Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
fikumiku napisał(a):
Gulek a Emilka z kim zostaje? 🙂 Z mężem? 🙂
Ale super. Mój musiałby se cycki dorobić 🙂

Tak 😉 On tak często wychodzi, że teraz moja kolej, tylko, że mam wyrzuty, że ją mu zostawiam 😜 A z butelki nie chce ani trochę? Moja woli za to butlę od cycka. Do kiedy planujesz karmić piersią?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Nie, nie ma oporów przed butlą 🙂 Także jeśli o jedzenie chodzi to się nie boję. Gorzej z tym że potrafi się bardzo zdenerwować jak za długo mnie nie czuje. Ma tendencje do zanoszenia się płaczem i zwykle tylko ja Go umiem uspokoić. To mnie przeraza. Ale jak nie sprobuje to sie nie dowiem 🤨 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hejo 🙂
fiku,ja to nie wiem jak dziecko płacze,ani jak sie zanosi,bo moja nie umie. Teraz grzecznie spi juz 4 godzinę,więc niedługo pobudka na jedzonko. Kompleksy? Przed własnym chłopem? Ja tez mam gdzieniegdzie za duzo,ale jego mam się wstydzić? Łee tam. Nikt nie jest idealny. Demonem seksu nie byłam,nie jestem i już nie będę,on jak to facet-najlepiej to codziennie by chciał, ale ja po wieczornym rytualnym zmywaniu, sprzątaniu, kąpaniu i karmieniu potworow biore prysznic i usypiam ledwie powącham poduszkę 😜 ja na tego mojego nie narzekam,bo pomaga mi w domu i przy naszych dwóch prosiaczkach,małą ubóstwia i lubię patrzeć jak się nią zajmuje 😁 rozczulam się wtedy 😉 ale gulek,u nas jest odwrotnie-on wierzący,ja bardziej anty. Ale juz nie ma o to scysji, dotarlismy sie z 4 lata temu 😁 no...na obiad nalesniki z truskawkami 🙂
fiku,u nas B tez byl wpadką,a ja miałam 18 lat,przed sobą maturę,a w głowie tak naprawdę pstro. Udalo mi sie ogarnac wszystko,dojrzec i byc taką matką,jak najlepiej umiałam. Melancholia tez przychodzila,marzylam o studiach i beztroskim zyciu,ale szybko to sobie przewartościowałam i dzis moge szczerze powiedziec,ze gdybym cofnela czas,niczego nie chcialabym zmieniac 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

My po lekarzu. Z małą wszystko ok. Reakcje prawidłowe. Głowę odwraca bardziej na prawą stronę, bo musiała być bardzo mocno zwinięta w brzuchu i z głową tak ułożoną. Tak powiedziała neurolog. Za 3 miesiące mamy wizytę kontrolną, powiedziała, że raczej ostatnią. Co do noszenia - powiedziała, że najlepszą pozycją na teraz dla dziecka jest takie noszenie przed sobą w pionie, że z ręki się robi siodełko, drugą podtrzymuje na klatce, a głowa opiera się o klatkę osoby noszącej. Dzidek dużo widzi, głowa mu nie opadnie i ta pozycja jest bardzo zdrowa niby. Nosidełko też powiedziała, że jest super (to przynajmniej usłyszałam już od drugiego lekarza).
W ogóle co w tej Matce Polce ludziska z dziećmi z Łowicza, Radomska byli. Na szczęście długo się nie naczekałyśmy i weszłyśmy z pół godziny po wyznaczonej godzinie.

Byłyśmy też na spacerku i w pracy mojej. Werka dostała od wujcia Mariusza, mojego bossa taką fajną maskotkę ośmiornicę co ma piszczące macki, cała gama jest na tych mackach, że można na niej grać 😁 Znowu strzelała te swoje miny i oczywiście nic nie płakała. Wszyscy się zachwycali 🙂 U lekarza też maluchy takie kilkumiesięczne rozdarciuchy były straszne, a ona siedziała w nosidełku i tylko patrzyła po wszystkich z jedną brwią podniesioną wyżej i zmarszczonym czołem 😁 Teraz sobie fika na kanapie 🙂

Co do chłopów ja też się dziś wkurzyłam na swojego. Psuje mi się odkąd w domu siedzę. Uznał, że obowiązki domowe już go nie dotyczą wcale. A ja nie będę jedna z tych zapracowanych matek, które robią 2 etaty jeden w pracy, drugi w domu. Dzieckiem owszem się zajmuje i to chętnie, ale zmyć po sobie talerza już nie zmyje, gaci se nawet nie upierze jak ja prania nie zrobię. Sprząta gdy ja mu każę, sam się nie domyśli, że należy wyeliminować fruwające koty kurzu. Poza tym łeb ma trójwymiarowy i ciągle o czymś zapomina. Trochę odpowiedzialności przecież jest ojcem! Dziś zostawił kluczyki od samochodu firmowego w samochodzie naszym i do pracy nie mógł jechać póki z tatą z MP nie wróciliśmy. I to nie pierwszyzna takie numery. Logiczne jest, że jak jestem w domu robię więcej, ale to nie znaczy, że mam kur** robić wszystko. A samochód jest cały obsrany ptasim gównem.
Znów muszę tresurę rozpocząć. Widzę, że jedynym skutecznym sposobem są stałe obowiązki tzn. dokładny podział co kto robi i kiedy. Musi być rutyna, bo inaczej wcześniejsza nauka idzie w łeb. A nie daj Boże jak się w czymś wyręczy to już uważa, że obowiązek przeszedł na mnie i dziękuję. Ciekawe jak on wszystko ogarnie jak do pracy wrócę, a on będzie na tacierzyńskim. A ja mam w robocie na głowie tak dużo, że jak jeszcze będę musiała wszystko w chacie ogarniać to skończę jak nasz główny księgowy, który próbował popełnić samobójstwo i trafił do psychiatryka 🤨
Dzisiaj jestem czerwona ze złości 😠 😠 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
fikumiku napisał(a):
ggulek napisał(a):
Fiku wydaję mi się, że to bardziej głupota niż odwaga, ale zostaję z nim dla małej i chyba ze strachu przed byciem samą z dzieckiem. No i niestety kocham go. Myślałam, że wiążę się z dobrym chłopakiem, a jest z niego kawał chu.. Nauczę Emilię kochać, żeby nie była taka bez serca jak on. A i jeszcze nie wiem czy pisałam kiedyś o tym, jestem wierząca, a on ateista zagorzały i w życiu nie weźmie kościelnego, a jest dodatkowo takim egoistą, że nie zgodził się nawet na ekumeniczny... Boli mnie strasznie to, że nie pójdę do Komunii na chrzcie własnego dziecka, a to dla mnie było bardzo ważne.
Właśnie, życie byłoby ciekawsze gdyby tak strzelić dziecko z kimś innym i miałoby się porównanie. 😜 A i nuda może nie wdarłaby się tak w życie, bo ja czuję się jakbym miała dłuższy staż od moich rodziców.


To moze dobrze by było sie juz rozgladac tak zeby sie emocjonalnie jeszcze bardziej nie pograzac 😉

Kasia, mam dokladnie to samo 😜 Szczescia takie dzidy maja tyle ze natura obdarzyła je w przeboskie usmiechy hehe 😜

Wróciłam z Biedry. Pizgawica i słońce naraz, na spacer wrecz 'idealnie' 🙃
Droge do Dżonku spał, w Biedrze pobudka ale na szczescie rozryczał sie dopiero pod klatka.. A w domu zaniósł no bo jak ja śmiałam Go tak długo w wózku trzymać.
Aaaaaa!

🙃


Fiku chyba Ty kiedys pytałas jak Iga znosi wózek, ogolnie ona w ogole jets nib gzreczna, w sumie sporo spi, ale zalezy ajk sie trafi. chyba tez do raczek ja przywyczaiłam troche, bo w wózku jak nie spi to nie chce za bardzo lezec, chyba ze budke jej odsłonie ze sobie patrzy, ale co to za widoki cały czas w niebo, wiec chce na raczki i drze sie, ale ja bujam na boki wiec sie ulula, ale podgladuje cały czas czy jestem i zamyka oczyi spi, i otwiera, w sumie u nas róznie z tymi spacerkami. ale juz bron boze jak sie zatrzymam, od razu sie budzi i ryk. a np zuzia chce na hustawke na plac, to ona sie buja a ja musze kursowac. w sumie to dobre na spadek kg ale jakos one nie chca spadac.

laski a co wy sie tak na te robienie drugiego dziecka z kims innym uwziąłyscie??
ja w sumie sobie tego nie wyobrazam. wy naprawde byscie tak chciały??
nio jak czytam o zagorzałym ateiscie i w ogole to moze i fakt ze po co z takim nieczułym egoista byc, ale ja jakos sobie nie wyobrazam.
meza brat cioteczny miał jedna zone, z nia ma synka, potem sie rozwiódł i zaraz chyba w tym samym roku miał dzieciaka z druga i z nia sie ozenił. sa małzenstwem ale tamta dalej kase ciagnie jak moze, i w ogole. chata na kredyt, nie jego tlko rodzice wzieli, chłop kurde chyba 34 lata a alimenty i rodzice prawie go utrzymuja, nigdzie miejsca nie mzoe zagrzac. w sumie, nie wiem jak ja bym sie czuła jako ta "druga" albo bedac kobieta i maja jedno czy dwójke czy trojke dzieci, kazde z kims innym...

my wrócilismy z bioderek... w sumie nie jest ekstra, ale poki co mamy dalej pieluchowac i kłasc na żabke, kontrola za 6 tyg. uniknelismy szelek, a juz miałam ich wizje bo laska co razem z nami wchodziła, jej córka 2, 5 miesiaca, tez miała złe, ale bez rokowan na poprawe i szelki. a u nas dr powiedział ze poprawia sie wiec idzie w dobrym kierunku... tylko ja se nie wyobrazam do 13 lipca dalej w te skwary pieluchowac "kacza dupke", ale czego sie nie robi dla dzidzi, to dla Iguni dobra...

a i wiecie co, na bioderkach w poczekalni była laska, jakies 170 wzrostu, wazyła chyab z 50kg albo i nie, a obok dwa małe brzdace, blizniaczki: Zuzia i Kasia, słodziaki takie ze szok, a jakie malusie, normalnie rozmiar 56 to rekawy chyba z 3 razy zawiniete. i w słodziutkich polarkowych kombinezonikach rózowych były. a jak ta mamusia z nimi rozmawiała, szok 🙂 i na babcie dziewczynek warczała, zeby nie brała na rece bo nie płacze tylko zakwiliła, a jak babcia pojdzie to ajk ona z nimi dwiema da rade....
szok dwa szczescia na raz to za duzo...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

zaczne od tego że moje dziecko dziś mnie nie chce znać woli pieluszkę przytulać niż własną matkę
siedzi sobie w łóżeczku i ją miętoli a co do niego pochodzę to wytyka jęzor bo go szalona matka nauczyła
ja dziś swojego też jebałam o 5.40 no i poleciał do roboty pryskać zboże a teraz chodzi i mi dziękuje z zjebanie bo teraz wiatr wieje a rano nie wiało głowa mnie boli wrrr
po ile u was są śpiochy bo ja do tej pory płaciłam za zwykłe takie 16 złoty a dziś byliśmy u nas koło gminy i za te same śpiochy co są w pakości ta sama firma kosztują 6.50 🤪 🤪
i takim sposobem matka znowu zaszalała i kupiłam mu aż 20 par he he
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasia_sztuk napisał(a):
Lady podaj linka do tej maskotki, którą Werce zamawiałaś 🙂


? Chodzi o grającą ośmiornicę? Nie zamawiałam, tylko dostała w prezencie od mojego szefa 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
Lady podaj linka do tej maskotki, którą Werce zamawiałaś 🙂


? Chodzi o grającą ośmiornicę? Nie zamawiałam, tylko dostała w prezencie od mojego szefa 🙂


chyba chodzi o króliczka z imieniem. sama miałam ciebie poprosic, bo zastanawiam sie co dziewczynom na dzien dziecka dac 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aaa bo pisałam o tej ośmiornicy to myślałam, że o to chodzi.
http://allegro.pl/kroliczek-z-haftem-imienia-i-daty-narodzin-kolory-i2330836274.html
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ewcia napisał(a):
lady_m4ryjane napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
Lady podaj linka do tej maskotki, którą Werce zamawiałaś 🙂


? Chodzi o grającą ośmiornicę? Nie zamawiałam, tylko dostała w prezencie od mojego szefa 🙂


chyba chodzi o króliczka z imieniem. sama miałam ciebie poprosic, bo zastanawiam sie co dziewczynom na dzien dziecka dac 🙂

Tak tak dokładnie o króliczka mi chodzi 🙂 zamówie mojej rozdartej córce na dzień dziecka.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

moje dzxiecie tak się bawiło pieluchami że z wyczerpania poszło samo spać
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/269/dsc00567zg.jpg/][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8212/dsc00567zg.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mulant,ty wariatko 😁
ej laski,mozecie dawac oklaski piszac z telefonu?bo ja nie..nie widze tej opcji. Mniejsza o to.
Od dnia w ktorym pojechalam rodzic nie jadlam pizzy i mam taka na nia chec ze zamowie na kolacje 😉 pies jebał kilogramy 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Astra napisał(a):
mulant,ty wariatko 😁
ej laski,mozecie dawac oklaski piszac z telefonu?bo ja nie..nie widze tej opcji. Mniejsza o to.
Od dnia w ktorym pojechalam rodzic nie jadlam pizzy i mam taka na nia chec ze zamowie na kolacje 😉 pies jebał kilogramy 😁

Ja moge dawac piszac z telefonu. Ciekawe od czego to zalezy? Moze od modelu telefonu. No nie wiem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Złość mi przeszła. Wyjaśniliśmy sobie wszystko. Widać trzeba wywalać kawę na ławę, bo chłop się sam nie domyśli. Przypomniałam, że nie jestem typem kury domowej i mam dosyć przypominania o wszystkim. Jutro samochód będzie szorował z ptasich gówien, bo to takie zaschnięte, że mu na żadnej myjni tego dokładnie nie domyją 😜
W ogóle dzisiejszy dzień był dla mnie masakryczny. Masakryczne wieści w pracy na temat pewnej swego czasu bliskiej mi osoby, masakryczne wieści od mojej przyjaciółki. Nie mogę zdradzić szczegółów ale obraca się ta tematyka wokół samobójstw, psychotropów, depresji itp. Człowiek czasem nie zdaje sobie sprawę z tego jak bardzo druga osoba jest nieszczęśliwa i wcale tego nie okazuje 😞 Głowa mi pęka, nie wiem czy zasnę... Że też wszyscy nie mogą być cholerykami jak ja wywalającymi kawę na ławę. Tacy ludzie są najzdrowsi.
Moje dziecko chyba wyczuło, że mama nie w sosie i w ogóle mi dziś nie marudziła.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A propos wiary (bo mi chodził ten elaborat po myśli cały dzień odkąd gulek napisała o mężu ateiście i nie miałam czasu i nastroju by się w temat wgłębić). To że ktoś jest ateistą to nie jest jednoznaczne z egoistą bez serca. Rozumiem, że gulek ma inne powody by tak swojego faceta nazywać, ale nie sądzę by wiara miała coś do tego. Czy to mało na świecie wrednych ludzi, którzy latają na co dzień do kościoła i komunii, a innym dogryzają ile wlezie? Ciężarną by w kolejce do lekarza staranowali jakby mogli. Polacy są niby w większości katolikami, a ile wredoty się spotyka na co dzień na ulicy?
Ja nie chodzę do kościoła. Generalnie wszystko co robię lubię robić dobrze, jak należy, więc nie będę chodzić do spowiedzi i przysięgać przed Bogiem poprawę i żałować za grzechy typu branie tabletek antykoncepcyjnych, czy medytacje i joga. Wszystko to i wiele innych głupot nie mających żadnego związku ze złem jest uważane przez kościół za grzech. Gdzieś coś poszło nie tak i mam wrażenie, że obecnie to co się dzieje nie jest do końca według zamysłu Boga. Według nauk kościoła wszystko jest albo czarne albo białe, a w życiu jest też wiele odcieni szarości. Kościół przez swój tradycjonalizm traktuje gorzej kobiety. Nie wiem jak wy, ale ja już nie raz słyszałam od znajomych, którzy brali ślub kościelny o tym jak na naukach przedmałżeńskich wzorowe małżeństwo katolickie klaruje jak to kobieta powinna być gotowa do seksu kiedy tylko mąż chce, już nie wspomnę o naturalnych metodach antykoncepcji niezależnie od tego czy ludzie mają za co żyć i wychowywać gromadę dzieci czy nie.
Mogłabym mnóstwo przykładów przytoczyć, które spowodowały moje odsunięcie się od kościoła. Te są chyba takie najbardziej znamienne 😉Nie jestem ateistką. W Boga wierzę, ale niekoniecznie takiego jakiego przedstawia nam kościół. Modlę się czasami. Wierzę, że człowiek nie kończy się z chwilą śmierci. Interesuje mnie bardzo buddyzm i hinduizm. Ale nie praktykuję tych religii 😜
Tyle w temacie. Mam nadzieję, że nie obraziłam niczyich odczuć. To tylko moje subiektywne zdanie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
Astra napisał(a):
mulant,ty wariatko 😁
ej laski,mozecie dawac oklaski piszac z telefonu?bo ja nie..nie widze tej opcji. Mniejsza o to.
Od dnia w ktorym pojechalam rodzic nie jadlam pizzy i mam taka na nia chec ze zamowie na kolacje 😉 pies jebał kilogramy 😁

Ja moge dawac piszac z telefonu. Ciekawe od czego to zalezy? Moze od modelu telefonu. No nie wiem.


ja juz kiedys wam pisałam ze moge was z telefonu tylko czytac, pisac nie moge wcale, wiec mzoe tak samo jak z tymi oklaskami. w ogole nawet jak czytam to polskie znaki mi jakos zamienia na jakies hieroglify. i jakies buźki czy cos tez mam poucinane. ale chociaz was czytam na biezaco, a odpisuje jak czas, i dzieci, pozwola 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Lady coz za wypowiedz 😉
Kazdy ma swoje zdanie.
Ja kiedys mezowi powiedzialam,ze do spowiedzi pojde jak go zdradze lub kogos zabije 🤪To bedzie dla niego znak,ze cos nie tak.Ja sie spowiadam sama przed soba i Bogiem,a nie czlowiekiem.....ktory moze ma wiecej za uszami niz ja 😉


Maz mial dzieci wykapac,ale jak wyruszyl na pola to dzieci dawno juz spaly.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

izunia1986op napisał(a):
Lady coz za wypowiedz 😉
Kazdy ma swoje zdanie.
Ja kiedys mezowi powiedzialam,ze do spowiedzi pojde jak go zdradze lub kogos zabije 🤪To bedzie dla niego znak,ze cos nie tak.Ja sie spowiadam sama przed soba i Bogiem,a nie czlowiekiem.....ktory moze ma wiecej za uszami niz ja 😉


Maz mial dzieci wykapac,ale jak wyruszyl na pola to dzieci dawno juz spaly.


Dokładnie to samo też mi wadzi przy spowiedzi. Aż Ci przyklasnęłam 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wera nie chrapie, ale może dziewczynki mniej chrapią 😁 W końcu u dorosłych tak jest 😉 A tak na marginesie ja normalnie w ogóle nie chrapię, a w ciąży jechałam podobno nieźle w nocy 😉
Też się kładę z moim łbem jak bania. Podumam trochę i może coś wydumam, a potem zasnę 😉 Moja najdroższa przyjaciółka ma jutro urodzinki. Oby wszystkie życzenia, które dostanie jej się spełniły. Chyba muszę ją nakręcić na dziecko, bo to jedyna, prawdziwa, niezmienna radość życia i jego sens 🙂
No i co poniektóre z nas będą miały swój pierwszy Dzień Matki 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...