Skocz do zawartości

GRUDNIÓWECZKI 2010 | Forum o ciąży


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 31,1 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • aisak_89

    4621

  • naylaaa

    4039

  • gonia88811

    3165

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Ja już po śniadanku 🙂
Aduś naprawdę masz problem ! u nas dzięki bogu rodzice obiecali że jak zacznę rodzić to od razu przyjeżdżają i siedzą u nas dopóki nie wyjdę ze szpitala. Tata ma już nagrane że będzie brał wolne na telefon a mama po prostu zamknie sklep 🙂 A jak zacznę w nocy rodzić to do brata męża zawieziemy 🙂
Zjadłam te śniadanie i się śpiąca zrobiłam 😞 cały czas mnie brzuch pobolewa od 3 dni 😞 by się mogło już coś zacząć a tu nic !!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hey dziwczyny...
w nocy skurcze mnie obudziły ale przeszły i pierwszy raz bolaly... 😮 ale przeszly...
nikomu nie mowilam meza nie budziłam... bo myslalam ze falszywy alarm i tak bylo... a col do lekarza to nie wypowiadam sie bo jeszcze go trzasne... i z nerwów urodze....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej ranne ptaszki, że też wam się chce wstać tak rano w taką paskudną pogodę, ja do końca nie funkcjonuje jak trzeba, spałabym dalej ale teściowa na strych łaziła i się Zośka obudziła i "delikatnie mnie obudziła" a jak ja już się z łóżka zwlekłam to ona poszła se dalej spać 🤪
ja w nocy miałam bóle jak na@, aż się przeraziłam że może coś nie tak z małą ale jak się przekręciłam na drugi bok przeszło szybciutko
dziewczyny kwiatki mi więdną i opadają ;( nawet kwiatki u mnie się utrzymać nie moga nie pasuje im atmosfera w domu....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mini23 napisał(a):
Cześć 🙂
Ja wczoraj padłam jak mucha ze zmęczenia i płakania...mąż kazał mi wziąść całą torbe,wyciągnęłam tylko pare rzeczy,żeby nie była taka ciężka,bo wrazie co to i tka mi dowiezie przecież...
Teraz robie herbatke i musze czekać aż wróci z pracy...co dziwne pierwszy raz od dawna nie miałam ani jednego skurczu...

to może być ze strachu i wrażeń, położna mówiła że zdarzają się takie przypadki że dziewczyny podjeżdzają pod szpital, zgina je z bólu nieziemsko, wchodza na trakt i nagle już nic nie czują żadnego bólu skurczy, podobno psychika tak może zadziałać że znieczuli a nawet zatrzyma akcje porodową
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Czesc Brzuszki, ale napisalyscie od wczoraj po popołudniu! Ale nadrobiłam 🙂 Witamy nową koleżankę 🙂. Aga Mini - trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze; Ola - ten lekarz to faktycznie jakiś palant, może jak możesz to pójdź do kogoś prywatnie, żeby Cię zbadali - a może do innego lekarza w tym szpitalu czy się nie da?? Sylwia - ale duży Twój synek! ciekawe jaki mój...a ile on miał w 32 tyg, czy nie robiłaś wtedy usg? ja mam wizytę za tydzień, ciekawe czy mi zrobią usg...miłego dnia!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mini23 napisał(a):
Aduś napisał(a):
no właśniejuż pisałam,że się dziwię,bo ja też mam rozwarcie i skurcze a mnie wypuścili...ciekawe jak jutro czy to rozwarcie będzie...mąż mówi,ze juzdo domu nie wrócę 🤪


No właśnie Ada i o to mi chodzi że po co mam jechać i cholera wie jak długo skoro to tylko centymetr i pare skurczy 🤨 chyba że mi czegoś nie powiedział 😮 zwłaszcza że tak się uparł że mam jechać wczoraj najpóźniej dziś... "bo do poniedziałku to ty możesz urodzić" - co miało to znaczyć?? 😮 ja myslałam że mnie wyśle tylko na usg i wróce tego samego dnia a on co?? oznajmuje mi że napewno mnie nie puszczą tego samego dnia... mam nadzieje że i tak mnie puszczą i powiedzą że wszystko jest ok...a może ułożenie dziecka decyduje o wcześniejszym pobycie w szpitalu??


wrócisz do nas.... dzis zobaczysz... albojuz z maja 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mini23 napisał(a):
Ola88 napisał(a):
Mini23 napisał(a):
Aduś napisał(a):
no właśniejuż pisałam,że się dziwię,bo ja też mam rozwarcie i skurcze a mnie wypuścili...ciekawe jak jutro czy to rozwarcie będzie...mąż mówi,ze juzdo domu nie wrócę 🤪


No właśnie Ada i o to mi chodzi że po co mam jechać i cholera wie jak długo skoro to tylko centymetr i pare skurczy 🤨 chyba że mi czegoś nie powiedział 😮 zwłaszcza że tak się uparł że mam jechać wczoraj najpóźniej dziś... "bo do poniedziałku to ty możesz urodzić" - co miało to znaczyć?? 😮 ja myslałam że mnie wyśle tylko na usg i wróce tego samego dnia a on co?? oznajmuje mi że napewno mnie nie puszczą tego samego dnia... mam nadzieje że i tak mnie puszczą i powiedzą że wszystko jest ok...a może ułożenie dziecka decyduje o wcześniejszym pobycie w szpitalu??


wrócisz do nas.... dzis zobaczysz... albojuz z maja 😜


Wiesz Ola najbardziej mnie martwi ta nie pewność czemu tak się uparł,kiedys jak mi dał na usg to spokojnie jechałam po 3 dniach,a teraz był nie ugięty.i powiedział że "byle do końca tygodnia przetrzymać" i smiało możesz rodzić


Aga on pewnie też sie martwi ty jestes taka chudzinka drobna i masz te bóle i rozwarcie a takim szcuplutkim szybciej sie wszystko dzieje wiec martwi sie zebys nie zaczeła w domu rodzić kochanie... chyba nie chcesz tego... lepiej wiedziec jedz do szpitala i sie dowiesz wszystkiego... no najwy żej pierwsza bedziesz 🙂 już możesz rodzic...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mini23 napisał(a):
Ola88 napisał(a):
🤪 kochana bedzie good 😁 widzisz ja chcem rodzic a nie moge... mała ani rusz... ty ni chcesz a cie na szpital wysyłają... i jak to jest widziszP 😁


ale chyba tylko na badania,przecież nie mówił "jedziesz już rodzić" 🤢


NO NA BADANIA A PO BADANIACH NAPEWNO WRÓCISZ... zobaczysz....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja wczoraj do niego zalotyu a on heh nic.... potem kochanie puknij mnie albo sama sobie wezmę a on że nie ma mowy...

a ja 😮
a on Nie bede wywoływaczem porodu jeszcze córci mojej cos zrobię 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aga ja z oskarem miałam położenie miednicowe i trafiłam do szpitala dopiero jak mi wody odeszły ale może u Was jest inaczej a może lekarz poprostu woli dmuchać na zimne jak już masz rozwarcie.
Wy tak mówicie,ze ja pierwsza ....tylko nic sie niezanosi 🤨...3 dni non stop mi twardniał brzuch a dzisiaj jakiś spokój,mały sie nie wierci 🤨

Aha dopakowałam torbę a razie czego...dołożyłam 4 body,4 śpioszki,2 czapeczki,szczotke do włosków-niby nic nie trzeba dla dzidzi ale co tam,mało miejsca zajęło,no i dla siebie nawyjście spakowałam bluzkę,majtki,skarpetki i bluzę...kurtka będzie w szatni a spodnie i tak po porodzie jeszcze ciążowe,a w nich pojadę.
Jeszcze wodę muszę kupić i długopis bo mały popsuł wszytskie 🤪...nawet podusię z tygryskiem spakowałam 😁

Aga po cesarce przez 11 godzin pić nie mogłam,tylko kroplówki...chyba z 10 🤪 i lizak...tzn.patyczek z gazą,którym możesz zmoczyć usta
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a wczoraj jeszcze mówi do mnie Ola ja jej na rece sie bede bał wziąc ona taka malutka te kosteczki takie kruche beda... i wogóle... a ja 😮 jak sobie wyobrazasz mówie... trzeba ja przebierac karmic kąpac ukochać do tego noszenie jest potrzebne a on oj boje sie ze jej cos połamie a ja omg 😁 😁 on tak przezywa że szok 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Aduś napisał(a):
Aga ja z oskarem miałam położenie miednicowe i trafiłam do szpitala dopiero jak mi wody odeszły ale może u Was jest inaczej a może lekarz poprostu woli dmuchać na zimne jak już masz rozwarcie.
Wy tak mówicie,ze ja pierwsza ....tylko nic sie niezanosi 🤨...3 dni non stop mi twardniał brzuch a dzisiaj jakiś spokój,mały sie nie wierci 🤨

Aha dopakowałam torbę a razie czego...dołożyłam 4 body,4 śpioszki,2 czapeczki,szczotke do włosków-niby nic nie trzeba dla dzidzi ale co tam,mało miejsca zajęło,no i dla siebie nawyjście spakowałam bluzkę,majtki,skarpetki i bluzę...kurtka będzie w szatni a spodnie i tak po porodzie jeszcze ciążowe,a w nich pojadę.
Jeszcze wodę muszę kupić i długopis bo mały popsuł wszytskie 🤪...nawet podusię z tygryskiem spakowałam 😁

Aga po cesarce przez 11 godzin pić nie mogłam,tylko kroplówki...chyba z 10 🤪 i lizak...tzn.patyczek z gazą,którym możesz zmoczyć usta

brr a jeść kiedy pozwalają?? ja sobie nie wyobrażam cesarki, podziwiam dziewczyny które przez to przechodzą, mam traume po usunięciu wyrostka, wymiotowałam narkoza 3 dni, nigdy więcej żadnych operacji
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no dobra cofam...juz znowu twardnieje brzuch 🤪 😮

a ja wyszorowałam kanapę,robię 2 pranie,poprasowałam...jeszcze kurze i podłogi jak co dzień
wczoraj zrobiłam galart a dzisiaj...zostały 2 miseczki 😮 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

aga_ta napisał(a):
Aduś napisał(a):
Aga ja z oskarem miałam położenie miednicowe i trafiłam do szpitala dopiero jak mi wody odeszły ale może u Was jest inaczej a może lekarz poprostu woli dmuchać na zimne jak już masz rozwarcie.
Wy tak mówicie,ze ja pierwsza ....tylko nic sie niezanosi 🤨...3 dni non stop mi twardniał brzuch a dzisiaj jakiś spokój,mały sie nie wierci 🤨

Aha dopakowałam torbę a razie czego...dołożyłam 4 body,4 śpioszki,2 czapeczki,szczotke do włosków-niby nic nie trzeba dla dzidzi ale co tam,mało miejsca zajęło,no i dla siebie nawyjście spakowałam bluzkę,majtki,skarpetki i bluzę...kurtka będzie w szatni a spodnie i tak po porodzie jeszcze ciążowe,a w nich pojadę.
Jeszcze wodę muszę kupić i długopis bo mały popsuł wszytskie 🤪...nawet podusię z tygryskiem spakowałam 😁

Aga po cesarce przez 11 godzin pić nie mogłam,tylko kroplówki...chyba z 10 🤪 i lizak...tzn.patyczek z gazą,którym możesz zmoczyć usta

brr a jeść kiedy pozwalają?? ja sobie nie wyobrażam cesarki, podziwiam dziewczyny które przez to przechodzą, mam traume po usunięciu wyrostka, wymiotowałam narkoza 3 dni, nigdy więcej żadnych operacji




jak po tych 11 godz. przewieźli mnie na salę to dostałam dzbanek herbaty miętowej i musiałam wypić a na obiad tego dnia kleik...zdążyłam zjeść a po tym stwierdzili,że coś nie tak,usg i przez 4 dni same kroplówki 😮 🤢,na 5 dzień dostałam kleik na śniadanie,na obiad ryż a na kolację wkońcu chleb 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mini23 napisał(a):
a mnie zaczyna w dole kłuć... po wczorajszym badaniu plamiłam jasną krwią a poza tym brzuch mi się wydaje taki miękki jakby pusty...mała też coś leniwa 😞 🤨

to chyba nie jest normalne?? idź do tego szpitala niech Cie zbadają zeby nic złego się nie działo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...