Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
Kikuś Ty też się kuruj i wracaj szybko do zdrówka. 😘
Ewcia Ty chyba mówiłaś, że Ci słoiczki z bobovity ładnie kiedyś chyciły. Napisz proszę jak to zrobiłaś. 😁 A jeśli chodzi o infekcje dróg moczowych dobrze jest dużo pić wody z sokiem z cytryny, serio pomaga. 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

No kikuś, właśnie ten E sensitive dzisiaj kupiłam, też ładnie pachnie 🙂
Gulciu, ZOO Bartka nie rajcuje, bo my mamy 2km od siebie safari, jedyny w Polsce biały lew, który nic specjalnego sobą nie prezentuje haha no i jak jeździmy do miasta to przy samej ulicy spacerują wielbłądy, zebry i jakieś takie kozy z długą, białą sierścią, sto razy tam byliśmy i teraz już widzę,ze on bardziej tamtejszy plac zabaw lubi i zabawy pod namiotem sferycznym z dzieciakami, niż oglądanie zwierząt 😁 ale wiem,ze chciałby odwiedzić ogród botaniczny, więc mu zrobię taką niespodziankę.
Zaraz muszę mu dać zupę pomidorową, niech zje, bo za godzine ciocia po niego przyjedzie i na termy jadą dupska moczyć 😁

Wika wali kupsko, zaraz zjemy jakiś obiadek i pójdziemy korzystać z pięknej pogody 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
fruszki wyladowaly w sloiczkach
ciekawe czy te z hipp,bobowity i bobofrut zlapia

a jablka co ostatnio robilam to wyladowaly w kiblu 😠
ale juz jest plan zerwania jablek z drzewa i mamy nadzieje,ze przez zime beda ok
bede malemu robic swieze i tyle


ooo....Alan wstal idziemy jesc zupke jarzynowa
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mi połapały, trzeba dobrze wytrzeć pokrywki w środku i tą część od zakręcania na słoiku 😉 no wiecie, o co chodzi hehe wlać bardzo gorące, dobrze zakręcić, do gory dupą i już.
Jak nie to dokręcić, do góry dnem do gara, zagotować przez parę minut, potem wyłączyć gaz i zostawić w tej wodzie aż wszystko ostygnie i połapia na bank, no nie ma opcji 😁 mi zawsze łapią.

A jabłka wytrzymają przez zimę ale zależy gdzie - najlepiej w chłodnej piwnicy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moja jak je zupkę i siedzi w foteliku, to w pewnej chwili wpycha sobie do buzi stopę 😁 Zawsze skarpety są ujebane, zawsze 🙃 bo trzeba popchnąć, jak nie ręką, to nogą, a co 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
izunia1986op napisał(a):
Maz wrocil z pola z mega bolaco glowa 🙃 🙃 🤪 🤪 🤪 🤪
wychodzi piwko z kolega 🙂
a rano wstal i mowi jak dobrze,ze w glowie cicho jest-chyba za wczesnie sie cieszyl


Alan z wielka ochota zjadl pol sloiczka zupki
probowalam i mi skmakowala

Izu jaką zupkę jedliście? Moja jadła kiedyś jarzynową i był w nien groszek i kalafior, to pluła nią na odległość, a mi smakowała i ją zeżarłam 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
sztunia napisał(a):
wróciłam, mam tone ubrań znowu dla MAjki 🙂 ale jeszcze z dwa lata poczekac na nie musi 🙂

teraz sie wystroje bo do kina jade,
pola w aucie śpi 🙂

A Poldek z kim jak Ty na filmie będziesz? 🙂
Sztunia Ty już wcinasz kebaby z kapustą? Bo coś pisałam wcześniej 🙂
Faaaajnie masz, też bym zjadła ale się cykam trochę 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kurwa co za dzien, najpierw ta niania, teraz wiesci od mamy(tesciowej).
była dzis u lekarza i .... przerzuty do wątroby sie potwierdziły. w płucach tez jest gorzej niz było.
chyba lekarka sama nei wie co robic, dlatego ma sie połozyc do szpitala na badania i wtedy zespoł jakis podejmie decyzje 😞 a ze w szpitalu onkologicznym nie ma miejsca, wiec zapisana jest na 17 pazdziernika, akurat wtedy jak mówiła ze z Iguska troche posiedzi 😞 szok
rozmawiała z mezem, mówiła ze nie wie co robic, ze nie da rady kolejnej chemi przyjac bo i bez niej sie srednio czuje (pewnie juz ta watroba dokucza- czytałam ze złe samopoczucie to standard przy nowotworze w watrobie) i co ma robic, czy zostawic juz i czekac... łamał sie głos i mówiła, ze chyba przyszedł czas zeby sie żegnac 😞
PS. wyczytałam ze przy chorej watrobie juz raczej chemi sie nie daje, nie sa to pomyslne rokowania 😞
pzrepraszam ze wam humor psuje, ale mam doła jak stad do ... nie wiem... bardzo daleko 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
co do słoiczków to mi z bobovity połapały cudnie jak robiłam jabłuszka. ja nie wstawiałam do gara, tylko gorace wlewała, zakrecała, i do góry dnem... i sa super.
a co do płynu to tez uzywamy E (pomaranczowy i czerowny najczesciej) i mam silan czarny, ale go uzywam do ciemnego prania, jakos tak mi ten zapach pasuje do tych ciemnych rzeczy.

😞 ;( ;(
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

My po spacerze i obiadku (znaczy Werka po obiadku, bo ja jak zwykle niegłodna :/). Zaraz się biorę za zupę pizzę Astry dla męża będzie, a i ja może później się skuszę. Jutro jedziemy z Wernisażem po kafle, mam nadzieję, że grzeczna będzie przy wybieraniu 😉 Musimy w końcu coś wybrać bo od początku października gość robotę zaczyna.
Ewcia bardzo mi przykro. Nie znam się za dobrze, ale mój dziadek przy raku żołądka i przerzutach na wątrobę nie dostawał chemii wcale. Ale myślę, że to też było związane z wiekiem. Był po 70tce i ta chemia mogłaby mu bardziej zaszkodzić aniżeli pomóc. Lekarze odradzali. Każdy przypadek inny, wiadomo.
Ostatnio co wychodzę na spacer spotykam takiego starszego pana prowadzącego wózek z chłopcem takim gdzieś 10-letnim chyba z porażeniem mózgowym. Serce się kraja. Dziękuję Bogu, że mam zdrowe dziecko.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
izunia1986op napisał(a):
Maz wrocil z pola z mega bolaco glowa 🙃 🙃 🤪 🤪 🤪 🤪
wychodzi piwko z kolega 🙂
a rano wstal i mowi jak dobrze,ze w glowie cicho jest-chyba za wczesnie sie cieszyl


Alan z wielka ochota zjadl pol sloiczka zupki
probowalam i mi skmakowala

Izu jaką zupkę jedliście? Moja jadła kiedyś jarzynową i był w nien groszek i kalafior, to pluła nią na odległość, a mi smakowała i ją zeżarłam 🙂



Jarzynowa z Gerbera
pyszna jest
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):

Ewcia bardzo mi przykro. Nie znam się za dobrze, ale mój dziadek przy raku żołądka i przerzutach na wątrobę nie dostawał chemii wcale. Ale myślę, że to też było związane z wiekiem. Był po 70tce i ta chemia mogłaby mu bardziej zaszkodzić aniżeli pomóc. Lekarze odradzali. Każdy przypadek inny, wiadomo.
Ostatnio co wychodzę na spacer spotykam takiego starszego pana prowadzącego wózek z chłopcem takim gdzieś 10-letnim chyba z porażeniem mózgowym. Serce się kraja. Dziękuję Bogu, że mam zdrowe dziecko.


nio ja własnie tez czytałam ze jak sa do watroby przerzuty to juz z ta chemia tak srednio. bo ona przy chemioterapii jest bardzo potztebna, a jak ona szwankuje to juz nie jest dobrze.
kurde zostało czekac do 17.10.
ja nie wiem jak w robocie wysiedze jak tu taki akcje. jak babcia nam sie na dobre wykruszyła to my chyba nawet do konca roku nie dokolędujemy z Iguska. chyba ze moja mama przyjedzie, ale cos narzeka bardziej na kregosłup i jak bedzie to na 2 tyg-miesiac, za wielee se nie pzredłuzymy. w głebi duszy liczyłam troche na tesciowa, ze bedzie dobrze jak teraz tyle czasu było ok i ze moze jakos pzrez zime pzreciagniemy,a tu dupa... teraz nie ma co liczyc, ona ma inne problemy, najwazniejsze teraz dla niej zdrowie, a raczej jego brak. tyle ze niewiadomo czy cos w ogole da sie uratowac jeszcze czy pozostaje nic, tylko czekac...
a co do dzieci.. to ja tez staram sie kazdego dnia dziekowac Bogu, bo takie ludzie maja historie, ze nasze bioderka czy alergie czy cos tam jeszcze to pikus...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):
My po spacerze i obiadku (znaczy Werka po obiadku, bo ja jak zwykle niegłodna :/). Zaraz się biorę za zupę pizzę Astry dla męża będzie, a i ja może później się skuszę. Jutro jedziemy z Wernisażem po kafle, mam nadzieję, że grzeczna będzie przy wybieraniu 😉 Musimy w końcu coś wybrać bo od początku października gość robotę zaczyna.
Ewcia bardzo mi przykro. Nie znam się za dobrze, ale mój dziadek przy raku żołądka i przerzutach na wątrobę nie dostawał chemii wcale. Ale myślę, że to też było związane z wiekiem. Był po 70tce i ta chemia mogłaby mu bardziej zaszkodzić aniżeli pomóc. Lekarze odradzali. Każdy przypadek inny, wiadomo.
Ostatnio co wychodzę na spacer spotykam takiego starszego pana prowadzącego wózek z chłopcem takim gdzieś 10-letnim chyba z porażeniem mózgowym. Serce się kraja. Dziękuję Bogu, że mam zdrowe dziecko.

Ja jak byłam dzisiaj w przychodni z wynikiem z rezonansu, to była babeczka z chłopcem, który miał zespół Downa 😞 i też w duchu dziękowałam, że mam zdrowe dzieciątko. A mały miał może z 7 lat i zaczepiał Manię i wyciągał rączki do jakiegoś faceta. Słodziak 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ewcia napisał(a):
lady_m4ryjane napisał(a):

Ewcia bardzo mi przykro. Nie znam się za dobrze, ale mój dziadek przy raku żołądka i przerzutach na wątrobę nie dostawał chemii wcale. Ale myślę, że to też było związane z wiekiem. Był po 70tce i ta chemia mogłaby mu bardziej zaszkodzić aniżeli pomóc. Lekarze odradzali. Każdy przypadek inny, wiadomo.
Ostatnio co wychodzę na spacer spotykam takiego starszego pana prowadzącego wózek z chłopcem takim gdzieś 10-letnim chyba z porażeniem mózgowym. Serce się kraja. Dziękuję Bogu, że mam zdrowe dziecko.


nio ja własnie tez czytałam ze jak sa do watroby przerzuty to juz z ta chemia tak srednio. bo ona przy chemioterapii jest bardzo potztebna, a jak ona szwankuje to juz nie jest dobrze.
kurde zostało czekac do 17.10.
ja nie wiem jak w robocie wysiedze jak tu taki akcje. jak babcia nam sie na dobre wykruszyła to my chyba nawet do konca roku nie dokolędujemy z Iguska. chyba ze moja mama przyjedzie, ale cos narzeka bardziej na kregosłup i jak bedzie to na 2 tyg-miesiac, za wielee se nie pzredłuzymy. w głebi duszy liczyłam troche na tesciowa, ze bedzie dobrze jak teraz tyle czasu było ok i ze moze jakos pzrez zime pzreciagniemy,a tu dupa... teraz nie ma co liczyc, ona ma inne problemy, najwazniejsze teraz dla niej zdrowie, a raczej jego brak. tyle ze niewiadomo czy cos w ogole da sie uratowac jeszcze czy pozostaje nic, tylko czekac...
a co do dzieci.. to ja tez staram sie kazdego dnia dziekowac Bogu, bo takie ludzie maja historie, ze nasze bioderka czy alergie czy cos tam jeszcze to pikus...



Ewcia,a moze zrobicie blad zabierajac Igusie babci.
Mysle,ze jezeli jest i bedzie w stanie to niech jak najwiecej z mala siedzi.
A tak to glupie mysli w glowie beda i wogole.
Wnusia ja zabawi troche i bedzie sie cieszyc,ze jest potrzebna tu na ziemi 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
izunia1986op napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
izunia1986op napisał(a):
Maz wrocil z pola z mega bolaco glowa 🙃 🙃 🤪 🤪 🤪 🤪
wychodzi piwko z kolega 🙂
a rano wstal i mowi jak dobrze,ze w glowie cicho jest-chyba za wczesnie sie cieszyl


Alan z wielka ochota zjadl pol sloiczka zupki
probowalam i mi skmakowala

Izu jaką zupkę jedliście? Moja jadła kiedyś jarzynową i był w nien groszek i kalafior, to pluła nią na odległość, a mi smakowała i ją zeżarłam 🙂



Jarzynowa z Gerbera
pyszna jest

Jakoś nie mam zaufania do Gerbera ale przejdziemy się do Lidla jak księżniczka wstanie i zobaczymy czy tam będzie. Bo z Hippa o Bobovity jej nie podchodzą 😞
Ja żrę Mega Pocketa z Kfc, pyszota 🙂
Ewcia, nie będę Cię pocieszać. Przykro bardzo takie wiadomości usłyszeć, teraz wszystko w rękach lekarzy i góry.
3maj się 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
izunia1986op napisał(a):
kurcze ,to kijowo z tesciowa....musi byc dobrej mysli juz raz go zatrzymala to i tym razem da rade 🥴


raz??
ona ma tego raka od 2005roku, wtedy miała operacje usuniecia, potem nawrót chyba w 2010 roku we wrzesniu, przerzuty do płuc, a teraz 2012 wrzesien, ta cholerna watroba. cholerny wrzesien 😞
i juz miała chyba 18 serii chemioterapii, wiec... szkoda gadac 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie Ewcia, powinniście jej dać odczuć teraz,że jest Wam potrzebna, bo skoro ona już chce się żegnać, to raczej powoli sie poddaje, a to najgorsze co moze być.

Mam kawę i knedle od teściowej mmmm 🙂 pycha

Kasia, mojej tam wszystko smakuje 😁 do wszystkiego dziób otwiera szerOko 😁
Też mam obiekcje co do gerbera, ale dostaliśmy sporo słoików w prezencie i tam też się gerbera przewijają, np dzisiaj jadła jabłko z winogronem i twarożkiem z gerbera, jarzynową od nich tez jadła i mamy nawet jeszcze jeden słoik w zapasie.

Izu, mój też wczoraj piwkował z kolegą, obmyślali do północy strategię działania hehe miał mieć dziś wolne, a okazało się,że musial iść do pracy 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
izunia1986op napisał(a):
ewcia napisał(a):
lady_m4ryjane napisał(a):

Ewcia bardzo mi przykro. Nie znam się za dobrze, ale mój dziadek przy raku żołądka i przerzutach na wątrobę nie dostawał chemii wcale. Ale myślę, że to też było związane z wiekiem. Był po 70tce i ta chemia mogłaby mu bardziej zaszkodzić aniżeli pomóc. Lekarze odradzali. Każdy przypadek inny, wiadomo.
Ostatnio co wychodzę na spacer spotykam takiego starszego pana prowadzącego wózek z chłopcem takim gdzieś 10-letnim chyba z porażeniem mózgowym. Serce się kraja. Dziękuję Bogu, że mam zdrowe dziecko.


nio ja własnie tez czytałam ze jak sa do watroby przerzuty to juz z ta chemia tak srednio. bo ona przy chemioterapii jest bardzo potztebna, a jak ona szwankuje to juz nie jest dobrze.
kurde zostało czekac do 17.10.
ja nie wiem jak w robocie wysiedze jak tu taki akcje. jak babcia nam sie na dobre wykruszyła to my chyba nawet do konca roku nie dokolędujemy z Iguska. chyba ze moja mama przyjedzie, ale cos narzeka bardziej na kregosłup i jak bedzie to na 2 tyg-miesiac, za wielee se nie pzredłuzymy. w głebi duszy liczyłam troche na tesciowa, ze bedzie dobrze jak teraz tyle czasu było ok i ze moze jakos pzrez zime pzreciagniemy,a tu dupa... teraz nie ma co liczyc, ona ma inne problemy, najwazniejsze teraz dla niej zdrowie, a raczej jego brak. tyle ze niewiadomo czy cos w ogole da sie uratowac jeszcze czy pozostaje nic, tylko czekac...
a co do dzieci.. to ja tez staram sie kazdego dnia dziekowac Bogu, bo takie ludzie maja historie, ze nasze bioderka czy alergie czy cos tam jeszcze to pikus...



Ewcia,a moze zrobicie blad zabierajac Igusie babci.
Mysle,ze jezeli jest i bedzie w stanie to niech jak najwiecej z mala siedzi.
A tak to glupie mysli w glowie beda i wogole.
Wnusia ja zabawi troche i bedzie sie cieszyc,ze jest potrzebna tu na ziemi 😉


nio ale tearz w sumie jak miała pilnowac to bedzie w szpitalu, bo maz ma 1,5 mca urlopu ale dogadał sie z babciami, ze one popilnuja jak bedzie cieplej, lepiej dojezdzac itd. a potem on do konca roku, od połowy listopada 😞
nio i jak bedzie w szpitalu to raz, a potem jak wyjdzie to albo chemia, a po chemii to ona zawsze sie okropnie czuła, wymiotowała, chodziła po scianach parwie, wiec juz odpada. nio i potem sie organizm regeneruje pzrez 3 tyg, jak juz sie lepiej czujesz to przychodzi kolejna chemia i znów. w jednej jakby jakby serii jest jakby 6 przyjec, wiec tos ie schodzi i kazda kolejna coraz gorzej znosisz. wiec jesli dostanie chemie to anpewno nie da rady.
a jak nei dostanie to bedzie czekac na koniec. mzoe wtedy dałoby rade, tylko w sumie ona jak to bedzie szło to sie bedzie z dnia na dzien gorzej czuła. teraz np mówi czasami ze nie chce małej brac bo jej i tak tchu brakuje, płuca wyzarte przez tego skurwysyna (pzrepraszam), wiec to kwestia zeby tez Iguska była bezpieczna, nei daj boze cos sie stanie, babcia zasłabnie czy jak. nie wiem, zobaczymy, pogadamy. napewno jak wyrazi checi i powie ze póki da rady to bedzie pilnowac to jej Igi nie zabierzemy. tylko jak nei da rady to jak ja znajde nianie z dnia na dzien wtedy 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
izunia1986op napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
izunia1986op napisał(a):
Maz wrocil z pola z mega bolaco glowa 🙃 🙃 🤪 🤪 🤪 🤪
wychodzi piwko z kolega 🙂
a rano wstal i mowi jak dobrze,ze w glowie cicho jest-chyba za wczesnie sie cieszyl


Alan z wielka ochota zjadl pol sloiczka zupki
probowalam i mi skmakowala

Izu jaką zupkę jedliście? Moja jadła kiedyś jarzynową i był w nien groszek i kalafior, to pluła nią na odległość, a mi smakowała i ją zeżarłam 🙂



Jarzynowa z Gerbera
pyszna jest

Jakoś nie mam zaufania do Gerbera ale przejdziemy się do Lidla jak księżniczka wstanie i zobaczymy czy tam będzie. Bo z Hippa o Bobovity jej nie podchodzą 😞
Ja żrę Mega Pocketa z Kfc, pyszota 🙂
Ewcia, nie będę Cię pocieszać. Przykro bardzo takie wiadomości usłyszeć, teraz wszystko w rękach lekarzy i góry.
3maj się 😘


ja daje bobovite. mojej hipp srednio podchodził, a do gerbera nie mam zaufania. popatrzecie na skład tam nawet. pisałam wam kiedys ze tam sa jakies masło z mleka czy smietana, a takim małym dziecioczkom to moze zaszkodzic, bo to zaraz po 4 miechu sa. kupiłam jeden słoik dla odmiany, ale w nim nie było tych wynalazków.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...