Skocz do zawartości

wrzesien 2010 | Forum o ciąży


ania87

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Bbbryyy !
Elu masakra z tego co czytam ehhhh ;/

a ja wczoraj o 21 jeszcze do kolezanki wylecialam, zmeczona na maxa ale piwko strzelilysmy i kim odrazu ehhh....

jak narazie piekna pogoda mam naszieje ze sie nie zepsuje 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 73,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Loli

    10128

  • buuterfly

    7443

  • Ania8888

    7982

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Eh.. kurde wiecie co moj kaskader wywinol w lozeczku???

posdzilam go z misiami a ten o te boki lozeczka do wstazeczek ciagnie... i sie podciaga.... tak sie podciagnol ze uklekl przy barierce i ja wcinal... 🤪 szok jak nie wiem 🤪 mam zdjecia 😁 hihi


Elaaa.... a ja taka kiece wczoraj w lumpie wyczailam ze masakra!!!! te kwiatki 😁 ahha bede miala na wesele w czerwcu na roczek... tylko gora jest bardzo duza bede musiala mocno zwerzyc ale ciul 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Doberek 😉
U nas nocka nawet ok Kacper spał gorzej ze mną 😞
ja mam chyba jakoś nerwice 😞
wieczorem przzed spaniem nagale napadał mnie jakis atak strachu nad ranem obudziłam sie jakas nerwowa wierciłam się 🤨 🤨 🤨
A sie troche wczoraj nadenerwowałam jejku ja musze cos z tym zrobić 😮
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w ogóle chciałam z wami o czymyś pogadać to dla mnie naprawde trudne i ciagle mam to w sobie
ale wkurza mnie za zaraz wejdzie tu ktos z poza nas zacznie to czytac i nagadywać 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy pamiętacie jak ja wam mówiłam jak przeżyłam to jak Kacper się urodził i praktycznie kilka godzin po porodzie go wywieżli do Zabrza do kliniki 😞
jak paskudnie się wtedy czułam płakała, byłam załaman ze nie przeżyje itp
lekarka mnie nastraszyła czy go ochrzicic w razie co jak byłam poprostu załamana ! 😞
Nie rozmawiałąm w sumie z nikim o tym prócz Matim i rodzicami.
Nie umiałąm przeżyc tez tego ze tak szybko mi go zabrali ze kazda mam po porodzie cieszyła sie swoim maleństewm a ja urodziłam puff i go nie ma 😞
Nawet jak czytałam wasze opisy porodów to mi przykro bardzo było ze ja tych pierwszych dni nie byłam z nim... 😞 Do dziś mam takie dziwne wrażenie ze to zerwało jakas więż między mną a nim... mineło juz tyle czasu a ja dalej nie umiem tego przeboleac, ja go nawet dobrze nie widziałam po porodzie, tkz widziałąm ale z szoku nic nie pamiętam 😞.
Pamiętam wróciłam do domu po 2 dniach ani tu na forum nie weszłam na poczatku ani nic wyłam całe dnie byłam taka do dupy 😞 ehhhh
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Domi to ze ci go zabrali to napewno ma jakis wplyw emocjonalny itd na to co sie dzieje teraz z Toba 🤨
Mysle ze te hormony poprostu teraz puszczaja... dlatego jestes taka rozdrazniona, nerwowa... takie dziwne uczucia masz w sobie i to jest normalne.
trtoche czasu musi minac zeby wszystko sie unormowalo.
A z ta przepascia miedzy Wami.. kurcze ciezko mi cos mowic, wydaje mi sie ze nie ma nic takiego ze juz jest ok... Tylko Ty w tym calym szale hormonow nerwow masz takei mysli dziwne.
Kacperek np uspokajal sie przy Tobie? czulas ze jestes mu potrzebna.. przeciez caly czas jestes!
Jestes jego mama i on dobrze to wie i czuje!

Musisz dac upust tym hormonom, i mysla bo jak bedziesz to dusic w sobie i ciagle o tym myslec to bedzie ciagle tak samo...

NIe wiem ja tak uwazam 🤨
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dosik napisał(a):
Właśnie czasem np jak mam problem go uspokoić czy cos to mi przechodzi przez myśl właśnie to o tej więżi miedzy nami 😞


Dosik ja tez tak czasem mam, ale to mi sie wydaje ze to predzej nerwy ! zmeczenie ! ta codzienna monotonnosc :/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Anka tez tak myśle 😞
ale ja jakos ostatnio szukam sobie dziur i problemów zmartwien i nerwów
wydaje mi sie ze to wszystko mam na tle nerwowym 🤨
Loli to Twoja decyzja czy wolisz naturalne czy farbowane
mnie moje naturalne meczyły juz ten kolor nijaki ale teraz mam je poniszczone 🤔
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Aj nie wiem ale wydaje mi sie ze masz ladny naturalny...
jak bym zostawila.
Moj naturalny to jakis masakra kazda pora roku inne i naturalne odrosty zawsze mialam.... 😮
a teraz jestem zadowolona z farbowania.. i nie mam ani wlasnie poniszczonych ani nic.... 🙂
zalezy od wlosa:0 bo np mi to nawet szamponetka zostaje 😮 😮


Domi nie martw sie ja tez tak mam 😘 😘 Bedzie dobrze ryba 🙂)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...