Skocz do zawartości

Luty 2010 | Forum o ciąży


Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
aaa i jeszcze jedno, zagospodarowałam ostatni wolny kont w naszym mieszkaniu i wstawiliśmy w nim szafkę dla małej, sama zaprojektowałam i zwymiarowałam, kupiliśmy materiał i skręciliśmy i w piątek stanęła , a to ona [img size=159]http://www.brzuszek.net/images/fbfiles/images/P1100908.JPG" src="https://brzuszek.net/applications/core/interface/js/spacer.png" />
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 30 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • aaana

    2035

  • iwiokej

    2637

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Dodi_W napisał:
dziewczyny napiszcie mi czy jecie np. ser feta w ciąży, bo plnuje zrobic sałatke z fetą i nie moge nigdzie znalezc informacji czy mozna ser feta jesc w ciazy, zawiera od podpuszczke mikrobiologiczna, ale jest robiony z pasteryzowanego mleka.

Chodzi mi o ser firmy mlekowita FALVITA [img size=180]http://www.brzuszek.net/images/fbfiles/images/max_ff5875bde19be89b091a1d8dc4bd7de2.jpg" src="https://brzuszek.net/applications/core/interface/js/spacer.png" />



dziewczyny napiszcie coś, chyba ze nie macie pojecia 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dodi na Krakowie dziewczyny pisała że nie powinno się jeść, ale ja jadłam i nic mi nie było, na pewno nie jedz serów pleśniowych.
Co do fety ja jadłam i tak samo było napisane żeby pasztetów nie jeść, też jem 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Jestem...po drodze wpadłam w zaspę:P do tego mała walnęła mi mega snieżką w ucho 😠 wpadła za to w zaspę:P dobrze,ze bez złamania 😉
Bób to mała cierpi z bólu a tatuś pewnie z wyrzutów sumienia 😞
Szafeczka super,ja też lubie projektować ale już limit mam wyczerpany bo uwielbiam przestrzeń 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
CZEŚĆ lutówki widzę że piszecie o serach lepiej je nie jeść dlatego,że sery są dla kobiet w ciąży ważnym źródłem białka i wapnia, ale pewnych ich rodzajów nie wolno spożywać. Należą do nich właśnie sery pleśniowe a także sery z niebieską pleśnią. Na tego typu serach mogą namnażać się bakterie np. listeria – są one niebezpieczne dla płodu. Co do najnowszego rodzaju tego sera, myślę że skoro jest to ser feta to zawiera coś co jest w serach pleśniowych. Dlatego lepiej nie spożywać tego sera. Serek kozi i owczy od gospodarza jak najbardziej, ale bez różnych chemicznych dodatków i pleśni.Dla bezpieczeństwa swojego maluszka i siebie lepiej wyrzucić ser feta z diety ciężarnej.Ostatnie badania wykazały, że ciężarne są około 20 razy bardziej podatne na zachorowanie na listeriozę. Choroba może być przeniesiona do płodu przez łożysko. Oczywiście jeśli komuś raz się zdarzyło zjeść taki serek, to myślę, że jest małe prawdopodobieństwo zachorowania - ale żeby spać spokojnie, lepiej unikać go w ogóle!

Pozdrawiam 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też jadłam fetę i nic się nie stało.. padam po wyprasowaniu 25 szt pieluch tetrowych.. myślałam, że dam radę wszystko dziś poprasować ale się nie udało.. teraz trochę przy Was odpocznę i wezmę się jeszcze za żelazko.. poczytam o czym tu dyskutowałyście jak mnie nie było 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
a ja nie mam prasowania :P mamusia mi wszystko wyprasowala 🙂 i wdzieczna jej jestem za to 🙂 pieluszek tetrowych mam 8 szt i mysle ze mi narazie wystarczy a zawsze bedzie mozna dokupic jak brakie 🙂

ale dzisiaj nudy :|

jutro bede miec posciel mojej malutkiej wiec zaczne jej wyrko szykowac tylko jeszcze trzeba materac podniesc na gore 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hejka a mi nie kazal lekarz jesc takich serow i choc czasem jezyk do podlogi mam jak widze taki serus plesniowy to nie skusilam sie na ani jeden kawalek niezle zamieszanie moze to narobic...
co do sera feta to ja nie jem ale on jest z pasteryzowanego mleka i z tego co wiem te w marketach sa tez z krowiego mleka wiec raczej mozna. Dodi tu masz linka co mozna a czego nie mozna jesc 🙂
http://www.babyboom.pl/ciaza/zdrowie/produkty_nie_zalecane_podczas_ciazy.html
Ja w sumie wogole nie jem sera koziego czy owczego bo sie boje.
Madziula co do serow od gospodarza to moj lekarz by zawalu dostal gdyby uslyszal ze taki jadlam...
Absoulutnie nie powinno sie wprowadzac takich serow czy mleka bo to nie jest poddane procesowi pasteryzacji i wlasnie w takich produktach mozna znalezc rozne bakterie w tym listeriozie. Zreszta wszedzie sa wzmianki zeby nie jesc i nie pic mleka niepasteryzowanego i przetworow z takiego mleka.
Bob super szafeczka 🙂 moze i dla mnie cos zlozysz? 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To sobie poczytałam 🙂
Bób, nieźle Twój mężulo córcię urządził!! Po uszach porządnie mu za to, a Ty biedula jeszcze musiałaś biegać i biurokratyczne rzeczy załatwiać! Po za tematem, świetne uchwyty przy szafce!

Sibi doczekałaś się w końcu i mebelek i wizyty teściów 🙂 mówili coś o ciuszkach i rzeczach, które pokupowali dla Marceli?

Ja mam 3 koszule do karmienia, dwie lepsze i jedną taka gorszą, do tego piżamki ale piżamki to tylko do czasu porodu 🙂 a rodzić będę na 100% w szpitalnej koszuli, sięga ona za pupę, jest baaaardzooo szeroka i wiązana na piersiach 🙂wykrochmalona i wymaglowana, materiał jak prześcieradło, ale luzik:laugh:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do feta to ja nie jestem pewna pomimo ze tutaj jest napisane ze mozna ale mi lekarz mowil ze jesli moge to mam nie jesc...bo tak jak napisala Madziula moze on zawierac czesci plesni a co za tym idzie bakterie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiem, ze feta nie jest wskazana w ciąży, tak jak i sery pleśniowe. Mimo to skusiłam się kilka razy na ser feta, i ser pleśniowy (chyba rokpol czy jakoś tak, ten z zielonym nalotem), który znajduje się na mojej ulubionej pizzy!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Martus ja "cierpie" za kazdym razem jak jestem w pizza hut i tam jest moja ulubiona pizza z serem kozim i rukola :P ale nie zjadlam ani razu. Wole nie kusic losu...Feta chyba nie jest az taka zla ale sera plesniowego nie wzielabym do ust za nic w swiecie...troszke sie Wam dziwie ze jadlyscie no ale to kazdego indywidualna sprawa jest 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No Martus lepiej sobie dac spokoj, wiadomo ze proces organogenezy zakonczyl sie w 12-14tyg ale teraz jest wiele innych rzeczy na ktore bakterie maja wplyw.
Ja to w marcu wybiore sie na uczte 😁 kocham ser plesniowy i swieze winogronko 😁 i kieliszek winka czerwonego wytrawnego 😁 oj ciezko bedzie z moja dieta po porodzie cos czuje 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Anitek nic mi nie mów, ja chyba pęknę jak zacznę nadrabiać z zakazanym jedzonkiem:P a zacznę od tatara:P potem surowy łosoś peklowany solą w pietruszce i koperku:P na koniec pizza diabelsko ostra z serkiem rokpol! I kufel zimnego piwka 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
dziewczyny mam pytanie co do bakterii i takich tam, czy miałyście robiony wymaz taki ostatni przed porodem i czy którejś wyszedł może gronkowiec? bo mi wykazało to cholerstwo, pamiętam że jako dziecko często mnie męczył, poza tym czytałam właśnie że takiego gronkowca do końca się nie wyleczy i w postaci utajonej mogę go mieć już zawsze
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...