Skocz do zawartości

wrzesien 2010 | Forum o ciąży


ania87

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Nie ma co sie denerwowac na facetow bo to jak walka z wiatrakami.
Kiedys ktos mi powiedzial ze im wiecej skakasz kolo faceta starasz sie on ma cie w d.
I to u mnie sprawdzilo sie w 100%
Idealnie oczywiscie nigdy nie bedzie ale jakis sposob na mniejsze nerwy jest.


Ja chyba w pon do mamy wlasnie pojade, bo K zmienil sie dyspozytor, na ******* i ten nerwowy, dzis cudem moze uda mu sie wrocic po prawie calym tyg, a w poniedzialek od nowa na czechy.
wrr to nei bede jak kolek siedziec i czekac az on moze wroci moze nie.
Tak to chociaz sobie poodwiedzam kolezanki 🙂
aaa zobaczymy 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 73,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Loli

    10128

  • buuterfly

    7443

  • Ania8888

    7982

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Ania8888 napisał(a):
Nie nie ale co z facetem to z facetem:P eheh
a kocur przynajmniej nie odpyskuje 😁


Za to potrafi się obrazić i to jak! Uwielbiam kotasy bo mają charakterek i jak coś im nie pasuje to od razu to komunikują- jak z ludźmi :P A w sumie mam dwa i ten trzeci by nie zawadzał 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mam kotkę i kota i ja tak nauczyłam Alka, że ich nie ciągnie tylko ładnie głaszcze i one się do niego łaszą i dają mu buziaczki.
Mam też psa- owczarka niemieckiego- i tutaj moje dziecko ma pole do popisu jeśli chodzi o uzupełnianie misek: wiecznie przynosi do nalania wody, a później rozchlapuje po całym domu i się cieszy, że coś robi 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
eloite napisał(a):
sioperka22 napisał(a):
eloite napisałaś\'\'Uwielbiam kotasy \'\'
ty dziewczyno wiesz
co ja przeczytałam ha ha ha ha ha ......kutasy 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁

😉
😜



hhahahahahhaha
to też ☺️


wiadomix 😜 😜 😜 😜 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hahaha to Wam coś opowiem bo mi się przypomniało 😜

jakiś czas temu umówiłam się na małe conieco ze starym znajomym,
odjebana jak ruski czołg poszłam do niego,
gadka szmatka, ciuchy lecą w dół, atmosfera nieziemska..
i tu-telefon, więc znajomy poszedł odebrać (stacjonarny w kuchni)
i uwaga...

rozkmińcie sobie, że obudziłam się po 2 godzinach i widzę znajomego, który się histerycznie śmieje.
myślę sobie 'kurwa co jest', a ja zasnęłam.. 😮
byłam tak padnięta, że musiałam się rzucić na wyro i zasnęłam 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...