Skocz do zawartości

Stycznióweczki 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 25,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Kasia_m

    2553

  • kolo177_m

    2993

  • HONORATKA_m

    2177

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Ja szaleję po sklepach. W czwartek jadę odwiedzić moją przyjaciółkę i jej malusieńką Nikolkę. I zobaczyć jej nowe mieszkanko. Za tydzień jedziemy do Poznania do naszych przyjaciół. Też mają nowy domek i słodkie, miesiąc starsze od mojej Majeczki bliźniaki. Jaką radochę daje mi robienie prezentów dla wszystkich dzieciaczków i jakieś niespodzianki dla przyjaciół 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
HONORATKA napisał(a):
kolo177 napisał(a):
Dziewczyny, będziece przebijały córą uszka? od kiedy można?

witam
będę dopiero jak sama o to poprosi 🙂 czyli co najmniej za 6 lat
jestem temu przeciwna mąż też
a w żłobku i tak nie wolno wiec nikt nam nie wpadnie na głupi pomysł
ja też jestem za tym by dziecko samo już rozumiało i poprosiło. Natala zapragneła kolczyków gdy miała jakieś 4-5 lat. Kupiłam jej na kilka dni do ponoszenia takie na magnes. I to wystarczyło. Na razie przez tyle czasu nie wraca do tego pomysłu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kolo177 napisał(a):
Blue napisał(a):
kolo177 napisał(a):
Blue napisał(a):
Kiedyś oglądałam program w tv o matkach po 20 i po 30 roku życia i jednak mówią prawdę, że kobieta która rodzi po 30 grubo 1 dziecko to jest bardziej nadopiekuńcza od tej po 20. A ona ma chyba z 33-35lat 🙂 no to by się zgadzało 😜 zagłaskają to dziecko na śmierć.

no taka jest prawda 😜
ja wczoraj na Dyśke nakrzyczałam jak nie chciała jeść i wypluwała wszystko...


Ja zauważyłam, że jak spokojnie mówię "nie" to ona nie reaguje, a jak podniosę lekko ton to nawet potrafi przestać to robić co ma zakazane, a tak to głucha na całego jest.

Judyta właśnie jak głos podniosę to też sie uspokaja na chwilę
jak krzykne "nie" to Majka nie tylko zrozumie ale kręci też głową w lewo i w prawo. Śmiesznie to wygląda. I szybko się nauczyła. Jak tylko mówiłam "nie" to sama kręciłam głową. Załapała 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kończę składanie słoiczków na zimę zostało mi tylko kupić i złożyć paprykę oraz grzybki jeśli będą. I jak się uda to soki winogronowy i z aroni ale to już jesienią.
Wieczorem idę z mamą jeszcze do pasieki po miodek i na dziś będę miała spokój a jutro przemeblowanie 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kolo177 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
Szaleństwo 😲
Ja niczego nigdy sama nie robiłam. Dostaję od babci albo od teściowej. Głównie jednak kupuję 😞

to tak jak ja 😜 chociaz Adam męczy mnie zebysmy sobie słoiki porobili 😜
my tez pyszne ogoreczki robimy juz ktorys rok z kolei 🙃 I wiemy jakie to latwe a jednak nigdy jeszcze sie nie przelamalismy ☺️
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
JUSTYNA napisał(a):
kolo177 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
Szaleństwo 😲
Ja niczego nigdy sama nie robiłam. Dostaję od babci albo od teściowej. Głównie jednak kupuję 😞

to tak jak ja 😜 chociaz Adam męczy mnie zebysmy sobie słoiki porobili 😜
my tez pyszne ogoreczki robimy juz ktorys rok z kolei 🙃 I wiemy jakie to latwe a jednak nigdy jeszcze sie nie przelamalismy ☺️

hihi ja tezsie chyba nie dam w to wkręcic 😉 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kolo177 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
kolo177 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
Szaleństwo 😲
Ja niczego nigdy sama nie robiłam. Dostaję od babci albo od teściowej. Głównie jednak kupuję 😞

to tak jak ja 😜 chociaz Adam męczy mnie zebysmy sobie słoiki porobili 😜
my tez pyszne ogoreczki robimy juz ktorys rok z kolei 🙃 I wiemy jakie to latwe a jednak nigdy jeszcze sie nie przelamalismy ☺️

hihi ja tezsie chyba nie dam w to wkręcic 😉 🙃


Ja się wkręciłam w przetwory jakoś 4lata temu jak chrzestna pokazała mi jakie to łatwe a ja potem sobie obliczyłam ile można zaoszczędzić 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
SmoczaMama napisał(a):
kolo177 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
kolo177 napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
Szaleństwo 😲
Ja niczego nigdy sama nie robiłam. Dostaję od babci albo od teściowej. Głównie jednak kupuję 😞

to tak jak ja 😜 chociaz Adam męczy mnie zebysmy sobie słoiki porobili 😜
my tez pyszne ogoreczki robimy juz ktorys rok z kolei 🙃 I wiemy jakie to latwe a jednak nigdy jeszcze sie nie przelamalismy ☺️

hihi ja tezsie chyba nie dam w to wkręcic 😉 🙃


Ja się wkręciłam w przetwory jakoś 4lata temu jak chrzestna pokazała mi jakie to łatwe a ja potem sobie obliczyłam ile można zaoszczędzić 🙂

a ja jestem za leniwa ;p
mi się nawet obiadu nie chce zrobić a co dopiero jakieś przetwory 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Wow!! Jestem pełna podziwu dla tych z Was, które potrafią i robią domowe przetwory 😎 Ja mam dwie lewe ręce do tego typu rzeczy 😉 Nie cierpię 'bawić się' w tego typu sprawy, ale jak babcia dawał gotowe słoiki to się papa cieszyła 🤪 Szkoda, ze teraz tutaj nikt nie chce mnie obdarować 😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Co do tych przetworów to szczerze mówiąc poza dobrymi ogóreczkami i koncentratem pomidorowym nic by u nas nie poszło. Dżemy może z kilka słoików na rok, jakiś przecier ogórkowy z raz na dwa miesiące, żadnych kompotów, papryczek i innych takich... Chyba szkoda czasu i zachodu na zabawę w przetwory u nas
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
JUSTYNA napisał(a):
Co do tych przetworów to szczerze mówiąc poza dobrymi ogóreczkami i koncentratem pomidorowym nic by u nas nie poszło. Dżemy może z kilka słoików na rok, jakiś przecier ogórkowy z raz na dwa miesiące, żadnych kompotów, papryczek i innych takich... Chyba szkoda czasu i zachodu na zabawę w przetwory u nas
u mnie też to nie idzie.... 😉kupuje ogórki kiszone czasami do obiadku i jest ok no ewentualnie konserwowe 🙂a dżemu nikt nie je u mnie 🤔koncentrat pudliszki jest ok 🙂ale podziwiam Cie Ania że robisz ja to nie mam czasu przy Soni to jest niewykonalne 😠ledwo co obiad byle jaki upichce i to z nią na rękach 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Asia napisał(a):
JUSTYNA napisał(a):
Co do tych przetworów to szczerze mówiąc poza dobrymi ogóreczkami i koncentratem pomidorowym nic by u nas nie poszło. Dżemy może z kilka słoików na rok, jakiś przecier ogórkowy z raz na dwa miesiące, żadnych kompotów, papryczek i innych takich... Chyba szkoda czasu i zachodu na zabawę w przetwory u nas
u mnie też to nie idzie.... 😉kupuje ogórki kiszone czasami do obiadku i jest ok no ewentualnie konserwowe 🙂a dżemu nikt nie je u mnie 🤔koncentrat pudliszki jest ok 🙂ale podziwiam Cie Ania że robisz ja to nie mam czasu przy Soni to jest niewykonalne 😠ledwo co obiad byle jaki upichce i to z nią na rękach 🤪

My uwielbiamy przetwory 😉 wszystko pochłoniemy... ymmm wyciągnąć taki słoiczek z piwnicy zimą do obiadku... cudo 😜 tylko co z tego jak się robić nie chce ;p
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kolo177 napisał(a):
Judytka dostała coś takiego http://allegro.pl/playgro-aktywne-kubeczki-my-first-promocja-i1741566241.html?source=oo od mojej cioci z niemiec i dzisiaj pierwszy raz Jej to wyciągnęłam 😉 hihi stuka kubeczkiem o kubek i się cieszy 😉 tylko to z innej firmy mamy 😉
ale fajne 🙂a co te kubeczki''robią''?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Asia napisał(a):
kolo177 napisał(a):
Judytka dostała coś takiego http://allegro.pl/playgro-aktywne-kubeczki-my-first-promocja-i1741566241.html?source=oo od mojej cioci z niemiec i dzisiaj pierwszy raz Jej to wyciągnęłam 😉 hihi stuka kubeczkiem o kubek i się cieszy 😉 tylko to z innej firmy mamy 😉
ale fajne 🙂a co te kubeczki''robią''?

właściwie to nic hahaha 😜 można z nich układać piramidkę 😜 albo wkładać jeden w drugi 😜 i w dnie każdego są dziurki więc chyba się leje tam wodę i ona przelatuje przez nie 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolo no to jak będzie większa to będzie mogła się nimi bawić i uczyć 🙂
Tak samo chodzik, który dostałam ma funkcję uczenia, też ma klocik i odpowiednie dziurki, żeby je tam wrzucać 🙂 i jak dobrze wrzuci to się włącza piosenka.

A ja się pochwalę, że mój potworek zjadł za jednym razem prawie 300g 🙂 125g zupki, 125g owoców i 1/4 innego obiadku, który otworzyłam wczoraj 🙂 tyle je, ale jakoś efektów z wagą nie widzę, waży maks 7,5kg.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...