Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Moje małe drzemie u mnie na cyckach 🙂 ciekawe jak długo to potrwa 😮 mogłaby do kąpieli pospać. Zjadłabym w końcu z Michałem obiad. Jutro moi rodzice przyjeżdżają i jadę załatwiać becikowe. Po ile w ogóle dostałyście? Ja to chyba tylko tysiąc dostanę, ale dobry i tysiak. Dodatkowo jeszcze dostanę z ubezpieczalni kasę i za pobyt w szpitalu 900 zł 🙂 i jeszcze później wyrównanie z ZUS-u 🙂 troszkę zaoszczędze, bo i tak większość czasu spędzam w domu 🙂 a na spacery do hipermarketu nie zamierzam chodzić z takim maluszkiem 🙂
Astra kupiłam tą Ziajkę do kąpieli, jest...... ZSJEBISTA W KOSMOS 🙂 lepsza niż Oilatum 🙂 i tak pięknie pachnie, że szok, a natłuszcza rewelacyjnie 🙂 sama się w niej ostatnio wykąpałam to Misiu mnie wąchał od stóp do ud 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja to się najpierw muszę do ginki zapisać na przegląd podwozia, ale to niech się wykrwawię do końca, to wtedy przy okazji mi wypełni to zaświadczenie do becikowego. Poza tym muszę iść do skarbówki po zaświadczenie,że nie miałam dochodów w 2011r, bo ja niepracująca. I jeszcze pesel małej odebrać. I chujwicojeszcze 😮 🤢 😁
nie chce mi się tego becikowego łatwić póki co 😁
Ale moze w przyszłym tygodniu się zbiorę wreszcie.

Moja mała w końcu się obudziła, wypiła 130ml mleczka i czekam aż waćpanna się łaskawie wysra, bo musimy iść do sklepu, lodówka pusta, a mi taki apetyt wrócił na wszystko,że te 20 kilo, które straciłam zaraz nadrobię 🙃 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mulancik, ja nie wiem czy to normalne czy nie, ale pamiętam,że po pierwszym porodzie miałam mega okres za pierwszym razem, dość że bolesny to jeszcze obfity i tym razem tego samego się spodziewam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ewcia napisał(a):
dziewczyny, potzrebuje waszej rady. potem napisze co u nas, my po szczepieniu, igunia poki co aniołek, spiocha sobie na brzuszku.
słuchajcie, jutro mam wizyte u mojego gina prywtanego, co mi zrobił ta cesarke, prawie na zadanie. chce podziekowac jakos. kupimy wódke, jakas finlandie czy cos, i chcemy dac kase. tylko ile?? ile byscie dały??
wtedy z zuzia dalismy wódke i 300zł w kopercie, ale to tak jakby na zaś, tylko przy Zuzi cesarka była konieczna, ona źle lezała w brzuszku i inaczej sie nei dało. dalismy kase w podziekowaniu, bo dobrze "mnie pokroił', wszytsko sie ekstra goiło, zadnych komplikacji.
a teraz tez oki, wiec bysmy chcieli sie odwdzieczyc, tylko jak?? zapytac lipa.
myslelismy ze 500zł, ale czy starczy?? wiem ze to nasza dobra wola. mozna zapytac ile ta przyjemnosc cc mnie ksoztowała czy jak, ale jakos nie wiem, lipa chyba. czy wziac jednak wiecej do kieszeni i sie zapytac czy mu wystarczy tyle co damyw kopercie. kur... sama nie wiem
on tez pewnie troche liczy na kase, bo jak dzis dzwoniłam sie umawiac to mówił " a juz myslałem Pani Ewo, ze Pani o mnie zapomniała" hehe
co myslice??


Ja dałam położnej w podzięce za tak udany poród 500 zł. Ona mnie kosztowała 1000 zł, ale postanowiłam 500 jej dorzucić, bo jednak to, że nie pękłam to była zasługa jej ciężkiej pracy i doświadczenia. No i chcę drugie dziecko też z nią rodzić.

Moja mamuśka dziś poszalała i kupiła Werze jakąś oryginalną karuzelkę do łóżeczka z pozytywką, rękodzieło jakiegoś artysty. Latała jakiś czas za karuzelą i wszystkie jej się wydawały tandetne aż w końcu znalazła. A pozytywka gra podobno jakiś utwór Bacha 😎 Jeszcze jej kupiła osobno pozytywkę z muzyczką "Na Wojtusia z popielnika" 🤪 Babciunia nam ześwirowała normalnie.

A moje dziecko fika nóżkami i studiuje śpiącego obok na kanapie kota. Spędziła cały dzień na balkonie, a potem jeszcze byłam z kumpelą na spacerze. Dziecko mi się dotleniło i teraz nie myśli o spaniu 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Czemu dajecie kasiorę za to co leży w ich obowiązkach?
Ej bo teraz nie wiem czy mam iść z kopertą do mojego lekarza bo mi zlecił na szybciocha cesarkę czy co? Płace składki i chyba normalne że mnie pokroili w obawie o życie dziecka?
Ja myślałam o merci jak już, tak w geście wdzięczności ale serio już nie wiem 😮
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No bez kitu, fiku, o to samo chciałam je zapytać 😎 U Lady inna sprawa trochę, jesli zamierza rodzić w przyszłosci z tą położną, ale ja i tak nie rozumiem, czemu aż tyle? 😮
Jeszcze położna położną, mój mąż też się przymierzał,zeby jakieś wino dobre kupić i jej dać, ale ja stwierdziłam,ze cudu nie dokonała, tylko wypełniła swój zasrany obowiązek i tyle, nie widziałam potrzeby włażenia obcej kobicie w tyłek tylko dlatego,ze była przemiła i odebrała mój poród...
Lekarzowi nie dawałabym nic, bo:
a) jeśli bym chodziła do niego na NFZ to ograniczałby swe usługi do minimum, a więc nie zasługiwałby na nic (nie czarujmy się, lekarzy na enefzecie z powołaniem i sercem do pacjentek jest garstka,a trafić na takiego to cud)
b) jeśli chodziłam prywatnie, to już tyle ze mnie zdarł,że również nie widzę potrzeby dokładania mu do dość tłustej kieszeni.

Mnie jakoś kasy nikt nie chce dawać za darmo 😁 Ewcia, jak masz za dużo kasy i przy tym potrzebę wyładowania wdzięczności, to może ja Ci podam numer konta? 🙃 wiesz, jakby nie było, telepatycznie zawsze się tu wszystkie wspieramy, nie? 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja nie planowałam nic dawać mojej położnej, ale zważywszy na to jak wygląda większość porodów u nas w Polsce, a jak wyglądał mój to po prostu miałam ochotę się odwdzięczyć. Tym bardziej, że chcę z nią jeszcze mieć w przyszłości do czynienia 🙂 Ale przyznam szczerze, że lekarzowi za cesarkę bym nie dziękowała. Jak już to bym kasę przed dała, bo to zawsze operacja i się człowiek cyka. A tak się ma wrażenie, że będziesz pod lepszą opieką 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja to się nawet zastanawiam czy w przyszłości nie urządzić sobie poród domowy z tą moją Dorotą, bo ona dużo takich przyjmuje. Jeśli byłby o czasie i wszystko w ciąży byłoby ok to czemu nie. Will see.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Ja nie płaciłam nikomu, pojechałam do szpitala ze skierowaniem, z ranca byla moja ginka (do ktorej chodziłam prywatnie), wiec czesto do mnie zagladala, przebila pecherz i poszla do domu. Położna byla naprawde super, kurcze nie pamietam jak sie nazywa, bo chyba bym jej podziekowania w gazecie walnela. Ale placic???? To przeciez zwykla lapowka, a ja nie znosze lapowkarstwa. Nie moja wina, ze malo zarabiaja, ja tez zarabialam minimalna i jakos zyje. I nikt mi nie daje kilkaset złotych napiwków, za to ze sie usmiecham sprzedajac mu fajki...

Zuzka juz wykapana, troche malo zjadła bo tylko 50 ml, ciekawe o ktorej sie obudzi, jak zasnie teraz, bo jak wychodziłam to nie spała, ale zmeczona juz byla.
Moj Grzes niedawno przyjechał i biega po podwórku z kosiarą, bo przeciez jutro Fifkowe ognisko. Na zakupy juz razej nie pojedziemy, jutro wszystko na szybkiego bedzie. Ide poudawac ze mu pomagam 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):
Ja to się nawet zastanawiam czy w przyszłości nie urządzić sobie poród domowy z tą moją Dorotą, bo ona dużo takich przyjmuje. Jeśli byłby o czasie i wszystko w ciąży byłoby ok to czemu nie. Will see.


To musi byc fajna sprawa, ale ja bym się bała jednak, ze neonantologa w poblizu nie ma...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jaszminka, ja sobie popalałam przed ciążą, bo też nerwus jetem, ale nie nałogowo na szczęście i problemów z odstawieniem nie było, wiadomo zresztą jaką motywacją jest dzidzia 🙂
Teraz mnie nie ciągnie wcale do tego i mam nadzieję,że już mi tak zostanie 😉

mulancik, ja sobie wypraszam 😜 wstałam dzisiaj po 5:00. Co prawda z musu, bo łeb mi pęka, ale wstałam...musiałam się napić kawy, teraz już drugą walę i troche mi lepiej.

Mam za to jedno zmartwienie - moja mała ma te kropki na buzi znowu, niewiele. I kurcze walnęła dzisiaj mega kupsko, zielone, ze śluzem. Już mam schizę,ze to jednak skaza białkowa. Tylko,ze ona problemów z kupą nie ma,a położna mówiła,ze to co ona ma na buzi to jest trądzik...nie wiem po czym ta kupa taka. Zobaczymy, czy to się będzie powtarzać, jeśli tak to lekarz nas nie ominie. Martwię się o tą kózkę moją... 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej! Ja zaniosłam położnym czekoladki z manufaktury, a lekarzowi zaniosłam dobre wino, bo mąż stwierdził, że nie wypada, żeby kobieta facetowi wódkę dawała. Nie dawałam pieniędzy, bo i z jakiej racji? Mnie też nikt kasą nie obsypuje. A nie mam nieograniczonych środków:/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kasia, ja mam, bardzo płaską,ale musiałam jej włożyć, bo ten babol mały jak była odkładana po żarciu do łóżeczka całkiem na płasko, to takiej dostawała czkawki,że nic nie pomagało. 🤢 😁 poduszka chociaż jet taka, jakby jej nie było, uratowała sprawę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Witam!
Ja juz dawno na nogach.ranie stawilam,szparagi na zupe sie juz gotuja.Zaraz jade do sklepu,a pozniej musze meza pakowac.

Noc byla straszna.Niko ciagle sie budzil z placzem......jak ja sobie sama poradze z tym wszystkim.Na oczach sie zrobily krostki,a Pani dr nic nie dala na takie miejsca.Przeciez tym pudrem nie bede smarowac kolo oczu 😠Nasz biedak.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Izu, koło oczu możesz mu chyba sudocremem śmiało smarować, punktowo najlepiej.

Bartek za to ma już wielkie szklące oczy i zaczyna z powrotem kichać. Powiedziałam mu,ze jak mi małą zarazi to mu przeprowadzkę do kojca od psów urządzę 😠 wczoraj mnie nie słuchał i się porozbierał, upocił się na rowerze i w samej koszulce potem ganiał, efekty ma od razu.

A ja mam ochotę zmienić kolor włosów, wiosna przyszła i już mi się jebie 😁 co roku tak mam na wiosnę i jesien,ze robię coś z włosami (ostatnio przecież ścięłam 😠 ). Rozjaśniłabym sobie trochę...muszę pomyśleć 😉
Chłop mi też przeprowadzkę za to pewnie urządzi, ale co tam 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...