Skocz do zawartości

Marcówki 2012 | Forum o ciąży


monikitta1

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 21,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • love

    2047

  • obdarzona

    3838

  • izunia1986op

    2684

  • lady_m4ryjane

    1995

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Dzień dobry brzucholki 🙂
Izunia, biedna mała. My wylądowaliśmy z Bartkiem na pogotowiu w sobotę, bo gorączka skoczyła do 39 stopni, pojawiła się wysypka i bóle brzucha, i też się okazało,że to jakieś bakteryjne gówno. Amela to samo, a nawet kontaktu ze sobą nie mieli. Kurdę, może to coś w powietrzu się kręci i tak dzieci atakuje.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej 😘
Przepraszam, że tak późno odpisuje, ale nie miałam jak. Nie powiedział mi, ale czuje, że do wszystkiego się zmusza. Miał przede mną dziewczynę 5 lat i wiem, że ją na prawdę kochał. Mi nie mówi kocham, nie oświadczył się, a mamy ustaloną date ślubu na początek grudnia. Nie wiem co ja robię, nigdy nie kochałam, tak żadnego faceta, ale jeśli ma być ze mną nieszczęśliwy to powinnam to wszystko odwołać... Na każdym kroku mnie poprawia, poucza, tak jakby chciał, żebym była taka jak jego była. Ale nie będę, jestem sobą taka nierozgarnięta i zakręcona i nie mogę udawać kogoś kim nie jestem. Nie myśli też o tym, że trzeba kasę odkładać na dziecko, bo nie mogę żerować na moich rodzicach, tylko o aucie, że nowy silnik by wsadził itd. Przepraszam, że tak wylewam swoje problemy...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
astra, jeszcze Ci wywali 😁 a duży miałaś brzuch z Bartkiem?

Ggulek, kurcze bardzo mi przykro 😞 Poniekąd wiem jak się czujesz, bo ja też podejrzewam, że moj mnie nie kocha, choć mowi, że kocha, w sumie sama nie wiem.
Przede wszystkim musisz z nim pogadać, albo po prostu jakoś dać mu odczuć to, że wątpisz w jego uczucie. I też mu powiedz, że go kochasz, ale nie chcesz aby był z Tobą tylko dla dziecka bo w tedy Ty będziesz nieszczęśliwa, on i dziecko z czasem wyłapie wasze zniechęcenie i też będzie nieszczęśliwe...
Wiesz, ja nie wiem czy Ty mu to powiedziałaś, ale taka rozmowa jest trudna:/ sama mam taką PRZED SOBĄ. I o niczym innym nie marzę, jak na całkiem poważnie prosto w oczy powiedzieć Mateuszowi, że bajeczne życie się skończyło, czym mnie rani, że nie ma pojęcia jak się czuję, że jak się pyta raz na miesiąc ' jak się czujesz' i odpowiadam, że dobrze, to nie znaczy, że kurwa zajebiście. No i w końcu zapytać się go, czy naprawdę mnie kocha, czy mu zależy, czy przez ciążę czuje się nieszczęśliwy, czy chce wziąć ze mną ślub dla zasady czy z miłości. Bo jak tylko zaczynam namiastkę rozmowy takiej to on przewala oczami, spuszcza powietrze i mowi' ło matko Ty zaś o tym dziecku'.
Mowię Ci Ggulek, czas dowiedzieć się na czym stoimy. A jeśli oni mają gdzieś nas i dzieci i jeśli kiedyś odejdą to tak naprawdę ich sumienie pojdzie z nimi do grobu a my może jeszcze kiedyś znajdziemy oparcie w kimś innym, odpowiedzialnym. Chociaż kocham Mateusza a Ty swojego, i nie chcę ani Ty rozstań i miejmy nadzieję, że tak się nie stanie 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dziękuję obdarzona 😉 Rozmawiałam z nim już nie raz i mówi, że miłość okazuje się czynami, a nie słowami, że gdyby mnie nie kochał to nie byłby ze mną itp. Dominik jest strasznie zamknięty w sobie, ale widzę, że chcę naszą córeczkę. Rozumiem, że jak się tak rzadko Twój pyta o to jak się czujesz to bardzo boli, ale niestety niektórzy faceci są chłodniejsi i nie zdają sobie z tego, że nas ranią i odrzucają tym... A Twój trzyma Cię za rękę jak gdzieś idziecie? Mój idzie koło mnie, mówi, że nie lubi tak iść za rękę, a wiem, że z byłą tak chodził. Ma z nią też dużo zdjęć razem, a ze mną ani jednego bo wykręcał się, że nie lubi zdjęć... Wiem, że to takie pierdoły, ale znaczące. A przez to, że nie trzyma mnie za rękę publicznie mam wrażenie, że się mnie wstydzi, a zwłaszcza teraz kiedy jestem w ciąży... I nie tylko ja widzę to, że nie zachowuje się ok, ale moja mama i jego... On jest jak duże dziecko, podnieca się rozbudową auta, grą, robieniem masy, a nie tym, że będzie ojcem. To jest strasznie przykre. Myślę obdarzona, że ze swoją rozmową nie powinnaś długo czekać bo to będzie Cię dręczyć. Mnie dręczy chociaż wszystko mu wygarnęłam, ale on zawsze najmądrzejszy wszystko usprawiedliwia (bez sensu). Ale jak się Mateusz zachowuje teraz jak jest już w PL? Dlaczego jeszcze myślisz, że Cię nie kocha? 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ggulek ja też dziękuję:* kurcze, z tego co piszesz to większośc jakbym czytałam o sobie i Mateuszu i o jego zachowaniu. Ty masz tą rozmowę za sobą, i nadal źle się z tym czujesz 😞 on jest w ogole jakiś nie czuły dla Ciebie z tego co piszesz:/ Moj mnie też już nie trzyma za rękę, tzn na początku trzymał i w ogole ale teraz jak gdzieś idziemy to nie, ja go łapię, a nie on, ale jak go nie złapie to idziemy jak koledzy.
A jak się Twoj zachowuje sam na sam? łączy was tylko sex czy jakieś przytulanki?
Moj oprocz chodzenia bez ręki, to np. przy moich rodzicach się nie przywita, powie cześć. Opierdala gdy powiem głośniej coś czułego itd.
Kurcze wspołczuje Ci, bo wiem jak się czujesz , że najchętniej byś się do niego przytuliła i nic więcej.
Ja jestem rozczarowana jego przyjazdem niestety. Owszem przyjechał do mnie, okazywał mi czułość tylko dlatego, że chciało mu się wiadomo czego,a jak już po wszystkim, to już koniec czułości. Na drugi dzień pojechał na imprezę ze swoim przyjacielem- ok rozumiem był w Holandii nie miał czasu dla kolegow, więc wynagrodził im to. W niedzielę, pojechaliśmy do kina, ale na najwcześniejszy seans filmu , bo potem on jechał na kolejną imprezę. Oznajmił mi, że z brzuchem nie mogę imprezować, więc mnie nie zabiera. Oświadczył także, że w jego urodziny robi impreze- gdzieś tam w dyskotece, ale ja z brzuchem nie mogę, więc chyba nie jestem zaproszona, oraz 25 grudnia w 1 dzień świąt jedzie na imprezę gdzieś daleko i będzie spał u wujka. A na te wszystkie imprezy wozi go jego BYŁA bo nie ma innego kierowcy. Czasem zadręczam się co on z nią robi, gdy jest pijany, bo sam powiedział, że gdy jest najebany ciągnie go do tych rzeczy, że ...w ogole itd. Nie potrafi zrozumieć, że cały czas siedział w Holandii i powinien mi ten czas wynagrodzić.
Ggulek, wiem co pomyślisz o moim związku z nim, ale jeśli powiem mu spierdalaj, to stracę go a go kocham i jeszcze nasz synek będzie bez ojca.
Ggulek, na prawdę musimy się jakoś z nimi uporać. Musi być jakiś sposob. Może obojętność?
a czy Dominik mowi Ci coś o dziecku? i chętnie słucha jak Ty o nim mowisz?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ech dziewczyny...Faceci to są duże dzieci, więc Ggulekk nie przejmuj się tak bardzo tym,ze on teraz myśli o nowym silniku 😉 U kobiet ta odpowiedzialność za dziecko, które nosimy pod serduchem, to planowanie wszystkiego, myślenie o przyszłości, etc - przychodzą naturalnie wraz z instynktem, który się w nas budzi. Mężczyźni tego nie rozumieją. Dlatego trzeba rozmawiać - to jest podstawa w związku. Wszelkie niedopowiedzenia, wszelkie ominięte tematy (bo się wstydzimy, boimy reakcji, nie umiemy się przełamać, itd) z czasem potrafią urosnąć do rangi takiego potwora, który będzie zżerał Was oboje i powodował coraz więcej kłótni i nieporozumień.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ty masz tą rozmowę za sobą, i nadal źle się z tym czujesz

A to znaczy,że nie wszystko zostało wyjaśnione...
Ja jestem rozczarowana jego przyjazdem niestety. Owszem przyjechał do mnie, okazywał mi czułość tylko dlatego, że chciało mu się wiadomo czego,a jak już po wszystkim, to już koniec czułości. Na drugi dzień pojechał na imprezę ze swoim przyjacielem- ok rozumiem był w Holandii nie miał czasu dla kolegow, więc wynagrodził im to. W niedzielę, pojechaliśmy do kina, ale na najwcześniejszy seans filmu , bo potem on jechał na kolejną imprezę. Oznajmił mi, że z brzuchem nie mogę imprezować, więc mnie nie zabiera. Oświadczył także, że w jego urodziny robi impreze- gdzieś tam w dyskotece, ale ja z brzuchem nie mogę, więc chyba nie jestem zaproszona, oraz 25 grudnia w 1 dzień świąt jedzie na imprezę gdzieś daleko i będzie spał u wujka. A na te wszystkie imprezy wozi go jego BYŁA bo nie ma innego kierowcy. Czasem zadręczam się co on z nią robi, gdy jest pijany, bo sam powiedział, że gdy jest najebany ciągnie go do tych rzeczy, że ...w ogole itd. Nie potrafi zrozumieć, że cały czas siedział w Holandii i powinien mi ten czas wynagrodzić.
Ggulek, wiem co pomyślisz o moim związku z nim, ale jeśli powiem mu spierdalaj, to stracę go a go kocham i jeszcze nasz synek będzie bez ojca.

Obdarzona..ja to Cię szczerze podziwiam.Może jestem za bardzo honorowa, ale...ja bym z takim gówniarzem (mówię tu o zachowaniu) albo zrobiła porządek, albo dziękuję, żegnam. Jeżeli facet woli imprezować, zamiast być ze swoją dziewczyną, która spodziewa się jego dziecka, to niech imprezuje. Pamiętaj,ze on tego czasu nie wynagradza kolegom, tylko sobie!!! A teraz ma świetną wymówkę, bo Ty \"z brzuchem\". Potem będziesz \"z dzieckiem\". Nadal będziesz to tolerować? Ja nie jestem zwolenniczką ograniczania swojej jakiejś tam wolności w związku, ale nie mogłabym być z kimś, kto ma mnie głęboko w dupie, bo jest jeszcze niedojrzałym i nieodpowiedzialnym fiutem i musi se poimprezować, musi se poruchać, jak mu sie chce, musi se kupić markowe ubranie, musi pobyć z kolegami, musi to, co jemu odpowiada, a ja do domu, bo jestem w ciąży i siara. Łeb bym mu urwała.
Mój też był młody, jak zaszłam w ciążę, bo miał 21 lat, ja 19. "Chodziliśmy" ze sobą wcześniej 2 lata. Imprezowaliśmy w większości razem, chociaż zdarzały się moje wypady z koleżankami, czy jego z kumplami. Zaszłam w ciążę, tydzień później był z kwiatami i pierścionkiem (który aktualnie leży w szkatułce, bo wpadł mi pod bęben pralki i wygląda jak to po wirowaniu 🤢 ). Dwa miesiące później wzięliśmy ślub, zamieszkaliśmy razem i też nie było tak bajkowo, jak sobie myślałam,ze będzie. Ale to trwało 2 miesiące, zanim się jeszcze mały urodził - takie docieranie się. Bo trudno jest zamienic beztroskie życie na to trudniejsze, odpowiedzialne i zupełnie dorosłe. Ale trzeba było rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać... przed nami było rodzicielstwo - czyli ten najtrudniejszy sprawdzian w zyciu i trzeba było sobie przewartościować i poukładać to, co najważniejsze i odstawić to, co zbędne. Ja mogę z czystym sumieniem powiedzieć,że jestem szczęśliwa i mam zamiar być jeszcze długo. Tylko wiecie, co było kluczem do tego wszystkiego? To,że on jest o mnie tak cholernie zazdrosny 😁 A tak naprawdę to umiejętność pójścia na kompromis, z którą się człowiek nie rodzi, ale którą człowiek nabywa i ciężko wypracowuje, jeśli chce z kimś stworzyć udaną rodzinę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Obdarzona jestem w szoku tym co mówisz... Rozumiem Cię, że jesteś z nim bo go kochasz i chcesz tatę dla synka, ale z tym imprezowaniem to przegina... Mój nie chodzi na imprezy, jedynie na jakieś parapetówy, na które chce mnie zabierać. Zapytaj się go co daje mu takie imprezowanie, czy jest mu w tedy dobrze, że Ty siedzisz sama, a on się bawi daleko od osób, które powinny być teraz dla niego najważniejsze! I z tą byłą też przegięcie, podziw na prawdę... Powiem Ci tak, mój chętnie słucha o dziecku, sam mało zaczyna o tym mówić, ale rozumiem, że ma dystans przez poprzednią stratę. Teraz głaszcze mnie po brzuchu codziennie, całuje, po prostu widzę, że chcę ją. Ale wątpię, czy jest gotów być ze mną. Byłam przedtem 3 lata w toksycznym związku, bo facet był strasznie we mnie zakochany i boję się, że on teraz to samo ma ze mną. Myślę, że najpierw był ze mną z litości bo byłam chora, a teraz bo świata po za nim nie widzę i nie wiem jakbym sobie poradziła bez niego.
Jeśli chodzi o rodziców mam to samo, nie dotyka mnie, ani przy moich ani przy jego. Obdarzona myślę, że powinnaś z nim jak najszybciej porozmawiać, mój poprawił się po rozmowach i po opieprzeniu przez mamę 😜 Ale co z tego skoro powinien to robić bo chce, a nie bo powinien. Wiem, czepiam się, niejedna uważa, że powinnam docenić to co mam, cieszyć się, że mi pomaga i jest przy mnie, ale nie chcę żeby się męczył w związku z kimś kogo nie kocha. Wiem co to znaczy i chciałabym mu to oszczędzić. Obdarzona jeszcze chyba pytałaś się o przytulanie czy tp. u mnie też to jest nasilone przed seksem, ale hmm jakieś pieszczoty nie wchodzą bez seksu w grę, bo się za bardzo człowiek podnieca 😁 Kochana trzymaj się dzielnie i wiedz, że jestem z Tobą 😘
Astra hehe wiem faceci to dzieciaki, ale mój wyjątkowo, wierz mi 😉 Masz rację i dlatego na bieżąco mówię mu co nie pasuje, bo gdybym to tłamsiła w sobie nie bylibyśmy razem. Czasem jestem nawet za bardzo bezpośrednia... 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra, najlepsze w tym wszystkim jest to, że ja to wiem 😞 wiem, że muszę porozmawiać z nim bo strach rzeczywiście urośnie. I wiem, że jest egoistą, że moja ciąża jest wymowką , że bawi się beze mnie. Tylko ja mogę mu powiedzieć do widzenia , tylko w tedy zostaniemy sami. Jeszcze własnie dziś ruszyły remonty naszego mieszkania na strychu- finansuje to moj tata i mama a Mateusza kasa pojdzie na meble. I jeśli rozstanę się z nim, lub rozmowa z nim nie poskutkuje, to kasa włożona tam na ktorą moj tata zapierdala jak nie wiem co przepadnie..będą kłotnie z rodzicami itd.
Właśnie boję się reakcji jego jak zacznę rozmowę. Bo wolę żeby powiedział coś złego, albo powiedział ' nie nie, ja dalej będę imprezował' niż jak ma przewalać oczami, i wykazywał niechęć tej rozmowy, bo w tedy mi się robi głupio i już koniec, zamykam się i słowa nie wykrztuszę.

Plus jest taki, że ta rozmowa przede mną i może będzie dobrze 🙂
A Ggulek ma ją za sobą i dalej źle 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Bierzesz go i stanowczym tonem :\'musimy porozmawiać\'. Nie daj się, gadaj chociażby przebierał oczami. I powiedz mu, że jeśli chce was to musi dorosnąć i nie ma innej opcji. Jak teraz się tak męczysz to co będzie później. U mnie po za nie okazywaniem miłości i tej dziecinności zachowuje się na prawdę w porządku, bo gdyby tak nie było już dawno bym pojechała do rodziców.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ggulekk napisał(a):
Gratulacje mulant 😉 Ale jaja z tą płcią, zaczynam się bać, bo mama kupuje ostatnio dużo typowo dziewczęcych rzeczy 😜

no moja sistra wszystko ma niebieskie bo lekarz 3 razy jej potwierdził że jest chłopak a wyszła dziewczynka mam leciała rano do sklepu kupić coś jej różowego bo wszystko jest w pokoju niebieskie jak w nocy do mnie dzwonili to 5 razy nie mogłam uwierzyć i sądziłam że mi się to śni hi hi ale wiecie co ja chodzę do tego samego lekarza więc do porodu nie bede pewna he he :P
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ggulek, po pierwsze też jestem z Tobą oraz w ogole wszystkie tu bez względu na cokolwiek jesteśmy razem 😘
Wiem, że moj przegina i że powinnam co powinnam. Też trapi mnie to ,że jeśli z nim pogadam, to będzie robił co powinien a nie z chęci 😞
Myślę, że Twoj bez wątpienia chce dzieciątka , ale Ciebie też. Bo skoro nie opuścił Cię w chorobie, to wiem, że myślisz, że to litość... skoro tamta Twoja ciąża ktora skończyła się bardzo smutnie i tragicznie, sprawiła, że pozwolił sobie na to aby jeszcze raz sprobować i mieć dziecko z Tobą tzn, że kocha Cię 🙂 bo inny by spieprzył:/
Twoj Dominik podnieca się silnikami, autami, grami tak jak moj.
No wiadomo, że jakieś pieszczoty podniecają, ale ja często widzę, jak inni się obejmują, przytulają a ja też bym chciała. A jak moj mnie przytula już wiem czego chce.
Ja z nim porozmawiam i to jeszcze w tym tygodniu i powiem, że on także jest w ciąży ze mną a nie ja sama i koniec z imprezami. A jego byłej nie mam mu jak zabronić, długa historia, ale jeśli mu jej zabronię to zabronię mu jeźdźenia do swojej wsi i bycia nawet minuty z przyjaciołmi.
Kurde jakoś to powiem, jakoś muszę nie ma bata:P
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...