Skocz do zawartości

Luty 2010 | Forum o ciąży


Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
na buźce to domi ma moze pare krost - wygladaja ewidentnie jak ;potowki tylko ma duzo we włosach!! no ale wygladaja tak samo jak potówki
musze ja mniej po główce głaskać 🤨

a jak odkładasz olafa to nie budzi sie? o moja spryciula juz wie ze nie jest u mamy tylko w kołysce i w ryk... 😠 !!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 30 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • aaana

    2035

  • iwiokej

    2637

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Witam Mamusie!!!
moja mała miała krostki na buźce, po szpitalu bo jej tam nie kąpałam bo brzydziłam sie ich wanienek, a jak wróciłyśmy do domku i ją wykąpałam i posmarowałam ją całą balsamem Nivea to zaraz zaczęły schodzić 🙂
aaana nic nie potrzebuje na zakończenie laktacji bo pokarm sam zanikł, raz tylko miałam nawał, odciągnęłam i sie skończyło 🙂 ale i tak prawie nic nie było w nich wiec szybko zanikło
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aaana Olafka odkladam powoli tzn zaczynam odkladac i jak sie zaczyna budzic to zatrzymuje sie na chwilke i jak go poloze to jeszcze chwilke reke trzymam pod nim i delikatnie wyciagam 🙂
no i kocha spac na brzuszku 🙂 ale klade go na brzuszku jak np jestem w tym samym pomieszczeniu z nim i nie zostawiam go samego.

Iwiokej a ja myslalam ze karmisz piersia? co sie stalo?

Co do balsamow to mi lekarka mowila ze jak sa potowki to lepiej nie uzywac ani oliwek ani balsamow bo wtedy pory moga sie przytkac bardziej i moze wyjsc zapalenie 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
anitek miałam bardzo mało pokarmu no i mała miała raz biegunkę bo zjadłam cos złego co jej zaszkodziło no i nie chciałam jej już męczyć bo siedziała mi 2 godziny na cycu a i tak jeszcze płakała i piła z butli 90ml. więc pożegnałyśmy sie z cycami
a ten balsam jest dobry i nie zatyka porów tylko delikatnie nawilża a smaruję tylko po kąpieli, a nie smarować żadnymi oliwkami, bo to one zatykają pory
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Iwiokej no mi lekarka nie kazala uzywac ani oliwek ani balsamow a do tego kazala kapac Olafka tylko w wodzie i nawet oilatum kazala odstawic na jakis czas.
No ale juz sie przekonalysmy ze ilu lekarzy tyle opini...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

halo halo w nowym Brzuszku! 🙂

Nie mogłam odnaleźć moich ostatnich postów. Pewnie trochę minie jak zaczniemy się w tym łapać, już widzę te strony narzekań hehe. W ogóle pisze ten post drugi raz, pierwszy był o 10 ale niestety przez ponowne przenoszenie serwera skasowało go buuu

Anitek no to załamałaś mnie z tymi kropelkami. Zamówiłam je ale jeszcze za nie nie płaciłam więc może po prostu ich nie odbiorę. Nic mi przez to zrobią co nie? Lekarz właśnie mówił że te kropelki drogie nie wiem czemu wcześniej mnie to nie zastanowiło ehh.
Współczuje też bólu przy okresie, a niby po porodzie miało przestać!! Biedna
Co do espumisanu to nawet zwiększenie ilości kropli jej nic nie dało 🤨
A i dzięki za linka 😘 zamówię kropelki stamtąd

aaana infacol też się u nas na nic zdaje

jai_ho dziś rano odpadł małej plasterek. Miała go tylko trzy dni ale już pępek jest w środku ;-)))) może nie całkowicie ale jest niebo lepiej. Jutro kupię następny i przykleję go na kilka dni. Myślę, że po tym przepuklina zniknie już do końca 🙂

Mała wczoraj miała taką kolkę, że zaczęła się przy tym dusić! Myślałam, że i ja zaraz zejdę z nerwów! Mama zadzw do lekarza i kazał jej dać 1/4 Nospy, dopiero po tym się uspokoiła. Kurde mam już dość tych kolek!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

eee...ale jest opcja czytania starszych postów.
Kurcze aż mi łezka w oku się zakręciła jak tak poczytałam trochę.
Jeszcze nie tak dawno pisałyśmy o pierwszych ruchach a tu proszę nasze bąbelki mają ponad miesiąc 🙂
Za 10 lat wydrukujemy wszystkie posty (tak nadal będziemy tu pisać!!) i wydamy z nimi książkę, ktoś kupi do niej prawa autorskie zrobi na tej podstawie film my zbijemy na tym kupę forsy. Będziemy piękne, nadal młode i w końcu bogate!! Kupimy sobie wielką hacjendę z basenem ( Kuba, Hiszpania, Meksyk..Portugalia?? :-P ) i tak do końca naszych dni będziem się smażyć na leżakach z drinem w ręku. O tak!!!!!!



Ps. Solarium wypala szare komórki !!!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej mamuski, dzis rano nie moglam wejsc na brzuszek, a tu widze zmiany zmiany i jeszcze raz zmiany, troche na lepsze troche na gorsze 🙂, szkoda ze nie moglam wejsc na skróty po ostatnim poscie na forum, ale jakos dałam rade, narazie nie ma funkcji okasków, moze i lepiej 🙂 bo jakies zabieranie bez sensu było, a takto jest ok, chyba ze jeszcze wróci ta opcja.

A teraz troszke z innej beczki, wogole sie dzis uśmiałam bo nie mialam zielonego pojecia ze dzis czas zmieniamy hihi, i tak zyłam w nieswiadomosci, dopóki nie zauwarzyłam tego na telefonie i komputerze ze jest róznica godziny hihi

my juz po rodzinnym spacerku 🙂 Julcia spi z tata u niego na klacie a ja mam chwilę dla siebie 🙂

pozdrawiam NIEDZIELNIE 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witamy 🙂

uuu co tu za zmiany cholera jasna 😁 !
miło miło nowy design widzę no i opcje 🙂 Wreszcie te oklaski zniknęły jak narazie i Anita nie bedzie sie wkurzać :P

U Nas wszystko okey 🙂 Mały właśnie punia a ja nadal toczę walkę z suknią ślubną bo se wymyśliłam taka wymyślą że jej w salonach nie ma i bedą mi szyc tylko ze w UK. Nie wiem czy t dobry pomysł brać w ciemno tzn ja wysyłam wymiary itd... Ale cena atrakcyjna no i jest taka jaką chciałam 😁 A tu fotka 🙂

Ogólnie to wszystko jest dobrze 🙂 Tylko Fifi ma coraz wiece tych niby potówek na głowie nie tyle co na czole ale we włosach itd wkurza mnie to i zaczynam myśleć że to ten trądzik może być.
W środe konczy 6 tygodi wiec pojdziemy na szczepienie i sie dowiem co to takiego.
Najlepsze ze tu gdzie mieszkam dziecka do pediatry nie moge zapisać bo brak miejsc i musze jezdzic do Poznania. Wrrrr szlak by trafił :/

No i jutro wizyta u gina - dowiem sie czemu jeszcze krawawie :/ Bo juz to przestalo byc smieszne :/

no nic koncze i zmykam kąpać Filipa 🙂
buzka MAmusKi 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
dziewczyny czy wasze maluchy są takie niespokojne W CZASIE jedzenia??
moja po chwili jedzenia wierci się i zaczyna krzyczeć gryźć wściekle smoczek i wypluwać - jak go zabieram to też ryk bo jest głodna jak daję znowu to też źle bo chce ale nie może jeść. 😠 no i po jedzeniu ryk.. wiem że to reflux i niby minie ale jak tak dalej pójdzie to ja zwariuję z nerwów a i dziecko też nie ma lekko biedne...
chyba pojdę do innej lekarki po poradę i jednak jakieś dragi dla Młodej no i zacznę jednak jakieś zagęstniki wprowadzać a dla siebie coś na uspokojenie bo teraz siedzę i ryczę w sypialni a mąż w salonie próbuje uspokoić płaczącą Domi 😞 boże jak mi jej szkoda 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej.
Aaana moja mała tak samo jest nerwowa podczas jedzenia. Myślałam, że może za mało mam mleka, albo boli ją brzuszek na bączki, skąd wiesz, że to refluks?Ja jestem cała upocona podczas takiego karmienia, mała podskakuje, szarpie cyca i uderza rączkami. A najbardziej mnie złości jak karmię przy babciach i ich debaty na temat, że może za chydy pokarm mam, a może za płaskie sutki, a to mleka za mało itp, a ja się wku..... 😠
Mam nadzieję, że to już niedługo minie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mona nadal tak masz czy to minęło? jak minęło to jak to zrobiłaś?? moja do tego jeszcze sporo ulewa + miała usg brzuszka kt wskazało na reflux 😞 niby każde dziecko to ma ale nie u każdego jest tak męczący.. lekarka powiedziała żeby nie truć lekami tylko przeczekać ale to było tydz temu i wtedy mała jeszcze jakoś normalnie jadła.. a teraz to jedna wielka walka 😞

ps, karmisz przy wdowni? to musi być wkurzające jak tak komentują 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Aaana niestety cały czas tak jest. Mało kiedy Milenka je spokojnie, przeważnie walczy z piersią, a ulewa jej się już coraz rzadziej i mniej.
Czasami zdarza mi się karmić przy widowni niestety, ale nawet jak wychodzę do innego pokoju, to i tak wszyscy słyszą jak mała krzyczy podczas karmienia. Strasznie denerwują mnie te komentarze i sluchać już nie mogę jednego i tego samego 😠Nie raz ich opierniczyłam, więc teraz komentują delikatniej, ale ja i tak wiem do czego piją, albo jak wyjdę z pokoju 🤨
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
współczuję tych komentarzy
a coś robisz z tym że tak krzyczy itp (czyli widzę że dokładnie tak samo jak moja tez krzyczy przy jedzeniu tyle że z butli) i szarpie się z piersią? bo nie wiem jak Ty ale ja psychicznie wysiadam przy każdym karmieniu... nawet nie chcę myśleć co bidula musi przeżywać
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
U mnie to wgląda tak, że mała łapie za pierś, zaciągnie się wyciągnie do tyłu i puszcza pierś z piskiem, krzykiem. Ja też wykańczam się nerwowo, bardzo mnie to męczy psychicznie, bo nie wiem czy to ją boli? 😞ale pewnie tak. I nie wiem czy ona nie chce jeść, czy o co jej chodzi. Przeważnie próbuję przystawić ją parę razy, aż albo ja mam dość, albo mała zaczyna krzyczeć jednym ciągiem i nie ma mowy o kolejnej próbie przystawienia. Odczekam jakiś czas, aż się uspokoi i na noo próbuję karmić. A Ty jak postępujesz w takiej sytuacji?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
no ja też mam wrażenie że to ból a nie zwykłe grymaszenie bo na pewno Młoda jest głodna
ona przyssie się do butli i jest początkowo wszystko ok pije ładnie ale po ok 40ml zaczyna się prężyć krzyczeć płakać i szarpać głową 😞 wtedy biorę ją do odbicia (wyczytałam że przy refluxie tak należy i to w miarę działa o ile jej się odbije) Domi wtedy też marudzi lub krzyczy tylko teraz dlatego że jest głodna a mama smoka zabiera... no i potem znowu ją karmię i tak w kółko - karmienie też trwa nawet godzinę co ją wykańcza i czasem jest tak zmęczona że nie ma siły zasnąć 😞
aha i jeszcze jak wierzga staram się mówić ciiiii albo śpiewam kołysankę - to ją przez chwilę i tylko niestety chwilę uspokaja
generalnie nie mam 100% skutecznej metody i chyba niedługo osiwieję
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
moja mała jak tak szarpie , a też karmię ja butlą to znaczy że mleko nie leci i wyciągam jej na chwilę dyda i zaciąga wtedy powietrze i znowu ssie , bo w butelkach niby jest odciąganie powietrza , ale czasem nie zadziała
słodkich snów bez przerwy 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

cześć dziewczyny 🙂

Słonecznie dzisiaj ale jakoś nie ma ochoty na spacer..chwilowy kryzys

aaana
współczuje Ci problemów z karmieniem też to przeżywałam tyle, że u małej teraz trochę przeszło, został tylko płacz po karminu przy kolkach. Wiem, że jest to strasznie wykańczające psychicznie ja czasami bałam się, że z nerwów mogę zrobić cos sobie a co gorsza jej..wiem, żer to niewybaczalne ale zdarzyło mi sie nią raz mocniej potrząsnąć..ehh
Może umów się do tego pediatry co ja chodzę, mojej małej pomógł, ogólnie spoko lekarz z niego za wizytę bierze 100zł ale można np dzwonić do niego w dzień i w nocy o poradę, ja już dzw do niego kilka razy późnym wieczorem albo w niedziele i nigdy nie miał pretensji ale poradził co robić. Jego nazwisko to Wlazłowski przyjmuje na 3maja. tu link:
Wlazłowski pediatra
aa i on właśnie unika dawania mocnych leków a antybiotyków np prawie w ogóle nie stosuje
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Cześć mamusie 🙂
Aaana ja też bioę małą do odbicia, odrazu pomaga jak trzymam ją pionowo na ramieniu, ale jak zaczynam karmić, to znowu krzyk 😞 Czasami już nie daję rady i poprostu ją usypiam na 5-10min, bo więcej nie pośpi, może z głodu i zaczynam karemienie na nowo, czasami to pomaga, a czasami nie.
A u nas niestety pochmurno i chyba będzie lało 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
dzieki monka jak sie nie poprawi to dzwonie do niego i umawiam sie na wizyte
iwiokej słuszna uwaga może małej nie leci lub już za słabo - sprawdziłam i podjadę dzisiaj do sklepu po smoczek z większym przepływem
Mona tak sobie myślę że jak iwiokej ma rację to może twoja mała zaczyna rozrabiać jak już mleka nie ma? i jest głodna - ja tak miałam na początki jak chciałam karmić piersia a okazało się że dizeciaka głodziłam
teraz jest lepiej z domi bio wróciłąm do karmienia po 50-60ml co godzinę-dwie - tylko ile wytrzymam 😞
jeszcze mąż jedzie (a raczej ja go zawożę) do szpitala na operację i przez miesiąc nie będzie mógł chodzić 😞 biedak
no to się wyżaliłam pijąc na szybko poranną kawę - Domiś wzywa!! heheheh

ps CandyMonka też mam dzisiaj lenia i na spacer nie idę - Mładą na balkon wystawię 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witam Mamusie!!!
miło, że mogłam w czymś pomóc , mała dziś anioł, śpi na zawołanie wieczorem zasnęła o 21 obudziła sie po 2 w nocy później o 6 rano i po 10 tylko jadła i spała, nie musiałam z nią siedzieć, no ale wypijała po 120ml. mały żarłoczek, ale tak to sobie pożyje, ciekawe jak długo ta sielanka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej Mamuski 🙂

U Nas widzę podobny probem jak u Was. Mały od jakiś 4 -5 dni też szarpie się przy cycku. Chwilę pije pije i zaczyna się przeciągać, machać łapkami i szarpać sutki. Nie boli mnie wprawdzie ale martwie się że On taki niespokojny- nie ma znaczenia czy pije w ciszy czy przed tv, i czy z butli czy z cycka. Eh już nie wiem jak poradzić mu coś na to. Też jak się zaczyna szarpać to zabieram cycka albo butle czekam chwile i daje znowy ale tak ze 2 razy i juz zasypia niby i nie chce otworzyć buzki do picia. Wypija wprawdzie 120-150 zalezy ile mam w butli na te dwa razy poradawania. E zapytam pediatry jak pojde na szczepienia.

Czy Wasze Maluchy też miały taką jakby hrostkę na lewym ramieniu ? Ja nie wiem co to jest, wczesniej tego nie miał. Wczoraj zauwayzłam, troche przypomina ugryzienie komara ale ta górka jest dość twarda no i nie wiem czy ropka się tam nie zbiera bo kurcze tak centka po srodku tej hrostki jest zółta. Ale nic się nie sączy. Co to może być ?? Jeszcze nie byłam z nim u szczepienia bo nie skonczyć 6 tygodni. Poradzcie coś. Wkleje Wam fotke ale nie umiem teraz tego robic :/

Byłam dzis u gina i stwierdził że wszystko jest ok, macica się bardzo ładnie obkurczyła i to krwawienie to raczej nie okres tylko czyszczenie się. Ale jak mi nie minie do konca 6 tygodnia połogu czyli za 2 dni to mam przyjść. LEci mi mniej no ale leci a mówi że powinno mi przestać lecieć niebawem. Zapisał mi tabsy jakieś "Azalia" dał ulotkę o nich no i jak przestane krwawic to mam zacząć je brac.

Zrobiliśmy dziś ten pierwszy raz :/ Ale wole o nim zapomnieć.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...