 😎

Kamila ja mojemu w sobotę zrobiłam rybkę, ziemniaczki, marchewkę pietruszkę - miks 🙂i wcinał 🙂
My jedziemy 12-15 w góry i liczę na to, że będzie pogodnie 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Justa napisał(a):
Blue napisał(a):
Zapomniałam dodać, że moja ma już takiego samego bzika jak wasze dzieci.. jak ją podnoszę do siadu to ona od razu nogi prostuje i chce do góry być podciągana, ale zamiast stać sztywno to ona sobie skacze i boję się o jej nogi, a wczoraj tak się z nią bawiłam kilka razy i jak ją odłożyłam to zaczęła płakać do łez, to wzięłam ją pod pachy to znowu się rozryczała, bo ona chce sama 🤢 tylko dobrze było jak sama się mnie trzymała i nogi prostowała i uginała. Co za dziecko.

Ja bym chciała, żeby Miłosz raczkował ale na razie średnio się zapowiada. Jak się dźwiga to na rękach i stopach - pompki robi 😉 A z radości piszczy jak go postawię na nogi. No ale może zacznie. Moja bratanica raczkowała jak miała 9 miesięcy, ale w tym samym czasie potrafiła już wstawać w łóżeczku. Za to moja kuzynka już w 9 miesiącu chodziła


Moja nie pełza i nie wiem czy to co robi można nazwać raczkowaniem, ale powiedzmy, że jest ku dobrej drodze. Nie chce siedzieć normalnie tylko po swojemu. Ogólnie to taki leniwiec, ja już sama stałam jak miałam pół roku i szybko zaczęłam chodzić, a ten mały badylarz nie ma na nic chęci hehe 🙂 cofa się w rozwoju, bo tak jak mocno trenowała żeby raczkować to odkryła dziwny sposób siedzenia i już się jej nie chce.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Justa napisał(a):
Kamila1 napisał(a):
hej 🙂
dziś postanowiłam sama ugotować Mai zupkę, zobaczymy co z tego wyjdzie hehe.
jeśli się sprawdzi to co jakiś czas będę jej robić
u nas z kasą też jest tak że mówię co potrzebuję dla małej i kupujemy
jak wpływa kasa to podliczamy ile wydamy a ile możemy przelać na oszczędnościowy 😉
jeszcze pare dni i też będę nad morzem jupiii
a od 14-stego zapowiadają zwrotnikowe klimaty haha....ciekawe 😎

Kamila ja mojemu w sobotę zrobiłam rybkę, ziemniaczki, marchewkę pietruszkę - miks 🙂i wcinał 🙂
My jedziemy 12-15 w góry i liczę na to, że będzie pogodnie 😉

a jaką rybkę dałaś?
bo ja zaczynam od kurczaka 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kamila1 napisał(a):
Justa napisał(a):
Kamila1 napisał(a):
hej 🙂
dziś postanowiłam sama ugotować Mai zupkę, zobaczymy co z tego wyjdzie hehe.
jeśli się sprawdzi to co jakiś czas będę jej robić
u nas z kasą też jest tak że mówię co potrzebuję dla małej i kupujemy
jak wpływa kasa to podliczamy ile wydamy a ile możemy przelać na oszczędnościowy 😉
jeszcze pare dni i też będę nad morzem jupiii
a od 14-stego zapowiadają zwrotnikowe klimaty haha....ciekawe 😎

Kamila ja mojemu w sobotę zrobiłam rybkę, ziemniaczki, marchewkę pietruszkę - miks 🙂i wcinał 🙂
My jedziemy 12-15 w góry i liczę na to, że będzie pogodnie 😉

a jaką rybkę dałaś?
bo ja zaczynam od kurczaka 🙂


W tych słoikach to dają chyba tuńczyka.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Blue napisał(a):
Kamila1 napisał(a):
Justa napisał(a):
Kamila1 napisał(a):
hej 🙂
dziś postanowiłam sama ugotować Mai zupkę, zobaczymy co z tego wyjdzie hehe.
jeśli się sprawdzi to co jakiś czas będę jej robić
u nas z kasą też jest tak że mówię co potrzebuję dla małej i kupujemy
jak wpływa kasa to podliczamy ile wydamy a ile możemy przelać na oszczędnościowy 😉
jeszcze pare dni i też będę nad morzem jupiii
a od 14-stego zapowiadają zwrotnikowe klimaty haha....ciekawe 😎

Kamila ja mojemu w sobotę zrobiłam rybkę, ziemniaczki, marchewkę pietruszkę - miks 🙂i wcinał 🙂
My jedziemy 12-15 w góry i liczę na to, że będzie pogodnie 😉

a jaką rybkę dałaś?
bo ja zaczynam od kurczaka 🙂


W tych słoikach to dają chyba tuńczyka.

póki co trafiłam na razie na łososia...
no miejmy nadzieję, że się spotkamy....ale gdzie? najgorsze jest to żeby wydostać się z władka to trzeba stać w gigantycznym korku 🥴
to skoro ja jadę tyle km to może trasę do Władka Ty podskoczysz 😜 😎 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kamila1 napisał(a):
Justa napisał(a):
Kamila1 napisał(a):
hej 🙂
dziś postanowiłam sama ugotować Mai zupkę, zobaczymy co z tego wyjdzie hehe.
jeśli się sprawdzi to co jakiś czas będę jej robić
u nas z kasą też jest tak że mówię co potrzebuję dla małej i kupujemy
jak wpływa kasa to podliczamy ile wydamy a ile możemy przelać na oszczędnościowy 😉
jeszcze pare dni i też będę nad morzem jupiii
a od 14-stego zapowiadają zwrotnikowe klimaty haha....ciekawe 😎

Kamila ja mojemu w sobotę zrobiłam rybkę, ziemniaczki, marchewkę pietruszkę - miks 🙂i wcinał 🙂
My jedziemy 12-15 w góry i liczę na to, że będzie pogodnie 😉

a jaką rybkę dałaś?
bo ja zaczynam od kurczaka 🙂

dorsza, wszystko zrobiłam w parowarze 🙂 dodałam szczyptę malusieńką soli
w słoiczka też spotkałam na razie łososia
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kamila1 napisał(a):
Blue napisał(a):
Kamila1 napisał(a):
Justa napisał(a):
Kamila1 napisał(a):
hej 🙂
dziś postanowiłam sama ugotować Mai zupkę, zobaczymy co z tego wyjdzie hehe.
jeśli się sprawdzi to co jakiś czas będę jej robić
u nas z kasą też jest tak że mówię co potrzebuję dla małej i kupujemy
jak wpływa kasa to podliczamy ile wydamy a ile możemy przelać na oszczędnościowy 😉
jeszcze pare dni i też będę nad morzem jupiii
a od 14-stego zapowiadają zwrotnikowe klimaty haha....ciekawe 😎

Kamila ja mojemu w sobotę zrobiłam rybkę, ziemniaczki, marchewkę pietruszkę - miks 🙂i wcinał 🙂
My jedziemy 12-15 w góry i liczę na to, że będzie pogodnie 😉

a jaką rybkę dałaś?
bo ja zaczynam od kurczaka 🙂


W tych słoikach to dają chyba tuńczyka.

póki co trafiłam na razie na łososia...
no miejmy nadzieję, że się spotkamy....ale gdzie? najgorsze jest to żeby wydostać się z władka to trzeba stać w gigantycznym korku 🥴
to skoro ja jadę tyle km to może trasę do Władka Ty podskoczysz 😜 😎 🙃


A sorry łososia buahaha 🙂 pomyliło mi się 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kamila1 napisał(a):
a doprawiacie trochę te zupki...typu sól?


Jeśli w słoikach nic nie dają to ja bym nie doprawiała, bo dziecko i tak nie zna przypraw i je chętnie rzeczy mdłe.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...