Skocz do zawartości

Marcówki 2012 | Forum o ciąży


monikitta1

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
ewci@ napisał(a):
nio ja mam awers okropmny do czosnku, i to pamietam ze jak chora czasami byłam w młodosci, jak juz sie pzrełamałam ze zjem z czosnkiem,z e dobzre mi zrobi to zaraz na kibel i wymioty. takze organizm nie toleruje.

a nie macie jakiegos zakazenia pochwy przy luteinie?? ja cały czas czułam dyskomfort, wczoraj ginka mi zmniejszyła do jednej tablteki to teraz znów czuje jakby mi sie cos tam robiło. staram sie nie panikowac i pzreczekac, własnie sie umyłam w tantum rosa, nie chce mi sie leciec znów do niej tym brdziej ze tam multum ludzi ajk tylko do konca roku przyjmuje. nie wiecie co ewentualnie mozna brac. mam Gynalgin w domku, clotrimazolum, pimafucort. wydaje mi sie ze wsyztsko mozna, ale nie chce brac na własna reke, jak nie jestem pewna czy cos tam sie dieje, jak bedzie xle do jutra to zadzwonie i ja zapytam, zmoe sie uda pzrze telefon.


Ja kochałam czosnek przed ciążą, a w ciąży zdzierżyć nie mogę. Jak się doda ząbek czy dwa do jakiegoś dania to ok, ale jak coś jest typowo czosnkowe to ja ląduję z głową nad kibelkiem :/
Ja mam chyba jakieś podrażnienie od tych nadmiernych wydzielin :/ Co jakiś czas mnie szczypie i piecze :/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 21,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • love

    2047

  • obdarzona

    3838

  • izunia1986op

    2684

  • lady_m4ryjane

    1995

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Co do facetów i cesarki. Mój na początku też gadał, że pewnie lepsza cesarka, kiedy sobie wyobrażał, że się jest uśpionym i to tak hop siup dużo łatwiej jest. Przeraża go fakt, że krocze pęka i jest potem szyte. Mam wrażenie, że on to sobie przekłada na to jakby to było jakby mu ptaszek pękł i był szyty 🙃 Nie raz mu tłumaczę, że kobieta jest do tego stworzona, taka jest natura, a cesarka to operacja. Operacja odbiega od natury 😜 Bardziej się teraz przekonał choć mówi, że jakby on był kobietą to chyba wolałby cesarkę. Wie, że to moja decyzja to się nie wtrąca. Wszystko będzie zależało od moich oczu. Muszę je zbadać po 30 tygodniu i okulistka wyda wyrok 😉 Właśnie on też się boi, żeby mi się z oczami coś nie porobiło. Teraz mam minus 5 i jak byliśmy pod namiotami i zdjęłam soczewki w łazience wieczorem to do namiotu już mnie musiał prowadzić, żebym jakiejś gleby po drodze nie zaliczyła :p Ślepa jestem jak kret, więc jakby miało się pogorszyć to już naprawdę będzie kicha.
Astra mi ktoś oddał oklaska jak zaczęłam płakać, więc łap swojego zabranego też 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej laski 🙂
Ja wrociłam z zakupow. Kupiłam to co miałam kupić czyli najpotrzebniejsze jeszcze ubranka, rożek , ręczniki, pieluchy tetrowe i flanelowe, kocyk, smoczki itd 🙂 wydałam kasiorkę, ale jeśli chodzi o ciuszki to Filipek ma się w co ubrać, ma w czym wyjść ze szpitala, ma w czym iść na spacer, ma w czym spać, ma co na codzień 🙂
Muszę jeszcze kupić kosmetyki dla niego, wanienkę i pierdoły wodne, pampersy,butelki, łożeczko, wozek, przewijak 🙂
Jeszcze moj M mowił , że jego mama dziś właśnie kupiła jakieś zajebiste rzeczy dla Filipka 🙂

Kupiłam jeszcze dla siebie fajną dużą torbę do szpitala, koszulę do rodzenia, 1 parę zwykłych majtek bawełnianych, 2 proszki do prania ubranek niemowlęcych do kolorow i do białego 😁

Dziś był jeszcze ksiądz u nas, bo po kolędzie. Musiałam ściemniać, że nie będę mieszkała z moim M nawet jak urodzę, że najpierw ochrzcimy, potem ślub a potem mieszkanie razem.

Nie nadrabiałam was, tak tylko się melduję. Jestem padnięta jak nigdy...idę się położyć, jutro posiedzę tu od samiutkiego rana 🙂 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ggulekk napisał(a):
Astra o kurcze, nie wiedziałam, że dostaje się próbki w szpitalu 🤪 Ja chcę już wszystko kupić małej do końca stycznia, jedynie wózek w lutym, żeby spokojnie potem już czekać 🙂


doczytuje 🙂
no dostaje się hihi
ja prałam rzeczy do ciałka w 90 stopniach w loveli bo jakoś mi zapaszek pasuje +płyn do płukania, poza tym prałam z płukaniem podwójnym, do tego wszystko prasowałam, w rękach nie brałam takiej opcji, fakt kupa wyciekła to najpierw zapierałam w mydle szarym a potem do pralki 🙂
co do kosmetyków
ja nigdy nie uzywałam oliwki, tylko balsamy i emolienty do kapieli albo krochmal 🙂
do pupy najlpszy sudocrem i nivea przeciw odparzeniom
i tyle kosmetyków
do buźki krem jakis bezzapachowy i koniec, co więcej?
teraz jak Majka jest większa i raczej problemów ze skórą nie ma, piorę jej szmaty z naszymi szmatami w norm,alnym proszku i płynie, no i lubię teraz johnsona lawendowego, ale słyszałam że małe dzieci uczula
aha polecam z musteli piankę do mycia włosów przeciwciemieniusze, super się tym myje i majusia ani grama ciemieniuszki nie miała

ok czytam dalej 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kasia_sztuk napisał(a):
http://img210.imageshack.us/img210/4175/27tydzien.jpg
http://img694.imageshack.us/img694/6540/pierscioneczek.jpg
Mam nadzieję, że będzie widać fotki ;-)

Wrzuciłam, swój brzuchol w 27 tygodniu i zdjęcie pierścionka zaręczynowego ;-)


piękny brzuch
piękny pierścionek 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ewci@ napisał(a):
nio ja mam awers okropmny do czosnku, i to pamietam ze jak chora czasami byłam w młodosci, jak juz sie pzrełamałam ze zjem z czosnkiem,z e dobzre mi zrobi to zaraz na kibel i wymioty. takze organizm nie toleruje.

a nie macie jakiegos zakazenia pochwy przy luteinie?? ja cały czas czułam dyskomfort, wczoraj ginka mi zmniejszyła do jednej tablteki to teraz znów czuje jakby mi sie cos tam robiło. staram sie nie panikowac i pzreczekac, własnie sie umyłam w tantum rosa, nie chce mi sie leciec znów do niej tym brdziej ze tam multum ludzi ajk tylko do konca roku przyjmuje. nie wiecie co ewentualnie mozna brac. mam Gynalgin w domku, clotrimazolum, pimafucort. wydaje mi sie ze wsyztsko mozna, ale nie chce brac na własna reke, jak nie jestem pewna czy cos tam sie dieje, jak bedzie xle do jutra to zadzwonie i ja zapytam, zmoe sie uda pzrze telefon.


ja wiem że mozna pimofucort
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Sztunia napisał(a):
ewci@ napisał(a):
nio ja mam awers okropmny do czosnku, i to pamietam ze jak chora czasami byłam w młodosci, jak juz sie pzrełamałam ze zjem z czosnkiem,z e dobzre mi zrobi to zaraz na kibel i wymioty. takze organizm nie toleruje.

a nie macie jakiegos zakazenia pochwy przy luteinie?? ja cały czas czułam dyskomfort, wczoraj ginka mi zmniejszyła do jednej tablteki to teraz znów czuje jakby mi sie cos tam robiło. staram sie nie panikowac i pzreczekac, własnie sie umyłam w tantum rosa, nie chce mi sie leciec znów do niej tym brdziej ze tam multum ludzi ajk tylko do konca roku przyjmuje. nie wiecie co ewentualnie mozna brac. mam Gynalgin w domku, clotrimazolum, pimafucort. wydaje mi sie ze wsyztsko mozna, ale nie chce brac na własna reke, jak nie jestem pewna czy cos tam sie dieje, jak bedzie xle do jutra to zadzwonie i ja zapytam, zmoe sie uda pzrze telefon.


ja wiem że mozna pimofucort


dzwoniłam do ginki bo znów potem piekło, i powiedziała ze clotrimazolem narazie pzrzez tydzien smarowac i zobaczymy. takze narazie sie wstrzymam z reszta. a to mzoe od tej wydzieliny, bo ogolnie jakos mokro i dzis ranoz tej luteiny tez cos popłyneło. zreszta po nocy zawsze wypływało. miejmy nadzieje ze pomoze i nie bedzie tzreba nic drastyczniej, ale ponoc takie zreczy w 3 trymestrze to norma. 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hejo, ksiądz dzisiaj lata po wsi 😮 Pójdę se do teściowej, bo tam dużo ludzi, to zginę w tłumie hehe
U mnie też Izunia coś tam prószy z nieba, jak by chciało a nie mogło 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej lachonarium 😘 u nas też sypie i to ostro ale topnieje wszystko 😞

Astra, super zdjęcie 🤪 Bartuś z pępuszkiem , aż tak tworczo 😁

Cholera, czy nastąpi dzień w ktorym się wyśpię? od kiedy zaczęłam 7 miesiąc nie ma bata, cały czas mam problem, 2 godziny miną nim zasnę, 3 razy obudzę się na siku , i o 5-6 rano budzę się i nie śpię a potem zasypiam o 7 i wstaję o 9. Ja:/

Dziś zakupy jeszcze kolejne, muszę kupić dodatki do kreacji, i odżywkę do włosow i skarpetki bo mi się na stopę nie mieszczą 😁

ktoś tam pisał o proszku z loveli to też go mam, ale płynu jeszcze nie kupiłam 😁 No nic, trzeba ubrać się 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam sposób na zasypianie 😁 wrzuciłam sobie na telefon jedną z najnudniejszych książek świata, mianowicie "Królową Margot" Dumasa i jak idę spać to sobie włączam, po 5 minutach patrzenia na literki zasypiam jak niemowlę 😁
A Bartek jak tylko może to cały czas tak leży przy moim brzucholu, bo jak coś mówi, to mała go kopie w policzek 🙂

A ja Wam powiem, że mnie doły napadają. Wczoraj 3 godziny leżałam i myślałam, trochę popłakałam, nie wiem sama o co mi chodziło. Nawet zapomniałam,ze mężuś wczoraj miał imieniny ☺️ i jak przyszedł szwagier z życzeniami, miałam kolejny powód do płaczu, więc se wyszłam niby to Bartkowi poczytać, a myślałam,że zdechnę 🤨 Takie błahe sprawy mnie rozwalają...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra, Sztunia piękne zdjęcia 🙂
Ja właśnie wróciłam z krzywej cukrowej, nie było tak tragicznie, ale po ostatnim pobraniu, jak już mi oznajmili, że koniec, to czekałam na Michała, poszłam do kibla siku i wyrzygałam to jebane świństwo, dobrze, že miałam cytrynkę, bo tak to w życiu nie przeszłoby mi przez gardło. Wyniki za 3 godziny, później odbierzemy jak Michał skończy pracę, bo wydają do 19 🙂

Idę zjeść jakąś bułę. U mnie leje deszcz, zazdroszczę Wam tego śniegu 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
obdarzona napisał(a):
a jeszcze w oddali widziałam zdjęcie Kasi, jej brzuszka pięknego i pierścionka też pięknego 🤪 super Ci rośnie brzuch Kasia 😁 pierścionek też zajebisty 🙂 ja też chciałam się swym pochwalić, ale mam za kiepski aparat i cyrkonie się rozmazują.


Nio, dziuch rośnie, ale i tak jeszcze nie ma takiego rozmiaru jaki bym chciała, mi się marzy taki olbrzym 🙂 z tym, że pewnie takowego mieć nie będę bo jestem drobnej postury, choć do przodu już +12 kilo 🙂 chciałabym, żeby cyce już mi nie rosły, bo są potężne, wieeeelkie i ciężkie :/ i wyskakuje na nich coraz więcej rozstępów 😞
Obdarzona, ja zdjęcie swojego pierścionka i dziucha robię telefonem, bo aparatu brak 🙂 ale dostałam w spadku po Michale iPhona więc tak sobie nim pstrykam fotosy 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja ryczę od rana. Czuje się jak gówno. Nie mogę oddychać, łeb mi zaraz eksploduje. Gdy ryczę to już w ogóle nie mogę oddychać. Nie mogę się położyć, bo mi łeb rozsadzi. Tata właśnie jedzie na sygnale z Sulfarinolem i tymi homeopatycznymi kroplami co Sztunia pisała. Jebany lekarz rodzinny ma zjebany telefon, czasowo wyłączony i nie mogę skonsultować czy jak wezmę Sulfarinol na noc i tylko na noc by zmrużyć oko to będzie bardzo źle. To jedyne krople, które działały zawsze na mój zapchany nos i katar 😞 Zrobiłam sobie parówkę z majeranku i siedzę jak debil w wełnianej czapie na głowie. Trochę mi się nos odepchał, ale jak się położę to mi zatyka nawet uszy. Ja nie wiem ale w ciąży jak łapię zaziębienie to mam jakieś objawy wzmocnione 100 razy bardziej od normalnych ludzi 😠 Malutka się wierci jakoś niespokojnie. Jajniki mnie ciągną od smarkania i kichania 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...