Skocz do zawartości

sierpnióweczki 2011 ;) | Forum o ciąży


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

agapurka2 gratuluję zdrowego i dużego Syneczka 😁

W internecie jest dużo informacji co jeść i czego nie jeść przy cukrzycy ciążowej 😉
Wpisz sobie w google "cukrzyca ciążowa dieta"
Tu przykład:

ZALECENIA DIETETYCZNE W CUKRZYCY CIĄŻOWEJ (od dietetyczki)

1 Liczbę posiłków należy zwiększyć do 6-7 dziennie. (ja zjadam 5 i nie chodzę głodna )Posiłki należy spożywać regularnie . Dieta powinna dostarczać podobnych
ilości składników pożywienia w ciągu kolejnych dni.
2. W każdym posiłku powinny znajdować się produkty zawierające węglowodany złożone - wolnowchlanialne - pieczywo razowe, kasze, ryz , makarony, mąka, ziemniaki. Węglowodany , inaczej cukry są to składniki , które wpływają bezpośrednio na poziom glukozy we krwi.
Wyróżniamy 3 rodzaje węglowodanów :
- niewskazane - wchłaniające się najszybciej z przewodu pokarmowego i powodujące szybkie zwiększenie stężenia glukozy we krwi - cukier , miód, słodycze, ciasta, czekolada, lody, soki owocowe, dżemy, coca cola i inne napoje słodzone, syropy, owoce cukrowane lub naturalnie słodkie.
- wskazane - wchłaniające się dość szybko z przewodu pokarmowego ( zwiększenie stężenia we krwi jest wolniejsze ),
produkty mączne - biały chleb, ryż, ziemniaki, kasze , płatki, makarony
owoce - banany, melony, jabłka , gruszki, śliwki, poziomki, truskawki
mleko - jogurty
- wskazane - wchłaniają się najwolniej z przewodu pokarmowego (zwiększenie stężenia glukozy jest najwolniejsze)
jarzyny - wszystkie części roślin, korzenie, łodygi, liście , kwiaty.
produkty zbożowe i chleb gruboziarnisty razowy, niełuskany ryż , kasza gryczana.

3. Zalecane są pokarmy, które zawierają dużą ilość błonnika ( błonnik zawarty w pożywieniu zmniejsza ilość wchłanialnego w jelitach cukru).
Ciemne pieczywo, kasza gryczana, jaglana, jęczmienna, płatki owsiane, warzywa na surowo.

4. W każdym posiłku powinny znajdować się warzywa lub owoce.

5. Do smarowania pieczywa używamy masła, do surówek i sałatek oliwy lub olejów roślinnych.

6. Unikamy zbytniej ilości soli, należy pamiętać, że przemysłowo przygotowane pożywienie z reguły zawiera jej zbyt dużo.

7. Wykluczamy pokarmy smażone i tłuste. Dozwolone jest gotowanie, duszenie bez dodatku tłuszczu, pieczenie w folii aluminiowej.

8. Zabronione jest używanie sztucznych środków słodzących oraz słodyczy przeznaczonych dla diabetyków.

Szczególną uwagę musimy zwrócić na mleko i produkty mleczne. Spożywamy mleko o niskiej zawartość tłuszczu, chude twarogi, jogurty naturalne i kefir. Ze względu na dużą zawartość tłuszczu należy ograniczyć sery żółte, topione, i mleko skondensowane. Płynne produkty mleczne zawierają tzw. cukier mlekowy - szybko podwyższają poziom glukozy we krwi, dlatego nie należy pić mleka w większej ilości niż jedna szklanka. Nie należy łączyć w jednym posiłku dwóch produktów mlecznych (np. kanapka z twarogiem + mleko do picia).
UWAGA Spożycie mleka na śniadanie u wielu osób jest powodem podwyższonej wartości cukru we krwi po śniadaniu. W takim przypadku wskazane jest spożywanie mleka po południu lub wieczorem .

Mleko nie może stanowić samodzielnego posiłku. Wskazany jest dodatek pieczywa lub produktu zbożowego zawierającego duże ilości błonnika.
Mięso i przetwory mięsne, ryby - zaleca się wybieranie chudych gatunków.
Mięso chude, drób, ryby, jaja - nie zawierają węglowodanów więc nie mają wpływu na poziom glukozy we krwi.
Warzywa- powinniśmy jeść je w każdym posiłku, ponieważ są dobrym źródłem błonnika .
Więcej węglowodanów znajduję się tylko w kukurydzy, groszku zielonym, ziemniakach, suchej fasoli, suchym grochu - dlatego należy ograniczyć ich spożycie.
Zaleca się spożywanie warzyw na surowo - kalafior, kapusta pomidory, ogórki, papryka, sałata. Można je jeść w większych ilościach.
Owoce - spożywane w większych ilościach powodują wzrost stężenia glukozy we krwi. Zawartość węglowodanów w owocach jest różna. Najwięcej jest ich w winogronach, bananach, gruszkach, śliwkach, owocach suszonych - dlatego ich spożywanie jest zabronione. Mniej węglowodanów zawierają jabłka , maliny, mandarynki, pomarańcze, brzoskwinie, kiwi, porzeczki, wiśnie. Najmniej truskawki, arbuzy, grejpfruty.
Zalecane są owoce na surowo. Ilość owoców podaną w dziennej racji pokarmowej dzielimy na dwie porcje i spożywamy je łącząc z pieczywem lub produktem zbożowym na drugie śniadanie i podwieczorek.

ZALECANE
Chleb razowy pełnoziarnisty, razowy mieszany, graham, chleb chrupki.
Grube kasze, gryczana, jaglana, wiejska, ryż niełuskany.
Jogurt , kefir, maślanka, chudy twarożek, jajka .
Chude gatunki mięsa, cielęcina, indyk, drób zawsze bez skóry, chude ryby.
Masło extra, oleje roślinne, oliwa z oliwek.
Jarzyny na surowo, sałata, rzodkiewka, ogórek, pomidor.
Owoce o mniejszej zawartości cukru, na surowo w ilości dozwolonej w diecie (250g)

DOZWOLONE
Słone paluszki, krakersy, biały chleb, suchary bez cukru, pieczywo tostowe, makaron, ryż, mąka, drobne kasze, wafle bez cukru, mieszaniny masła z olejem tzw. miksy, soki warzywne (np. pomidorowy), chuda wieprzowina (szynka , polędwica) ziemniaki gotowane i tłuczone, groch, fasola, soje, soczewica, herbata słaba bez cukru, kawa naturalna (jedna filiżanka dziennie, jeżeli nie ma przeciwwskazań), kawa zbożowa, woda niegazowana, herbata owocowa naturalna bez cukru.

NALEŻY ZACHOWAĆ OSTROŻNOŚĆ
Sery żółte i topione, ryby - makrela, łosoś , pstrąg, śledź, mięso wołowe, jagnięcina, groszek zielony, kukurydza, marchewka gotowana, buraki, konserwy jarzynowe.

ZABRONIONE
Cukier, miód, sztuczne środki słodzące, ciasta, czekolada, chałwa, sękacz, cukierki, lody, dżemy, konfitury, soki owocowe, mleko pełne, śmietana, tłuste żółte sery, napoje słodzone z dodatkiem pełnego mleka - jogurty, tłuste mięsa, baranina, kiełbasy wieprzowe, salceson, parówki, kiszka, słonina, boczek, smalec, nerki, płuca, owoce morza, gęsi, kaczki, majonez, frytki, chipsy, ziemniaki smażone owoce w cukrze i kandyzowane, owoce suszone, orzechy, napoje alkoholowe, konserwowane owoce, galaretki, kisiel i budyń z cukrem, owoce o dużej zawartości cukru - banany, winogrona, gęste, tłuste i zawiesiste zupy, zaprawiane zasmażkami, śmietaną, ostre przyprawy - ocet musztarda, papryka, mocna herbata i kawa w większych ilościach.


Dietetyczka zaleciła również aby nie łączyć nabiału z owocami. Popijanie posiłków też ma wpływ na poziom cukru. Im bardziej „płynny posiłek” tym szybciej się strawi i poziom glukozy szybciej wzrośnie. DELEKTUJMY SIĘ KAŻDYM KĄSKIEM. Raz na obiad zjadłam 7 pierogów ruskich z małą ilością skwarek i po godzinie miałam 126 (limit jest do 130). Ładnie prawda? Trzeba jednak pamiętać, ze każdy organizm reaguje inaczej. Raz natomiast zjadłam w pośpiechu i potem miałam jeszcze nerwówkę zanim sobie zmierzyłam poziom cukru. No i wyskoczyło mi 142...Jak wiadomo pod wpływem stresu szybciej spalamy, a co za tym idzie – wyższy poziom glukozy.
A! Jeszcze jedno. Ginekolog wyjaśnił nam jaki wpływ ma podwyższony poziom cukru na maluszka. Kiedy mamuśce podnosi się poziom cukru, to maleństwu również. Wówczas jego malutki organizm wytwarza insuliny tyle aby obniżyć max cukru. Po porodzie przecinając pępowinę organizm maluszka wciąż wytwarza duże ilości insuliny przy braku cukru. Dzieci mają potem problem z adaptacją i często gęsto podaje im się glukozę. Fachowo nie wyjaśnię Wam o co chodzi, ale wiem , ze warto zmienić swoja dietę na parę tygodni niż potem martwić się o zdrówko dzieciątka.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 39,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Diviana

    2077

  • Paninka

    2060

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

ann5353 napisał(a):
agapurka2 napisał(a):
Hej dziewuszki!

Ja właśnie wróciłam z badania. Mieałam po raz pierwszy KTG i jakiego strachu sie najadłam bo pielęgniarka nie mogła serduszka namierzyć ale w końcu się udało 😁 😁.

Potem wyniki z glukozy i...musze przejść na diete...mam 149...lekarz mówi ,że nie jest źle ale ograniczyć cukier 🥴 🥴, ale i tak sie martwie..Znacie jakąs stronke co w takiej sytuacji moge jeść?? 🤨 🤨

W końcu jestem przekonana w 100% ,że bedzie Filip - widziałam siusiaka 😁 😁 i lekarz nawet zrobił jako dowód zdjęcie na usg 🙂 🙂

Mały wazy 1800g i rozwija sie poza tym prawidłowo, ale ten cukier... 🥴 🥴


Gratulację, duży chłopczyk! Ale na cukrze to się niestety też nie znam.

Duży chłopczyk racja 🙂 🙂 Mi lekarka powiedziała, że właśnie jak kobieta ma cukrzycę to dziecko większe jest. Tu masz jedną stronkę, a raczej ulotkę, myślę że coś z niej Ci się przyda http://4fat.pl/download/zywienie_w_cukrzycy.pdf i ja też z tego patrzyłam http://www.potrawy.pun.pl/viewtopic.php?id=5 Co prawda mam chyba tylko podwyższony, ale położna kazała mi stosować dietę do wizyty. 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

agapurka gratuluje duzego chłopca 🙂
a co do tych majtek w szpitalu,to niby lekarze twierdza,ze lepiej rana się goi,dal mnie to jest troszke chore,bo tez nie wyobrazam sobie chodzenia bez majtek,z podkładem pomiedzy nogami 🥴
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
agapurka2 napisał(a):
Hej dziewuszki!

Ja właśnie wróciłam z badania. Mieałam po raz pierwszy KTG i jakiego strachu sie najadłam bo pielęgniarka nie mogła serduszka namierzyć ale w końcu się udało 😁 😁.

Potem wyniki z glukozy i...musze przejść na diete...mam 149...lekarz mówi ,że nie jest źle ale ograniczyć cukier 🥴 🥴, ale i tak sie martwie..Znacie jakąs stronke co w takiej sytuacji moge jeść?? 🤨 🤨
W końcu jestem przekonana w 100% ,że bedzie Filip - widziałam siusiaka 😁 😁 i lekarz nawet zrobił jako dowód zdjęcie na usg 🙂 🙂

Mały wazy 1800g i rozwija sie poza tym prawidłowo, ale ten cukier... 🥴 🥴


agapurka gratuluję Filipka, chłop jak dąb 😁 Co do cukru to też nie pomogę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Paninka napisał(a):
co do odwiedzin w szpitalu to ja chyba nie chce zeby ktos oprocz m. przychodzil...nie wydaje mi sie zeby te okolicznosci, zmeczenie bole i wogole sprzyjaly odwiedzinom...poza tym jak wszystko bedzie ok to dwa dni i do domu...a zeby ogladac mala bedzie duzo czasu i kazdy zdazy...na razie tak mysle ale moze mi sie jeszcze zmieni 🙃


Paninka w styczniu leżałam 10 dni na podtrzymaniu i gdyby nie te wizyty to bym chyba zwariowała 🙂 Ale mówię tu oczywiście o najbliższych osobach: mężu, synach, teściach i moim tacie 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja rozumiem, że kobieta nie chcę być oglądana po porodzie, bo wiadomo że nie nie najlepiej wygląda. Ale nie rozumiem tego, jak zrobiła ciocia od mojego. Urodziła córkę i przez 3 miesiące nikt nie mógł jej oglądać, jedynie na zdjęciach, bo uważała że chroni dziecko przed infekcjami i innymi rzeczami. Tylko jej mąż i ona mogli je dotykać i razem w pokoju siedzieć. 🥴 🥴
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Andzelika napisał(a):
Mapa masz cukrzycę ?


Na szczęście nie, nawet miałam za niski cukier na czczo ☺️

A ten tekst jest z jakiegoś forum, wydał mi się sensowny także skopiowałam 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Andzelika no ja az tak nie mam...nie zamierzam dziecka pod kloszem trzymac...przeciez jakos odpornosc musi nabyc...ale w szpitalu to chyba wole byc sama z malenstwem i m. 🙃 a w domu to w granicach rozsadku kazdy bedzie mogla nas odwiedzic 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Andzelika napisał(a):
Ja rozumiem, że kobieta nie chcę być oglądana po porodzie, bo wiadomo że nie nie najlepiej wygląda. Ale nie rozumiem tego, jak zrobiła ciocia od mojego. Urodziła córkę i przez 3 miesiące nikt nie mógł jej oglądać, jedynie na zdjęciach, bo uważała że chroni dziecko przed infekcjami i innymi rzeczami. Tylko jej mąż i ona mogli je dotykać i razem w pokoju siedzieć. 🥴 🥴

Tylko wbrew pozorom dziecko wtedy jest bardziej narażone.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

marta-lion napisał(a):
Andzelika napisał(a):
Ja rozumiem, że kobieta nie chcę być oglądana po porodzie, bo wiadomo że nie nie najlepiej wygląda. Ale nie rozumiem tego, jak zrobiła ciocia od mojego. Urodziła córkę i przez 3 miesiące nikt nie mógł jej oglądać, jedynie na zdjęciach, bo uważała że chroni dziecko przed infekcjami i innymi rzeczami. Tylko jej mąż i ona mogli je dotykać i razem w pokoju siedzieć. 🥴 🥴

Tylko wbrew pozorom dziecko wtedy jest bardziej narażone.
No właśnie! 😮 Może bardziej chciała, by jej nikt nie oglądał, bo się sobie nie podobała... 🤢
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

p0xia to my razem czekam na ten wynik glukozy 50 g 🙂 bo ja robiłam w środę.. a wizytę mam w piątek przyszły... Ciekawa jestem, czy mam... Ja nie jem dużo słodyczy i generalnie dobrze się odżywiam... ale mimo to dużo przytyłam - więc może jednak mój organizm jakoś sobie nie radzi z trawieniem? albo własnie za szybko jem albo coś... sama nie wiem... albo za tłusto? ...bo jak mnie najdzie ochota na kiełbaskę-to zjadam bez skrupułów 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mapa napisał(a):
Andzelika napisał(a):
Mapa masz cukrzycę ?


Na szczęście nie, nawet miałam za niski cukier na czczo ☺️

A ten tekst jest z jakiegoś forum, wydał mi się sensowny także skopiowałam 😉

To całe szczęście 🙂 🙂 Po prostu myślałam, że to Twoja dietetyczka Ci dała 🙂 🙂 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Paninka napisał(a):
Andzelika no ja az tak nie mam...nie zamierzam dziecka pod kloszem trzymac...przeciez jakos odpornosc musi nabyc...ale w szpitalu to chyba wole byc sama z malenstwem i m. 🙃 a w domu to w granicach rozsadku kazdy bedzie mogla nas odwiedzic 😉

Ja też nie zamierzam, znając mnie to będę tak podekscytowana, że całemu światu bym pokazała małego hehe 😁 A do szpitala to u nas jest tak, że z reguły właśnie tylko najbliższe osoby odwiedzają. Myślę, że znajomi rozumieją tą chwilę intymności i dopiero jak już dzidzia jest w domu to odwiedzają. No bynajmniej u nas tak to wygląda z tego co zauważyłam 🙂 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mapa napisał(a):
Brzuszki jakie rożki polecacie?

Hehe ja takie najzwyklejsze, dzisiaj nawet oglądałam na allergo bo kupię sobie dwa nowe. U mnie najlepiej się sprawdziły. Kupiłam jeden usztywniany ta wkładka kokosową, ale jak przyszedł to pierwsze co zrobiłam to wywaliłam wkładkę 🤪 🤪 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

agusiakowalczyk napisał(a):
marta-lion napisał(a):
Andzelika napisał(a):
Ja rozumiem, że kobieta nie chcę być oglądana po porodzie, bo wiadomo że nie nie najlepiej wygląda. Ale nie rozumiem tego, jak zrobiła ciocia od mojego. Urodziła córkę i przez 3 miesiące nikt nie mógł jej oglądać, jedynie na zdjęciach, bo uważała że chroni dziecko przed infekcjami i innymi rzeczami. Tylko jej mąż i ona mogli je dotykać i razem w pokoju siedzieć. 🥴 🥴

Tylko wbrew pozorom dziecko wtedy jest bardziej narażone.
No właśnie! 😮 Może bardziej chciała, by jej nikt nie oglądał, bo się sobie nie podobała... 🤢

Moja babcia, jak byliśmy mali i nam coś spadło na ziemię to podmuchała i dawała normalnie, bo uważała że nie zaszkodzi broń boże. No i właśnie, że takie dzieci trzymane pod kloszem, to potem szybciej infekcję łapią, częściej chorują.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...