Hej dziewczynki,
u nas dzisiaj nocka udana 🙂 Tymek spał od 20 do 12, później obudził się ok 3 i 6. A teraz śpi od 8 z przerwą na jedzenie 🙂 Jestem w szoku bo wczoraj w dzień prawie w ogóle nie spał. No i mama się wyspała bo wstała przed 10 🤪
No i pochwaliłam tą moją córcię...Dziś w nocy dała niezłego czadu 😮 Poszła spać o 20:30, potem obudziła się o 00:20, nie spała godzinę, potem o 3:00, nie spała ok 2 godzin, potem obudziła się o 5:00 i nie spała do 8:30. Zawołałam męża coby się nią zajął, bo musiałam odespać chociaż godzinkę. I teraz cały czas nie może spać, co najwyżej drzemie 20 minut...Ehhh właśnie płacze...lecę... 😉
U nas podobnie dziś było - w ogóle od wczoraj Staś jakoś bardzo mało śpi, zarówno w dzień jak i w nocy. Nawet nie to, żeby płakał czy marudził, tylko po prostu nie śpi, jest wesolutki, gruchający, skłonny do całodobowej zabawy i ciężko mu zrozumieć brak entuzjazmu u rodziców 😉
Hej my Kacperka kapiemy miedzy 19,a 20 pozniej je i po 21 tak zasypia,a budzi sie ok 2,a pozniej kolo 5 i tak o 8!!!Dzisiaj np spal do 2.30,ale zasnol dopiero po 4 i przespal do 7.30 az bylam w szoku,no i dzisiaj pierwszy raz nie mial kolek nad ranem chyba ten sab simplex zaczal dzialac!!!Ale znowu jest problem z kupa od trzech dni nie zrobil bidulek sie meczy strasznie,az mu wlozylam czopek glicerynowy mam nadzieje ze poskutkuje,zreszta jutro idziemy rano na szczepienia to go lekarz obejrzy i mi poradzi co i jak!!!Normalnie mowie wam dziewczyny jak nie jedno to drugie,albo kolki,albo kupa,juz nie wspomne o ulewaniu jedna wielka masakra!!!A teraz sobie smacznie spi w lozeczku,mysle ze troche pospi!!!
IRKA- Twój synuś prowadzi taki sam tryb jak moja Hania i Emilka Edytki 😉
My dzisiaj byliśmy na usg bioderek. Moja Hania zachowała się jak prawdziwa dama- podczas badania zrobiła mega wielką kupe 🤪A że robi zielone i rzadkie kupy to jak zaczęło z wszystkich stron wypływać to myślałam,że lekarz z wrażenia padnie 🙃 Przy okazji zważyłam małą- waży 4800g, przybrała w ciągu 6 tyg 1400g,więc ok.
Tylko te kupki robi baaaardzo brzydkie 😞
Hej dziewczyny!
Nasza Victoria tez ma identyczne godz spania jak hania i emilka 😉 Do nas w piatek przyjechala babka,z jednej strony ok bo obiady gotuje wiec mam to z glowy ale z drugiej to jest taka upierdliwa jak cholera!
Od rana gada zebym zjadla sniadanie bo pokarmu nie bede miec,zebym cycki zakrywala, zebym grilla czyscila po kazdym uzyciu i w ogole chodzi i truje dupe.ehh
Tylko co do wychowywania i zajmowania sie mala sie nie wtraca bo sobie dobrze radze:P
Hej Dziewuszki!!
Tak Was czytam i moja Hania ma dokładnie to co Wasze bobaski....
Jestem zmęczona, najpierw problem z noskiem, później dostała jakiejś wysypki pisałam Wam, że prawdopodobnie to trądzik w piątek położna powiedziała, że to skaza a wcześniej byłam u pediatry i przepisał mi maść, żeby Hanie smarować, ciemieniucha a teraz jeszcze płacz bo kupki biedaczka nie może zrobić...robiła wcześniej ale tak się biedna męczy stęka, jęczy i nici a to przez to, że ja za przeproszeniem gówno jem...teraz tym bardziej jak odrzuciłam nabiał to już w ogóle bo muszę sprawdzić czy to na pewno skaza oj przerąbane poza tym jakoś leci..
Podziwiam Was dziewczyny, że macie czas na zerkanie na brzuszka bo ja jakaś nieogarnięta jestem, nie dość, że facet mnie doprowadza do białej gorączki...tak chciałam karmić jak najdłużej teraz chciałabym chociaż do 3 miesiąca ale nie wiem czy dam rade za dużo nerwów i stresów a później mała ode mnie w pokarmie dostaje dawkę stresików a po co jej to...nocki ogółem nie są złe ale w ciągu dnia Hania robi sie marudna i ja nie mam nawet czasu obiad ugotować....
IZUNIA widzę, że nic a nic się nie zmienił ojciec Twojego dziecka!!!!! Co za błazen!!!!! I jak tu człowiek ma sie nie denerwować!!!!!!
Hania też rośnie tydzień temu było już 4500, oczywiście zmienia się w oczach ale Wasze dzieciaczki zapewne tez!!!!
No i co popisane.....lecę laseczki jak znajdę chwilunię to napiszę a doradźcie co na te zaparcia w razie czego....
Hej dziewczynki 🙂 My od wczoraj preferujemy poranne spacerki, bo w dzień za gorąco, a wieczorem komary, więc tak przed 8 rano wychodzimy, robimy zakupy na rynku i śmigamy do parku 🙂 Wczoraj mały miał średnią nocke, ale nie było źle, za to dzisiaj pospał na spacerku 2,5 godzinki, później wszyscy spaliśmy od 11.30 do 16, a teraz mały znowu śpi po zabawie z tatą na leżaczku 🙂 Co do szczepionek to my chyba jednak nie zdecydujemy się na te skojażone ze względów finansowych - już trzeci tydzień samochód u mechanika i okazało się że część trzeba sprowadzać z zagranicy, a poza tym regeneracja pompy bedzie nas kosztować ponad 5 tys, więc becikowe i z ubezpieczenia pienądze poszły w cholerę, a i tak resztę dają nam rodzice, więc Robert nie jeździ, a zapasy już nam się kończą, więc nie mamy wyjścia. Poza tym moja moi rodzice chcą sfinansować szczepionkę na rotawirusy, więc nie będziemy naciągać ich.
Izunia współczuję ci kochana, ale bądź dzielna!!! Tylko jest to przykre i wkurzające, bo tak zazwyczaj jest, że najpierw facet ma w dupie dzieciaczka, a później dochodzi swoich praw!!! Trzymamy z Franiem kciuki 🙂 Franio nie ma stałych godzin na jedzenie, bo czasem śpi dłużej, czasem krócej, albo nie jest głodny bo zależy ile wisiał na cycu. Z kąpielą też różnie, bo jak śpi, to go nie budzę, ważniejsze jest żeby się wysypiał, a umyć możemy go później.
Kilka dni temu w tym samym szpitalu co ja rodziłam, urodziła moja koleżanka, dokładnie w terminie, i to wyrobiła się w czasie bo urodziła o północy, a poród trwał 20minut 🙂 Malutka waży 2650 i ma 49cm 🙂 Niezła kruszynka 🙂
Lusiu niemartw sie my tez zdecydowalismy sie na zwykle szczepionki,na skojarzone tez nas niestety w tym momencie nie stac,aydatkow mamy w cholire,a duzo moich kolezanek tak szczepilo i sobie chwalilo,w koncu sie tego nie pamieta,troszke poplacze,ale za chwile zapomni!!!Fakt ze serce sie sciska jak placze i chcialoby sie dla dziecka jak najlepiej no ale niestety w tym momencie nie wyrobimy z kasa!!!Jutro nasz sadny dzien zobaczymy jak kacperek zareaguje na szczepionke,az sie boje ale mezus ma jeszcze urlop do konca tyg wiec pojdziemy razem i przy okazji zapytam co na te zaparcia bo dalam mu o 13 czopek i nic kupy jak niema tak niema,a maly steka jak niewiem!!!Z tego powodu chyba ja dostane rostroju zoladka z nerwow 😠😠
M y też będziemy szczepić tymi bezpłatnymi bo kasa z becikowego poszła na coś innego a z ubezpieczenia jeszcze nie ma to trudno. A co do spania to Lenka jeszcze sobie nie wyrobiła określonych godzin. A wczoraj spała z nami to spała dosyć długo bo przeszło 4 godziny i byłam zszokowana że tak długo śpi i nie woła cyca. Dzisiaj też prawie cały dzień śpi odsypia chyba wczorajszy dzień jestem ciekawa jak będzie w nocy ze spaniem jak tak.
Dziewczyny nie miejcie wyrzutów sumienia,że nie możecie zafundować dzieciom szczepionek skojarzonych! Jak mój synek się urodził to nie było jeszcze takiego luksusu i wszystkie dzieciaki miały po kilka wkłuć. I to było normalne! Wiadomo,że lepiej dziecku oszczędzić bólu ale jak nie ma kasy to niestety trzeba "iść" starym trybem.
A powiedzcie mi czy Wasze dzieciaczki mają jeszcze niebieskie oczka czy już zmienił im się kolor?
Moja Hania ma śliczne ciemnoniebieskie i zastanawiam się czy takie zostaną. Oboje z mężem mamy piwno-zielone, synek brązowe, a gwiazda jakby miała niebieskie to była by niezła mieszanka 🙂
IZUNIA- trzymaj się dzielnie. Na pewno jest Ci bardzo trudno,ale z pomocą rodziców dasz rade,a taki fagas nie jest Wam do niczego potrzebny!
Nockę mieliśy spokojną, kąpiel o 19.30, spanko o 21, i tak do 6 - raz tylko zmieniałam mu pampersa, ale to na leżąco, i od 8 znowu spi 🙂 Widze, że Franek zaczyna się regulować ze spaniem, bo na początku to prawie wogóle nie spał, tylko drzemki sobie ucinał.
Dzisiaj (najprawdopodobniej) odwiedza nas moja mama, chyba że jutro przyjedzie, bo już długo nie widziała wnuka, a my przez to, że nie mamy w chwili obecnej samochodu nie przyjeźdżaliśmy, bo autobusem tłuc się przez cał miasto odpada - od 12 sierpnia odkładamy nawet urodziny mojego taty, które połączyły się w międzyczasie z imieninami, ale może w ten wekeend uda nam się spotkać u rodziców 🙂
Witajcie. U nas nocka udana. Hania zasnęła ok 20ej. Pierwsza pobudka o 3.30 🤪, następnie 0 5.30 i przed 8 zwlekłyśmy się z wyrka 🙂 Hania śpi już sama w łóżeczku, tylko nad ranem czasem ją do nas biorę bo wtedy szybciej usypia.
Dziewczyny nie wiem czy macie takie śpiworki bawełniane do spania. Jeśli nie to szczerze polecam. W końcu nie muszę się martwić czy mała się rozkopie,albo zakryje buzie kołderką.
Ja mam dwa. Jeden od 0-3mcy i drugi na 6mcy. Ten mniejszy jest na styk,więc przerzuciłam się już na ten większy. Kupiłam je w lumpie za grosze 😎
Franek też coraz częściej zasypia w swoim łóżeczku, nawet teraz śpi. Trochę przysypiał mi na rękach więc położyłam go do łóżeczka, po chwili sie obudził, ale nie plakał, więc nie brałam go na ręce ani nic, zajęłam się sprzątaniem, i sam usnął. Przed jego spaniem zdążyłam nawet odkurzyć 🙂 Amelia, my mamy taki jeden spiworek, ale teraz nie będe go używać, bo jest za ciepło. Franek spi przykryty albo cienkim kocykiem albo pieluszką flanelową, a w dodatku śpi tylko albo w bodziaku z długim albo z krótkim rękawem - w zależności od temp. no i w skarpetkach. Jemu jest wiecznie gorąco, bo jest cały mokry jak go próbuję cieplej ubrać albo nakryć kołderką, mokre ma nawet nogi.
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
ellie
u nas dzisiaj nocka udana 🙂 Tymek spał od 20 do 12, później obudził się ok 3 i 6. A teraz śpi od 8 z przerwą na jedzenie 🙂 Jestem w szoku bo wczoraj w dzień prawie w ogóle nie spał. No i mama się wyspała bo wstała przed 10 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
edyta86
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Ann
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Irka83
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
amelia
My dzisiaj byliśmy na usg bioderek. Moja Hania zachowała się jak prawdziwa dama- podczas badania zrobiła mega wielką kupe 🤪A że robi zielone i rzadkie kupy to jak zaczęło z wszystkich stron wypływać to myślałam,że lekarz z wrażenia padnie 🙃
Przy okazji zważyłam małą- waży 4800g, przybrała w ciągu 6 tyg 1400g,więc ok.
Tylko te kupki robi baaaardzo brzydkie 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Izunia00882
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
olusiiaa
Nasza Victoria tez ma identyczne godz spania jak hania i emilka 😉
Do nas w piatek przyjechala babka,z jednej strony ok bo obiady gotuje wiec mam to z glowy ale z drugiej to jest taka upierdliwa jak cholera!
Od rana gada zebym zjadla sniadanie bo pokarmu nie bede miec,zebym cycki zakrywala, zebym grilla czyscila po kazdym uzyciu i w ogole chodzi i truje dupe.ehh
Tylko co do wychowywania i zajmowania sie mala sie nie wtraca bo sobie dobrze radze:P
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
kaczuszka987
Tak Was czytam i moja Hania ma dokładnie to co Wasze bobaski....
Jestem zmęczona, najpierw problem z noskiem, później dostała jakiejś wysypki pisałam Wam, że prawdopodobnie to trądzik w piątek położna powiedziała, że to skaza a wcześniej byłam u pediatry i przepisał mi maść, żeby Hanie smarować, ciemieniucha a teraz jeszcze płacz bo kupki biedaczka nie może zrobić...robiła wcześniej ale tak się biedna męczy stęka, jęczy i nici a to przez to, że ja za przeproszeniem gówno jem...teraz tym bardziej jak odrzuciłam nabiał to już w ogóle bo muszę sprawdzić czy to na pewno skaza oj przerąbane poza tym jakoś leci..
Podziwiam Was dziewczyny, że macie czas na zerkanie na brzuszka bo ja jakaś nieogarnięta jestem, nie dość, że facet mnie doprowadza do białej gorączki...tak chciałam karmić jak najdłużej teraz chciałabym chociaż do 3 miesiąca ale nie wiem czy dam rade za dużo nerwów i stresów a później mała ode mnie w pokarmie dostaje dawkę stresików a po co jej to...nocki ogółem nie są złe ale w ciągu dnia Hania robi sie marudna i ja nie mam nawet czasu obiad ugotować....
IZUNIA widzę, że nic a nic się nie zmienił ojciec Twojego dziecka!!!!! Co za błazen!!!!! I jak tu człowiek ma sie nie denerwować!!!!!!
Hania też rośnie tydzień temu było już 4500, oczywiście zmienia się w oczach ale Wasze dzieciaczki zapewne tez!!!!
No i co popisane.....lecę laseczki jak znajdę chwilunię to napiszę a doradźcie co na te zaparcia w razie czego....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
lusia1982
My od wczoraj preferujemy poranne spacerki, bo w dzień za gorąco, a wieczorem komary, więc tak przed 8 rano wychodzimy, robimy zakupy na rynku i śmigamy do parku 🙂
Wczoraj mały miał średnią nocke, ale nie było źle, za to dzisiaj pospał na spacerku 2,5 godzinki, później wszyscy spaliśmy od 11.30 do 16, a teraz mały znowu śpi po zabawie z tatą na leżaczku 🙂
Co do szczepionek to my chyba jednak nie zdecydujemy się na te skojażone ze względów finansowych - już trzeci tydzień samochód u mechanika i okazało się że część trzeba sprowadzać z zagranicy, a poza tym regeneracja pompy bedzie nas kosztować ponad 5 tys, więc becikowe i z ubezpieczenia pienądze poszły w cholerę, a i tak resztę dają nam rodzice, więc Robert nie jeździ, a zapasy już nam się kończą, więc nie mamy wyjścia. Poza tym moja moi rodzice chcą sfinansować szczepionkę na rotawirusy, więc nie będziemy naciągać ich.
Izunia współczuję ci kochana, ale bądź dzielna!!! Tylko jest to przykre i wkurzające, bo tak zazwyczaj jest, że najpierw facet ma w dupie dzieciaczka, a później dochodzi swoich praw!!! Trzymamy z Franiem kciuki 🙂
Franio nie ma stałych godzin na jedzenie, bo czasem śpi dłużej, czasem krócej, albo nie jest głodny bo zależy ile wisiał na cycu. Z kąpielą też różnie, bo jak śpi, to go nie budzę, ważniejsze jest żeby się wysypiał, a umyć możemy go później.
Kilka dni temu w tym samym szpitalu co ja rodziłam, urodziła moja koleżanka, dokładnie w terminie, i to wyrobiła się w czasie bo urodziła o północy, a poród trwał 20minut 🙂 Malutka waży 2650 i ma 49cm 🙂 Niezła kruszynka 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Irka83
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
elunia72
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
amelia
A powiedzcie mi czy Wasze dzieciaczki mają jeszcze niebieskie oczka czy już zmienił im się kolor?
Moja Hania ma śliczne ciemnoniebieskie i zastanawiam się czy takie zostaną. Oboje z mężem mamy piwno-zielone, synek brązowe, a gwiazda jakby miała niebieskie to była by niezła mieszanka 🙂
IZUNIA- trzymaj się dzielnie. Na pewno jest Ci bardzo trudno,ale z pomocą rodziców dasz rade,a taki fagas nie jest Wam do niczego potrzebny!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
olusiiaa
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
ellie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
lusia1982
Nockę mieliśy spokojną, kąpiel o 19.30, spanko o 21, i tak do 6 - raz tylko zmieniałam mu pampersa, ale to na leżąco, i od 8 znowu spi 🙂 Widze, że Franek zaczyna się regulować ze spaniem, bo na początku to prawie wogóle nie spał, tylko drzemki sobie ucinał.
Dzisiaj (najprawdopodobniej) odwiedza nas moja mama, chyba że jutro przyjedzie, bo już długo nie widziała wnuka, a my przez to, że nie mamy w chwili obecnej samochodu nie przyjeźdżaliśmy, bo autobusem tłuc się przez cał miasto odpada - od 12 sierpnia odkładamy nawet urodziny mojego taty, które połączyły się w międzyczasie z imieninami, ale może w ten wekeend uda nam się spotkać u rodziców 🙂
Miłego dzionka dziewczynki 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
kkkkoralik
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
amelia
Hania śpi już sama w łóżeczku, tylko nad ranem czasem ją do nas biorę bo wtedy szybciej usypia.
Dziewczyny nie wiem czy macie takie śpiworki bawełniane do spania. Jeśli nie to szczerze polecam. W końcu nie muszę się martwić czy mała się rozkopie,albo zakryje buzie kołderką.
Ja mam dwa. Jeden od 0-3mcy i drugi na 6mcy. Ten mniejszy jest na styk,więc przerzuciłam się już na ten większy. Kupiłam je w lumpie za grosze 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
lusia1982
Amelia, my mamy taki jeden spiworek, ale teraz nie będe go używać, bo jest za ciepło. Franek spi przykryty albo cienkim kocykiem albo pieluszką flanelową, a w dodatku śpi tylko albo w bodziaku z długim albo z krótkim rękawem - w zależności od temp. no i w skarpetkach. Jemu jest wiecznie gorąco, bo jest cały mokry jak go próbuję cieplej ubrać albo nakryć kołderką, mokre ma nawet nogi.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach