Skocz do zawartości

Marcówki 2012 | Forum o ciąży


monikitta1

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Hej mamuśki. Ale tematy były poruszane gdy mnie nie było.
Wróciłam właśnie. Tacie kupiłam w końcu karte upominkową do H&M. Tego jeszcze nie praktykowałam. Kupi sobie co będzie chciał. Chodziłam i szukałam nie wiadomo czego aż mnie plecy zaczęły boleć, więc stwierdziłam, że wezmę ta kartę. Kurtki nie kupiłam. Żadna mi się nie podobała 😞 W ogóle nie lubię kurtek tylko płaszczyki, ale przecież jak brzuchol urośnie to w żaden płaszczyk nie wejdę. Jutro jedziemy z mężem na zakupy to może jeszcze coś wypatrzę.
W kinie fajnie było poza tym, że mój wyostrzony węch jest strasznie upierdliwy. Czułam, że ktos zionie przetrawioną wódą, że ktos jadł czosnek, że ktoś używa tych samych perfum co moja przyjaciółka. Oczywiście moja mama nic z tych rzeczy nie czuła.

A co do seksu to mój też ma problem, że się boi o dziecko :/ Chciałby coś mocniej to się powstrzymuje, bo się boi, a potem się rozprasza. A mnie nic nie boli, więc powinien korzystać póki co. Troche się ostatnio przekonał, że krzywdy mi tym nie robi :P A pozycja jest fajna w ciąży jak kobitka leży na brzegu łóżka czy stołu, a facet stoi lub klęczy przed nią. Przytulić się bardzo nie można ale brzucha nie uciska i kobitka nie musi sie dużo ruszać, więc się nie zmęczy 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 21,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • love

    2047

  • obdarzona

    3838

  • izunia1986op

    2684

  • lady_m4ryjane

    1995

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Obdarzona, to mnie z kolei do słodkiego wcale teraz nie ciągnie, a przed ciążą to się mogłam opychać ciastami bez końca! No i chyba przez tą zmianę sposobu odżywiania tak mało tyję - dopiero niecałe 4kg przybrałam, a jem coś praktycznie od rana do wieczora.

Hehe, z tymi włosami dzidzi i zgagą to stanowczo zabobon 🙂 Ja ostatnio gdzieś czytalam, że nie można sie w ciąży kąpać, bo się dziecko wodami plodowymi zachłyśnie i utonie... Bzdury jak nie wiem ludzie potrafią wygadywać! A chyba kiedys ktoraś z Was wrzuciła link do stronki z takimi zabobonami, jeśli mnie pamięć nie myli?

A co do witamin, to mam kumpelę która będzie kończyć studia lekarskie i powiedziała mi, że nie należy z nimi przesadzać, jak się w miarę dobrą dietę trzyma, bo dzieci się potem rodzą po 4 kg i więcej. Ja w sumie biorę witaminy, ale tak jak mi się o nich przypomni - 2-3 razy w tygodniu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Leliva, to niedługo będzie miała fajrant;D
Ggulek, bardzo dobry pomysł z tą kartą. A plecki to już wszystkie nas chyba czasem bolą 🙂 ale to chyba trzeba przeżyć 🥴 i się przyzwyczaić 😠
Tą pozycję co pisałaś teraz ja probowałam ostatnio z braku laku i nam coś nie wychodziła, bo moj M i tak jakoś mnie oblężał i pokładał zbyt na bok,że brzuch miałam uciśnięty 😜 ale to pierwszy raz taka pozycję żeśmy stosowali więc może trzeba ją wyćwiczyć 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Obdarzona od zwykłego podręcznika do gimnazjum zacząć, poprzeglądać, a potem do liceum. Wiem, może łatwo mówić, ale spróbować nie zaszkodzi 🙂
No Leliva uciekaj na urlop i przeznacz ten okres na przyjemności 3 trymestru 😁
Paskudy z was, o seksie gadacie... mi się chce jak cholera, mojemu też, a nie możemy 😞 On to przynajmniej popyka sobie 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Leliva, ja to przed ciążą jadłam tłuste i słone a słodkie raz kiedyś, wolałam sobie kupić za 2 zł 3 kabanoski niż loda czy batona a teraz odwrotnie i przytyłam 10 kg. Szczęściara z Ciebie jak nie masz ochoty na słodkie 😁
Te zabobony to takie głupoty,że szok. Co prawda 90%- (mam nadzieje, że aż tyle albo więcej) ciężarnych nie wierzy w te bzdury, ale jak się to czyta to przecież włosy stają dęba i można troszkę się poschizować;/ najgorsze są też sąsiadki takie w wieku 45-60 lat oczywiście nie wszystkie- jak mnie spotkają to tylko słyszę ' ta poroniła, ta urodziła martwe, ta miała zatrucie ciążowe i dziecko jej umarło a czuła się identycznie jak Ty ' eh;/ no no ktoś to dodawał linka z tymi zabobonami 😜

Co do witamin też słyszałam, że dzieci rodzą się duże po nich, aale zdania są podzielone także nie wiem już w co wierzyć. Teraz na usg dowiem się ile moj Filip waży i mierzy, ale z poprzednich usg wynika, że mierzy zawsze tak sobie, w stosunku do innych to mało dość. Ale może urooośnie 🙂 teraz na usg prywatnie dowiem się wszystkiego, bo może to jakiś olbrzym a ja myślę, że jakiś kunusek malutki 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra napisał(a):
lady_m4ryjane napisał(a):
obdarzona: U mnie wystarczyła stresująca praca by libido spadło do zera. Teraz jak będzie dziecko i praca i pigułki antykoncepcyjne to już widzę jak będę miała ochotę na igraszki :P
Ale w ciąży, od drugiego trymestru jest naprawdę super 🙂 Natomiast teraz mój wykończony chłop powoli nie nadąża 🤪 Ale nie daję mu spokoju, nie ma lekko 😉

U mnie libido raczej zawsze było na niskim poziomie, a jak brałam pigułki to już całkowicie 🤢 Naprawdę po nich jest tragedia. W dodatku po odstawieniu o mało w czubkach nie wylądowałam. Tak się kłóciłam z chłopem,że na miesiąc się do mamy wyprowadziłam. Nawet mi się wspominać nie chce...A teraz to łóżko kojarzy mi się tylko ze spaniem, choć nie powiem - w ciąży kochamy się częściej niż normalnie 😎


hehe to widze ze nie jestem sama, a do tego myslałam ze sobie w ciazy odbije, nie bede sie martwic o zadne niechciane ciaze, stresowac. ja jakos moze podswiadomie nigdy nie mogłam sie odprezyc na maksa, tylko jak sie chcielismy starac o dzidzie to jakos tak bezstresowo. pigułki tez okazały sie nie dla mnie, oczywiscie w pore, bo lekarz zrobił badania, a prezerwatywa to wiadomo, zawsze sie mysli ze jednak moze cos byc nie tak. i u nas tez cienko, a juz jaks ie ZUza urodziła , i potem jak drugie bedzie, nie łudze sie nawet...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
wy zamiaat o dzieciach to o szkole 🙂
Płatki na mleku zjadłam.....mąż pisał zjedz sbie jabłko,a ja do niego tak kochanie już 3 mam za soba 🤪
Musze zaraz liste napisac co ma mi w Be lub NL kupic.

Alanek cos dzisiaj grzeczny jest.Chyba musze isc spac.Daly mi popalic zakupy...krzyz wysiadal.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
leliva napisał(a):
Ggulek, popracuję jeszcze 3 tygodnie, potem wybieram 2 tygodnie zaległego urlopu, a od stycznia dopiero na chorobowe idę. Ostatnie dwa miesiące ciąży zrobię sobie wolne na szkołę rodzenia, kompletowanie wyprawki, malowanie mieszkania itp. Teraz w pracy końcówka roku się zbliża, w miarę luźno już, chyba że szefowa wyskoczy z jakimś szkoleniem czy czymś, to wtedy tkwię tam po 10 godzin. Da się wytrzymać, a zawsze wypłata inna jak się do tej pracy jednak chodzi, a nie siedzi w domu.

a czemu ty bierzesz zaległy urlop pzred pójsciem na zwolnienie?? ja urlop zaległy odbiore po macierzysnkim, zawsze to wiecej te 3 tyg z dzidzia.
a powiem wam ze ja np mam wieksza wypłate na zwolnieniu, bo u mnie jest nagroda na swieta BN i trzynastka i jak jest srednia z 12 miesiecy to wychodzi wiecej niz normalnie jak sie chodzi do pracy, hehe jest w tym jakis pozytek 🙂 hehe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
lady_m4ryjane napisał(a):
Hej mamuśki. Ale tematy były poruszane gdy mnie nie było.
W kinie fajnie było poza tym, że mój wyostrzony węch jest strasznie upierdliwy. Czułam, że ktos zionie przetrawioną wódą, że ktos jadł czosnek, że ktoś używa tych samych perfum co moja przyjaciółka. Oczywiście moja mama nic z tych rzeczy nie czuła.


a na jakim byłąs filmie, bo my sie chyba jutro wybierzemy na cos, tylko nei wiem an co, i nie wiem czy tesciowa z Zuza posiedzi. mzoe Listy do M ??
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
obdarzona napisał(a):

Co do witamin też słyszałam, że dzieci rodzą się duże po nich, aale zdania są podzielone także nie wiem już w co wierzyć. Teraz na usg dowiem się ile moj Filip waży i mierzy, ale z poprzednich usg wynika, że mierzy zawsze tak sobie, w stosunku do innych to mało dość. Ale może urooośnie 🙂 teraz na usg prywatnie dowiem się wszystkiego, bo może to jakiś olbrzym a ja myślę, że jakiś kunusek malutki 😜


ja z witaminami nie wiem, brałam cała ciaze prenatal complex i zuza urodziła sie 2950g, ale dodam ze 3 tyg pzred czasem. nie wiem czy pzrez te 3 tyg bym ja podtuczyła ponad 1kg jeszcze.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
obdarzona napisał(a):
Ewcia, no z tymi zabezpieczeniami to jest dylemat. A chciałabyś trzecie dziecko kiedykolwiek??


planowac nie planuje, pisałam wam kiedys, ale znajac moje szczescie ze obie dzidzie były za pierwszym razem tzw, strzałemw 10, to bede miec pewnie 3 powiedzmy brzydko "niechciane", albo ładniej "nieplanowane" 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ewcia z tymi witaminami to chyba sprawa indywidualna. Na pewno mają wpływ duży na dzidzię, choć wg nie i bez witamin by się urodziła zdrowa. Tylko skoro są, to czemu ich nie brać i wspomagać nie tylko dzidzi ale i siebie, bo witaminy też witaminują ciężarną, bo jej dziecko by chciało wszystkie witaminy zabrać dla siebie 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
nio ja biore bo wiem jak jjem, nie ma mi komu gotowac, sama nie zawsze mam czas i checi, czasami mi sie chce jakies "gówno" zjesc, kebaba, coli napic, wiec to bogate w witaminy nie jest. takze o tako.
a my dzis zamontowalismy, tzn monterzy od stolarza mebelki dla Zuzi, tzn szafe z drzwiami pzresuwanymi i ma taka s prawdziwego zdarzenia, i półeczki na ksiazeczki i zabawki. teraz wietrzy sie jej pokoik, a ona spi na materacu z łózka swojego u nas wpokoju na ziemi 🙂 jeszcze kupie naklejki czy jakis pasek tapety i bedzie git, bedzie sie mozna mała dzidzia zajac. a wiecie ze my jzu kupilismy dla dzidzi 1 i 2 pempersy, bo akurat były w promocji, te premium care (białe) 🙂 hehe, juz sobie czekaja na dzidzie w garderobie 🙂 ide spac, bo jutro trzepie maz dywany a ja pzrekłądam Zuziowe ubranka do szafy 🙂 i bedzie sie mała modnisia ogladac w drzwiach z lustrem. dobranoc, spadam bo pózno,a dzis cały dzien prawie byłysmy z ZUza u tesciowej zeby nie słuchac wiercenia. a dzidzia wbrzuchu czadu dawała, ledwo lezała, wsyztsko mi poobijała i ledwo zyje. buziole i do jutra 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ewci@ napisał(a):
lady_m4ryjane napisał(a):
Hej mamuśki. Ale tematy były poruszane gdy mnie nie było.
W kinie fajnie było poza tym, że mój wyostrzony węch jest strasznie upierdliwy. Czułam, że ktos zionie przetrawioną wódą, że ktos jadł czosnek, że ktoś używa tych samych perfum co moja przyjaciółka. Oczywiście moja mama nic z tych rzeczy nie czuła.


a na jakim byłąs filmie, bo my sie chyba jutro wybierzemy na cos, tylko nei wiem an co, i nie wiem czy tesciowa z Zuza posiedzi. mzoe Listy do M ??


Na Przed Świtem byłam. Nie jestem entuzjastką całego tego filmu, ale książka mi się podobała, więc film też muszę obejrzeć w całości. Książka milion razy lepsza.

Też uciekam spać. Obejrzeliśmy sobie z Łukaszem jeden odcinek takiego serialu o prawnikach z Glen Close i mimo, że serial jest ciekawy to już ledwo usiedziałam. Moja godzina spania nadeszła 🙂
Dobranoc.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ggulek ja mam to samo, moj mnie podnieca nawet jak leży/siedzi/stoi i nic nie robi 😜
Ewcia no właśnie 🙂 witaminy ratują trochę bo nie wszystkie przestrzegamy diety. Ja też wcale nie jem zdrowo.. jem normalnie. Nie sram się z warzywkami, bo nie mam sklepu koło domu tylko mam do sklepu 3 km najbliższego a auto nie zawsze więc jak jest warzywo o tej porze roku to jest i już go nie ma:P to co jem nie jest złe ale super też nie 😜

Lady, ja pamiętam jak wszystkie koleżanki poo obejrzeniu zmierzchu ale 1 części tak wzdychały do tego Pattisona czy jak mu tam, a ja zarzekłam się : nie obejrzę i koniec! ale coś to było, że raz nudziło mi się i zrezygnowana włączyłam, na początku nudne, ale potem reszte filmu obejrzałam na minimalnym oddychaniu, bo coś zablokowało mi klatke piersiową gdy tylko widziałam Pattisona z scenach z nią, z tą tą wiesz jego ukochaną, a to jak ją pierwszy raz pocałował na łożku..w tej pierwszej części, przecież ja to normalnie byłam naćpana tym widokiem. Tam były najlepsze sceny romantyczne nie prowadzące do erotyzmu jakie widziałam w życiu. A innych części nie oglądałam/ nie czytałam 😜

Dziękuję za uwagę, dobranoc 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ggulek ja mam to samo, moj mnie podnieca nawet jak leży/siedzi/stoi i nic nie robi 😜
Ewcia no właśnie 🙂 witaminy ratują trochę bo nie wszystkie przestrzegamy diety. Ja też wcale nie jem zdrowo.. jem normalnie. Nie sram się z warzywkami, bo nie mam sklepu koło domu tylko mam do sklepu 3 km najbliższego a auto nie zawsze więc jak jest warzywo o tej porze roku to jest i już go nie ma:P to co jem nie jest złe ale super też nie 😜

Lady, ja pamiętam jak wszystkie koleżanki poo obejrzeniu zmierzchu ale 1 części tak wzdychały do tego Pattisona czy jak mu tam, a ja zarzekłam się : nie obejrzę i koniec! ale coś to było, że raz nudziło mi się i zrezygnowana włączyłam, na początku nudne, ale potem reszte filmu obejrzałam na minimalnym oddychaniu, bo coś zablokowało mi klatke piersiową gdy tylko widziałam Pattisona z scenach z nią, z tą tą wiesz jego ukochaną, a to jak ją pierwszy raz pocałował na łożku..w tej pierwszej części, przecież ja to normalnie byłam naćpana tym widokiem. Tam były najlepsze sceny romantyczne nie prowadzące do erotyzmu jakie widziałam w życiu. A innych części nie oglądałam/ nie czytałam 😜

Dziękuję za uwagę, dobranoc 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...