Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

Technika idzie do przodu z prędkością światła, a rak wciąż dziesiątkuje ludzi 😞 Bardzo mi przykro Ewcia. Straszne jest to, że teściowa już traci nadzieję 😞
Dziękujemy za życzenia.
Kasia co do tego zatrudnienia to tak sobie myślę: czy to się opłaca? Michał przecież musi ponosić za Ciebie jako pracownika koszty i odprowadzać podatek, a ty świadczenie z ZUSu dostaniesz równowarte Twojej średniej pensji z ostatniego roku, więc jeśli miałaś przerwę to to nie będą pewno duże pieniądze (jeszcze zależy jak długa ta przerwa była). Jakbyś nie miała przerwy w zatrudnieniu to już bardziej się to opłaca. Może o czymś nie wiem, ale chętnie się dowiem jak to z tym jest 🙂
Małe zasnęło. Wściekła się na mnie, bo ją za długo męczyłam aparatem 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Ooo najlepszego dla Wercika 🙂

Ewcia, ja już daję Wikusi kaszkę, właśnie opitoliła całą miseczkę kaszki wymieszanej z jabłkiem i zasnęła. Ona ostatnio uskutecznia turlanie się po podłodze, z pleców na brzuch, z brzucha na plecy, znowu na brzuch i takim sposobem znalazłam ją dzisiaj pod ławą, a wyszłam tylko siku zostawiając dziada na kocu na podłodze 😁 żabol jeden. Wymęczyła się, najadła i śpi.Już po kaszce nie ma problemów, tydzien przerwy miała i jest ok.
Współczuję Ci Ewcia jak nie wiem, co. Rak jest okropny. Ja się martwię o moją mamę, bo ona nie chce iść się przebadać, a istnieje u niej takie podejrzenie, powiedziała,że nigdy nie przyjęłaby chemii i jeśli rzeczywiście coś ma to chce umrzeć, bo nie widzi sensu w przedłużaniu sobie życia na siłę tak inwazyjnym leczeniem... Już Wam kiedyś pisałam, no nie ma siły żeby ją zaciągnąć,raz zrobiłam to podstępem, bo opłaciłam jej wizytę z góry i zaciągnęłam pod pretekstem mojego złego samopoczucia, a potem praktycznie ją wepchnęłam do gabinetu. Foch trwał długo, dalej sie diagnozować nie poszła, a zrobiła się tak czujna,że choćbym na rzęsach tańczyła to nie dam rady nic zrobić.
Nie można tak mówić Ewcia,że "za co ona tak cierpi". Jesli ktoś jest wierzacy to może sobie powiedzieć, że skoro Bóg jest miłością i dobrocią, nie karze nas nigdy. Że mógł nas wybrać i doswiadcza dlatego,że wie,że akurat to właśnie my sobie z tym poradzimy.
Jak dla mnie to po prostu przypadek. Taki organizm, choroba, taki nasz los. Tylko nie wolno być egoistą i się poddawać, cokolwiek by się nie działo. Nadzieja jest najważniejszym czynnikiem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Astra 😘
A to Wercik półurodzinowa. Na fb już nie wrzucam, bo mam ponad 120 zdjęć Werki dodanych 🙃
Dużo fajnych fotek porobiłam, które się porozmazywały 😞 Też chcę fajny aparat tylko nie chce mi się uczyć lustrzanki 😞
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/194/dsc04174au.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img194/1710/dsc04174au.th.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/20/dsc04184j.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img20/2994/dsc04184j.th.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/641/dsc04185m.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img641/6682/dsc04185m.th.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/844/dsc04187by.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img844/8448/dsc04187by.th.jpg[/IMG][/URL]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jaka ona jest cudna i naprawdę się bardzo, bardzo zmieniła i coraz bardziej do mamusi podobna 🙂 hehe słodziuszek
Lady ja kupię lustrzankę ale wtedy kiedy to nie będzie oznaczało u nas domowej dziury budżetowej hahaha 😁 bo na razie odchorowuję laptopa, który ma dwa miesiące 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co Ty ja też po telewizorze i zbliżającym się remoncie łazienki nie kupię. Ale nawet mi się na to odkładać nie chce, bo bez nauki trudno ładne zdjęcia zrobić lustrzanką :/ Przynajmniej moja kumpela taką lustrzankę miała co ja w ogóle zdjęc nie umiałam robić. Może teraz są lepsze z ustawieniami na auto 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Lady, nie dostanę już żadnego świadczenia z ZUS-u. W tej chwili musiałabym się zarejestrować w Urzędzie Pracy jako bezrobotna i będę dostawać zasiłek w wysokości 300 zł i nie będzie mi się to wliczało do lat pracy. Umowa z poprzednim pracodawcom skończyła mi się w dniu porodu. Do 17 września byłam na macierzyńskim. A Michał wpisze mi w umowie 500 zł i nie będą to jakieś duże koszty. Za dwa miesiące pójdę na bezpłatny urlop wychowawczy i koszów nie będzie żadnych, a Michał będzie mi poprostu dawał kasę na życie bo ja już nie zarabiam.
Moje dziecko całe się osrało po glutenie i zupce marchewkowej z ryżem 🙂 to dobrze, że tak sra po glutenie? 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasia_sztuk napisał(a):
Lady, nie dostanę już żadnego świadczenia z ZUS-u. W tej chwili musiałabym się zarejestrować w Urzędzie Pracy jako bezrobotna i będę dostawać zasiłek w wysokości 300 zł i nie będzie mi się to wliczało do lat pracy. Umowa z poprzednim pracodawcom skończyła mi się w dniu porodu. Do 17 września byłam na macierzyńskim. A Michał wpisze mi w umowie 500 zł i nie będą to jakieś duże koszty. Za dwa miesiące pójdę na bezpłatny urlop wychowawczy i koszów nie będzie żadnych, a Michał będzie mi poprostu dawał kasę na życie bo ja już nie zarabiam.
Moje dziecko całe się osrało po glutenie i zupce marchewkowej z ryżem 🙂 to dobrze, że tak sra po glutenie? 🙂


Acha, bo ja zrozumiałam, że to dlatego byś miała wypłacane jakieś świadczenia z ZUS-u. Coś źle zrozumiałam.
Ewcia mówiła, że rozwolnienie świadczy o nietolerancji glutenu, ale jak widać dzieci mają różnie, bo Ula chyba miała problemy z wypróżnianiem.
A my przeszłyśmy na Enfamil 2 i tylko dwa razy jej wymieszałam z Enfamilem 1 po połowie, bo już za mało miałam Enfamilu 1, więc na noc i rano dostała już tylko Enfamil 2. Ale czuje się dobrze, ładnie spała i z rana jak zwykle była kupa. W najbliższych dniach planuję podać jej surowe tarte jabłko i żółtko jajka, tylko nie na raz oczywiście.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No jeszcze nie dawałam choć już jabłka są w sprzedaży fajne jesienne. Jutro chyba spróbujemy, bo na razie obserwuję tolerancję na Enfamil 2 🙂
W ogóle to tak się zastanawiam do czego w końcu służy smoczek trójprzepływowy od 3 m-ca. Bo kupiłam teraz do kaszki Aventu taki ze znakiem Y od 6 miesiąca i raczej lepiej przez to kaszka leci niż przez trójprzepływowy. Smoczki do picia i samego mleka zmieniam na czwórki, bo do takich rzadszych płynów Werce trójprzepływowy nie pasował wcale, tylko do kaszki niezbyt gęstej. To chyba trójprzepływowy pójdzie w odstawkę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

My kaszkę jemy łyżeczką, na gęsto, z jabłuszkiem.
A na trójce piła mleko z kleikiem, teraz samo mleko pije, bo ona musi szybko, inaczej się złości, na jedynce wodę pije. Tak,że u nas jest w sam raz póki co.
Kurdę, ta "wodę pije". Powiedzmy,że pije, bo ona wcale nie chce pić. Pociągnie dwa razy, czy to woda czy sok, i wypycha smoczek z buzi jęzorem... 🙃

A jabłek to ja mam kilka wielkich wiklinowych koszy w piwnicy...a jeszcze będą, bo te późne jeszcze niedojrzałe, a bedzie ich duuuużo 🙂

Idę zabrać się za obiad póki mały krasnal jeszcze spiuchna.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

astraaa napisał(a):
a na 28 weterynarza 😁

huehuehuehe idę już!

tej młoda nie denerwuj mnie ok 🤪 🤪 🤪
szumisz mała 🤪 🤪 🤪


😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jedynką Wikusia picie pije? Może właśnie za wolno jej leci? Moja piła trójką soki, wodę i herbatkę i samo mleko, a teraz zmieniam na czwórki, a od trójprzepływowego się dławiła.
Ja mam dziś obiad do zrobienia w 10 minut 😎 Małe wciąż śpi. Chyba więc trochę posprzątam :>
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Zaraz dostanę pierdolca 🙃

Wyje i wyje i wyje, gnój mały.
I nic mu nie jest!!!!!!
Po prostu cały czas chce żeby się nim zajmowac.

Chyba zaczne się cieszyć, że idzie do żłoba. Może tam się nauczy że nie jest pępkiem świata.
Okropna jestem i co z tego 😠 Mam już dość wszystkiego.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
fikumiku napisał(a):
Zaraz dostanę pierdolca 🙃

Wyje i wyje i wyje, gnój mały.
I nic mu nie jest!!!!!!
Po prostu cały czas chce żeby się nim zajmowac.

Chyba zaczne się cieszyć, że idzie do żłoba. Może tam się nauczy że nie jest pępkiem świata.
Okropna jestem i co z tego 😠 Mam już dość wszystkiego.

Łączę się z Tobą w bólu Fiku. U nas po 16 zaczyna się jazgot nieziemski. Tylko rączki i rączki grrr.
Lady ona biegunki nie ma, zrobiła normalną kupkę tak jak zawsze 🙂 za tydzień dostanie chyba mięsko z warzywkami 🙂 a dzisiaj jeszcze marchewkowa z ryżem 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
fikumiku napisał(a):
Zaraz dostanę pierdolca 🙃

Wyje i wyje i wyje, gnój mały.
I nic mu nie jest!!!!!!
Po prostu cały czas chce żeby się nim zajmowac.

Chyba zaczne się cieszyć, że idzie do żłoba. Może tam się nauczy że nie jest pępkiem świata.
Okropna jestem i co z tego 😠 Mam już dość wszystkiego.



uuu to cos te dzieciory maja wspolnego 😠
sprzatam i ciale przestaje,bo ksiaze krzyczy na cala chalupe 😠

moze pogoda?
jak jestem obok niego to sie nawet zabawi,a tylko odejde i łeeeeeeeeeeeeeeee
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mojej najgorsze akcje są po 18, bo ona by chciała już wtedy iść spać na noc niezależnie od tego ile wcześniej spała. Mimo, że się zajmujemy cały czas, bawimy, rozśmieszamy, smyramy, to chwila nieuwagi i ryk nieziemski. Już teraz ją kładziemy 19-19:30, bo dłużej nie wyrobi, a jak chce się ją przetrzymać to potem się tak rozeźli, że zasnąć nie może.
A teraz szczęśliwa bo zjadła zupkę i spała 3 godziny. Tylko nie pozwala mi wyjąć babola ogromnego, przez który w nosie świszczy 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
izunia1986op napisał(a):
fikumiku napisał(a):
Zaraz dostanę pierdolca 🙃

Wyje i wyje i wyje, gnój mały.
I nic mu nie jest!!!!!!
Po prostu cały czas chce żeby się nim zajmowac.

Chyba zaczne się cieszyć, że idzie do żłoba. Może tam się nauczy że nie jest pępkiem świata.
Okropna jestem i co z tego 😠 Mam już dość wszystkiego.



uuu to cos te dzieciory maja wspolnego 😠
sprzatam i ciale przestaje,bo ksiaze krzyczy na cala chalupe 😠

moze pogoda?
jak jestem obok niego to sie nawet zabawi,a tylko odejde i łeeeeeeeeeeeeeeee

U nas to samo. Stawiam na pogodę. Zimno, ale słonecznie. Idę jeść kluski leniwe mniam.
Na obiad dorszyk złowiony przez mojego ukochanego 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Łoooo....współczuję Wam, moja wyjców nie miewa, czasami pomarudzi sobie pod nosem jak już jest znudzona, ale wtedy po chwili usypia. Teraz też spi, wstała na mleko i śpi dalej, naprawdę ona z tym spaniem jest jak noworodek jeszcze.
Zresztą nawet jak nie spi to sobie może leżeć dłuuuuugo i się nawet nie odezwie, czasem w niani jej nie słyszę, a zaglądam,a tam w łóżeczku zabawa trwa na całego. no i ona uwielbia pieluszki, kocyki, swoją przytulankę i wszystko naciąga sobie na głowę, moment wtedy i spi (z paluchem w gębie niestety). Wszyscy się na chrzcinach pytali co ja jej daję,że taka podejrzanie spokojniutka jest i że nie płacze tylko się śmieje stale.
Czasem rano mi się nie chce wstać bo tak mówię póki nie marudzi to jeszcze sobie przysnę 😎 i ona by tak ze mną do południa leżała bez płaczu o jedzenie. Jedyne co ją wkurwia to mokra pielucha, albo pielucha z kupą, szlachcianka jest - nie wyleży 😉

Lady jak jej na dwójkę przekręcę to się dławi piciem, bo wtedy jest za szybko 🤢
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

astraaa napisał(a):
Łoooo....współczuję Wam, moja wyjców nie miewa, czasami pomarudzi sobie pod nosem jak już jest znudzona, ale wtedy po chwili usypia. Teraz też spi, wstała na mleko i śpi dalej, naprawdę ona z tym spaniem jest jak noworodek jeszcze.
Zresztą nawet jak nie spi to sobie może leżeć dłuuuuugo i się nawet nie odezwie, czasem w niani jej nie słyszę, a zaglądam,a tam w łóżeczku zabawa trwa na całego. no i ona uwielbia pieluszki, kocyki, swoją przytulankę i wszystko naciąga sobie na głowę, moment wtedy i spi (z paluchem w gębie niestety). Wszyscy się na chrzcinach pytali co ja jej daję,że taka podejrzanie spokojniutka jest i że nie płacze tylko się śmieje stale.
Czasem rano mi się nie chce wstać bo tak mówię póki nie marudzi to jeszcze sobie przysnę 😎 i ona by tak ze mną do południa leżała bez płaczu o jedzenie. Jedyne co ją wkurwia to mokra pielucha, albo pielucha z kupą, szlachcianka jest - nie wyleży 😉

Lady jak jej na dwójkę przekręcę to się dławi piciem, bo wtedy jest za szybko 🤢


Astra my mamy bliźniaczki 😁 Moja też po obudzeniu często zajmuje się sobą, że się nawet nie skapnę, że się obudziła jak coś robię. Najlepsza była ostatnio u rodziców w niedzielę. Poszła spać w drugim pokoju, zamknęłam drzwi żeby miała spokój, bo sporo osób na rocznicy było. Spała jakiś czas, aż nagle słyszymy pisk ale taki jak to przy zabawie. Wchodzimy bąbel leży na brzuchu i się bawi taka wypukłą naszywką koca w kształcie żyrafy cała szczęśliwa 🙃 Ciekawe ile się tak bawiła 😁
Marudzi najgorzej tylko jak jest śpiąca, ale można temu zaradzić - położyć spać 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
hej, ja juz po rozmowie z tesciowa. w sumie tak se pogadałysmy o tym i tamtym, jakos strasznie zeżlona nie jest, juz tyle lat choruje ze sie chyba pogodziła troche z tym. nio w srode za tydzien ma wizyte i zobaczymy czy chemia czy chemia w tabletkach. pewnie sie podda temu leczeniu bo co jej pozostało.
troche sie podbudowałam bo mzoe moja mam na tydzien/dwa czy miesiac przyjedzie, tesciowa mówi ze sie dobzre czuje i pomoze, ale jej jakos szczegolnie nie chce angazowac. ale wracałam ze sklepu to spotkałam sasiadke, kiedys z nia gadałam i mówiła ze u jej syna w złobku pracuje taka pani co od stycznia idzie na emeryture. super babka, ze oni mieli go zabierac bo sie nie mógł zaadaptowac i tylko to ze jednak został to tej pani zawdzeiczaja. i ma z nia kontakt bo chciała jakas przysługe z ZUS (gdzie ta sasdiadka pracuje), bo kuba chodzi juz do pzredszkola. i od stycznia jest wolna ta babka i mam jej nr, zadzwonie i mzoe jakos do konca roku dociagniemy a potem niania. mieszka 2 bloki dalej wiec w ogole super. tearz bedzie na emeryturze, ale jest w pełni sprawna, biega skacze z tymi dziecmi. pracowała w domu dziecka i w złobku na oddziale niemowlecym duzo lat, wiec referencje chyba spoko. umówie sie z nia moze w nastepnym tyg zobacze jakie wrazenie zrobi na mnie.
jakos sie podbudowałam juz, bo i babcia w miare spokojna i moze ta niania bedzie.
a i sasaidka mówiła ze jak troche popilnuje i bedzie ok to np jak bedziemy chcieli złobek załatwi miejsce w tym złobku szybciej. takze byłoby nieźle.

Aaaa wiecie co?? moje dziecko oszalało, ona zaraz zacznie wstawac mi. juz na czworakach sie na rekach rozprostowanych na ziemi podnosi tyłek i na prostych nogach staje. i łapie sie pałąków na macie i tez próbuje stawac. ja nie wiem co to za szaleniec...


co do rykotów naszych forumowych to moja chyba tez juz do nich nie nalezy... juz od dłuższego czasu sie soba zajmie, doskonali nowe umiejetnosci i wcale mamy nie woła. jak zaczyna marudzic tzn ze czas na sen, jest zmeczona, bo nawet na jedzenie nie płacze. jak marudzi to do łózeczka i zaraz spi.

Astra ja moze tez jak jej minie troche ten katarek i bedzie sie lepiej czuła to dam ta kaszke, zobaczymy jak u mojej bedzie, nasza tez je łyzeczka, na gesto 🙂 ale z butli zasysa powoli, wczoraj 100ml walneła soczku. a dzis tez juz kilka razy napiła sie, wiec beda z niej ludzie, hehe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...