Skocz do zawartości

Lipiec 2010 | Forum o ciąży


...123

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Edytka ja z Nivei mam krem na odparzenia z 20% tlenkiem cynku, ale może ze 2 razy go użyłam, bo jest bardzo gęsty i nie można go później zmyć z ciałka, więc do bani.
Ciekawe jakie sa te co ty stosujesz, może kiedyś wypróbuje, ale póki co najlepszy okazał się bepanthen.
Mam próbkę Emolium i jestem z niego bardzo zadowolona, jak mi się skoczy to kupię większe opakowanie.

Też powoli wraca mi ochota na seksik, i też czuję takie zgrubienie po nacieciu któe nie jest przyjemne, ale wstrzymam się do tego 6 tyg, zobaczymy jak będe się wtedy czuła 🙂

Dzisiaj moj królewicz zasnął o 19, mamy 22 a on smacznie śpi, aż dziwne!! A ja, zamiast spac z nim (bo pewnie w nocy już nie będzie taki chętny do spania) musiałam wziąść się za prasownie, mycie podłóg, pranie i dokończenie obiadu. Przez ostatni czas w nocy przespi jednym ciągiem max 1,5 godziny a później tak na raty śpi, raz 30min. raz godzinę, tak samo jest w dzień. Nie wiem czemu tak się dzieje....może to przez tego cholernego Bebilona, bo nie najada się do syta i budzi się - co prawda nie jest głodny bardzo, ale cycusia chętnie possie na przekąskę 🙂
We wtorek jak pojechaliśmy do tesciów to mały spał 4 godziny a może i nawet wiecej, i to w foteliku, w którym uwielbia spać, ale nie kładę go w nim na dłużej bo to nie zdrowe.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 20,1 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • lusia1982

    2395

  • edyta86

    2294

  • kama00006

    1605

  • justi5

    1967

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Mój przespał z 1,5 godzinki a pozniej koniec spania, tylko cyc i marudzenie. O 4-5 dostał butle 150ml i nic, po godzinie dalej domagał sie wiec zjadł 60ml i w moment usnał. O 6.30 wrócił Robert z pracy, ja byłam nieprzytomna, mały jakos dziwnie lezał w poprzek łóżka, wiec zeby go nie budzic tatus połóżył sie spac na podłodze....i tak spalismy wszyscy do 9. I dopiero wtedy jakos sie wyspałam.W dodatku ta pogoda mnie dobija, budze sie w nocy z zimna, chociaz jestem cała spocona. Jestem jakas osłabiona, cały czas boli mnie głowa, jest mi słabo. Chyba dopiero teraz organizm odczuł opiekę nad małym.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witam dziewczynki 🙂
Ja nie mogę narzekać na nocki (odpukać) bo Emilcia śpi po wieczornym karmieniu ok.5, nawet 6 godzin, a potem budzi się co 2,5-3 godzinki 😉 Także się wysypiam. Aktywna jest zazwyczaj od ok 7 rano do 12-13, a potem znowu kimka 🤪
Lusiu ja w szpitalu używałam tego kremu na odparzenia z cynkiem z Nivei i też uważam, że jest fatalny!!!!!!!! Strasznie wysusza skórę, zbija się w zaschnięte grudki i ciężko się go zarówno rozsmarowuje jak i zmywa 😮 😠 A ten S.O.S też jest odrobinkę gęstszy ale nie tak bardzo jak tamten, więc super się rozsmarowuje i przede wszystkim chroni przed odparzeniami i krostkami. Jest wskazany do stosowania na szyjce, pod paszkami, za uszami, w kącikach ust i na pupce 🙂
Wczoraj się ważyłam...po porodzie zrzuciłam 10 kg i zostało mi jeszcze 6 kg 🤨 A dziś wybieramy się całą trójeczką na zakupy, bo mamusia "wyrosła" ze wszystkich spodni sprzed ciąży 😮 i musi się zaopatrzyć w nowe 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witam
Ja miałam nockę też prawie nieprzespaną, bo Lenka jak się o 1.00 obudziła to do 4.00 z przerwami malutkimi przycycu była bo co ja położyłam to chwila moment i już rączkę mymlała w buzi i do cycka ja przystawiłam to ciągła. Na szczęście już około 4.00 położyłam ją i już usnęła na dłużej.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej Kochane 🙂
u nas też noc względnie fajna. Sewciu po kapieli oczywiście nie spał (no ja nie wiem czemu, ale On nigdy nie spi po kąpieli... starsze dzieci normalnie spały, zawsze o tej samej porze kapiel, smarowanko, szamanko, spanie a On za Boga nie chce spać... usnie na moment i potem przeważnie walczy z nami marudzeniem do olejnego karmienia, juz go kapie przy świetle dziennym bo myślałam ze on tak odreagowuje sztuczne mocne światło ale to nie pomogło... wyciszam go, przytulam, masuje, spiewam.... zaczne go chyba w południe kąpać) No ale nie płakał tylko grzecznie leżał sobie, wiec zjedlismy kolacyjkę z M. i razem z nami w łóżku usnął ale z zapodaniem smoczka. W sumie tylko w takich sytuacjach, może raz na dwa dni ten smoczek nam sie przydaje. bo tak to Mały nie chce.
Ten krem z Nivea na odparzenia faktycznie nie chce się domywać, ale na nim w sumie pisze że tworzy biała warstwę chroniącą przed uszkodzeniami mechanicznymi skóry... (czy jakos taK 😉 ) Ale jakoś mi On w miarę pasuję, czasem używam też sudocremu, starsze dzieci nim traktowałam 😉 Ale wiadomo, każde dziecko inne. Sewciu jakos problemów z Dupcia nie ma.
Mleko widać tez każdemu dziecku inne pasuje, bo nam ani Nan, Bebico już tym bardziej nie odpowiada, a Bebilon super pasuje. fakt że już ten duzy na krótko starcza, ale skoro taki mu odpowiada...
I Malutki coraz cześciej zaszczyca nas swoim rozbrajającym usmiechem 🙂 przeważnie tatusia nim raczy... 😉
dzisiaj dziwny dzień jakiś.. raz się chmurzy raz słońce...
musiałam poprać trochę w rękach i padam na pysk...
wykończy mnie ta pralka ale musze przetrwać jakoś do końca miesiąca.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
msr_monica napisał(a):
dziewczyny a podczas karmienia piersia to jaki drzem mozna jeśc? bo jest spory wybór. truskawkowy chyba nie, bo podobno truskawki uczulaja. moze lesny?


kurcze mi mówili w szpitalu ale zapomniałam....
myslę że leśny można....
może w necie cos piszę na temat tego jakie owoce można, jakaś lista, i drzem taki znaleźć 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej 🙂
Ja co prawda z czerwcóweczek, ale tak zagladnelam do Was 🙂
Ja tez jestem na etapie dzemow:wiec spokojnie mozna brzoskwiniowy, ananasowy, jagodowy, ja jem z czernej porzeczki i Malutkiej tez nic nie jest 🙂pozdrawiam 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ciesze sie Ellie . ze moze i tobie sie przyda ta stronka 🙂

AGA hehe no to szybko wrocilas do formy kurcze 4 tyg i juz seksik no nic tylko pozazdroscic .. . . oj Ja mimo nie malej checi nei bede miala na tyle odwagi . . . pewnie poczekam do pierwszej wizyty u ginka . . . w ogole bede musiala pomyslec o jakims zabezpieczeniu . . . gumki odpadaja, tabsy raczej tez teraz przy maluszku trudno byc punktualna , zostaja albo plastry albo zaszczyk ehhh ]no nic przede mna sporo czasu zostalo wczesniej inne lipcoweczki beda dawaly porady 😜 tak mysle
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej laseczki 🙂
Monia Gabrysia piękna i tylko do całowania 🙂 śliczna 🙂
Justi mi lekarz odradzał te zastrzyki... mam receptę na tabsy, ale czekam na okres... tez się ciężko zastanawiam bo przez tą moja "punktualność" mam Seweryna 🤪 😉 😉 😉
chciałabym wkładkę wewnątrzmaciczną ale się boje jak cholera.

u nas dzisiaj cała noc przespana 🤪
i wyspałam się jak nie wiem, ze juz mieszkanie ogarnięte 🙂 z wrażenia 🙂
zjadł mój rozbójnik po kąpieli o 19, standardowo nie spał do 22, zjadł ale mało, bo śpiący był taki że usnął już całkiem... i wstał do jedzenia o 6:30 🤪
no i zjadł, i spiocha narazie.
tak sie zastanawiam czy może mu byc za mało tych posiłków...? jest jeszcze malutki a przeważnie tak 3, do 4 godzin wytrzymuje. chyba ze cycus w między czasie. za tydzień do lekarza, wypytam.
chyba po pampery trzeba dzisiaj skoczyć...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Gabrysiulek cudny 😘
A ja wczoraj przechwaliłam Emi ze spaniem w nocy 😮 Dziś mała królewna budziła się co 2,5 godzinki na karmienie, a w między czasie stękała i marudziła co chwilkę o zmianę pieluszki, także się nie wyspałam zbytnio 🤢 A teraz nawet nie mam czasu zjeść śniadania ani się umyć bo mała chce jeść co godzinę i oczywiście zamiast spać, płacze żeby ją kołysać i nosić 😮Teraz piszę jedną ręką bo mam królewnę na rękach.
Justi fajowy artykuł 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
JUSTI artykuł super
EDYTKO ja tez staram sie nie przechwalać malej ze spaniem, bo ostatnio tak zrobiłam i jak się w nocy budzi na jedzenie to ok 1,5 nie spi je robi kupę i tak właśnie cale karmienie. a do tego się pręży cyca wypluwa i na nowo łapie.
Co do mnie to zadzwonię w tym tyg. do ginka i sie umowie, bo juz mam końcówkę tych brudów spływających, sam śluz zabarwiony lekko na brązowo. ja jak narazie to pewnie gumki będę musiała używać, bo mam jakieś bakterie w pochwie, zresztą zobaczymy co powie lekarz.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
justi5 napisał(a):
dziewczyny jakie formalnosci mialyscie zalatwic po porodzie w3 pracy podanie o macierzynski skladalyscie na razie na 20 tyg ?? czy wy ubezpieczacie wasze dzieci czy tatusiowie ??

Justi ja skontaktowałam się z naszym działem HR i umówiłam się konkretnie na dzień i godzinę na załatwienie formalności. Dziewczyna wydrukowała mi wszystkie dokumenty jakie muszę podpisać. A było tam podanie o urlop 20 tyg i te 2 dodatkowe. Aha i jeszcze jakieś 2 dni opieki, ale nie wiem dokładnie co to było :/
Może zadzwoń do siebie i podpytaj się jak to wygląda bo ja już zaczęłam szukać na necie wniosków i jakichś dziwnych zaświadczeń a okazało się to zbędne.

A z tym ubezpieczeniem to o co chodzi?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ellie no pracodawca odciąga Ci składki i wpłaca do ZUSu co miesiąc na ubezpieczenie, żebyś mogła się np leczyć bezpłatnie... i jeżeli Ty sie ubezpieczasz to dziecko chyba automatycznie też, ale rodzinną ksiązeczke trzeba kiedyś było wyrabiać... nie wiem jak teraz to wyglada...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
mnie sie polozna jak byla u mnie pytala kto bedzie ubez. dziecko Ja czy maz w zakladzie pracy . . .. powiedzialam,ze Ja
ehhh wlasnie dzwonilam do moich Kadr i co sie dowiedzialam wielkie nic " ja wlasnie jestem nowa zastepuje kogos tam" i musze sie dowiedziec ehhh no to wysle co mam czli podanie o urlop macierzynski wyszukany na necie 😜 i zaswiadczenie lekarskie

a te skladki to musialabym wypisac jakis druk ktory jest wpracy ale poki co po niego nie mam jak jechac, a przez te nasze auto ktore sie spierdzieliło nic nie da sie załatwicwszedzie zamiast spedzic 10 minu trzeba dojezdzac i traci sie 2 godz do pupy qrrr
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
  • Dodaj nową pozycję...