Skocz do zawartości

Stycznióweczki 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
Kasia napisał(a):
nusia27 napisał(a):
HONORATKA napisał(a):
u nas walka z temperaturą trwa nadal
skacze do 38-39 damy coś na zbicie i po 6 godzinach znowu to samo 😞
może to ta 3dniówka bo innych objawów nie ma
jutro kontrola wiec zobaczymy


maryla miala goraczke na zeby
to ile ich już ma jeden czy dwa?

dziś drugi dzień
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 25,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Kasia_m

    2553

  • kolo177_m

    2993

  • HONORATKA_m

    2177

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Milka napisał(a):
Hania napisał(a):
kolo177 napisał(a):
byłam u gina... cała się trzęsłam ze strachu jak mi robił usg dopochwowe i się ze mnie śmiał 😜 nie jestem w ciąży! ! ! hurrrra ! ! ! ale ulga 😜
Aniu, niestety moją babcię wydymali i nie jedzie w piątek... i w ogóle nie wiadomo kiedy pojedzie i czy pojedzie 😞
ja na nocnik poluję 😉 będę Dyśkę sadzać po spaniu 😜


Haha Aga mi dziś po teście też ulżyło 🙂


A zabezpieczacie się jakoś czy tak na wariata? Bo nie jestem w temacie. Ja odkąd nie karmię piersią nie biorę nic i też modlę się żeby nioe wpaść. Od 2 miesięcy idę do gina i dojśc nie mogę. Po prawdzie po przeprowadzce nie wiem na kogo się zdecydować. A myślę nad zastrzykiem antykoncepcyjnym.


Emilko my się zabezpieczamy tylko gumkami tabletek nie mogę a na spiralkę jakoś ciężko mi się zdecydować.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Cześć dziewczęta 🙂
Blue dzięki za artykuł na temat spirali 😉 Ja coraz częściej myślę właśnie nad tym sposobem antykoncepcji 😎 Skłaniam się ku Mirenie... Muszę tylko obczaić jak tutaj w Ie wygląda sprawa założenia takiego sprzętu. Przed ciążą z Tosią stosowałam NuvaRing i też byłam bardzo zadowolona 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Dziewczyny wciąż karmiące piersią, jak często przystawiacie teraz dzieci? Honoratka mimo powrotu do pracy wciąż udaje Ci się małą karmić w dzień? Pytam, bo nie wiem jak to sobie wszystko zorganizować 🤔 Do tej pory było tak, że jak byłam w pracy to Kuba przywoził mi młodą na karmienie w czasie mojej przerwy. Okazuje się, ze oboje jesteśmy już bardzo zmęczenie takim obrotem spraw. Kuba nigdy nie ma takiego 'normalnego' dnia wolnego tylko cały czas gdzieś musi pędzić 🤢 Pomyślałam więc, że przestanę Ją karmić w dzień i zostawię jedynie poranne, wieczorne i nocne karmienia. Dzięki temu mąż nie będzie musiał jeździć do mnie(ponad 20km w jedną stronę), bo będzie mógł gwiazdeczce podać butlę... Boje się tylko, że w ten sposób stracę pokarm 😞 Kurcze! Już sama nie wiem co mam robić 🤨
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
promyczek1981 napisał(a):
Dziewczyny wciąż karmiące piersią, jak często przystawiacie teraz dzieci? Honoratka mimo powrotu do pracy wciąż udaje Ci się małą karmić w dzień? Pytam, bo nie wiem jak to sobie wszystko zorganizować 🤔 Do tej pory było tak, że jak byłam w pracy to Kuba przywoził mi młodą na karmienie w czasie mojej przerwy. Okazuje się, ze oboje jesteśmy już bardzo zmęczenie takim obrotem spraw. Kuba nigdy nie ma takiego 'normalnego' dnia wolnego tylko cały czas gdzieś musi pędzić 🤢 Pomyślałam więc, że przestanę Ją karmić w dzień i zostawię jedynie poranne, wieczorne i nocne karmienia. Dzięki temu mąż nie będzie musiał jeździć do mnie(ponad 20km w jedną stronę), bo będzie mógł gwiazdeczce podać butlę... Boje się tylko, że w ten sposób stracę pokarm 😞 Kurcze! Już sama nie wiem co mam robić 🤨
ja przez dzień daję tylko jeden raz albo dwa i potem w nocy na żadanie mojego synka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kasia napisał(a):
promyczek1981 napisał(a):
Dziewczyny wciąż karmiące piersią, jak często przystawiacie teraz dzieci? Honoratka mimo powrotu do pracy wciąż udaje Ci się małą karmić w dzień? Pytam, bo nie wiem jak to sobie wszystko zorganizować 🤔 Do tej pory było tak, że jak byłam w pracy to Kuba przywoził mi młodą na karmienie w czasie mojej przerwy. Okazuje się, ze oboje jesteśmy już bardzo zmęczenie takim obrotem spraw. Kuba nigdy nie ma takiego 'normalnego' dnia wolnego tylko cały czas gdzieś musi pędzić 🤢 Pomyślałam więc, że przestanę Ją karmić w dzień i zostawię jedynie poranne, wieczorne i nocne karmienia. Dzięki temu mąż nie będzie musiał jeździć do mnie(ponad 20km w jedną stronę), bo będzie mógł gwiazdeczce podać butlę... Boje się tylko, że w ten sposób stracę pokarm 😞 Kurcze! Już sama nie wiem co mam robić 🤨
ja przez dzień daję tylko jeden raz albo dwa i potem w nocy na żadanie mojego synka

Dzięki Kasiu 😘 Czyli tylko nocne karmienie plus jeden raz w dzień(tzn. je Ci np raz rano albo wieczorem) a poza tym dajesz inne jedzonko?? Normalnie schizę mam na maxa z tymi karmieniami 🤔
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
promyczek1981 napisał(a):
Dziewczyny wciąż karmiące piersią, jak często przystawiacie teraz dzieci? Honoratka mimo powrotu do pracy wciąż udaje Ci się małą karmić w dzień? Pytam, bo nie wiem jak to sobie wszystko zorganizować 🤔 Do tej pory było tak, że jak byłam w pracy to Kuba przywoził mi młodą na karmienie w czasie mojej przerwy. Okazuje się, ze oboje jesteśmy już bardzo zmęczenie takim obrotem spraw. Kuba nigdy nie ma takiego 'normalnego' dnia wolnego tylko cały czas gdzieś musi pędzić 🤢 Pomyślałam więc, że przestanę Ją karmić w dzień i zostawię jedynie poranne, wieczorne i nocne karmienia. Dzięki temu mąż nie będzie musiał jeździć do mnie(ponad 20km w jedną stronę), bo będzie mógł gwiazdeczce podać butlę... Boje się tylko, że w ten sposób stracę pokarm 😞 Kurcze! Już sama nie wiem co mam robić 🤨

karmię Anastazję o 6 rano a później już nie żeby zdążyła zgłodnieć i o 8:30 zjadła śniadanko w żłobku
idę do pracy tam ok 12 sciągam pokarm z dwóch piersi
wracam przed 16 i karmię małą z dwóch piersi
później na noc po kąpaniu ok 19 daje butlę bo już za wiele nie ma w cyckach
ale w ciągu nocy ona budzi się średnio 3 razy i wtedy karmię piersia
niestety zauważyłam że przez ten 10-godzinny przestuj w karmieniu mleko produkuje się o wiele wolniej i np wczoraj mała gdy chciała jeść prawie co godzinkę to nie miałam ją czym karmić 😞
nie mam szans wychodzić w ciągu pracy bo przecież nie będę jeździć do żłobka
w pracy też cieżko ściąga mi się mleko bo laktatorem nigdy nie szło mi to dobrze
sama nie wiem co by tu zrobić żeby było dobrze
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
promyczek1981 napisał(a):
Kasia napisał(a):
promyczek1981 napisał(a):
Dziewczyny wciąż karmiące piersią, jak często przystawiacie teraz dzieci? Honoratka mimo powrotu do pracy wciąż udaje Ci się małą karmić w dzień? Pytam, bo nie wiem jak to sobie wszystko zorganizować 🤔 Do tej pory było tak, że jak byłam w pracy to Kuba przywoził mi młodą na karmienie w czasie mojej przerwy. Okazuje się, ze oboje jesteśmy już bardzo zmęczenie takim obrotem spraw. Kuba nigdy nie ma takiego 'normalnego' dnia wolnego tylko cały czas gdzieś musi pędzić 🤢 Pomyślałam więc, że przestanę Ją karmić w dzień i zostawię jedynie poranne, wieczorne i nocne karmienia. Dzięki temu mąż nie będzie musiał jeździć do mnie(ponad 20km w jedną stronę), bo będzie mógł gwiazdeczce podać butlę... Boje się tylko, że w ten sposób stracę pokarm 😞 Kurcze! Już sama nie wiem co mam robić 🤨
ja przez dzień daję tylko jeden raz albo dwa i potem w nocy na żadanie mojego synka

Dzięki Kasiu 😘 Czyli tylko nocne karmienie plus jeden raz w dzień(tzn. je Ci np raz rano albo wieczorem) a poza tym dajesz inne jedzonko?? Normalnie schizę mam na maxa z tymi karmieniami 🤔
coś klawiatura mi zaczęła szwankować 😞 przez dzień ten cycek to tylko do popicia albo uspokojenia się jak mocno płacze a tak to biszkopty, owoce, zupka, herbatniki, jogurt a przed zaśnięciem kasza na gęsto
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
jejku Anastazji znowu skoczyła temperatura przed chwilą zmierzyłam 39,3 w pupie 🥴
ona strasznie się denerwuje gdy mierze jej w tyłku
normalnie jak jej ściągam pieluchę to prostuje i napina nogi i ściska pośladki
szkoda mi jej ale nie pokazuje dobrze ten termometr elektroniczny gdy włożę go pod paszkę
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
HONORATKA napisał(a):
promyczek1981 napisał(a):
Dziewczyny wciąż karmiące piersią, jak często przystawiacie teraz dzieci? Honoratka mimo powrotu do pracy wciąż udaje Ci się małą karmić w dzień? Pytam, bo nie wiem jak to sobie wszystko zorganizować 🤔 Do tej pory było tak, że jak byłam w pracy to Kuba przywoził mi młodą na karmienie w czasie mojej przerwy. Okazuje się, ze oboje jesteśmy już bardzo zmęczenie takim obrotem spraw. Kuba nigdy nie ma takiego 'normalnego' dnia wolnego tylko cały czas gdzieś musi pędzić 🤢 Pomyślałam więc, że przestanę Ją karmić w dzień i zostawię jedynie poranne, wieczorne i nocne karmienia. Dzięki temu mąż nie będzie musiał jeździć do mnie(ponad 20km w jedną stronę), bo będzie mógł gwiazdeczce podać butlę... Boje się tylko, że w ten sposób stracę pokarm 😞 Kurcze! Już sama nie wiem co mam robić 🤨

karmię Anastazję o 6 rano a później już nie żeby zdążyła zgłodnieć i o 8:30 zjadła śniadanko w żłobku
idę do pracy tam ok 12 sciągam pokarm z dwóch piersi
wracam przed 16 i karmię małą z dwóch piersi
później na noc po kąpaniu ok 19 daje butlę bo już za wiele nie ma w cyckach
ale w ciągu nocy ona budzi się średnio 3 razy i wtedy karmię piersia
niestety zauważyłam że przez ten 10-godzinny przestuj w karmieniu mleko produkuje się o wiele wolniej i np wczoraj mała gdy chciała jeść prawie co godzinkę to nie miałam ją czym karmić 😞
nie mam szans wychodzić w ciągu pracy bo przecież nie będę jeździć do żłobka
w pracy też cieżko ściąga mi się mleko bo laktatorem nigdy nie szło mi to dobrze
sama nie wiem co by tu zrobić żeby było dobrze
honoratko u mnie też już jest coraz mniej pokarmu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kasia napisał(a):
HONORATKA napisał(a):
promyczek1981 napisał(a):
Dziewczyny wciąż karmiące piersią, jak często przystawiacie teraz dzieci? Honoratka mimo powrotu do pracy wciąż udaje Ci się małą karmić w dzień? Pytam, bo nie wiem jak to sobie wszystko zorganizować 🤔 Do tej pory było tak, że jak byłam w pracy to Kuba przywoził mi młodą na karmienie w czasie mojej przerwy. Okazuje się, ze oboje jesteśmy już bardzo zmęczenie takim obrotem spraw. Kuba nigdy nie ma takiego 'normalnego' dnia wolnego tylko cały czas gdzieś musi pędzić 🤢 Pomyślałam więc, że przestanę Ją karmić w dzień i zostawię jedynie poranne, wieczorne i nocne karmienia. Dzięki temu mąż nie będzie musiał jeździć do mnie(ponad 20km w jedną stronę), bo będzie mógł gwiazdeczce podać butlę... Boje się tylko, że w ten sposób stracę pokarm 😞 Kurcze! Już sama nie wiem co mam robić 🤨

karmię Anastazję o 6 rano a później już nie żeby zdążyła zgłodnieć i o 8:30 zjadła śniadanko w żłobku
idę do pracy tam ok 12 sciągam pokarm z dwóch piersi
wracam przed 16 i karmię małą z dwóch piersi
później na noc po kąpaniu ok 19 daje butlę bo już za wiele nie ma w cyckach
ale w ciągu nocy ona budzi się średnio 3 razy i wtedy karmię piersia
niestety zauważyłam że przez ten 10-godzinny przestuj w karmieniu mleko produkuje się o wiele wolniej i np wczoraj mała gdy chciała jeść prawie co godzinkę to nie miałam ją czym karmić 😞
nie mam szans wychodzić w ciągu pracy bo przecież nie będę jeździć do żłobka
w pracy też cieżko ściąga mi się mleko bo laktatorem nigdy nie szło mi to dobrze
sama nie wiem co by tu zrobić żeby było dobrze
honoratko u mnie też już jest coraz mniej pokarmu

bardzo mi przykro że tak sie dzieje
zależy mi żeby utrzymać laktację
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Dziękuję dziewczyny 😉
Ja jak jestem w domu to bardzo często w dzień Ja przystawiam, choćby po to żeby chwileczke pociumkała(tak tylko żeby stymulować piersi do działania). Jak jade do pracy to młoda je rano z dwóch cycków(koło 8-9), później dostaje dopiero w mojej przerwie po 14-tej z dwóch cycków, i jak wracam z pracy po 19-tej to znowu ze dwa razy jest przy piersi plus karmienia nocne(których z reszta jest ostatnio naprawdę dużo ;(). Nie wiem co powinnam zrobić, bo jeśli Kuba nie przywiezie mi Tosi do pracy to będę miała prawie 12 godzinną przerwę w karmieniach 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Z drugiej strony zakładałam, że będę Ją karmić tak samo długo jak Karola(7 m-cy) więc swój cel już osiągnęłam. Szkoda mi tego mojego chłopa, ale nie potrafię tak świadomie przestać Jej karmić 🤢 Z Lolkiem było o tyle łatwiej, że to On podjął tą męską decyzję i pewnego dnia obraził sie na cycka tak bardzo, że została nam sama butelka...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
pisałyscie wczesniej o jedzeniu, ja mojemu zawsze deje modyfikowane z kleikiem, albo kaszki ryzowe, kaszki manne ale to wszystko do butli robie takie dość gestawe ale zeby dało sie pic. poza tym je juz obiady normalne zupy, ziemniaki z sosem, chleb z masełkiem, danonki...
na noc flacha 210 ml bebiko 2r i jeszcze dodaje 2 miarki kleiku. ostatnio przespał dwie ostatnie noce ale znająć moje szczescie to tylko tak jednorazowo.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...