Skocz do zawartości

wrzesien 2010 | Forum o ciąży


ania87

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 73,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Loli

    10128

  • buuterfly

    7443

  • Ania8888

    7982

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Moja ostatni raz przyjdzie w piatek uff czwarty :/ Przychodzi, budzi mi dziecko ktore slodko spi, przewija pyta jak ja sie czuje, gryzmoli cos w papierach pyta czy mam jakies pytania i tyle. Trwa to jakies hmmm 7 minut..
No jak juz mowimy o siuraniu to moja oczywiscie w nocy osikala wszystkie ubranka, przewijak itd.. 😁
Zdolna dziewczynka 🙂
A my dzisiaj do lekarza a zimno jak cholera.. hmm jak ja ją ubiore na takie zimno. 🤨
a ze szczepieniami jeszcze Elus nie wiem. pewnie mi dzisiaj lekarka wszystko powie, to jak wroce to dam znac chyba ze mi tez nie zle namieszają.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny jak tam na dziś?Ale mam ciszę nudzi mi się 😉Pawełek sam zasnął w łóżęczku 🙂,do nas położna też ostatni raz przychodzi dziś albo jutro .Nie nadrobiłam forum ,za dużo tego miałam troszkę kłopotów z pępuszkiem małego ehhhh i muszę psikać go antybiotykiem ,mały przybiera bardzo dobrze był ważony we wtorek i ważył 4270g a dziś go tez ważyli i miał 4470g lekarka się śmiała ,że zamiast mleka mam krupiczke w cycach hehe.Co do siurania po mamie też już to przerabialiśmy i kupke również dowcipny był jak go do wanny dałąm a ten sruuuu 🤔byłam z nim u koleżanki która ma córkę o dwa lub trzy miesiące starszą pokaże wam zdjecie jaka różnica jest hihi U Was też pogoda taka ,że mgla jest straszna??
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
npo to ja wam moge wreszcie cos na temat kupy powiedziec bo wreszcie u nass była! żółta i kwaśno śmierdząca, mamusia jest szczęśliwa. Olenka lezala u mnie na kolanach i tak mi sie cieploi zrobilo, pampersiak chyba krzywo zapiety bo wylądowało na mnie no i ona cala w kupie była ażpod pępek 😁 a teraz śpi..ciiii moze wreszcie odpoczne bo w nocy tez nie bylo jak, spala caly czas z nami, wstalam cala obolala
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
jezuu dziś się zakochałam w moim dziecku tak na zabój 🤪
usnął u mnie na brzuszku przytulony i choć miałam do rozwieszenia pranie, prysznic, sprzątanie to normalnie nie mogłam się od niego oderwać 😁
nie potrzeba mi żadnego faceta więcej 😁

mam tylko problem przy przewijaniu, bo strasznie mi ryczy (w szpitalu tak nie było).
nie wiem czy to dlatego, że się ślamazarzę i jemu zimno, czy nie lubi czy co 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a ja do Was próbuję napisać od 8 rano!!! mamy 12;25 i DOPIERO teraz mała usnęła!!!!
wczoraj katastrofa...to co się działo to chyba była kolka...ryk przez dwie godziny!! tchu złapać nie umiała, mój się przestraszył, zestresował i wyszedł do innego pokoju bo mówi że nie umie patrzeć jak ona cierpi 😞 a dziś od rana podobnie...nie wiem co jej jest 😞 nie ma gorączki..ale odkryłam że na ustach zrobiła jej się blaza! odcisk!!!!! od SSANIA????? nosz qrwa 😜 i dlatego od rana na mojego cycka tak reagowała..pewnie ją bolało 😞 echhhh...

Aniu87! gratuluję żółtej kwaśnej kupy 😁 😁 😁

Perełka woooow gigant to dziecko! ciekawe ile waży 🙂

Dosik...przykro mi z powodu babci 😞

eloite ciekawe na jak długo Alek Cię zaspokoi 😁 😁 😁 a jak Twoje siostrzyczki na niego zareagowały? 🙂 mężczyzna w domu 😁

Eluśka ja też coraz bardziej za kawą tęsknie 😞 czemu już dziś do lekarza? ja mam dopiero w trzecim tygodniu z nią iść...i już się ni emogę doczekać!

Anulka biedny ten Marcelek 😞 dobrze, że tego nie będzie pamiętał....i tyle razy na raz kują? echh..wszystkie nas to czeka 😞

zachciało się mieć dzieci 😜 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
no wlasnei z tymi szczepieniami to jest tak ze jak sie zaplaci to klują chyba raz a nie 3. ja jeszcze nei wiem co zrobie 🤨 mam dosc patrzenia jak ją kłują. od tego szpitala juz minelo tyle czasu a ona dalej ma siniaki na rączkach. ale nie wiem ile to sie placi. bierzecie tez te dodatkowe szczepienia: rotawirusy i pneumokoki?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
no wlasnie jakby tak chcial wszystko to w tysiacach liczyc.. bo te podstawowe jak sie wezmie w jednej dawce te co za kase to pozniej dalej trzeba to samo, nie mozna raz wziac tych refundowanych a pozniej placic, trzeba sie od razu zdecydowac i albo 3 razy placic albo 3 razy za darmo kluc kilka razy. a ja sie boje ze ona jakos to zle zniesie i potem juz wyjscia nie bedzie, ale kasy nie mam 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej 🙂 tak tylko powiem, że różne dzieci różnie szczepienia znoszą. Jednych nie daje się uspokoić przez kilka godzin i są marudne parę dni, a inne po 5 minutach zapominają o szczepieniu.
O ile się dobrze orientuję, szczepionki skojarzonej nie trzeba brać od razu przy pierwszym szczepieniu. Można zaszczepić "normalnie" za darmo, a za drugim razem wziąć skojarzoną. Ważne jest, że jak się już weźmie skojarzoną, to na skojarzonej trzeba cały czas jechać. W drugą stronę przymusu nie ma. Więc jak nie jesteście pewne, to weźcie za pierwszym razem wersję darmową - jak dzieci ją źle zniosą, to następnym razem weźmiecie płatną. Tzw. kompromis 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczyny
moj tez caly czas kluty jest np jutro znowu idziemy na pobranie krwi zeby sprawdzic bilirubine a on tak placze jak go kluja ze az mam lzy w oczach.
A jak tam wasze cycuszki bo moje sudki wysiadaja dzisaj poszlam kupic te kapturki i powiem wam ze super sprawa je duzo szybciej i nie boli tak bardzo przy ssaniu.
A co do szczepionek to tez sie zastanawiam nad tymi dodatkowymi lekarka poleca zeby to zrobic ale tyle kasy to kosztuje 😞.Gadalam dzisaj z kuzynka i ona powiedzala mi ze po skonczeniu pierwszego roku zycia te dodatkowe sa za darmo ale nie wiem czy to prawda bo pierwszy raz o tym slysze.
A po za tym moj maly jest grzeczny tylko dzisaj cos w nocy wojowal do 3:00 nie robil kupiki cala noc i do teraz jeszcze nic 😞pewnie brzuszek go boli a ja nie wiem jak mu pomoc 🥴
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Asiu nie wyobrażam sobie mieć jeszcze do czynienia z żółtaczką! także podziwiam, doskonale sobie dajesz radę! trzymam mocno kciuki żeby to cholerstwo już znikło!!!!
ucałowania dla Ciebie i Adaśka 😘 😘 😘 😘 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...