Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

kasia_sztuk napisał(a):
Astra a jak Wiki tak nadaje to wpycha sobie łapki do buzi? Moja jak tak nawija to całą piąstkę sobie wpycha i śmieszne dźwięki z tego wychodzą 🙂

No wpycha, Kasia, czasami tak daleko,ze aż odruch wymiotny ma. W ogóle wszystko co ma w łapkach wpycha do buzi, dobry kocyk, dobra i pielucha, ale najlepiej się sprawdza wodny gryzak.... 😁 już się obudziła i dalej przemowy do słonia odwala.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jaszminka napisał(a):
Kasia u nas też wczoraj był katarek ale u nas to jest raczej spowodowanie ząbkowaniem

katar od ząbkowania? mnie się wydawało,że od ząbkowania to co najwyżej gorączka może być, ale katar? 😮
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

izunia1986op napisał(a):
Tez juz slyszalam o katarze od zebow.Dziwne.

Wyguglowalam i rzeczywiscie się zdarza, ale jak dla mnie również dziwna sprawa.

Chciałam jeść i nie moge, skończyło się na kawie. Ciężki dzień się zapowiada..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moja o 6 wstała na papu i uznała, że w ogóle już chce wstać o tej porze. Od 6 do 8 nadawała, a o 8 do 9 na trochę zasnęła. Też wpycha piąstki aż ma odruch wymiotny.

fiku taka położna doświadczona to dobra opcja jest. Ta Dorota, z którą rodziłam miała pełno porodów domowych, a z tego kasa ogromna, pracowała w dwóch szpitalach prywatnych, w szkole rodzenia i jeszcze wykładała w Matce Polce, bo jeszcze inne położne uczyła. Kasy w bród, ale też czasem funkcjonowała bez spania. Wtedy co ja rodziłam to była na 12 godzin pracy w Medeorze, o 22 skończyła i pojechała do domu, o 24 była z powrotem przy mnie, o jakiejś 4 pojechała do domu po nocy rodzenia ze mną, o 8 miała już wykład w MP, a potem w szkole i generalnie zjechała do domu po 18 jak mi potem mówiła. Hardcore.

Dziś mamy usg bioderek.

Ech Astra, a co się stało? Jakieś wypadki?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
izunia1986op napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
Idę z Maniutkiem do doktora bo kaszle mi coś i katar ma cały czas, który w ogóle nie ustępuje 😞



witamy w klubie 😠
noc z dupy,bo dziecko ledwo oddychało
nie wiem czy to kaszel jest czy on tak sobie poprostu robi
puki co nosek wyczyscilam i napsikalam wody morskiej
wczoraj tyle sie nakichal to moze od tego zapchanego nosa ten kaszel
zobacyzmy,teraz ma czysto wiec trzeba obserwowac

Jak cos to w pon.do lekarza sie przejade 😉

No moja też się budziła, ale zasypiała z powrotem. Pomimo, że teraz wody napsiukałam i oczyściłam gruszką to i tak dalej jej zalega. Zamówiłam z grupona aspiratir do noska jakuś Novamed, promocja była to wzięłam, zapłaciłam 79 zł zamiast 160 zł. Więc chyba się opłacało. Dzisiaj ma przyjechać kurierem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To tak samo jak położna, która była ze mną przy porodzie. Niesamowita, taka laska,że szok, mająca jedynie 34 lata, ja myślałam,ze to jakaś początkująca młódka, a ona mi później opowiadała,że się dokształca cały czas w kierunku wcześniactwa. Też miala mnóstwo porodów domowych, bo mi opowiadała, do tego sama się uczy i uczy też młode położne. Ale ona ma inną sytuację, bo ma 3 dzieci, w tym 16-letnia corkę (jak to usłyszałam to myślałam,że padnę) , 7-latka i 8-miesięcznego malucha, a mąż jest chory na raka i nie nadaje się do pracy. Żartowała,że ona położna i za każdym razem wpadkę zaliczała. Fajna, niesamowita babka z powołaniem 🙂 w grudniu rodzą dwie kuzynki mojego męża, dałam im nr telefonu do tej położnej i też mają zamiar z nią rodzić. Pod tym wzgledem tez mnie ujęła,że nie byłysmy umowione, nie byla opłacona, a byla po prostu świetna 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Moja właśnie puściła pawia bo tak głęboko wsadziła sobie paluchy ale nie przeszkadza jej to w dalszym gadaniu 🙂 teraz się drze na swoją krówkę przytulankę 🙂
Miś mi kupił w Lindynie na lotnisku moje ukochane perfumki 🙂 Dior Addict różowe 🙂 sącudowne, świeże takie 🙂 uwielbiam je 🙂 kiedyś ekspedientka w sklepie łaziła za mną po całym sklepie, a na koniec zapytała co ja mam za perfumy bo są przepiękne 🙂 mam jeszcze Clinique i Chanell Mademoiselle ale używam tylko Diora 🙂 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zamówiłam z grupona aspiratir do noska jakuś Novamed, promocja była to wzięłam, zapłaciłam 79 zł zamiast 160 zł. Więc chyba się opłacało. Dzisiaj ma przyjechać kurierem.

Kasia, ja mam zwykły aspirator nose frida, nie pamiętam ile za niego dałam bo to przy Bartku bylo, ale chyba coś koło 40zł i sprawdzał się rewelacyjnie. Przy Tośku jeszcze nie próbowałam, bo na szczęście (tfu tfu) katarku jesczze nie miała.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasia_sztuk napisał(a):
Moja właśnie puściła pawia bo tak głęboko wsadziła sobie paluchy ale nie przeszkadza jej to w dalszym gadaniu 🙂 teraz się drze na swoją krówkę przytulankę 🙂
Miś mi kupił w Lindynie na lotnisku moje ukochane perfumki 🙂 Dior Addict różowe 🙂 sącudowne, świeże takie 🙂 uwielbiam je 🙂 kiedyś ekspedientka w sklepie łaziła za mną po całym sklepie, a na koniec zapytała co ja mam za perfumy bo są przepiękne 🙂 mam jeszcze Clinique i Chanell Mademoiselle ale używam tylko Diora 🙂 🤪

kasia ja znowu kocham cerruti 1881, eternity od ck i emporio od armaniego. Dałabym się pokroić za te zapachy na kawałki 😁 To są moje trzy pierwsze miejsca 😜
Pierwsze eternity przyjaciółka mojej mamy przywiozła jej z NY w prezencie daaaawno temu, mamie zapach się nie bardzo spodobal, więc sobie psiknęłam i to była miłość od pierwszego psiknięcia haha juz były moje 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Astra napisał(a):
Zamówiłam z grupona aspiratir do noska jakuś Novamed, promocja była to wzięłam, zapłaciłam 79 zł zamiast 160 zł. Więc chyba się opłacało. Dzisiaj ma przyjechać kurierem.

Kasia, ja mam zwykły aspirator nose frida, nie pamiętam ile za niego dałam bo to przy Bartku bylo, ale chyba coś koło 40zł i sprawdzał się rewelacyjnie. Przy Tośku jeszcze nie próbowałam, bo na szczęście (tfu tfu) katarku jesczze nie miała.

Też mam tą Fridę ale u nas nie zdaje egzaminu. To co zamówiłam to elektroniczne jest, wciskasz przycisk i samo ciągnie 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasia_sztuk napisał(a):

Też mam tą Fridę ale u nas nie zdaje egzaminu. To co zamówiłam to elektroniczne jest, wciskasz przycisk i samo ciągnie 🙃

aaaa, to takie ustrojstwo 🙂 jak wypróbujesz to potem daj znac czy warto kupić.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Astra napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):

Też mam tą Fridę ale u nas nie zdaje egzaminu. To co zamówiłam to elektroniczne jest, wciskasz przycisk i samo ciągnie 🙃

aaaa, to takie ustrojstwo 🙂 jak wypróbujesz to potem daj znac czy warto kupić.

Okej. Dzisiaj ma przyjść więc pewnie jeszcze dziś tego użyję i zdam relacje 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ggulek napisał(a):
Ja po raz setny polecę katarek za 50 zł, najlepsza rzecz jaką małej kupiłam 😜

też o tym słyszałam 🙂

Dziewczyny mam dzisiaj tak kiepski dzień, że spojrzałam na siebie w lustrze i zobaczyłam steraną zyciem, pogrążoną w depresji kobiete po przejsciach i postanowiłam się ogarnąć 😁 bo naprawdę, obraz nędzy i rozpaczy 😁

Wiktor sciąga skarpetki i leży w poprzek łóżeczka... 🤢 ałałaaaa euu buuuuuuaaa!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasia_sztuk napisał(a):
Moja właśnie puściła pawia bo tak głęboko wsadziła sobie paluchy ale nie przeszkadza jej to w dalszym gadaniu 🙂 teraz się drze na swoją krówkę przytulankę 🙂
Miś mi kupił w Lindynie na lotnisku moje ukochane perfumki 🙂 Dior Addict różowe 🙂 sącudowne, świeże takie 🙂 uwielbiam je 🙂 kiedyś ekspedientka w sklepie łaziła za mną po całym sklepie, a na koniec zapytała co ja mam za perfumy bo są przepiękne 🙂 mam jeszcze Clinique i Chanell Mademoiselle ale używam tylko Diora 🙂 🤪


Ja kocham i używam od lat Chanel Mademoiselle i Cerruti 1881, to moje zapachy. Używałam trochę DKNY Delicious Night i Pradę Milano, bo prezes mi kiedyś sprezentował i też lubiłam, ale to takie nie moje zapachy. Czułam się jak inna osoba. Ta Donna Karan to tylko na wieczór, bo bardzo mocne.
A ten Dior Addict to podobna nuta do Chanel Mademoiselle czy zupełnie inne?

O doczytałam, że Astra też Cerruti 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...