Skocz do zawartości

Stycznióweczki 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 25,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Kasia_m

    2553

  • kolo177_m

    2993

  • HONORATKA_m

    2177

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
hejka

moja misia nadal na cycu, w nocy to jakas masakra , budzi sie czesto i za kazdym razem do cyca, czasami ssie krotko ale czasami dlugo, karmie ja tez w dzien jak ją usypiam
ale chyba chcialabym ją juz odstawic, dalismy jej wczoraj butelke na wieczor-do spania-ale w ogole nie chciala pic, kurde chyba bedzie ciezko odzwyczaic ją od cycka

a ja nadal w trakcie poszukiwania pracy, jest masakrycznie ciezko, planowalam pojsc od stycznia a tu d..pa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kamila1 napisał(a):
ja nie karmię małej w nocy, trochę myślę że takie karmienie to błąd bo dziecko się przyzwyczaja i potem każda pobudka to jedzonko...może zamiast mleka dawaj jej wodę...no nie wiem...
u mnie po pracy całkiem spokojnie, wiecie że moje dziecko nawet za mną nie tęskniło...jak weszłam do domu tylko popatrzyła, troszkę na rączki i spadaj matka 😉 aż mi przykro było hehe a jak dziś wychodziłam to nawet papa mi nie zrobiła 🙃 z jednej strony to dobrze bo nie wisi mi na nodze ale z drugiej to żal mi tyłek ściska 😉


kamila czasem sie nie da dac wody, wiem to po Maryli. nie zasnie dopuki nie dostanie mlesia 😜 to zalezy od dziecka chyba
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

HONORATKA napisał(a):
witam
Anastazja już w żłobku a ja zabieram się za naukę

dziewczyny czy któraś z was wstaje jeszcze w nocy na regularne karmienie malucha
bo ja gdy Anastazja ma spokojniejszą noc to jak nakarmię ją ok 19 to wstaje o 3 a później o 6
a jak gorszy to czasami nawet całą noc co 2 godziny - już się do tego przyzwyczaiłam ale martwię się że coś może być nie tak, a najbardziej to myślę o próchnicy 🤢


Maryla wstaje o polnocy albo kolo pierwszej i pozniej o 5 rano
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
hej 🙂
Sonia też je dwa razy raz około trzeciej i drugi raz o 7-ej to jeszcze po mleczku pokimamy do 8-ej
🙂kiedyś dałam jej pić zamiast mleka to taką awanture zrobiła że u sąsiada się światło zapaliło 😜 😁 🤪
a zaraz jedziemy do okulisty bo strasznie jej oczko łzawi i ropieje zakrapiałam świetlikiem i przemywałam solą ale nic nie pomaga 😞
i oczywiście wizyta prywatna bo na NFZ mają terminy na koniec lutego 🥴 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Asia napisał(a):
hej 🙂
Sonia też je dwa razy raz około trzeciej i drugi raz o 7-ej to jeszcze po mleczku pokimamy do 8-ej
🙂kiedyś dałam jej pić zamiast mleka to taką awanture zrobiła że u sąsiada się światło zapaliło 😜 😁 🤪
a zaraz jedziemy do okulisty bo strasznie jej oczko łzawi i ropieje zakrapiałam świetlikiem i przemywałam solą ale nic nie pomaga 😞
i oczywiście wizyta prywatna bo na NFZ mają terminy na koniec lutego 🥴 😠

koniec lutego to jeszcze nie tak źle...
ja raz się w styczniu rejestrowałam do mojej okulistki to na nfz był termin na czerwiec a prywatnie na marzec hahaha
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kolo177 napisał(a):
Asia napisał(a):
hej 🙂
Sonia też je dwa razy raz około trzeciej i drugi raz o 7-ej to jeszcze po mleczku pokimamy do 8-ej
🙂kiedyś dałam jej pić zamiast mleka to taką awanture zrobiła że u sąsiada się światło zapaliło 😜 😁 🤪
a zaraz jedziemy do okulisty bo strasznie jej oczko łzawi i ropieje zakrapiałam świetlikiem i przemywałam solą ale nic nie pomaga 😞
i oczywiście wizyta prywatna bo na NFZ mają terminy na koniec lutego 🥴 😠

koniec lutego to jeszcze nie tak źle...
ja raz się w styczniu rejestrowałam do mojej okulistki to na nfz był termin na czerwiec a prywatnie na marzec hahaha


Asiu to nie jest jeszcze tak źle my jak Bartek się urodził musieliśmu mu oczka zbadać bo przy naświetlaniu zdjął opaskę więc jak się zapisaliśmy 20stycznia to nas chciała wsunąć dopiero na lipiej i to z wielką wojną bo miejsce było na wrzesień wolne, ale koniec końców wcisneła nas w kwietniu bo mały strasznie zezował i miał nieobecne jedno oczko.
Teraz też czeka nas wizyta u okulisty tylko nawet nie wiem kiedy mam termin.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
dziewczyny ustaliliśmy z mężem że roczek robimy na 2 razy
w weekend dla dzieci męża sióstr i braci (to już jest 12 osób)
oraz dokładnie 24 stycznia dla dziadków pradziadków i chrzestnego (chrzestna na wyspach i pewnie nie przeleci)
ale robimy tylko torcik kawa ciasto i do domu
wiec postanowiłam, że sama zrobię tort urodzinowy mojemu dziecku
bo te kupione przestały mi smakować
ładują krem margarynopodobny zamiast bitej śmietany, leją w nie alkohol, gdzie zawsze wyraźnie zaznaczam że chcę takiego bez alkoholu 😠
no po porstu mi nie smakują

no i chciałam podpytać was czy macie doświadczenie w pieczeniu tortów
pamiętam że moja mama co roku jak byliśmy dziećmi z bratem piekła dla nas sama torty ale wtedy można było kupić taką kremówkę w szklanej butelce a jak ubiło się z niej śmietanę to mogła stać i po 2 dni
z czasem jak szklane butelki zastąpiono plastikowymi kubkami śmietana straciła swoje właściwości i zdarzyło nam się ze 2 razy że tort upieczony z rana nie wytrzymał do uroczystości i się rozpuścił nawet gdy dosypałyśmy śmietanfixów
a ja chciałabym zrobić takiego torcika białego o smaku orzechowym z bitą śmietaną w środku ale bez tych wszystkich utwardzaczy i innych E
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja wlasnie musze sie rozgladnac za tortem 🙂 dostalismy potwierdzenie z pobliskiego kosciola ze mozemy wynajac u nich sale 🙂 i mama ruszyla z przygotowaniami - ale frajda 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Wróciłyśmy 🙂
Pani doktor nic złego nie stwierdziła''to normalne'' ze oczko może lzawić a potem ropieć 🥴ale dała antybiotyk w kropelkach do oczu na 3dni jak nie pomoże to mamy do nie przyjechać w ramach tej dzisiejszej wizyty tak jakby do kontroli 🙂
zapłaciłam 100zł za wizyte ale praktycznie od ręki nas przyjęła 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Karmicie w nocy? Ojej moja Maja już z pół roku zjada kolację po 19-tej i je dopiero śniadanie (koło 8-mej samo mleko a godzine później micha kaszy)
Widzę, że jestem w mniejszości z tym że nie dokarmiam w nocy. Lagoona Ty też dajesz jedzenie w nocy swojej małej?


Chcecie się pośmiać? http://www.facebook.com/photo.php?fbid=280206192037755&set=a.141489809242728.31630.100001451299998&type=1&theater
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
byłam u gina... mimo silnego krwawienia zbadał mnie i zrobił usg dopochwowe 🤪
przykleił mi plasterek z hormonem żeby zregenerować błonkę śluzową która jest pęknięta i dlatego cały czas krwawie i namawiał mnie że jeśli wyjaśni się już sprawa z wątrobą do końca to żebym sobie zamontowała wkładkę bo w moim przypadku tabletki całkowicie odpadają... jestem załamana bo nie chcę wkładki 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
O własnie i mi się przypomniało, za radą Blue usiadłam na podłodze a Dyśkę osadziłam na nocnik, dałam do zabawy łyżeczkę i stękałam i udawałam że cisnę kupę, Ona się śmiała i cisnęła razem ze mną i pierwszy raz zrobiła kupkę do nocnika 🙂 (ogólnie pierwszy raz cokolwiek do Niego zrobiła ;D), zostawiłam Ją bez pampersa i dałam trochę pić (pomyślałam że jak się napije to jak Ją posadzę na nocnik to zrobi siusiu) a ta w trakcie picia się zlała mi na kolanach hahaha 😜
już rzadko używam butelki żeby dać małej pić (tylko do mleka), coraz częściej Judytka pije przez rurkę albo normalnie ze zwykłego kubka 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...