Skocz do zawartości

grudniówki2 | Forum o ciąży


Rekomendowane odpowiedzi

Czesc Grudniówki!

Ja tak tylko na chwilę pewnie, bo dzis poniedziałek, znowu w pracy, i znów intensywnie. Dziś zaczynam szkolić nową dziewczynę, która ma mnie zastapić. Mam nadzieję, ze jest kumata a nie taka jaką miała bodajże u Ciebie emmax 🙂 jest Was już tyle, że nie bardzo pamiętam 🙂

Fredeczka - wszystko się ułoży :* 😘 Pozwól żeby emocje opadły i świeżym umysłem sobie wszystko przemyśl. Łatwo jest wszystko przekreślić, trudniej odbudować... Swoją drogą niezły numer Ci wywinął Twój M. - wiem, jak musi Ci być przykro.

Obejrzałam wózeczek, do którego link podałyście. Jest rewelacyjny! A myślałam, że bede musiała szukać używanego! 🤪

Pogoda u nas szara i deszczowa, jakiś dziwny nastrój mam, nie spałam prawie wcale - burza i duchota nie pozwalały. Najchętniej bym przespała kilka dni aż wszystko się unormuje...

Miłego dzionka!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 45,2 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • fredeczkaa

    4147

  • mittka

    4665

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

DZIEŃ DOBRY GRUDNIÓWECZKI 🙂 🙂 🙂

AKOMPF NIE TYLKO TY NIE SPAŁAŚ, JA TEŻ NIE MOGŁAM. NAJPIERW DUCHOTA W MIESZKANIU A POTEM BURZA MI NIE DAŁA 😠 😠 😠
A TERAZ TA POGODA, JAKA POGODA TAKI NASTRÓJ 😠 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dzień dobry Brzuszki

O widzę, że nie tylko ja miałam ciężką noc 🙂 - duchota straszna, a jak wstałam o 4 rano za potrzebą to już o spaniu nie było mowy.
Fredeczko głowa do góry,dasz radę w każdej przeciwności losu bo jesteś dzielną dziewczynką :* - i nie wolno Ci tego zapomnieć !!!!
Na pocieszenie dodam, że przy pierwszym dziecku (przysłowiowa "wpadka" 😉 ja zmieniłam swoje życie o 180 stopni, a moje kochanie nadal czuł się wolny od obowiązków - miał swoje życie, hobby, co tygodniowe spotkania na torach i wyścigi, nie rezygnował z żadnej swojej przyjemności, a ja cierpliwie czekałam, aż się wyszumi. Przyszedł czas i dojrzał do bycia głową rodziny. Troszkę to potrwało ale teraz jest głupi za Kuba i każdą wolną chwilę spędza razem z nami 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kurcze moja wypowiedź zabrzmiała jakby mój Grzesiek w ogóle mi nie pomagał przy dziecku... Pomagał ale szanował swoją prywatność i dotychczasowe życie. My kobiety mamy instynkt i jesteśmy w stanie wszystko poświęcić dla dzieci, rodziny. Mężczyźni muszą się tego uczyć, inni łapią to w mig a inni są mniej pilnymi uczniami i potrzebują więcej czasu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
czesc dziewczyny.

Moj M. chyba dostaje nauczke bo najpierw ja wyrzucilam go z domu i jak wprowadzil sie do tesciowej i wrocil wieczorem do domu to znowu zastala go spakowana torba 😉 a jak do mnie zadzwonil i mi to powiedzial to ja tak jakby obojetnie "spokojnie przeciez masz kolegow napewno Ci pomoga nie masz co sie przejmowac" sie wkurzyl i rozlaczyl no i pomieszkuje u kolegi a dzisiaj po pracy idzie szukac mieszkania. a pozniej dzwoni i mowi ze jest w sklepie bo kupuje cos do jedzenia na jutro do pracy to ja znowu tak obojetnie a koledzy Ci nie zrobili? a zawsze ja jemu robilam jedzonko do pracy...

jesli chodzi o noc to byla ciezka... przez ostatnie 3 noce spalam ogolnie MOZE 10-11 godz z czego w piatek spalam 7 czy 8 ,w sobote wogole i reszta dzisiaj w nocy. nie dosc ze nie moglam zasnac bo znowu dolka zlapalam to jeszcze o 3 moj brat ze swoja kolezanka ktora nazywam panna lekkich obyczajow i moj kuzyn stali pod domem i sobie puszczali muzyke i tanczyli i spiewali 😠 i tak do 4 pozniej probowalam zasnac ale nie moglam bo z nerwow mi sie caly brzuch taki strasznie twardy zrobil ( to jest to stawianie sie brzucha? jak tak to o co z tym chodzi i czy to nie bezpieczne?) no i jak juz minelo i przysypialam to moj brat wrocil do domu wszedl do mnie do pokoju i mi gledzil cos tam ze tyle dla mnie znaczy ze on przejechal tyle km specjalnie na moje urodziny i zeby moc mnie zobaczyc czy wszystko jest ok zeby mogl spokojnie wracac a on tyle dla mnie znaczy bla bla bla. bo powiedzialam mu przez tel dokladnie tak "zamknijcie te mordy bo wkoncu ja zadzwonie na policje" juz bylam tak zdenerwowana 😠 no i tak do 5 gledzil ;/ pozniej probowalam zasnac znowu ale on gadala caly czas w pokoju obok przez telefon jeszcze sobie muzyke puszczal i nie moglam zasnac a o 6 to juz moj sasiad ciagnikiem zaczal jezdzic i juz nie spalam wogole 😠 jestem wykonczona nie mam na nic sil a glowa mi poprostu peka ;/

ale widze ze nie tylko ja mialam wiezka noc co mnie pociesza :P

DagiM rozumiem gdyby to byla wpadka to moglby sie tak zachowywac ale my chcielismy tego dziecka. jak mu powiedzialam ze jestem w ciazy to sie poplakal ze szczescia i mnie przytulil zaczal calowac brzuszek dziekowac itd... a teraz? przyjechal jego przyjaciel do polski na 2 tyg i nagle on staje sie najwazniejszy? dzisiaj chyba odwiedze tego jego przyjaciela i mu tak powiem ,ze mu w piety pojdzie 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny martwię się o fredeczke, ona zawsze od rana jako pierwsza a dzisiaj już po 10 i jej nie ma, mam nadzieje, że u niej wszystko ok.
Fredeczka daj znać jak się czujesz, czy wszystko dobrze z Tobą i dzieckiem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

WIEM ALE CZEKAM NA ROZWÓJ AKCJI BO DO KOŃCA JESZCZE 5 DNI
FREDECZKA JEŻELI TWOJE MALEŃSTWO REAGUJE NA SŁODKIE TO MOŻE DZIEWCZYNKĘ BĘDZIESZ MIAŁA OCZYWIŚCIE ŻYCZĘ TOBIE TEGO :laugh: :laugh: :laugh:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobrze że wszystko ok,

fajna masz teściową (aż zazdroszczę 😉 ), może to da mu do myślenia co zrobił.

a mój maluszek śpi w najlepsze jeszcze dzisiaj nie dał o sobie znać 🙂

A noc koszmar, walka z komarami, a jestem tak pożarta że masakra, a niby we Wrocławiu była jakaś akcja na odkomarzanie, niestety u mnie nic nie pomogła 😠 😠 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witam ,
ja już w domku:-) i do nadrobienia 65 stron :-)

Ewa,gratuluję synka:-)

Fredeczka, spóźnione ale szczere i prosto z serduszka życzenia urodzinowe:-) Wszystkiego naj oraz spełnienia marzeń:-*
Życzę Ci żeby się wszystko ułóżyło.

Zgryz, gratuluję synka.

Ja też miałam ciężką noc,takie okropne burze były w nocy,że się co chwila budziłam:-(

Życzę miłego dnia.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny 🙂
Moja noc też ciężka, o 4 nad ranem się obudziłam siusiu i nie mogłam zasnąć do 5. Duszno strasznie... ehhh ,ale pocieszające było to że w ciągu tej godziny maluszek mnie tak pokopał mocno ... cudowne uczucie 🙂
Fredeczka teściową masz super 🙂 moja teściowa przyjełaby swojego synusia z otwartymi ramionami, choc nie wiem co by zrobił i jeszcze tak by okręciła kota ogonem że wyszło by że to moja wina ...
Aga ciuszki fajne , ale to chyba na stareszego synka co?

Dziewczyny dzis jest mój ważny dzień 🙂 idę o 15 na usg i mam nadzieję , że wszystko w porządku z dzidziusiem i że w końcu przy okazji poznam płeć 🙂 już sie nie mogę doczekać.

Idę na śnaidanko.

Miłego dnia dziewczyny 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witam brzuszki 🙂

Ale Wy macie tempo w pisaniu, wreszcie udało mi się wszystkie wpisy przeczytać i widzę że wiele się działo.

Fredeczko bardzo mi jest Ciebie żal, bo nie ma nic gorszego jak kobieta nie ma oparcia w mężczyźnie które kocha i z którym zdecydowała się mieć dziecko. Nie chce Ci mówić że większość chłopów zachowuje się właśnie w taki sposób jak twój, ale chyba tak jest bo mój mąż jet bardzo dużo starszy ode mnie i by się mogło wydawać że powinien być poważny a też nie raz ma zielono w głowie. Wasz związek jest bardzo młody, dopiero docieracie się i jeszcze będzie nie jeden zgryz w waszym związku, ale też będą pewnie i szczęśliwe chwile dla których warto nie raz iść na kompromis. pamiętaj, że po każdej burzy przychodzi pogodny dzień. U Was też tak będzie. A Twój facet jeżeli Was kocha to zrozumie że zrobił coś źle, tylko daj mu trochę czasu aby to przemyślał. Faceci są jak duże dzieci, a najgorzej jeżeli jeszcze mają wkoło siebie kolegów doradców 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
A wracając do tych testów to go też zrobiłam i na 58% dziewczynka a na 42 chłopiec a co będzie to może zobaczę 14 sierpnia. A co do zachcianek to ja uwielbiam słodkie ( na dziewczynkę) i kwaśne ( na chłopca). To ja powinnam mieć bliźnięta bo wczoraj zjadłam duży deser lodowy 🤪 a teraz jadłam żurek 🤪 i już się rozglądam za czymś słodkim:laugh:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mi sie teraz chyba juz chlopiec marzy... 🙂

Tesciowa sama jest zla na niego gadalam z nia przez 10min przez tel i mi mowila ,ze ona by sama nie chciala byc tak traktowana i ze ona rozumie ,ze on musi teraz dojezdzac do pracy ze zlotowa ale ze nie moge pozwolic sobie na takie traktowanie itd...

Gosiag jego kumple doradcy to jeden ktory o KAZDEJ kobiecie mowi,ze to k***a,dzi**a itp, jak raz powiedzial do M. ze po co on sie angazuje ,ze pewnie jestem jak wszystkie laski to dostal po mordzie, ale faceci to faceci dadza sobie po mordzie i za chwile razem pija piwo. a jak oznajmilismy wszystkim,ze spodziewamy sie dziecka to wszyscy gratulowali a on jeden mial niezadowolona mine i sie pytal czy to juz pewne, czy nie da sie usunac itd 😠 a drugi kumpel to taki co sam szuka laski tylko na jeden numerek i pozniej juz ma na nia wylane i ja wyzywa. trzeci jest ok i wiem,ze ma inne podejscie do kobiet,moze dlatego ze ma siostre i napewno przemawia mu do rozsadku. on pisze ze ja wiem ze on i tak mnie kocha a ja do niego ze tym co zrobil udowodnil wlasnie,ze wrecz przeciwnie. dzisiaj ma przyjechac po reszte rzeczy... przyjedzie zaraz po pracy wiec pewnie bedzie chcial zjesc jakis obiad, a ja powiem mu ze nic nie gotowalam i ze wie gdzie jest lodowka i ze moze sobie zrobic kanapki. bede dla niego wredna, bo zawsze bylam ulegla i to nie skutkowalo.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

fredeczka, z ta lodówka to chyba nie jest dobry pomysł, oddaj mu rzeczy i do widzenia, niech sobie radzi, a najlepiej jakby ktoś za Ciebie to zrobił a ty żebyś mu się na oczy nie pokazała, a jak zapyta gdzie jesteś, to że ze znajomymi i już.

ja niestety mam takie podejście, ale jak do tej pory skutkowało, ja uważam , ze to facet ma zabiegać o względy kobiety, a skoro robi coś takiego to tym bardziej niech się mocno stara.

Ale najlepiej rób jak ty uważasz, bo ja to jestem taki pamiętliwy typ i wcale nie jest to dobre, potrafię wybaczyć ale nie potrafię zapomnieć, i nawet teraz mężowi (i nie tylko) potrafię wywlec jakieś nieistotne rzeczy z przeszłości o których inni nawet by nie pamiętali) 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Siedzenie bezczynne zaczęło mi już wychodzić bokami i odezwało się moje starcze ADHD 😁. Dzisiaj wielkie sprzątanko. Czas zacząć coś robić bo mieszkanko mi pajęczynami zarośnie 🙂. I nie powiem pogoda mi sprzyja nie ma zaduchu i można się spokojnie więcej poruszać, bez narażania na cieknący pot po pupie i zadyszkę 😁. Wpadnę wieczorkiem poczytać jak minął wam dzionek brzuszate 🙂
AgnieszkaW trzymam kciuki za badanie USG.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej dziewczynki!
tempo pisania to my rzeczywiście mamy ogromne...

fredeczko trzymaj się, mimo że teraz jest ciężko to na pewno się ułoży

Agnieszko czekamy na wieście o płci dzidziusia!!! Wejdź na brzuszka jak tylko wrócisz od lekarza.

Agusia widzę, że już po urlopie, ale to dobrze że wróciłaś do nas.

Ja też miałam ciężką noc, na tyle ciężką, że wzięłam dzisiaj urlop na żądanie bo nie byłam w stanie się zebrać do pracy. Co do smaków to ja mam ciąglę ochotę na sól, to niedobrze, ale co ja poradzę? Mam też ochotę na kompot z papierówek, ale nigdy nie robiłam kompotu. Wystarczy, że ugotuję jabłka w wodzie i dodam trochę cukru? To chyba moja pierwsza ciążowa zachcianka bo nigdy nie piłam kompotów hehe 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej laski!!!

Fredeczka nie postępuj zbyt pochopnie, popatrz na to wszystko z dystansu i dopiero wtedy poejmuj jakieś decyzje.

Ja właśnie wróciłam z kąpanka w morzu żeby zrobić obiadek i zaraz znowu wracam, trochę dzisiaj wieje ale wcale to nie przeszkadza.

Moja malutka tak mało się odzywa, że na prawdę się matwię 😞 wczoraj mnie tak brzuch ciągnął po prawej stronie przy pępku, później jak dużo spacerowałam bo była impreza miasteczkowa zaczęło mnie boleć w pachwinie i nie mogłam się ruszyć ale dzisiaj juz jest ok. Idę się jeszcze na chwilkę położyć i lecę.

Spałam dzisiaj jak zabita, bo strasznie zmęczona byłam po całym dniu latania i pływania i gotowania i kupowania itp.

Miłego dnia brzucholki!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
tak ewa, wystarczy ze zagotujesz wode, wkroisz jablka i dosypiesz cukru do samku i masz gotowy kompot.

Wiolka zazdroszcze Ci tego morza... my mielismy jechac ... ale co zrobic... wyszlo jak wyszlo, chyba sama sie wybiore nad morze... tylko po co sama jak tylko bede wspominac... ? ehh i znowu dola zlapalam ;(
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...