Skocz do zawartości

wrzesien 2010 | Forum o ciąży


ania87

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 73,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Loli

    10128

  • buuterfly

    7443

  • Ania8888

    7982

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Tata jak byłam mała wołał na mnie kocia mama 😜 Bo godzinami potrafiłam siedzieć zakopana w siano w stodole i bawić się i głaskać malutkie kotki i ich mamę. Mieliśmy taką sliczną koteczkę tricolor. Niestety zniknęła od razu jak zmarła moja babcia. Były ze sobą bardzo związane. Pochowaliśmy babcię i po dwóch dniach kotka zniknęła i już nigdy jej nie znaleźliśmy.A była bardzo mądrym i pięknym kotkiem.
Ludzie mają dar mowy. Potrafią walczyć o swoje i szukać pomocy. A zwierzęta nie. Nie powiedzą co je boli, co czują, myślą...A czują. Przecież tak jak my mają serduszko, którym chcą kochać. Nie ma złych psów. Są tylko źli ludzie, którzy nie potrafią się nimi opiekować.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
buuterfly napisał(a):

Ludzie mają dar mowy. Potrafią walczyć o swoje i szukać pomocy. A zwierzęta nie. Nie powiedzą co je boli, co czują, myślą...A czują. Przecież tak jak my mają serduszko, którym chcą kochać. Nie ma złych psów. Są tylko źli ludzie, którzy nie potrafią się nimi opiekować.

przez zupełny przypadek zobaczyłam Twój post. pięknie powiedziane! podpisuję się obiema rękami.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
No niestety , ale często. Zwłaszcza na wsi. Wiem bo 19 lat mieszkałam na wiosce. Tam to tylko głupi kundel, który ma szczekać i odganiać złodziei. Denerwuje mnie jak ktoś mówi, że ten pies jest głupi. Żaden nie jest głupi. Są tylko te z którymi trzeba pracować mniej a są takie, które są bardziej oporne na nasze żądania . Tak jak z ludźmi. Jeden się uczy szybciej, a drugi wolniej. Ojć nie wolno ze mną poruszać takich tematów 😜 Mogła bym gadać i gadać i gadać..... 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hej laseczki Ja tak jak wy czekam az do wrzesnia za Mala Kruszynka jestem w 10tc jestem po 3 wizycie u ginekologa Malenstwo rosnie ma juz 3 cm
samopoczucie nie jest najlepsze ale co zrobic...dla dzici moge zniesc wszystko 🙂)







Dokladnie 2 lata temu... ( no roznica dnia ale jutro mnie nie bedzie)heh a le wg brzuchowego datownika rok i 12 miesiecy 😁 ehhe 😮 😜
Chcialam Wam bardzo podziekowac za to ze jestescie ze wspieracie mnie Marcelka.. ze wiem ze zawsze jestescie ,ze czuje sie komus potrzebna.
Znalazlam przyjaciol tam gdzie najmniej tego spodziewalam i bardzo Was za te wszystkie chwile ryku smiechu bolu paniki orgazmow ( 🙃 )Wiadomo nie zawsze bylo milo... ale co tam bez klutni bylo by nudno, za wszystko Wam bardzo dziekuje i kocham.
I zawsze jak cos sie bedzie dzialo to w miare moich sil i mozliwosci Wam pomoge a drzwi sa otwarte 🙂
Moim jedynym i cichym zyczeniem jest zeby wkoncu ktoras z Was spotkac, a dziudziula wykochac mocno mocno 😘 😘
NO!


Moze teraz nie mam tyle czasu ile bym chciala ale same wiecie jakie dzieciaki sa, i ile uwagi teraz potrzebuja. A 2.. no wole siedziec z nim na dywanie i wku sie ze mi sie psoci niz przed nieczula klawiatura 😜

A teraz sobie nadrobie....
Wogle nie wiem czemu doadawalo mi sie to ciagle na rok wczesniej a my mialysmy str tylko 1600:P
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
No a wiec tak....
Elus kochana Ty masz serce wielkie jak dzwon! 😘
I wiem ze gdybys tylko mogla to bys stworzyla kazdemu zwierzakowi w potrzebie takie warunki na jakie zasluguje.
Niestety nie wszyscy rozumieja ze pies sie meczy, ze chory... Rozumiem przywiazanie, milsoc i strach ze go zabraknie.
Ale jedyne co mozna dla nich zrobic to dac im odejsc bezbolesnie. Ja widzialam mojego tate jak placze nad koszykiem w ktorym byla swinka morska.. mielismy ja pol roku.. a on wyl jak dziecko, kto by powiedzial ze po takim zwierzaku. Ale jednak, i musial ja uspic bo nie bylo ratunku.
A widze teraz ze zrobilam wielki blad ze ciotka ta ze wsi wkoncu wziela pieska.... poprzedniego pieska nie uspila, meczyla sie strasznie az zal bylo patrzec co sie z sunia dzieje, nikt jej nie rpzetlumaczyl. A teraz mysle nie jest odpowiednia pania dla niego.
Moze ma co jesc jest mu cieplo... ale ucieka. Dlaczego? Bo ona z nim nie rozmawia nie przytula nie bawi sie.Nie daje mu tego czego potrzebuje ☺️
Mam nadzieje ze wkoncu sie nim odpowiedni zajmie.



A tak u nas..... ostatnio zazdroscilam Iwce ze maja miejsce do spotkam z dziecmi....
I co?????? I otwarli.. spotkania we wtorki 😁 lecimy w nastepny 🙂
A tez poluje na ta sale zabaw z pilkami i torami co elka bylas bo tu podobno takie jest a brata na ferie zabiore to zeby sie szczylek nie nudzil 😜

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Eluś bardzo mi przkro..
Jezeli chodzi o uśpienie pieska to tak:
Sama maiałam chorego psa i walczyłyśmy do ostatniej chwili bo nikt jej szansy nie dawał, bo chorobę rozpoznali za pozno. Ja dalej wierzyłam, że jej się uda. Niestety pewnego wieczoru skupila sie, piskła i umarła 😞
Razem z nią spała, dbałam o nią, nosiłam *15 kg( ale niestety nie udało sie i gdybym ja uspiła wczesniej moze faktycznie mniej by sie meczyla ale nie mialabym pewności żeby nie przezyla bo była szansa,, tylko jedna noc.
Aniuuu :***
My tez na kulki ale za tydzien z kuzynka :*
a u nas hmmm...
w pepco, kupilam kilka bodziakow i bluzek tyle.. 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hejjj !! :*
Aniu piękne słowa !! 😘 😘 😘
Ja mimo iż ostatnio juz tak rzadko bywam to naprawde sobie was cenie dziewczyny
tak duzo z wami przeszłam :* W pracy czy przy garach w domu czesto mysle o kazdej z was ! 😘
I cholernie brakuje mi takiego klachania żalenia itp 😞
W sumie rzadko ostatnio z kim rozmawiam jak byłam ost na tym piwku to raczej były luzne plotki o wszystkim i o niczym a wygadac sie nie ma komu 🤨
Elkaaa motylku strasznie mi przykro 😞( 😘 Ania ma racje kochana serce Ty masz jak dzwon !
Eluśka w pepco body tez ogladałąm kilka dni temu ale tam są same małe przynajmniej za małe na Kacpra.
Teraz co u nas...
Hmm Mati sie rozłożył na łopatki biedny taki chory 😞
Kacper coraz zdrowszy 🙂 🙂 , ja wyzdrowiałam dosc szybko.
M dalej bez pracy,. masakra poprostu dobija mnie to całymi dniami..
i co najgorsze najprawdopodobniej przeprowadzamy sie do tesciów i oddajemy mieszkanie 😞 🤨 🥴 😠 🤢 Masakra jakas no 😞 Tak cholernie nie chce tam isc..
Nie podjelismy jeszcze decyzji na 100% ale raczej to bedzie konieczne bo finansowo nie damy rady z mojej wypłąty jeszcze pewnie nie bedzie ona jakas wielka ;//
Siadała nam pralka pranie woze teraz do mojej mamy 🤔
Moje autko w te mrozy chodzi pożal sie boże ..
co rano problem z zapalaniem, zainwetsowałam juz w kable by zawsze ktos mógł mnie podłączyc bym odpaliła ehh 😮
A jutro mam na 7 az sie juz boje co to bedzie rano 😮
Teraz skonczyłam sprztac i piknełam szybko obiad, M spi biedny 😞
Kacper ogląda grzecznie bajki 🙂
W sobote jedziemy na urodziny do kuzyna Matiego
mam nadzieje ze sie oderwe troche od stresu nerwów 😞
przytlacza mnie to ze M nie moze tej pracy znalesć ;(((
Uciekam !
Buziam was słoneczka moje kochane !!!! 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
jej Domi 😞 przykro mi ze tak na Was spadlo wszystko 😞
A z ta kopalnia dalej cisza??
tescie Wam pomoga odciaza troche w obowiazkach i finansowych sprawach.
Nie martw sie wszystko sie ulozy po Waszej mysli szybciej niz myslisz 😘

A z tym wygadaniem sie to mam tak samo. Z tymi kumpelami tu raczej rozmowy sa plytkie.
ehh nawet ze siora co pogadamy po czasie wychodzi ich natura... a ja ciagle mam nadzieje ze juz bedzie normalnie. Eh kretynka ze mnie. 🤢

Elka u nas podobnie jak u Domi nie ma na Marcela w pepco rozmiarow sa malenkie tylko, a szkoda bo pamietam ze bylam zadowolona z jakosci 😉 Super jest to ze maja tanie rzeczy dla dzieci 🙂
Aaaaa no wlasnie teraz mi sie przypomnialo! Ostatnim katalogu ( nawet dzis z Ela ogladalysmy) byla dziewczynka taka blondyneczka w bluzeczce w paski.. i mowie ale podobna do Niki a ona ma taka koszulke no nie???? 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
buuterfly napisał(a):
Eluś żeby się tylko wyjasniło w końcu wszystko.
Ja cały dzień wyję po katach...Mam zły dzień. A wiadomo już co z Kaśką? Ma już psiaka?

😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak Madziu wynajmujemy 😞
z kopalnia narazie cisza w kweitniu mają byc dsopiero przyjecia 🤔
oby były ... 🥴
No tak mieszkanie u teściów troche by nas odciążyło aczkolwiek dla mnie z tęsciową pod jednym dachem to katorga 🤢
Niby umiemy pogadac i ok, ale w wielu kwestiach mamy oddmienne zdania a ona jest taka ze wiecznie mysli ze ma racje ;// i nic nie da sobie powiedziec i chce by wszystko było po jej mysli 🤨
Mam nadzieje ze wprowadzenie sie tam to była by kwestia miesiaca góra GÓRA dwóch miesiacy 🤔
Eluska ciekawe co Ci po tym usg powiedza daj znac 😘
po pracy zagladane tu do was 😘
a TYMCZASEM

DOBREJ NOCKI LASECZKI ! WYśpijcie się !!! 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
buuterfly napisał(a):
Jestem w szoku po prostu 😞 Kolejny posrany dzień. Jeszcze rolety podnoszę, a tam zjebany snieg!



Chodzi o sprawę Madzi?
Jeśli tak to cóż.. jest to niewątpliwie tragiczna sytuacja, ale daleka byłabym od nazewnictw jakie padają pod adresem jej mamy na wielu forach internetowych. Myślę, że nikt kto nie przeżył śmierci dziecka nie jest w stanie sobie tego wyobrazić oraz tego jakie uczucie szoku, wyparcia mu towarzyszą. Historia zna nie jeden nieracjonalny przypadek zachowania rodziców po stracie dziecka, min. mama, która odnalazła swoje dziecko martwe w łóżeczku (prawdopodobnie był to syndrom nagłej śmierci łóżeczkowej) i pielęgnowała je normalnie przez trzy dni. Po tym czasie znalazł ją mąż, który wrócił z delegacji jak przystawiała martwą córkę do piersi.
Bardzo współczuję rodzicom, nie wyobrażam sobie nawet co muszą przechodzić, zwłaszcza, że są ludźmi młodymi, a Madzia była ich jedynym dzieckiem..

Jeśli chodzi o wczoraj, to nie pisałam nic bo Alek ząbkuje i mieliśmy gorączkowy dzień.
Wczoraj po Naszej rozmowie zadzwoniłam do schroniska i rozmawiałam (nareszcie!) z rzeczową babką. Powiedziała mi, że media trochę rozdmuchały sprawę, sytuacja nie jest aż tak poważna jak przy powodzi. Pracownicy schroniska odwalili niezłą robotę, poprzenosili psy starsze i krótkowłose do sektorów, wybiegi na polu zostały należycie zabezpieczone: budy ocieplone słomą, styropianem, kocami, zrobione kotary przy wejściu do budy. Psy otrzymują dwa gorące posiłki dziennie i nieustannie są pojone ciepłą wodą. W tym roku schronisko nie może też narzekać na darczyńców: przywieziono masę jedzenia, koców, kołder, smyczy, słomy itp.
Wolontariuszka mówiła mi, że najbardziej potrzebują DT psy z boksów pojedynczych, czyli takie które nie akceptują towarzystwa, aczkolwiek ja nie mogę sobie pozwolić na takiego bo sama mam dużą, starą sukę i kocury.
Na pewno jadę do schroniska po przyszłym weekendzie bo chcę wziąć jakąś wysterylizowaną kotkę. Ale poważnie zaczęłam się zastanawiać nad psem na stałe.Albo chociaż na DT. Wiadomo, że takiemu psu łatwiej będzie znaleźć dom stały, bo sama zadbasz o przekaz informacji, umieszczenie ogłoszeń itp. Ale temat psa musi poczekać do wiosny, zobaczę jak moja psina zareaguje na kolejnego nowego mieszkańca i wtedy będę myśleć co dalej 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kasia to dobrze, że dają sobie radę. Ja jeśli już na Twoim miejscu to zgadała bym się z jakąś fundacją. U nas jest to Anaconda. One wtedy mają,,na prawdę,, ciężkie przypadki. Szczęnięta z lasów itp. Robisz fotki , ogłoszenia bo znasz wtedy psa. Umiesz powiedzieć i określić do jakiego domu może trafić. Że np nauczony czystości, toleruje dzieci, psy, koty itd. Więc ja bym się w tą opcję pchała. Możesz pomóc większej ilości zwierząt.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...