Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

kasia_sztuk napisał(a):
Jaszminka napisał(a):
I co on na to że jedziesz do mamy?

Wkurwił się i pytał dlaczego moja mama nie może przyjechać do nas.
I powiedział, że jak mi nie odpowiada to jakim jest partnerem żebym się wyprowadziła do mamy. On myśli tak jak 99% facetów- pracuję więc nie muszę się zajmować dzieckiem.
Kocham go bardzo ale muszę przemyśleć to i owo i on może też coś zrozumie, chociaż szczerze w to wątpię...

Nie 99%. Nie daj sobie takich bzdur wmówić. Kobiety matki też pracują, a teraz niejednokrotnie zarabiają więcej od facetów...

leliva z moim będzie to samo gdy wracam do pracy. Tylko, że wolę go już na to przygotowywać, a nie potem zadręczać się w pracy jak sobie radzi. Z dzieckiem da radę, ale jak chałupa będzie wyglądać to się na razie wolę nie zastanawiać 😉 Tylko, że ja wiem ile energii zużywa moja praca i jeżeli mi nie pomoże w domu to po prostu chuj wszystko strzeli. Nie chcę być zaharowaną matką frustratką, bo to tylko odbije się na dziecku.
Mnie najbardziej rozbraja moja teściowa. Mówi do mnie niejednokrotnie jak to ważne w związku jest by facet pomagał w domu. Tylko, że mówi o tym tylko do mnie, a sama syna nie nauczyła nawet jak się odkurza. Wszystkiego musiałam go uczyć.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Lady haha moja teściowa mówi znowu, że mąż ma nie wychodzić tyle z domu jak jest małe dziecko i żona itp, a jemu nic nie mówi. 🙃
A wzięło, bo pierwsze co mam w planach to pozbyć się kompleksów. Nie wystraszyć się, bo niektóre laski na filmiku koksują 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ggulek napisał(a):
Hmm mój znowu nie daje mi odejść, teraz myśli, że jadę na 2 tygodnie, bo tęsknie za rodzicami ale ja nie wracam.
Kasia a kiedy tak zaczął się zachowywać? Z tego co mówiłaś to było wszystko idealnie. 🤢

A no było ale się zmyło. Wkurzył mnie wczoraj tym, że nie chciał zostać z malutką na pół godziny, ja chciałam jechać do Pepco po spinki do włosów dla Niuni, ale nie pojechałam bo jaśnie pan nie chciał z nią zostać i poszedł sobie spać. A rano dolał oliwy do ognia mówiąc, że to przecież ja chciałam dziecka, a on je tylko zrobił 😲 i tym, że nie ma potrzeby noszenia małej i przytulania jej. Tak się zachowuje normalny ojciec? Ja się pytam! I jeszcze teraz ma jakieś dziwne pretensje, że ja w ogólę jadę do mamy. Gdyby mi pomagał przy niej, chociaż z godzinkę się z nią pobawił to ja w tym czasie zajęłabym się sobą i odpoczęła chwilę. Ale po co?!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Jestem w szoku 😮
Ja wiem, że faceci potrafią być podli ale żeby troskliwy tatuś mówił troskliwej mamie, ze dziecko zrobił bo chciała. Gdzie Jego dojrzałośc do kurwy nędzy?
Wybacz Kasia, ale po takim czymś już nie lubię Twojego Michała 😞 I jest mi strasznie przykro, że tak stwierdził. To oczywiście jest do wybaczenia, ale uważam że musi się mocno napracować po takich słowach cholera jedna 😠
Mam nadzieję, że Twój wyjazd mu uświadomi kim dla Niego jesteście a nie wykorzysta go żeby szczęśliwie odsapnąć.
Wszyscy maja swoje za skórą, ja też wiele razy przy Jaśku myślałam na co mi to było, Karol pewnie też (choć twierdzi że nie 😜 ) ale nigdy w życiu jak już szło na noże żadne nie uznało, że dziecko to wina któregoś. A moglibyśmy się tak poobrzucać.
Nie no, nie chcę Go oceniać ale bardzo mnie zawiódł Twój Miś. Ja bym miała ciężki orzech do zgryzienia w takiej sytuacji.
Gulek a Ciebie podziwiam bo to odważny krok. Myślisz, że wytrwasz w tym postanowieniu? Cokolwiek nie zrobicie dziewczyny, oby to była słuszna decyzja.

PS. Lady - zbuldożyłam, podoba mi się 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ggulek napisał(a):
Lady byłaś kiedyś zainteresowana, a mówiłaś, że masz ciężarki 😉 Trafiłam na fajny trening, tylko, że musiałabyś się w piłkę zaopatrzyć http://www.sfd.pl/-t438773.html


Może kiedyś się zmobilizuję 😁 Chciałabym mieć umięśnione ciało. Chciałabym, chciaaaaała 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kasia ja na Twoim miejscu dałabym wczoraj w twarz. Stary ćwok, za przeproszeniem przyzwyczaił się do luzu i swawolki i co sobie myśli, albo pomoc przy małej, albo alimenty i kropka. Ja się nie cackam, jadę po swoim czasami strasznie, aż mu w pięty leci. Przykro mi, że sprawiam mu ból, ale trzeba się ogarnąć. Nazwałam go ostatnio ciapą 😜
Fiku mam nadzieję, że wytrwam 😉 Najgorsze, że 23 chrzest mamy i przyjedzie... Mój tatuś jak zawsze optymistycznie, we wszystkich widzi dobrych ludzi i mówi, że docieramy się i wszystko się ułoży 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

fikumiku napisał(a):
Jestem w szoku 😮
Ja wiem, że faceci potrafią być podli ale żeby troskliwy tatuś mówił troskliwej mamie, ze dziecko zrobił bo chciała. Gdzie Jego dojrzałośc do kurwy nędzy?
Wybacz Kasia, ale po takim czymś już nie lubię Twojego Michała 😞 I jest mi strasznie przykro, że tak stwierdził. To oczywiście jest do wybaczenia, ale uważam że musi się mocno napracować po takich słowach cholera jedna 😠
Mam nadzieję, że Twój wyjazd mu uświadomi kim dla Niego jesteście a nie wykorzysta go żeby szczęśliwie odsapnąć.
Wszyscy maja swoje za skórą, ja też wiele razy przy Jaśku myślałam na co mi to było, Karol pewnie też (choć twierdzi że nie 😜 ) ale nigdy w życiu jak już szło na noże żadne nie uznało, że dziecko to wina któregoś. A moglibyśmy się tak poobrzucać.
Nie no, nie chcę Go oceniać ale bardzo mnie zawiódł Twój Miś. Ja bym miała ciężki orzech do zgryzienia w takiej sytuacji.
Gulek a Ciebie podziwiam bo to odważny krok. Myślisz, że wytrwasz w tym postanowieniu? Cokolwiek nie zrobicie dziewczyny, oby to była słuszna decyzja.

PS. Lady - zbuldożyłam, podoba mi się 😁


Ja bym chyba nie wybaczyła. A co jak będzie takie teksty w kłótniach walił jak dziecko będzie starsze??? I to usłyszy???
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Też o tym pomyslalam Lady i też sie tego obawiam, ale to juz lezy w gescie faceta czy sie opamieta i zaczai co powiedzial czy nadal bedzie debilem.
Jasne, ze mi sie to nie podoba i boli mnie mimo ze Kasia nie jestem ale jestem zdania, ze trzeba dawac druga szanse. Nie zawsze, ale sa sytuacje kiedy na pewno warto.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

fikumiku napisał(a):
Też o tym pomyslalam Lady i też sie tego obawiam, ale to juz lezy w gescie faceta czy sie opamieta i zaczai co powiedzial czy nadal bedzie debilem.
Jasne, ze mi sie to nie podoba i boli mnie mimo ze Kasia nie jestem ale jestem zdania, ze trzeba dawac druga szanse. Nie zawsze, ale sa sytuacje kiedy na pewno warto.


Wiem, że czasem dla dobra dziecka trzeba tkwić nawet w nieudanym związku, ale to jeśli rodzice mają problem z dogadaniem się ze sobą, ale oboje szaleją za dzieckiem. Miejmy nadzieję, że tak tylko palnął w kłótni i tak nie myśli.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
uuuu widzęże wojna
to i ja wam powiem że mam jakąś kape dzis
chłopa w domu wogóle nie ma
wszystko na mojej
niby przyjedzie niebawem wkońcu
ale czuje żemnie wkurwi i wyjebie go za drzwi
my ostatnio sobie w drogę nie wchodzimy
dziećmi się zajmuje
ale mną wogóle więc mnie to boli
owszem jakbym mu uchyliła to by z checią skorzystał puknał by i poszedł by spać
wieć mnie to nie kręci 🙂
a dzisaj te małpy moje drą się na zmianę i ja jakaś płaczliwa dziś jestem
tata zadzwonił usłyszał wrzaski to przyjechał po Majke
Pola usnęła a za sprzatanie się biore
bo [przecież odpocywaćbedę w nocy 🙂

kasia nieładny michał
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Noo mój jaki jest to jest, ale nie powiedziałby nic złego na dziecko w największej kłótni. Niby nie planowaliśmy, ale jest upragniona, bo przeżywał ze mną śmierć naszego synka...
Kasia nie ma zmiłuj i bądź twarda. 😘
Sztunia to tak jak u mnie, puknąć chętny, ale, żeby posiedzieć, pogadać, zrobić coś razem to nie, komputer i koledzy ważniejsi...
Hmm jak byliśmy u teściów siedział koło mnie i na komórce grał, mówię, żeby przestał, a on dalej, brak szacunku potrafi mnie najbardziej z równowagi wyprowadzić.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U nas jest więcej wspólnego spędzania czasu niż seksu. Ale lubimy te same filmy, te same ksiązki, muzykę. W łóżku często czytamy jedno obok drugiego 🙂 Lubię to strasznie 🙂 Trochę przegięcie jak oboje siedzimy przed kompami, ale co poradzić, że oboje uzależnieni 😁 Facebook i forum jest dla mnie jak lodówka. Co chwilę się otwiera, zagląda i zamyka 😁
Kurcze kwiatki mi się w domu nie trzymają ale jestem mistrzynią w hodowaniu pleśni w lodówce 😲 Brrrr. Nie zauważyłam starej włoszczyzny na dnie pojemnika.
Jakiś prześwit słońca widzę. Muszę Werkę w chustę zapakować i tlenu trochę złapiemy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hejo :0)
Kasia, gdyby mój odważył sie coś takiego powiedzieć, to musiałby sobie na drugi dzień dorobić górne jedynki. u nas też nieraz są ostre jazdy, bo my jesteśmy parą takich nerwusów i takich krzykaczy,że to żeśmy się jeszcze nie pozabijali to cud, byk i raczysko! 😁 ale to ja jestem gorsza, bo potrafiłam kilka razy podnieść rękę, a on wtedy foch z przytupem. Albo w ogóle czasami mu odpalę "spierdalaj", a ten mi lekcje wychowawcze przeprowadza,że dzieci może słyszą a matka takich wulgaryzmow uzywa podwazając autorytet ojca 😁
ogólnie to jest tak - wraca z roboty i pierwsze kroki kieruje do łazienki, kąpie się, przebiera, potem przyłazi się z nami wszystkimi całować, z pół godziny gada do małej, a potem nie ma czasu zjeść, bo Bartek mu siedzi na barana i chce się bawić. Czasami marudzi, ale pokornie podąża za swoim małym przywódcą. Ale co...najchętniej tez by nic nie robił, tylko praca i komp, ale on już przeszedł szkolenie, został ojcem w wieku 21 lat, jak zamieszkaliśmy razem po ślubie i urodził się Bartek to od razu mu uzmysłowiłam co do niego należy w domu, a co do mnie, jesli chodzi o małego to zajmował się nim i zajmuje, nigdy nie powiedzial,że nie chciał, etc. Wikusię planowaliśmy, jest mu pewnie ciężej, bo wiem,że nie jest wielbłądem, a on mi chce to udowodnić i stawia sobie czasami za wysoko poprzeczkę w kwestii finansowej, czym się nieraz frustruje, ale żonka-pocieszycielka strapionych działa kojąco. Jest jednak jeden problem nie do przeskoczenia - ja nie mam w ogóle ochoty na seks...od porodu kochaliśmy się 3 razy, z czego 2 dla mnie były okropne, bo chęć mi minęła nagle, w najmniej oczekiwanym momencie, a się nie przyznałam. Oczywiście o seks, a raczej jego brak, d ma do mnie najwięcej pretensji... nie wiem co się stało, może się to zmieni.
kasia, a może Michał ma jakieś problemy, o ktorych Ty nie wiesz? Faceci czasem tak mają,że mowią coś, czego wcale nie myślą tylko po to,zeby sobie odreagować, a kobita jest najlepszym celem, bo efekt wyładowania widać od razu - ryczy, krzyczy, strzela fochy, a na koncu wynosi się do mamy i facet ma upragniony spokój. Nie wiem, nie znam go, ale naprawdę Ci współczuję, jeśli to powiedział ot tak bez powodu.. 🤨

Laski powiedzcie mi, co mi jest - obraz mi lata przed oczami, w uszach robi się glucho i jakby ktoś mi tam w środku na tamburynie grał, w głowie sie kręci, gardło się ściska, serce wali i słabe mam napięcie mięśni w nogach, ciągnę je za sobą jak paralityk 😮 od wczoraj tak mam, czyżby to bylo zależne od cisnienia/pogody? ja chyba jednak muszę iść do lekarza z tym łbem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Sztunia po 3 miesiącu 3, ale z tego co się orientuję to jak się karmi piersią dalej powinno się jechać na 2 😜
Astra do lekarza, jak np. po mocnej kawie nie jest Ci lepiej to nie od ciśnienia. Może za dużo miałaś spraw na głowie i to przemęczenie, lepiej do lekarza iść, sio! 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Lady my planowaliśmy bo chcielismy miec dziecko moj jak sie dowiedzial ze jestem w ciazy to malo mnie na rekach nie nosil spelnial wszystkie zachcianki i wogole, jak Ksawery sie urodzil to tez byl strasznie dumny on jako pierwszy moal go na rekach i szczerze powiedziawszy to tylko u niego maly potrafi sie tak naprawe uspokoic gdy cos mu dolega. Wiec nie wiem co teraz sie zmienilo ze tak bardzo ma nas w d...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
dzieki gulek
bo teraz piła z jedynki i widziałam ze sie sili
a po 3.mies. sa tez te rojprzepływowe i akurat mam w domu tylkonie wiem czy nie za szybkie one
ale mnie z cycka to czasem tryska bardzo ze połapac nie moze wiec moze da rade bo tak to po 2.musiałabym do sklepu jechac

Pola chce byc tylko na rkach cos jej sie w dupie pzewraca
jakusnie to spi w łózeczku ale to sa tyci drzemki po 40 minut
no i juz druga noc budzi sie co 3 godziny
fuck
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Astra to może być od ciśnienia, ale zwazywszy na Twoje kontuzje głowy ja bym poszła do lekarza.

Jaszminka no to nie wiem czemu się tak zmieniają niektórzy. Chyba sobie wyobrażali, że bycie ojcem niczego w ich życiu nie zmieni. To chyba świadczy o niedojrzałości po prostu. Ale już po ptokach trzeba się ogarnąć i dorosnąć, a jak nie to są na to rozwiązania. Sama osobiście znam dwie pary gdzie tatusiowie dzieci nie są ich biologicznymi ojcami, a się okazali ojcami lepszymi. Nie mówię, że przy pierwszych problemach trzeba uciekać, ale jeśli z czasem nic się nie zmieni... Nie zaszkodzi też takiego faceta trochę nastraszyć, że to już koniec, bo może dzięki temu się ogarnie.

Byłam na spacerze z Nuną w chuście. Wyrobiłam tylko 45 minut z klockiem moim. Gorąco się robi. Kupiłam truskawki 🤪 I znów byłam nadzwyczajnym zjawiskiem na ulicy 😜 Co takiego dziwnego w tej chuście to nie wiem 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...