Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
Hejo 😘
U nas zero zainteresowania kotkami, króliczkami czy świnkami, w łóżeczku leżą i nie są nawet tknięte. Akceptacja tylko tego czegoś http://allegro.pl/baby-ono-przytulanka-kocyk-hippo-i2417695304.html i pszczoły od maty edukacyjnej.
Wasze dziewczyny tolerują opaski i nie lecą im z główek? Moja tak kręci łepkiem, że 5 sekund i opaska na oczach... A uszy kłapciate coraz bardziej, próbowałam nawet przyklejać sadystycznie taśmą do opatrunków, ale odkleja się ehhh
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

ggulek napisał(a):
Hejo 😘
U nas zero zainteresowania kotkami, króliczkami czy świnkami, w łóżeczku leżą i nie są nawet tknięte. Akceptacja tylko tego czegoś http://allegro.pl/baby-ono-przytulanka-kocyk-hippo-i2417695304.html i pszczoły od maty edukacyjnej.
Wasze dziewczyny tolerują opaski i nie lecą im z główek? Moja tak kręci łepkiem, że 5 sekund i opaska na oczach... A uszy kłapciate coraz bardziej, próbowałam nawet przyklejać sadystycznie taśmą do opatrunków, ale odkleja się ehhh


Oczywiście, że ściąga (czasem nawet łapką) ale ja mam obsesję na tym punkcie, bo mam uszy odstające. Na noc jej nie zakładam, bo się boję, że się udusi, a w dzień co chwilę poprawiam. Cały czas nie nosi, bo by się wkurzyła, ale ile da radę to ją męczę. Na noc chyba też zacznę uszy kleić póki nie odstają, bo słyszałam już od kilku osób, że to sprawdzona metoda 😉 Koleżanka z pracy kleiła dziecku rocznemu uszy plasterkiem na noc, bo zaczynały odstawać i teraz ma bardzo ładne przylegające 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że to pomoże, bo u mnie w rodzinie ja mam, moja mama, jej siostra, babcia i podobno mój pradziadek to miał uszy jak Urban. My chociaż mamy małe i jak się popuści kosmyki z przodu to nawet przy związanych włosach nie widać tak bardzo 🙃 Od dziecka chowałam te swoje uszy to nikt się ze mnie nie śmiał, ale w klasie mieliśmy takiego chłopca z wielkimi odstającymi to miał przesrane. Jeszcze go ksiądz na religii za te uszy ciągnął jak był niegrzeczny 🤨 Gdy sobie przypominam te sytuacje to się wcale nie zbulwersowałam jak mi kumpela powiedziała o tym klejeniu plasterkiem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Ja też mam ale tylko jedno odstające i też mam obsesję na tym punkcie. Czasami jak któś ją nosi i odegnie uszko to od razu mówię "ucho!" 🙂 🙂 a w jaki sposób i jakim plastrem się to przykleja? Nam co prawda nie odstają małej jeszcze ale pilnuję jej z tym strasznie 🙂
Byłyśmy na spacerku i będziemy jeść obiadek 🙂 mam doła bo moja gondola wygląda jak kupa, wyblakła zajebiście od słońca i porobiły się takie brzydkie wyblakłe place 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/29/dsc02621t.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/6900/dsc02621t.jpg[/IMG][/URL]

3 sekundy później:

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/515/dsc02624f.jpg/][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7499/dsc02624f.jpg[/IMG][/URL]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Sie najadlam zupki...............jakei to bylo pyszne.Dzisiaj jedlismy z misek,a nie jak ludzie z talerzy 🙂Nawet Niko zjadl prawie cala porcje jaka mamuska mu nawalil-bylo tego sporo.Ciagle gadalam ile to witamin w niej jest i podzialalo.

Alan spi.A ja moze bym truskawki zerwala,bo juz ladnie czerwono jest.
Aaaa...wyciagne Niko pograc w jego nowa gre.Wlacze nianie i idziemy na dwor.Tylko synus musi zjesc loda,bo wlasnie wyciaga z zamrazary.Zrobilam koktajl i zamrozilam ....pychotka 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ggulek napisał(a):
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/29/dsc02621t.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/6900/dsc02621t.jpg[/IMG][/URL]

3 sekundy później:

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/515/dsc02624f.jpg/][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7499/dsc02624f.jpg[/IMG][/URL]



jakas duza fota i nie widze nic....juz mam 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasia_sztuk napisał(a):
Ja też mam ale tylko jedno odstające i też mam obsesję na tym punkcie. Czasami jak któś ją nosi i odegnie uszko to od razu mówię "ucho!" 🙂 🙂 a w jaki sposób i jakim plastrem się to przykleja? Nam co prawda nie odstają małej jeszcze ale pilnuję jej z tym strasznie 🙂
Byłyśmy na spacerku i będziemy jeść obiadek 🙂 mam doła bo moja gondola wygląda jak kupa, wyblakła zajebiście od słońca i porobiły się takie brzydkie wyblakłe place 😞


Hahaha u mnie to samo. Też ciągle zwracam uwagę jak się ucho odegnie gdy ktoś ją nosi. Łukasz już się ode mnie nauczył i też to robi 😁 A co do przyklejania to mi kumpela mówiła, że zwykłym plastrem takim z metra ciętym z apteki doklejała górę uszu do główki, bo od góry zaczynają odstawać zazwyczaj. A potem odklejać po namoczeniu wacikiem z wodą. Tylko jak Mańka ma długie włosy to uważaj by jej włosów nie zakleić 😁 Właśnie muszę kupić ten plaster, bo w domu mam tylko z opatrunkiem.

gulek moja często śpi w dzień z opaską na oczach a potem się buldoży, że jej z oczu zdjęłam i wkładam na główkę 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
Ja też mam ale tylko jedno odstające i też mam obsesję na tym punkcie. Czasami jak któś ją nosi i odegnie uszko to od razu mówię "ucho!" 🙂 🙂 a w jaki sposób i jakim plastrem się to przykleja? Nam co prawda nie odstają małej jeszcze ale pilnuję jej z tym strasznie 🙂
Byłyśmy na spacerku i będziemy jeść obiadek 🙂 mam doła bo moja gondola wygląda jak kupa, wyblakła zajebiście od słońca i porobiły się takie brzydkie wyblakłe place 😞


Hahaha u mnie to samo. Też ciągle zwracam uwagę jak się ucho odegnie gdy ktoś ją nosi. Łukasz już się ode mnie nauczył i też to robi 😁 A co do przyklejania to mi kumpela mówiła, że zwykłym plastrem takim z metra ciętym z apteki doklejała górę uszu do główki, bo od góry zaczynają odstawać zazwyczaj. A potem odklejać po namoczeniu wacikiem z wodą. Tylko jak Mańka ma długie włosy to uważaj by jej włosów nie zakleić 😁 Właśnie muszę kupić ten plaster, bo w domu mam tylko z opatrunkiem.

Ja mam właśnie tą taśmę i odkleja się jak podkleisz w połowie ucha a na górze u mnie nie da rady bo za uszami to włosów ma dużo 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Lady hahaha moja to się wścieka jak cokolwiek na głowie ma 😜 Jak gdzieś wychodzimy i założę czapę to jęki jakbym jej drut kolczasty założyła 😜
A na pierwszym zdjęciu zadowolona bo właśnie się obudziła i mnie zobaczyła, nie skapnęła się jeszcze, że jej opaskę założyłam 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ggulek napisał(a):
Dziewczyny ile wasze dzieci urosły przez te 3 miechy? Moja ma 59 cm czyli 4cm i wydaję mi się to strasznie mało, a myślałam, że ma więcej jak w 62 nie wchodzi...

Gulek aż sprawdziłam w książeczce, moja 4cm urosła w półtora miesiąca, bo urodziła się ostatniego marca z długoscią 56cm, a 15 maja mieliśmy szczepienie i mierzyła już 60cm. ciekawa jestem ile teraz mierzy, po kolejnym miesiącu, ale dowiem się w lipcu na szczepieniu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

lady_m4ryjane napisał(a):

moja często śpi w dzień z opaską na oczach a potem się buldoży, że jej z oczu zdjęłam i wkładam na główkę 🙃

Bo Ty matka nie wiesz, ze damy tak śpią, żeby worów pod oczami nie było 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ggulek napisał(a):
Dziewczyny ile wasze dzieci urosły przez te 3 miechy? Moja ma 59 cm czyli 4cm i wydaję mi się to strasznie mało, a myślałam, że ma więcej jak w 62 nie wchodzi...


Moja Zuza 3 tygodnie temu mierzyła 59 cm czyli urosła 10 cm. Ale wydaje mi się, że to sporo, ale może wzrostem po tacie pójdzie 😜. Myślę, że jak dobrze przybiera na wadze to nie ma się czym przejmować.

Co do uszu, Zuzce raczej to nie grozi, chyba, że miała by uszy po moim ojcu, albo co gorsza po jego bracie, masakra 😮 Na szczęście Zuzia, tak jak i długie nogi, uszy ma malutkie, zgrabne i przylegające jak jej tata. W ogóle to chyba tylko nos ma po mnie. Jak się urodziła to normalnie cały Grześ, teraz sie trochę zmieniła, no i nie wiadomo jaki kolor oczu bedzie miała
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mi też mówią,że Wiktosia do mnie podobna, ale ja więcej podobieństwa widzę do tatusia hehe zwłaszcza jak razem śpią 😁 w ogóle oczy ma jego, brodę 😁 A na Bartka mówią,że czysty tata, a on oczy i nos mam moje, ojca tylko bródkę i blond włosy. Takie pomieszane te nasze dzieci.

meti, to dużo Zuzka urosła 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Dziewczyny, wy też macie problem z główką? Kurde Zuzka łeb ma krzywy jak cholera, głowę przekręca ciągle na prawą stronę. Podkładanie pieluszki nic nie dajee. W łóżeczku zrolowałam jej dwa koce i kłade na lewym boku, ale ta cholera mała i tak się przekręca. Ale jak kilka godzin chociaż pośpi inaczej to dobrze. Trochę się martwie, bo mnie lekarz nastraszył, że jak dziecko tak się krzywi ciągle na jedną stronę to może być w tym miejscu potem niedowład mięśni. Pewnie rzadko to się zdarza, ale jednak...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
hejo
my od urodzenia urosłysmy 12 cm
50 a teraz 62
do tego wsyztskiego mamy piekne uszy 🙂

miała POla sesję
pieknepomysły miałam z kumpelą teraz tylkoopcja obrobienia fotek i zobaczymy co z tego wyjdzie
już jstesmy umówione na nastepnezdjecia
bo niestety dzisiaj dupiata pogoda iświatło liche było
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Meti moja ma piękną główkę, jak leży na pleckach to kręci tą łepetynką na lewo i prawo 🙂 to samo na brzuszku, odkładam ją z główką na lewym boczku, wychodzę na chwilę, wracam, a ona już na prawym albo na nosie 🙂 tak tak Mania lubi spać na nosie leżąc na brzusiu 🙂 a przez sen ciągle przekłada sobie główkę 🙂 skubany mały spryciarz 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Meti o tej główce też ostatnio pisałam bo mój Dżonku leci troszkę na lewą stronę. Tak się gada, że ulubiona strona itp, ale przy takim małym dziecku trzeba na to uważać.
Moja mama nie zwracała na to uwagi przy siostrze i miała przykurcz mięśni taki, że trzeba było robic bolesne masaże. Nawet do dzisiaj potrafi nieświadomie, ogladając tv przekręcać łeb. Pamiętam jak zawsze tata jej zwracał na to uwagę.
Także mimo wszystko radzę pilnować i układać głowę prosto i uparcie tak jak robisz, kłaść na drugi bok. A przy okazji lekarza zapytaj o to. Nam lekarz sprawdził ten łeb (jakoś tak specjalnie wykręcał główkę i macał) i powiedział, że czuć lekko ale nie ma tragedii. Tylko pilnować.

Co do centymetrów to tak jak u Sztuni - z 50 podskoczył na 62. I tak mi się wydaje, że ma więcej bo w niektóre 68 się na długość nie mieści (pomijam pieluchę). Zresztą, te ich pomiary nie wydają mi się takie do końca dokladne. Z miesiąc temu już sama Go zmierzyłam jak leżał prosto na plecach i wyszło mi 63.

Sztunia liczę na fotki jak obrobisz 🙂

A Emilcia słodka jak zawsze ;D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O mojej mówią, że jest podobna do Łukasza choć ja widzę, że wygląda jak ja w jej wieku. Uszy na razie jej nie odstają, więc pewnie ma po tacie, nie mniej jednak wolę opaski zakładać 🙂
U nas mierzenie będzie 28 przy szczepieniu. Muszę się to upomnieć, bo do tej pory ją tylko ważyli, a nie mierzyli.
Meti moja z tego względu, że kładła łepek na prawą stronę bardziej dostała skierowanie do neurologa. Jest wszystko ok u niej, to tylko przyzwyczajenie. Podkładam zrolowane pieluszki, a w łóżeczku kładź tak by mogła się odwracać w stronę pokoju,a nie ściany, a jednocześnie by to nie był jej ulubiony bok. Dzieci często się odwracają w kierunku "świata", a nie do ściany. U nas się to sprawdza.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
fikumiku napisał(a):
Meti o tej główce też ostatnio pisałam bo mój Dżonku leci troszkę na lewą stronę. Tak się gada, że ulubiona strona itp, ale przy takim małym dziecku trzeba na to uważać.
Moja mama nie zwracała na to uwagi przy siostrze i miała przykurcz mięśni taki, że trzeba było robic bolesne masaże. Nawet do dzisiaj potrafi nieświadomie, ogladając tv przekręcać łeb. Pamiętam jak zawsze tata jej zwracał na to uwagę.
Także mimo wszystko radzę pilnować i układać głowę prosto i uparcie tak jak robisz, kłaść na drugi bok. A przy okazji lekarza zapytaj o to. Nam lekarz sprawdził ten łeb (jakoś tak specjalnie wykręcał główkę i macał) i powiedział, że czuć lekko ale nie ma tragedii. Tylko pilnować.

Co do centymetrów to tak jak u Sztuni - z 50 podskoczył na 62. I tak mi się wydaje, że ma więcej bo w niektóre 68 się na długość nie mieści (pomijam pieluchę). Zresztą, te ich pomiary nie wydają mi się takie do końca dokladne. Z miesiąc temu już sama Go zmierzyłam jak leżał prosto na plecach i wyszło mi 63.

Sztunia liczę na fotki jak obrobisz 🙂

A Emilcia słodka jak zawsze ;D


No właśnie, o ten przykurcz mi chodziło, tylko słowo uciekło. Muszę kurde się zaprzeć, bo potem bedzie miała do mnie zal. Dr powiedziała, że jak nic nie da kładzenie na inny bok, czy te ćwiczenia z zabawkami, żeby się odwracała w lewo to trzeba będzie na rehabilitację jeździć. U nas to problem, bo trzeba by aż do Zielonej, prawie 60 km.
Kurde, ta nasza słuzba zdrowia, jak Fifi złamał rękę też musielismt gonić do Zielonej Góry, bo bliżej nie ma chirurga dziecięcego. Dzięki Bogu mieszkaliśmy we Wrocławiu jak sobie brodę rozwalił, bo nie wyobrażam sobie taki kawał jechać z dzieckiem, które ma 5 centymetrową dziurę w brodzie na szycie...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...