Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
Astra jadłam tego kebaba z kfc. Co prawda tylko mięsko i bułkę wyjadłam, bo gdybym mogła jeść kapustę to bym całego opierdoliła, był tak kurewsko ostry, że po paru gryzach oddałam go bratu. Bo później przy sraniu dupa będzie piekła, a i nie chce żeby dzidziol cierpiał 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
astraaa napisał(a):
pytam, bo my mamy ceruvit w żelkach
ale na jesieni zawsze mu zamieniam na nieżelkowe + tran, taki cytrynowy mollersa mam
moze też kupię to centrum jak mówisz że lepsze 😉

a żelaza na anemię Niko nie dostał?


my mamy na odporność BIOVILON, jak wspomniałam o tranie to to nam pediatra poleciła, i powiedziała że juz tranu nie trzeba, jest to syrop

biedny Alani
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
astraaa napisał(a):
Świnki nie są fajowe 😠
Miałam kiedyś białą świnkę z czerwonymi oczami...miałam wtedy 8 lat
zabrałam ja na plac zabaw, weszłam z nią na zjeżdżalnię i chciałam zrobić tak, jak stary mędrzec Rafiki zrobił z Simbą na Lwiej Skale,czyli unieść moją królową do góry i niech się hipopotamy, antylopy i inne bawoły kłaniają...

A ta kurwa wściekła nalała mi na twarz, bo owszem, uniosłam ją do gory, ale w swoją stronę 🙃
No i odruchowo miała dzień latawca - cisnęłam nią z tej zjeżdżalni, ale najwidoczniej miała spadochron, bo jak poszłam do domu z płaczem to się okazało,że ona była pierwsza 😠 ale miałam na nią focha, brat jej sprzątał później 😁
a potem była z nami jeszcze długo i zdechła.
Miałam kilka świnek
Jedna miała długie włosy i chodziła za mną jak piesio 🙂 nazywała się Tuptuś, bo to chyba swinek był 🙂 Ale on seppuku popełnił. Podobno z braku samiczki 🙃
No.
Chłopy 🙃


kurwa astra ty to masz historie
i juz widze mała asterkę z ojszczaną gębą na pełnym wkurwie :P
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie


kasia_sztuk napisał(a):
astraaa napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
Kurde młoda zjadła o 16.30 cały mały słoiczek jabłuszko z jagodami :/ mam nadzieję, że jej nic nie będzie 😞 gupia jestem wiem 😞 ale tak się domagała i płakała jak jej zabrałam, że nie wytrzymałam i jej dałam.

czemu głupia?
ja wikusi tylko po trochu to marchew i jabłko na poczatku dawałam, potem juz po całym słoiku, nawet jesli to były nowosci. czasem kupa byla zielona, ale nic strasznego sie nie dzialo, więc luz

A no to dobrze, bo kupki normalne robi, są zielonkawe ale bez tragedii, nie capią nawet tak mocno. Mają "zapach" taki jak na początku te żółte 🙂
Teraz o 18 zjadła jabłuszka troszkę. Po tym jabłuszku pewnie kupki tak ładnie robi. Ale bardziej jej pasuje to z Bobovity niż z Hippa 🙂


kasia te nasze bachory ju coraz wieksze, nie ma co szczypać że nowośc i po jednej łyzeczce
my z nowosci dzis zaliczylismy chrupka kukurydzianego
oraz kaszke morelową karmiona była przez Majkę, Majka mmiała full podjarki a Pola tylko konczynami machała
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
Astra jadłam tego kebaba z kfc. Co prawda tylko mięsko i bułkę wyjadłam, bo gdybym mogła jeść kapustę to bym całego opierdoliła, był tak kurewsko ostry, że po paru gryzach oddałam go bratu. Bo później przy sraniu dupa będzie piekła, a i nie chce żeby dzidziol cierpiał 🙂


hehe szczypanie dupy po kfc 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
izu, oni chyba dalej z ojcem sie nie odzywają do siebie i ja to zzera
no chyba to, bo juz stresa łapie ze jakos chorobsko
w kazdym razie dzwoniłąm do niej dzis i umówiłam sie ze w poniedziałek jestem u niej na sniadaniu
moja mama tez mi doradziła zebym z nia porozmawiała i na duchu podniosła
no bo kto jej pomoze, jak ta cała rodzina jest popierdolona, a ona nie ma nikogo zeby sie wygadac czy wypłakac
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
sztunia napisał(a):
izu, oni chyba dalej z ojcem sie nie odzywają do siebie i ja to zzera
no chyba to, bo juz stresa łapie ze jakos chorobsko
w kazdym razie dzwoniłąm do niej dzis i umówiłam sie ze w poniedziałek jestem u niej na sniadaniu
moja mama tez mi doradziła zebym z nia porozmawiała i na duchu podniosła
no bo kto jej pomoze, jak ta cała rodzina jest popierdolona, a ona nie ma nikogo zeby sie wygadac czy wypłakac


to jasne,ze tak
pogadaj z nia to bedzie jej lepiej
moze sie Wam uda ich pogodzic 😉
ja tez musze czasami stanac w obronie tesciowej
bo jest traktowana jak kura domowa
mnie to wku....
ja tam mam w dupie mowie co mi na jezyku lezy
tesc juz sie przekonal 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
izunia1986op napisał(a):
sztunia napisał(a):
izu, oni chyba dalej z ojcem sie nie odzywają do siebie i ja to zzera
no chyba to, bo juz stresa łapie ze jakos chorobsko
w kazdym razie dzwoniłąm do niej dzis i umówiłam sie ze w poniedziałek jestem u niej na sniadaniu
moja mama tez mi doradziła zebym z nia porozmawiała i na duchu podniosła
no bo kto jej pomoze, jak ta cała rodzina jest popierdolona, a ona nie ma nikogo zeby sie wygadac czy wypłakac


to jasne,ze tak
pogadaj z nia to bedzie jej lepiej
moze sie Wam uda ich pogodzic 😉
ja tez musze czasami stanac w obronie tesciowej
bo jest traktowana jak kura domowa
mnie to wku....
ja tam mam w dupie mowie co mi na jezyku lezy
tesc juz sie przekonal 😁


tylko że izu ona z siebie właśnie taka kure robi
ona pracuje na kasie w realu, jebie w domu- duzym, ciasta piecze non stop
przez co nie ma czasu dla wnuków, bo jak ona twierdzi no pracuje i dom na jej głwoei wiec czasu nie ma, poza tym oni są ludzmi którzy nie umieja rozmawiac no i jakos chce pomoc, ale martwie sie czy to da jakikolwiek skutek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
sztunia napisał(a):
izunia1986op napisał(a):
sztunia napisał(a):
izu, oni chyba dalej z ojcem sie nie odzywają do siebie i ja to zzera
no chyba to, bo juz stresa łapie ze jakos chorobsko
w kazdym razie dzwoniłąm do niej dzis i umówiłam sie ze w poniedziałek jestem u niej na sniadaniu
moja mama tez mi doradziła zebym z nia porozmawiała i na duchu podniosła
no bo kto jej pomoze, jak ta cała rodzina jest popierdolona, a ona nie ma nikogo zeby sie wygadac czy wypłakac


to jasne,ze tak
pogadaj z nia to bedzie jej lepiej
moze sie Wam uda ich pogodzic 😉
ja tez musze czasami stanac w obronie tesciowej
bo jest traktowana jak kura domowa
mnie to wku....
ja tam mam w dupie mowie co mi na jezyku lezy
tesc juz sie przekonal 😁


tylko że izu ona z siebie właśnie taka kure robi
ona pracuje na kasie w realu, jebie w domu- duzym, ciasta piecze non stop
przez co nie ma czasu dla wnuków, bo jak ona twierdzi no pracuje i dom na jej głwoei wiec czasu nie ma, poza tym oni są ludzmi którzy nie umieja rozmawiac no i jakos chce pomoc, ale martwie sie czy to da jakikolwiek skutek



moze jakos pomozesz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dopiero wstaliśmy, bo my to śpiochy. Dziś kafle kupujemy, bo w poniedziałek robota w łazience rusza. O 17 kino. Łukasz się przekonał by iść.
A dnia faceta ja nie obchodzę 😜
Do juterka dziołchy 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
my po inhalacji..........jeden wielki placz 😞
piosenki dla dzieci na pelny regulator i na chwile pomagalo

maz na grzybach
Niko przed tv lezy

ja gotuje sliwki dla mlodego
lekarz kazal taki kompot podawac i zmiksowane sliwki

kupilam kubek do picia,bo z butli opornie nam idzie
zaraz bedzie pierwsza proba
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):
Dopiero wstaliśmy, bo my to śpiochy. Dziś kafle kupujemy, bo w poniedziałek robota w łazience rusza. O 17 kino. Łukasz się przekonał by iść.
A dnia faceta ja nie obchodzę 😜
Do juterka dziołchy 😘


Ty nie,ale Twoj facet moze tak 😉
A dzien kobiet obchodzisz i liczysz na kwiatuszka 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kika82 napisał(a):
dobry 🙂

zaliczyłyśmy 4 pobudki w nocy 🤔 coś się dzidzi poprzestawiało,
teraz odsypia a ja jem śniadanie
Izu biedny Alanek, a czym go inhalujesz?


sol fizjologiczna i Pulmicort
my tez mielismy 3 pobudki,ale to chyba wina zebolkow
wstal o 23,3.30,6,30...ospal do 7.30 i wstajemy mamusiu 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...