Skocz do zawartości

GRUDNIÓWECZKI 2010 | Forum o ciąży


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 31,1 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • aisak_89

    4621

  • naylaaa

    4039

  • gonia88811

    3165

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
gonia88811 napisał(a):
Hej 🤪
Melduję się 😉
Byłam rano na badaniach a po południu do gina jadę , trzymajcie za mnie kciuki - aby cos sie ruszyło bo się załamię 😞
A Kasia się nie pojawiła, może rodzi 🙂
A dziś Adusia bedzie miala wyniki badań Sibastianka, oby były dobre i wrócili już do domu 😆

hehe ja miałam na badania jechać ale len mnie dopadł, nie przejmuj się bo jak Ci powie że się ruszyło albo nie ruszyło na to samo wyjdzie, u mnie ruszenie już miesiąc trwa i co?? a niektórym nic się nie rusza i nagle rodzą, niewybadasz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej dziewuszki 😉
Mi Nina pisała, że o 2.40 odeszły jej wody ale długo miała rozwarcie na 1,5 cm i mieli jej podać okscytocyne i o ile miała nie pomóc to mieli właśnie zrobić cc...Opowie nam na pewno jak tylko wejdzie na brzuszek ale to jeszcze trochę. Dziwne, że jeszcze żadna się nie rozpakowała i już czuję to zdenerwowanie Twoje Aga bo jesteś po terminie i nic 🤔 Ja nie przyśpieszałam porodu i proszę- urodziłam 8 dni przed terminem 🙂 Jestem szczęśliwa jak nigdy! Ah- mała cały czas by jadła, taki z niej głodomorek 😜 W nocy śpi piąte przez dziesiąte ale to nocny marek po rodzicach więc się do końca nie wysypiam. Takież to uroki macierzyństwa 😁 Poza tym jak otworzy szeroko oczka i tak patrzy na Ciebie to jak tu zasnąć 😉 Idę zrobić pranie bo mała dwa razy zrobiła niespodziankę jak ją przebierałam więc trzeba co nieco poprać. No a śpi teraz więc to wykorzystam 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mini23 napisał(a):
Teraz wam powiem co u mnie... to tak była położna i Maja nie ma już żółtaczki i jak chce to mam się z nią przejść do przychodni zobaczyć jak przybiera itp...poza tym jutro mam iśc do lekarza bo stwierdziła że ten nie miły zapach może oznaczać że stan zapalny się wdaje... 🤢

wiesz co Mini mi sąsiadka opowiadała ze teraz z 2 tyg temu u nas dziewczyna urodziła i ordynator ją szył no i że zakłada jej WSZYSTKIE SZWY ROZPUSZCZALNE (nam na szkole rodzenia mówią to samo ze nic się nie zdejmuje wszystkie są rozpuszczalne) no i coraz gorzej jej i gorzej, a u nas położna to z raz przyjdzie a tak to mówi żeby dzwonic jakby sie ewentualnie coś działo, no i ona zadzwoniła bo 2 tyg po porodzie a ją krocze coraz bardziej boli i ta mówi że w ośrdku jutro lekarz bedzie, no to dziewczyna przyszła na drugi dzien lekarz ją zbadał i mówi że pani ma szwy niezdjęte, wrastają sie i infekcja się robi i dopiero jej zdjął, jaja jak berety :/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Martuska_D napisał(a):
Hej dziewuszki 😉
Mi Nina pisała, że o 2.40 odeszły jej wody ale długo miała rozwarcie na 1,5 cm i mieli jej podać okscytocyne i o ile miała nie pomóc to mieli właśnie zrobić cc...Opowie nam na pewno jak tylko wejdzie na brzuszek ale to jeszcze trochę. Dziwne, że jeszcze żadna się nie rozpakowała i już czuję to zdenerwowanie Twoje Aga bo jesteś po terminie i nic 🤔 Ja nie przyśpieszałam porodu i proszę- urodziłam 8 dni przed terminem 🙂 Jestem szczęśliwa jak nigdy! Ah- mała cały czas by jadła, taki z niej głodomorek 😜 W nocy śpi piąte przez dziesiąte ale to nocny marek po rodzicach więc się do końca nie wysypiam. Takież to uroki macierzyństwa 😁 Poza tym jak otworzy szeroko oczka i tak patrzy na Ciebie to jak tu zasnąć 😉 Idę zrobić pranie bo mała dwa razy zrobiła niespodziankę jak ją przebierałam więc trzeba co nieco poprać. No a śpi teraz więc to wykorzystam 🙂

Marta wg Twojego suwaczka jeszcze 4 dni 🤪 🤪 🤪 ale szczerze nie dobijaj nas przeterminowanych i z kończącą się datą ważności 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mini- dziękuję za założenie wątku o narodzinach mojej córeczki! 🙂
Dobrze, że Maja już nie ma żółtaczki, a poza tym rozumiem, że wszystko ok? 🙂
U mnie była już położna dwa razy i teraz w czwartek przyjdzie zdjąć mi szwy 🤢 Mam nadzieję, że to bardzo nie boli 😮 Stwierdziła, że mała nie ma żółtaczki więc super. Na bioderka już zapisałam Gabi na 20 stycznia bo prędzej nie ma terminów ale to chyba koło 6 tyg się idzie. Tak czy owak jakoś sobie radzę i ciągle uczę- pracowałam w żłobku ale to nie to samo co opieka nad swoim dzieckiem 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mini23 napisał(a):
aga_ta napisał(a):
Mini23 napisał(a):
Teraz wam powiem co u mnie... to tak była położna i Maja nie ma już żółtaczki i jak chce to mam się z nią przejść do przychodni zobaczyć jak przybiera itp...poza tym jutro mam iśc do lekarza bo stwierdziła że ten nie miły zapach może oznaczać że stan zapalny się wdaje... 🤢

wiesz co Mini mi sąsiadka opowiadała ze teraz z 2 tyg temu u nas dziewczyna urodziła i ordynator ją szył no i że zakłada jej WSZYSTKIE SZWY ROZPUSZCZALNE (nam na szkole rodzenia mówią to samo ze nic się nie zdejmuje wszystkie są rozpuszczalne) no i coraz gorzej jej i gorzej, a u nas położna to z raz przyjdzie a tak to mówi żeby dzwonic jakby sie ewentualnie coś działo, no i ona zadzwoniła bo 2 tyg po porodzie a ją krocze coraz bardziej boli i ta mówi że w ośrdku jutro lekarz bedzie, no to dziewczyna przyszła na drugi dzien lekarz ją zbadał i mówi że pani ma szwy niezdjęte, wrastają sie i infekcja się robi i dopiero jej zdjął, jaja jak berety :/


No tylko że ja nie mam szwów,miałam jeden na zewnątrz ale już się rozpuścił...

hehe to sie ciesz ze nikt CI ich nie będzie wypruwał:/ brr nie wiem co to u nas się dzieje, a wogóle kurcze wiecie co mała mi się nieziemsko wierci spać się nie da, siedzieć za bardzo też nie, to już nie jest tylko nieprzyjemne ale momentami boli 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Oj mamuśki zazdroszcze wam tych maluszkow które juz mozecie tulic 😁 ale ja juz nie probuje przyspieszac hehe bo co ma byc to i tak bedzie ale moze cos sie ruszy wkoncu jutro bedzie tydzien jak ten czop odszedl i plecy mnie czesciej i pachwiny bola no zobaczymy 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mini23 napisał(a):
Martuska_D napisał(a):
Mini- dziękuję za założenie wątku o narodzinach mojej córeczki! 🙂
Dobrze, że Maja już nie ma żółtaczki, a poza tym rozumiem, że wszystko ok? 🙂
U mnie była już położna dwa razy i teraz w czwartek przyjdzie zdjąć mi szwy 🤢 Mam nadzieję, że to bardzo nie boli 😮 Stwierdziła, że mała nie ma żółtaczki więc super. Na bioderka już zapisałam Gabi na 20 stycznia bo prędzej nie ma terminów ale to chyba koło 6 tyg się idzie. Tak czy owak jakoś sobie radzę i ciągle uczę- pracowałam w żłobku ale to nie to samo co opieka nad swoim dzieckiem 🙂


No ja mam na bioderka 28 grudnia 😁 mała to wogóle cycol niesamowity je śpi,je śpi nawet kupa jej nie przeszkadza byle cyc był na czas 😁 🤪


U mnie to samo- małe głodomorki 😜 Mąż dzisiaj był po Akt Urodzenia Gabi i po papiery do becikowego 🙂 Agatka- ta Twoja Zośka rzeczywiście uparta że tak w brzuszku jeszcze buszuje 😁 No ale mówiłam- u mnie sie zaczęło nagle krwawieniem w nocy i jak zajechaliśmy do szpitala a położna się pyta czy mąż też będzie przy porodzie i czy mamy drobne pieniądze na strój to wierz mi, że byłam zdziwiona. Na porodówce zaczęły się skurcze, później mi pęcherz płodowy przebił lekarz i poszło 🤪 Ale mówiąc szczerze to namęczyłam się jak diabli 😞 Gdyby nie mój mąż to chyba bym tam zdechła za przeproszeniem! Błagałam o znieczulenie i bluźniłam jak szewc że już kurwa nie mogę ha ha 😁 😁 Ale jak mi małą położyli na brzuchu później to omal nie umarłam ze szczęścia!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Martuska_D napisał(a):
Agatka- ta Twoja Zośka rzeczywiście uparta że tak w brzuszku jeszcze buszuje 😁

No spać nie daje nie jest wesoło i nie zapowiada się na zmiane, dziecko przed porodem się wycisza a ta nie pamiętam kiedy ta szalała z dnia na dzien coraz gorzej już się zastanawiam czy może coś jej nie przeszkadza 😞
Kropeczek napisał(a):
Mini ty o w ogóle masz więcej szczęścia niż rozumu 🤪

haha to cała kwintesencja Mini
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aga_ta napisał(a):
Martuska_D napisał(a):
Agatka- ta Twoja Zośka rzeczywiście uparta że tak w brzuszku jeszcze buszuje 😁

No spać nie daje nie jest wesoło i nie zapowiada się na zmiane, dziecko przed porodem się wycisza a ta nie pamiętam kiedy ta szalała z dnia na dzien coraz gorzej już się zastanawiam czy może coś jej nie przeszkadza 😞
Kropeczek napisał(a):
Mini ty o w ogóle masz więcej szczęścia niż rozumu 🤪

haha to cała kwintesencja Mini


Moja mała w wieczór poprzedzający noc kiedy zaczęło się krwawienie i poród to ruszała się normalnie jak zawsze. Dopiero w szpitalu jakoś się wyciszyła ale podczas ktg dawała znać często także chyba nie ma reguły 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Martuska_D napisał(a):
aga_ta napisał(a):
Martuska_D napisał(a):
Agatka- ta Twoja Zośka rzeczywiście uparta że tak w brzuszku jeszcze buszuje 😁

No spać nie daje nie jest wesoło i nie zapowiada się na zmiane, dziecko przed porodem się wycisza a ta nie pamiętam kiedy ta szalała z dnia na dzien coraz gorzej już się zastanawiam czy może coś jej nie przeszkadza 😞
Kropeczek napisał(a):
Mini ty o w ogóle masz więcej szczęścia niż rozumu 🤪

haha to cała kwintesencja Mini


Moja mała w wieczór poprzedzający noc kiedy zaczęło się krwawienie i poród to ruszała się normalnie jak zawsze. Dopiero w szpitalu jakoś się wyciszyła ale podczas ktg dawała znać często także chyba nie ma reguły 🙂

tak ale ona nie rusza sie normalnie, ona wściku dupy dostaje, ja nie moge nic robić, czasem mam wrażenie że się próbuje przekręcić a w brzuchu tak nieprzyjemnie, i po pecherzu mi głową jeździ cały czas, czuje jakbym non stop wilka miała, nie wiem co jej się porobiło
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej Dziewczyny 🙂
Ledwo żyję, ale nie rodzę 🤨 Mam skurcze jak na @ już trzeci dzień, ale nic się nie dzieje więcej ani nie są regularne ani coraz mocniejsze 🤔 Noc miałam dobrą tylko wstawanie na siusiu i piciu 🙂 Moja Alusia już chyba od Tygodnia się nie rusza tylko tak poprawia, przekręca, ale nie szaleje jak jeszcze nie dawno 🙂 Do terminu mam 5 dni a tu się muszę tak męczyć a jak jeszcze przenoszę z takim samopoczuciem to Święta będę przekichane 🤔 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aisak_89 napisał(a):
Hej Dziewczyny 🙂
Ledwo żyję, ale nie rodzę 🤨 Mam skurcze jak na @ już trzeci dzień, ale nic się nie dzieje więcej ani nie są regularne ani coraz mocniejsze 🤔 Noc miałam dobrą tylko wstawanie na siusiu i piciu 🙂 Moja Alusia już chyba od Tygodnia się nie rusza tylko tak poprawia, przekręca, ale nie szaleje jak jeszcze nie dawno 🙂 Do terminu mam 5 dni a tu się muszę tak męczyć a jak jeszcze przenoszę z takim samopoczuciem to Święta będę przekichane 🤔 🙃


He he he właśnie ci napisałam eska hahaha a ty się meldujesz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
gonia88811 napisał(a):
aisak_89 napisał(a):
Hej Dziewczyny 🙂
Ledwo żyję, ale nie rodzę 🤨 Mam skurcze jak na @ już trzeci dzień, ale nic się nie dzieje więcej ani nie są regularne ani coraz mocniejsze 🤔 Noc miałam dobrą tylko wstawanie na siusiu i piciu 🙂 Moja Alusia już chyba od Tygodnia się nie rusza tylko tak poprawia, przekręca, ale nie szaleje jak jeszcze nie dawno 🙂 Do terminu mam 5 dni a tu się muszę tak męczyć a jak jeszcze przenoszę z takim samopoczuciem to Święta będę przekichane 🤔 🙃


He he he właśnie ci napisałam eska hahaha a ty się meldujesz


Właśnie przeczytałam 🙂 Dzia Kochana, że się martwisz 😘 Bardzo bym chciałam, ale nic się nie dzieje na poważnie. Brzuch boli jak na @ pipka boli i opuchnięta, ale nic się więcej nie dzieje 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aisak_89 napisał(a):
Hej Dziewczyny 🙂
Ledwo żyję, ale nie rodzę 🤨 Mam skurcze jak na @ już trzeci dzień, ale nic się nie dzieje więcej ani nie są regularne ani coraz mocniejsze 🤔 Noc miałam dobrą tylko wstawanie na siusiu i piciu 🙂 Moja Alusia już chyba od Tygodnia się nie rusza tylko tak poprawia, przekręca, ale nie szaleje jak jeszcze nie dawno 🙂 Do terminu mam 5 dni a tu się muszę tak męczyć a jak jeszcze przenoszę z takim samopoczuciem to Święta będę przekichane 🤔 🙃


Aj tam przed świetami urodzisz na pewno, na bank!!!!!!! Obiecuję Ci 😉
Ja idę niedługo do lekarza i denerwuję się strasznie, bo chce usłyszeć dobre wieści.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aisak_89 napisał(a):
gonia88811 napisał(a):
aisak_89 napisał(a):
Hej Dziewczyny 🙂
Ledwo żyję, ale nie rodzę 🤨 Mam skurcze jak na @ już trzeci dzień, ale nic się nie dzieje więcej ani nie są regularne ani coraz mocniejsze 🤔 Noc miałam dobrą tylko wstawanie na siusiu i piciu 🙂 Moja Alusia już chyba od Tygodnia się nie rusza tylko tak poprawia, przekręca, ale nie szaleje jak jeszcze nie dawno 🙂 Do terminu mam 5 dni a tu się muszę tak męczyć a jak jeszcze przenoszę z takim samopoczuciem to Święta będę przekichane 🤔 🙃


He he he właśnie ci napisałam eska hahaha a ty się meldujesz


Właśnie przeczytałam 🙂 Dzia Kochana, że się martwisz 😘 Bardzo bym chciałam, ale nic się nie dzieje na poważnie. Brzuch boli jak na @ pipka boli i opuchnięta, ale nic się więcej nie dzieje 😞


Aga Mini jakiś czas przed porodem też zle się czuła, więc nie martw sie, napewno Kasiu bedzeie Alusia 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
gonia88811 napisał(a):
aisak_89 napisał(a):
gonia88811 napisał(a):
aisak_89 napisał(a):
Hej Dziewczyny 🙂
Ledwo żyję, ale nie rodzę 🤨 Mam skurcze jak na @ już trzeci dzień, ale nic się nie dzieje więcej ani nie są regularne ani coraz mocniejsze 🤔 Noc miałam dobrą tylko wstawanie na siusiu i piciu 🙂 Moja Alusia już chyba od Tygodnia się nie rusza tylko tak poprawia, przekręca, ale nie szaleje jak jeszcze nie dawno 🙂 Do terminu mam 5 dni a tu się muszę tak męczyć a jak jeszcze przenoszę z takim samopoczuciem to Święta będę przekichane 🤔 🙃


He he he właśnie ci napisałam eska hahaha a ty się meldujesz


Właśnie przeczytałam 🙂 Dzia Kochana, że się martwisz 😘 Bardzo bym chciałam, ale nic się nie dzieje na poważnie. Brzuch boli jak na @ pipka boli i opuchnięta, ale nic się więcej nie dzieje 😞


Aga Mini jakiś czas przed porodem też zle się czuła, więc nie martw sie, napewno Kasiu bedzeie Alusia 😉


A Ty jak się czujesz??
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
no pogoda dzis paskudna tak szaro jakos i śnieg ciagle sypie, mnie bola plecki i troche brzuch ale chyba zaczynam sie do tego przyzwyczajac hehe 🙂
Kasiu a my tu już miałyśmy nadzieje, że może rodzisz 😉
Gosia jak Cie lekarz od razu skieruje do szpitala to sie odezwij hehe 😁 tak moja szwagerka pojechałą na kontrole a on do niej że ma wrócić do domu po torbe i spowrotem do szpitala rodzić hehe życze i Tobie tego kochana 😆
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...