Skocz do zawartości

wrzesien 2010 | Forum o ciąży


ania87

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 73,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Loli

    10128

  • buuterfly

    7443

  • Ania8888

    7982

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

dzien dobry pierwsze jestesmy 😜
u nas noc ehh taka sobie w miare. Bywalo lepiej no ale gorzej tez tylko ze ja powoli p[rzestaje miec sile do wstawania ciagle... i spac mi sie chce nieziemsko..
No ale trzeba przezyc..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
a my drudzy 😜
dziendoberek 🤪
u nas nocka w miare 😉 od 4 spalismy razem... 🙂
ranek git pobawilismy sie troche, marcys trzylam gryzaczka 😜 ehehe
O TAK ZACZYNAMY DZIEN 😜
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/349/10bf89f2ed45ccd2med.jpg[/IMG][/URL]
teraz sie szykuje powoli do tesciowej i dzis zalatwianie ciasta, kosciola papiery musze zaniesc... jakies zakupki 😜
no i podalam mu dzis Nan... to nawet nie smierdzi... calkiem dobre, nie tak jak bebilon i mu smakowalo ale zobaczymy co dalej bedzie 😉

Domi a Ty podalas Kacperkowi ten bebilon comfort?? jak mu smakoewalo?? lepiej z kupa??
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ola dzis w nocy dostala 2 razy butelke co 3 godzinki bo mama padła i sie nie podniosla. janusz mnie budzil zebym sobie cycka schowala 😁, nioe pamietam keidy bylam takazmeczona. no ale od 6 to juz na naszej wersaleczce spalismy w 4 - Ola cyc ja i gdzies tam na skrawku janusz :P
teraz mala spi ale placze co chwile przez sen.. moze zjem chociaz sniadanie. pije herbate z mlekiem na wytworzenie pokarmu. moj meżul jest przewrażliwiony, nie każe mi jeść dużo rzeczy, nie każe mi oli na spacer brac,normalnie boi sie o nia jak nie wiem. tlumacze mu ze nie bedzie jej tak w domu trzymal ciagle ale nie pomaga.przy oknie mi na razie każe po troche siedziec
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kurcze u nas nocka najgorsza z możliwych!! od 3;30 małej się oczka otworzyły i ni hu hu żeby zasnąć...i tak do 5;30 😞 chyba ją brzuszek bolał...ale wymiękłam całkowicie...na szczescie do 8;30 dała potem pospać...a śpi jakoś tak niespokojnie...i te jej stękanie i charczenie! 😠

my chrzest tak gdzieś w listopadzie,a może początek grudnia. u nas znowu taki 'problem' że mamy dużą rodzinę i robienie chrzcin w domu odpada, bo ich nie pomieścimy, a co za tym idzie kasa kasa kasa wydana w knajpie i od cholery latania i załatwiania!

czy ja pisałam że moja zasnęła????? 😜 co za dziecko 😜

hmm kurcze, nie chciałam żeby była podobna do mnie! mam nadzieje że to się zmieni, bo mój mąż wg mnie jest bardziej urodny 🙂 a dzisiaj mi o 6 rano przed pracą poleciał po pieczywo bo już nie było! no koooochany 🙂 więc idę jeść... 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a ja Wam muszę kogoś przedstawić 😁 oto Alek - syn Eloite 😁
[URL=http://img204.imageshack.us/i/zdjcie0113.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/3444/zdjcie0113.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej, ja weszlam a wszytskie wywialo 😉
Mały w koncu zasnal to na szybko opisze wam porod 🙂
We wtorek odeszly mi wody, a wlasciwie byl jeden chlust o ktory tu pytalam. Potem sie uspokoilo, a jakies 10 minut zaczely leciec jak z kranu. Zasiałam panike i pojechalismy do szpitala. Pani na izbie zapytala czy jestem pewna ze to wody, ale jak jej cala izbe zalalam to juz sobie dala spokoj z glupimi pytaniami. dodam ze skurczy 0. Lekarz zbadal, stwierdzil ze rozwarcie na 3 cm i na porodowke. Skurcze byly, ale nieregularne. Ok 1-2 podłączyli mi oxy i sobie tak leżałam. Łukasz cały czas był ze mną, podawał wode, poki moglam to spacerował ze mną. Ok 5-6 skurcze zaczely sie regulowaci przyszla pielegniarka i mowi ze rozwarcie na 4 cm. Potem zaczely sie bardzo nasilać, ale po 7 nadal bylo tylko 4 cm. myslalam ze sie tam poplacze, na tyle bolu a tu ani 1 cm wiecej. Koło 8 przyszła do mnie moja położna ze szkoły rodzenia i kazali mi przejść na pojedyncza sale. Zaraz jak sie tam polozylam skurcze sie nasilily, a potem to juz mało pamietam. Kojarze tyle ze czekalam na jakas przerwe miedzy nimi a jak sie jeden konczyl to drugi sie zaczynal. Gadalam caly czas, Łukasz mowil zebym sobie odpoczela ale mnie to pomagalo wiec nawijalam jak maly motorek. Kazali mi siąść na piłce ale jak zeszłam to miałam taki kołowrotek w glowie ze szybko mnie wzieli z powrotem. Zapytalam o cos p/bolowego, ale polozna powiedziala ze skuteczniejszy i mocniejszy lek moge dostac po wizycie. Więc sobie leżałam, Lukasz przypominal mi o oddcyhaniu, a właściwie wentylowal sie razem ze mną, bo ja już mało kojarzyłam ze zmęczenia i z bólu. Przyszeld lekarz to sie pytam o lek jakiś, a on mi podał nazwe tego słabszego, a ze na reszte musimy poczekac:/ na co ja ze moge czekac i on sie zdenerwowal, ze podwarzam jego decyzje i wyszedl:/ Powiedzielismy poloznej ze sie chyba obrazil a my nie mielismy nic zlego na mysli, a ona ze tu sie nikt na nikogo nie obraza i wyszla. Zaraz przyszli z powortem i byl juz milszy 🙂 ale okazalo sie maly juz schodzi i mogloby mu zaszkodziec, bo bylo 8 cm. Jak doszlo do partych to mi sie skurcze uspokoily, tzn byly ale b. zadkie, na szczescie juz po 3 partym Mały wyszedl i o9.48 Dawidek byl juzz nami, Łukasz przecial pepowine i poszedl zobaczyc bad a mnie za ten czas zszylli bo mnie b. porozrywal. zaraz przyszedl z powrotwem i powiedziaal ze jest śliczny 🙂 ja stracialm duzo krwi wiec moglam wstac dopiero wieczorem. ale najwazniejsze ze Maly jest zdrowy 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
No a mnie kazali brać żelazo bo mam anemie, a Dawidka boli po tym brzuch więc cały czas mi płacze, robi kupki na zielono i jakby mogl to by jadl caly czas:/ dzis go juz odstawie, mam nadzieje ze to jakos pomoze, bo w dzien jeszcze jakos dajemy rade, ale codziennie od godz 20 do 24 to mamy koncert na ktory nic nie skutkuje 😞 a mnie jest żal jak on sie tak meczy 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marta super opis 🙂 bez komplikacji, w miarę szybko!
teraz czekamy na fotkę Dawidka 🙂


buuterfly czy Twój mały nadal ma to ropiejące oczko? bo u mnie coraz bardziej...strasznie to wygląda,a nic nie pomaga 😞 i mała mi marudzi od godziny...echh ciężki dzień!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny,wpadłam tylko na chwilkę i nie nadrobiłam wszystkiego.
  • Agaa mojemu małemu tez tak dzieje się z oczkiem i kazali przemywać wodą przegotowaną jak narazie nie jest gorzej
  • Laurana kup sobie w aptece tabletki z buraka i nie jedz tego żelaza można to jeść przy karmieniu i masz to naturalne i brzusio nie będzie go bolał spróbuj mu masować delikatnie brzusio z kierunkiem wskazówki zegara i kup kropelki infacol na koleczki bardzo pomaga 🙂My mamy piękną pogodę i za chwilkę na spacerek pójdziemy
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Alek 🤪 łuhuu nie Saszkaa 😁
    ale słodziak z niego !! 🙂
    Myśmy mieli ciężko małego uspać jak obudził się przed 12 to do 2 nie umieliśmy go uspać
    później na szczęście zasnął i spał do 5 🙂 a teraz dalej śpiocha jak aniołek malutki 🙂
    A ja za to czuje sie jakaś taka niewyspana że szok 🤨 zasnełam to chyba 3 dochodziła póżniej znó po5 zasnąć nie umialam eh 😞
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    ja się zaraz popłaczę, moja marudzi od 11tej!! 😞 dałam jej teraz trochę butli, to possała i padła...już nie wiem jak sie nazywam, cała jestem usmarowana mlekiem moim i tym z proszku 😞
    kryzys nr 2
    jak teraz przyjdzie położna i mi ją obudzi to ją uduszę!!!
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...